BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - mokra wykladzina - suszenie

urbi - 2005-12-03, 19:11
Temat postu: mokra wykladzina - suszenie
czym to tak doraznie wysuszyc ? teraz nie mam czasu (dzis sobota a chwile wolnego bnede mial dopiero w piatek :? zeby moc podniesc dolna wykladzine zapodac jakas fatrelke i dokladnie wysuszyc ) wiec czym to teraz mozna wysuszyc ? co sadzicie o jakims granulacie co wciaga wode ? (cos jak ten do kuwet dla kotow) ? moze jakies inne pomysly ?
LuKaSzQ18 - 2005-12-03, 22:30

współczuje ci kolego !!miałem to samo tylko ja miałem mokrą gombe całą. tydzien czasu nie mój...farelki 3 calymi dniami chodzily na okrągło dmuchawa przemysłowa juz ci sie wydaje ze suche poskładasz wkładasz ręke a tam znowu mokre:) jeśli masz mokrą gombkę to problem ona bardzo cieżko wypuszcza wode.z góry ci mówie że żaden odkurzacz wciągający wode nic nie pomoże jedynie suszenie i suszenie
henry - 2005-12-03, 23:30
Temat postu: Suszenie
........Tak jak napisałeś na początku , jedynie termowentylator ("farelka") daje efekt. Niestety - Tak trzymac- to najlepsza forma suszenia - "farelka" podstawiona pod uniesioną wykładzinę - pozdrawiam - henry
urbi - 2005-12-04, 00:15

no to czuje ze nie bedzie za fajnie ... ehhh
mialem dziure ... MIALEM ... bo juz jej nie ma :D zaklejona na tymczasowo i czekam na wiosne i trzeba bedize to zafixowac jak bog przykazal

jak narazie to wkladam szmatki ... wyjmuje wilgotne i znowu wkladam suche :P

BADYL - 2005-12-04, 00:20

urbi napisa³/a:
no to czuje ze nie bedzie za fajnie ... ehhh
mialem dziure ... MIALEM ... bo juz jej nie ma :D zaklejona na tymczasowo i czekam na wiosne i trzeba bedize to zafixowac jak bog przykazal

jak narazie to wkladam szmatki ... wyjmuje wilgotne i znowu wkladam suche :P


Zadne granulaty wyciagajace wody - TYLKO PAPIER,tektura to najlepszy materiał wysysyajacy wode a na sam koniec ciepełko w postaci farelki.

Piotr_1 - 2005-12-04, 08:29

To prawdopodobnie nacieka w miejscu, gdzie łączy się tylna uszczelka pod maską z bocznymi gumowymi nakładkami na górnych krawędziach błotników, i jest tam też miejsce gdzie łączy się błotnik z kabiną (pod uszczelką) ze szparą, którą najlepiej zakleić czymś (np sylikon). Totalna porażka z tym. Nacieka normalnie pod maskę z jednej strony za bezpieczniki a z drugiej za aku, w końcu robi dziurę w scianach przed nogami i nacieka litrami do kabiny.
Szef_22 - 2005-12-04, 10:17
Temat postu: .
Wlaczyłem z woda w swoim rekinie,i pozbyłem sie jej.Ściągnełem wszystkie gąbki,dywaniki itp do golej blachy,rozlozylem gazety i pjeździlem tak dwa dni.Od razu było widać skąd woda nacieka,miejsca te jak napisal Piotr_1 uszczelniłem silikonem,nakładając pendzlem.Gąbke suszylem dwa dni na słońcu,o tej poże roku najlepiej postaw ją kolo jakiegoś pieca albo cos w tym rodzaju.
BOGGY E36 - 2005-12-04, 13:39

mokra gąbka...koszmar,ciekła mi od strony pasażera i jak nasiąkła tak że woda stała nijak nie mogłem wysuszyć,wyciągnąc też trochę zachodu,ale latem sama wyschła,teraz wyciągnołem ,leży w piwnicy,a szczeliny
zaspawałem.

a jeśli chodzi o szmatki to też tak robiłem i powiem że dobrze bo chociarz nowa woda nie nasiąkała w dywan.

LUKAS - 2005-12-04, 14:23

kirek napisa³/a:
Zadne granulaty wyciagajace wody - TYLKO PAPIER,tektura to najlepszy materiał wysysyajacy wode a na sam koniec ciepełko w postaci farelki.

Potwierdzam :!:
Granulat jest kiepskim wyjsciem z tej sytuacji.
Gdy rok temu walczyłem z wodą wpadłem na gupi pomysł granulatu dla kotów. Fak faktem wyciągnał wode, ale zrobiła się z tego taka papka, mazia że i tak musiałem wyciągnac wykładzine żeby ją uprać po tym granulacie :?

Z farelką uważaj żeby auta nie zjarać :!:

Powodzenia !

duchPW - 2005-12-04, 23:27

dlatego właśnie najlepszym, choć trochę pracochłonnym sposobem jest wywalenie siedzeń i całej wykładziny i wysuszenie jej poza samochodem.... i zlikwidowanie nieszczelności - kiedyś na forum było już o zapchanym odpływie (częsta przyczyna przeciekania wody do środka)
Lord Lukasz - 2005-12-05, 09:20

Proponuje najpewniejszy sposób, poprostu wyciąg wszystko ze środka, wyciąg wykładzine razem z gąbką bo jak gąbka nasiąkła to będziesz to troche suszył a jak już zdemontujesz wykładzine to łatwiej będzie ją wysuszyć no i szybciej zdiagnozować gdzie ewentualnie cieknie i przy okazji możesz zakonserwować sobie podłoge od środka, ja tak zrobiłem i mam podwójny spokój, nic nie cieknie i jestem pewny że mi nogi nie wypadną przez podłoge :D Mi cała zabawa zajęła niecałe 3 dni.
southOFheaven - 2007-10-26, 15:04

mam pytanie do znawcow- jak wyjac calutka wykladzine z e36 sedan? obejdzie sie bez zdejmowania deski rozdzielczej? prosze o jakies rady..

pozdrawiam

Gasper - 2007-10-26, 20:56

southOFheaven napisa³/a:
mam pytanie do znawcow- jak wyjac calutka wykladzine z e36 sedan? obejdzie sie bez zdejmowania deski rozdzielczej? prosze o jakies rady..

pozdrawiam


Owszem, da radę bez ściągania deski, aczkolwiek będziesz musiał naciąć wykładzinę żeby wyszła spod nagrzewnicy. Z resztą ściągnij całą środkową konsolę i zobaczysz o co chodzi. Mi zmiana wykładziny zajęła jeden wieczór. Nie taki diabeł straszny ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group