BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Likwidacja gazu!!!!!!!!!!

ScOOti - 2004-07-07, 23:11
Temat postu: Likwidacja gazu!!!!!!!!!!
Czas nadszedl na wyje**** gazu.

Czy ktos chce jakies czesci od gazu?

mam dosc psucia sie silnika jak mam gaz. Ech coz Loko namawial mnie na wywalenie go i wkoncu poslucham sie bo juz mam dosc tego :evil:

Jutro odpinam mikser, emulator, wszystko wywalam. KONIEC Z GAZEM!!!

Beemka niech nanowa odzyje!
I NIECH WYBACZY ZE ZROBILEM JEJ TAKA PRZYKROSC I ZAGAZOWALEM :twisted:


PS: potrzebuje jakis garaz na czas wymiany pierscieni. Nie chce robic tego na dworzu. Czekam na propozycje kto wyporzyczy mi garaz na weekend.

BADYL - 2004-07-07, 23:15

Brawo :!: :!: :!: :!: :!: :!:
Pawel-e30 - 2004-07-07, 23:19

Zobaczymy co nato jego kieszeń powie :twisted:
ChriS - 2004-07-07, 23:20

Pogratulować!Ja nie mam gazu :lol: od prawie roku i jakoś żyję.
ScOOti - 2004-07-07, 23:20

no coz bedzie sie rzadziej wciskalo do dechy. I bedzie gites. Mniej wyjazdow i dam rade. Aby tylko nie musial raz w miesiacu naprawiac smaochod bo cos w silniku popsulo sie :evil:
Pawel-e30 - 2004-07-07, 23:22

scoti mieżyłeś czas na gazie?
ScOOti - 2004-07-07, 23:25

nie. Nie mialem skad dorwac G-Techa
ChriS - 2004-07-07, 23:26

SCOOTI najwyżej jak silnik będzie niedomagał to go wymienisz-ja tak zrobiłem i jest OK 8)
ScOOti - 2004-07-07, 23:29

wiesz w silnik wlozylem aktualnie okolo 2000 zl.

Nowe panewki, wymienialem dziwgenke zaworowa, uszczelki itd, teraz nowe peirscienie, Co do silnika to moze jeszcze byc problem z glowica ale to juz wydatek z 1000 zl i ja odnowie. i powinno byc juz git.

ChriS - 2004-07-07, 23:40

No to trochę wydałeś.Ja za 2500 w mojej e30 '87 wstawiłem 2.0 24v z 91 roku i mam nadzieję na nim pojeżdzić.
nokerman - 2004-07-08, 09:51

ScOOti to ty bamber jesteÅ› :wink:
Przyznaj sie masz numerki na dużego lotka czy co :?: :?: :?:
Tylko pozazdrościć mi pozostaje 8)

ScOOti - 2004-07-08, 10:16

nie jestem bamber tylko uznalem ze ta betka i koniec :) nie zamienie na inna dlatego wkladam cala kase wnia.

I jak wymieniam na nowe czesci to wiem ze z ta czescia mam swiety spokoj na dluzszy czas. Teraz zrobie pierscienie i mam naprawy silnika z glowy najwyzej uszczelniacze zaworow to tez stane zrobie i juz :)

sarna1 - 2004-07-08, 13:41

takze gratuluje decyzjii - mnie niestety na razie na taka nie stac :roll:
Baur - 2004-07-09, 11:30

Bravo za decyzje, ale.... Ja jeżdziłem najpierw m10 1,8 na gazie, zrobiłem 70tys (a silnim od początku był padaka) i jakoś nic nie robiłem. Potem jeżdziłem eta na gazie, i zero problemów, dobry silnik pod gaz ! Ale faktem jest że gaz to syf, i nikt nie powie że poza kosztami ma jakies zalety !! ! Moje silniki chodziły bezawaryjnie jeśli chodzi o gaz, ale zamuliły sie... Na benzynie to juz nie chce chodzić jak wcześniej nigdy... :( :( :(

Tylko pytanie- co mam zrobic jak robie 150-250 km dziennie po Wawie ?? ?
Nawet 1,6 zrujnuje kieszeń !! ! Wtedy pozostaje zrezygnować z bety, i kupić jakieś przednionapędowe gówno z 1,2 lub klekota. No chyba że sie jest weekendowym beemkowiczem, lub ma full kasy. Ja nie... :( :( :(

Baur - 2004-07-09, 11:33

Aha. z Beci nie zrezygnuje !! !! Choćby śmierdział gazem i strzelała fochy !! !! :D :D :D Niedługo będe obrzydliwie bogaty i będe lał tylko V powerka ! 8)
LUKAS - 2004-07-09, 11:48

Baur napisa³/a:
Tylko pytanie- co mam zrobic jak robie 150-250 km dziennie po Wawie ?? ?

