| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Zawieszenie w e30
Anonymous - 2004-07-21, 14:54 Temat postu: Zawieszenie w e30 Cześć mam sportowe zawieszenie (czerwone sprężyny + żółte amortyzatory) w e30 2.5l. Chcę podwyżyć auto i mam pytanie czy moge wymienić spręzyny na np.(czarne m technic, lub niebieskie) są to sprężyny wyższe i czy przy tej wymianie moge zostawić amortyzatory. Jak macie takie sprężyny to dajcie znać i ile mogą kosztować. PS Czy woda w chłodnicy może parować bo mi ubywa.
sarna1 - 2004-07-21, 15:26
mozesz zmienic sprezyny ale pod warunkiem ze nie masz skracanych amortyzatorow - jak masz krotsze to niewiele ci to da..ale sprobowac mozna, co do wody to sprawdz czy gdzies nie cieknie - mi tez ubywa - mam nieszczelna chlodnice od strony grilla - trudno bylo zauwazyc.
LUKAS - 2004-07-21, 21:44
Mnie też ubywało płynu i okazało się że mam dziurawą chłodnicę, cięzko było zlokalizować miejsce wycieku bo wyciek był od strony nerki i muisałem ją wyjąć żeby zobaczyć tą dziurke. Kupiłem nową chłodnice i smigam dalej
Anonymous - 2004-07-21, 22:40
No to trzeba będzie sprawdzić te amortyzatory. A co do cieczy chłodzącej to czy jest możliwe że silnik spala wode ( woda dostaje sie do silnika) i jak tak sie dzieje to jakie są objawy pracy silnika
slawo - 2004-07-21, 22:46
Jesli jest uwalona uszczelka pod glowica moze tak byc niestety
LUKAS - 2004-07-21, 22:50
Jeśli woda dostawałaby się do silnika to znaczyłoby że masz pękniętą głowice lub blok, a wtedy to już kaplica Jeśli nie katujesz motoru, czyli nie kręcisz go na wysokie obraty gdy jest zimny ani nie męczysz go pod odcinką oraz nie dopouszczasz do przegrzania, to masz nikłe szanse na pęknięcie któregoś z tych elementów.
Jeśli jednak masz pęknięty blok czy głowice i ciesz chłodząca miesza Ci się z olejem (przez co woda ubywa) to sprawdź jak wygląda olej na korku od wlewu oleju oraz na bagnecie. Jeśli olej jest taki jasny a konsystencją przypomina musztarde to oznacza że na bank coś Ci pękło. A wtedy koszty naprawy są już wysokie
Anonymous - 2004-07-21, 23:00
wszystko jest ok z silnikiem. tylko troszke wody mi ubyło. A na jakich olejach jeździcie i czy lotos mineralny jest dobry
LUKAS - 2004-07-21, 23:04
jeżdżę na Castrolu mineralny, ale na mineralnym to z konieczności bo poprzedni łasciciel zalewał minerala
Co do Lotosu, to nie jest to zły olej. Ale osobiście uważam że Castrol jest lepszy.... takie jest moje zdanie.
Anonymous - 2004-07-21, 23:14
ja jeżdże na texaco mineralnym i dolewam lotosa jak mi brakuje
LUKAS - 2004-07-21, 23:18
Hmm... niektórzy twierdzą że niepowinno sięmieszać oleji... ale jak z tym jest naprawde...
Anonymous - 2004-07-21, 23:22
Z mieszaniem olei to jest tak można mieszać mineralny z mineralnym i producent nie ma znaczenia to samo jest z pół i syntetykiem. Ważne aby zachować rodzaj oleju
sarna1 - 2004-07-21, 23:30
| marcin napisa³/a: | | ja jeżdże na texaco mineralnym i dolewam lotosa jak mi brakuje |
witaj w klubie - mi wreszcie nic nie ubywa - no troche przez uszczelniacz walka ale nie chce mi sie tego robic - bo uszcelnilem peknieta miske ....
duchPW - 2004-07-22, 01:43
| LUKAS napisa³/a: | Hmm... niektórzy twierdzÄ… że niepowinno siÄ™mieszać oleji... ale jak z tym jest naprawde... |
ostatnio zmieniałem olej z półsyntetyka na syntetyk w ASO Fus (tak wyszło ) i tam powidzieli, że można przejść, ale krócej można jeździć, bo po mineralnym (i półsyntetyku) nagar się osadza i coś tam...
kumpel, który robił przy audi "na sportowo" powiedział mi to samo, że powinienem olej zmienić po ok 10 tys km i faktycznie lampki inspekcji - te zielone - zaczynają mi sie już dopalać (zostały tylko dwie) po 8 tys.
co do zasady wynika to podobno stąd, że syntetyk jest rzadszy od mineralnego i półsyntetyka więc ma włąściwości rozposzczające i dlatego ten nagar "odpada" i może coś pozatykać - dlatego po pierwszej zmianie na syntetyk powinno się szybciej wymienić olej.
P.S. poza tym stacja obsługi Auto Fus - to nic rewelacyjnego - snoby patrzyli na moją E30 z lekką ironią (tam E36 to zabytek)
... a gdybym się mylił (co do oleju) to proszę o info na forum
pzdr
LUKAS - 2004-07-22, 07:31
Chodziło mi raczej o mieszanie typu tego że do Mobila dolewasz Castrola itd.
Co do zmiany z mineralnego na półsyntetyczny lub syntetyczny to chodzi o to że tak jak napisał Pan_nadzieja syntetyk jest żadszy od mineralnego i powoduje on odpadanie nagaru. Natomiast odpadanie nagaru grozi zablokowaniem kanałów olejowych a tym samym może doprowadzić do przegrzania silnika
nokerman - 2004-07-22, 07:45
czyli co
jak ktoś ma minerała to niema szansy przejść na półsysntetyk a potem na syntetyk??
np 3 wymmiany co 6-8 tyś półsyntetyk a potem 3 wymiany co 6-8 tyś syntetyk a potem juź normalnie
a może jakieś płukanie silnika
a poczym poznać ile takiego nagaru w silniku jest i czy wagóle jest??
LUKAS - 2004-07-22, 08:10
Jeśli się jeździ na mineralu i chce się przejść na syntetyk to należy to zrobić właśnie tak jak napisał Nokerman. Z drugiej strony mechanicy odradzają czegoś takiego w związku z problemami jakie to ze sobą wiąże. A problemy są dwa:
1) Pierwszy to ten że wypłukiwany nagar może pozatykać kanały olejowe przez co możemy łatwiej przegrzać silnik.
2) Druga sprawa to taka, że stare silniki które mają już jakiś tam przebieg potrafią się rozszczelniać. Nagar pełni w nich funkcję uszczelniającą ponieważ osiadając na ściankach w pewien sposób uszczzelnia silnik. Gdy zastosujemy żadszy olej od mineralnego który wypłucze nagar możemy w ten sposób rozszczelnić silnik
Dlatego też lepiej jeździć na takim oleju jaki się miało w silniku po kupnie auta.
Anonymous - 2004-07-22, 08:55
Zgadzam się z wami co do mieszania mineralnego z syntetykiem. Ale na pewno można mieszać ten sam rodzaj oleju różnych producentów ponieważ w dzisiejszych czasach te oleje są prawie takie same pod wzg. właściwości. A co są dzicie o różnych środkach dolewanych do silnika (oleju) np.uszczelniacz it.
|
|