W takiej sytuacji założenie gazu to konieczność i Twoja decyzja jest jak najbardziej uzasadniona i usprawiedliwiona :wink:

PepiS - 2004-07-09, 12:07

Kurde totalna konsternacja :!: Jazda beemka to najwieksza frajda wiec po co zdejmowac instalacje, zeby potem nie miec kasy na ta najprzyjemniejsza czynnosc :?: :?: :?: Mnie to dziwi :?
LUKAS - 2004-07-09, 12:32

PepiS napisa³/a:
Jazda beemka to najwieksza frajda wiec po co zdejmowac instalacje :?:

Prawdą jest że jazda beemką, to niesamowita przyjemność. Prawdą jest też, że betka na gazie nie jeździ już tak, jak na benzynce, ale można jeździć więcej, a mimo wszystko ta jazda jest przyjmnością, bo to wkońcu betka.

ALE CZYŻ JAKOŚĆ NIE JEST WAŻNIEJSZA NIŻ ILOŚĆ...

PepiS - 2004-07-09, 12:43

proste zawsze mozna sie podniecac fura stojaca w garazu, czyscic ja i polerowac. ale w sumie jak kto woli. Dla mnie fura jest po to zeby wozila moje leniwe dupsko gdzie tylko chce i kiedy chce bez wzgledu na warunki atmosferyczne, jest to betka bo inne fury to paździeze, a LPG to poprostu alternatywa na tanie jezdzenie. Jak to zwykle bywa cos za cos, czyli mozliwosc jazdy kiedy chcesz nie zwracajac uwagi na fundusze ale kosztem osiagow i jednostki napedowej, ktora nie oszukujmy sie do naszych bufemek kosztuje grosze. Wiec chyba warto. Aha i jeszcze jedno, skoro tak dbacie o swoje furangi nie zakladajac do nich gazu to ciekaw jestem ilu z was garazuje swoje pojazy, ilu zabezpiecza podwozie ilu robi regularne przeglady i wymiany itp itd :!: :?:
sarna1 - 2004-07-09, 13:23

PepiS napisa³/a:
Aha i jeszcze jedno, skoro tak dbacie o swoje furangi nie zakladajac do nich gazu to ciekaw jestem ilu z was garazuje swoje pojazy, ilu zabezpiecza podwozie ilu robi regularne przeglady i wymiany itp itd :!: :?:



Na przyklad ja :) ale ja mam LPG i nie narzekam - a jak mnie juz autko zdenerwuje swoja mulowatoscia na gazie to zdejmuje instalacje (5min roboty) zalewam PB i sruuu do miasta na rajdy :) ...

PepiS - 2004-07-09, 13:27

Brawo i to wlasnie chodzi :lol: Pozdrawiam :twisted:
Anonymous - 2004-07-09, 13:31

Darco napisa³/a:
Wiem, że bmw lepiej jeździ na PB to chyba tyczy się każdego samochodu :-)


a ja tam u siebie nie widze jakiejś różnicy w mocy silnika na gazie lub na PB. "A jeśli nie widać różnicy to po co przepłacać?" :D

Ja tam codziennie jak odpalam to przejezdzam pierwsze 5km na benzynie i przelanczam na gaz.

Nie no wiem że gaz to szambo w samochodzie ale instalacji bym nie wywalał bo nie wiadomo czy kiedyś nie potrzebowałbym podjechać gdzieś za mniejszą ilość pieniędzy a w sumie przeciez mozesz poprostu przełączyć na benzyne i na niej śmigać a jak pieniążków będzie mniej to zawsze zostaje ci możliwość jazdy na gazie.

Czy jak się wywala wogóle calą instalacje z samochodu to lepiej on chodzi na benzynie niz wczesniej z instalacja jezdzac tez na benzynie?

sarna1 - 2004-07-09, 13:34

tak roznica jest zauwazalna szczegolnie na wyzszych obrotach, to ze wzgledu na to ze wyjmujesz mikser i antywybuch a one w znaczacym stopniu ograniczaja przeplyw powietrza :) maja mniejsza srednice niz dolot.
PepiS - 2004-07-09, 13:39

Cytat:
Czy jak się wywala wogóle calą instalacje z samochodu to lepiej on chodzi na benzynie niz wczesniej z instalacja jezdzac tez na benzynie?
oprocz tego co napisal sarna to waga sie zmniejsza 8) hehehe :wink:
LUKAS - 2004-07-09, 13:48

Wiem że gaz jest tańszy i wogóle... i napewno nikogo nie krytykuję za to że założył instalkę. To jest sprawa tego który jeździ tym autem i tylko jego. Poprostu jak ktoś ma zacięcie do sportowej jazdy, to w 9 przypadkach na 10 nie założy gazu.
Jeżeli ktoś jeździ bardzo dużo, to tak jak napisałem wcześnie jest logiczne, że wtedy założy gaz.
Niechcę się z nikim kłucić o to czy gaz jest dobrzy czy zły. Wiem że to do nieczego nie doprowadzi. Pozatym każdy chyba zdaje sobie sprawde z tego, że gaz szkodzi silnikom, ale jeśli ktoś naprawdę dużo jeździ, to co ma innego zrobić... :?:

PepiS napisa³/a:
Aha i jeszcze jedno, skoro tak dbacie o swoje furangi nie zakladajac do nich gazu to ciekaw jestem ilu z was garazuje swoje pojazy, ilu zabezpiecza podwozie ilu robi regularne przeglady i wymiany itp itd :!: :?:

Ja nie założyłem do siebie gazu i robię nawet więcej przy beemce i dla niej niż tu napisałeś.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group