| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - PB zamarza??? Pomocy!!!!
Łukasz82 - 2006-01-20, 14:06 Temat postu: PB zamarza??? Pomocy!!!! Nie wiem co sie stalo mojej e28 m20b20.
Wchodze do niej rano, probuje odpalic, rozrusznik kreci na maksa, a ona nie chce odpalic.
PB moglo zamarznac???
Jesli tak to co teraz zrobic???
Dolac czegos?
Samochod zachowuje si etak jakby nie podawalo mu paliwa, albo podawalo za malo, zalapuje na moment i nic;/
Doradzcie co moge zrobic zeby ja odpalic.
misza - 2006-01-20, 14:21
chyba mam ten sam problem i nie wiem jak z niego wyjsc u mnie dotyczy to meganki narazie wstawilem farelke pod maske moze cos da
KotSylwester - 2006-01-20, 14:41
Hehe to samo dziś miałem z meganką 96rok 1.4.
Kręciła jak szalona o 7:30 rano, przy -20stC (wg termometru za oknem)
Załapała za pierwszym razem jakby na dwa gary i lipa. Potem kręciła kręciła jakby chciala załapać i nic. Wydaję mi się że śmierdziało jakby naftą czy jakimś woskiem.
w południe druga próba - ledwo ale odpaliła, też musiałem ją kręcić, niby łapała niby nie.. Dodam że od rana do odpalenia stał na słońcu więc pewnie było "troszke" cieplej.
misza - 2006-01-20, 14:52
hmm pewnie przez te proby co godzinke nie chciala zagadac teraz ja krecilem az aku padl troszke lapala ale nie chciala zapalic... ale mnie to wkur... w dodatku zapalila za 1 razem wskoczyla na wysokie obroty pod 2tys i padla od 9 proboje ja odpalic bo o 10 mialem do ciotki jechac, na slonce jej nie wystawie bo u mnie nie swieci a zato strasznie wieje to by chyba jej nie pomoglo, jakies rady?
Marcin e30 - 2006-01-20, 14:57
przy tankowaniu dolewajcie sobie denaturatu do baku, łączy się z wodą i z benzyną
spsób wypróbowany od lat i zawsze pomaga
KotSylwester - 2006-01-20, 14:58
Farelka i przedłużacz. Nic innego mi nie przychodzi do głowy. Ew. jakiś inny termowentylator. maska w góre i grzać.
Łukasz82 - 2006-01-20, 15:32
No ale co zrobic???
Nikt nie ma zadnego konkretnego pomyslu??
duchX - 2006-01-20, 16:18
teraz nic nie zrobisz a tak jak kolega wczesnije napisal malutko denatruratu dolac do baku idealnie laczy sie z woda i po klopocie !! a teraz tylko grzac z kazdej strony i nie ma co krecic rozrusznikiem bo szlak go trafi i beda dodatkowe koszta !!
center - 2006-01-20, 17:26
co to znaczy malutko denaturatu?okreslcie konkretnie ilosc...
duchX - 2006-01-20, 17:37
szklanke na 50L jak bedziesz chcial wlac 2L na 50L tez mozesz tylko to sie nie bedzie oplacac bo denaturat chyba drozszy niz benzyna
sarna1 - 2006-01-20, 17:50
sa rozne bajery, dodatki na stacjach ale ja zawsze lalem pol literka na bak (60 litrow) i bylo dobrze
Tommec - 2006-01-20, 20:40
Specyfiki sprawiają, że nie tworzą się korki lodowe w przewodach paliwowych. Dolewałem dyngsu do benzyny przed mrozami, a objawy z odpalanie poniżej - 15 C nadal mam takie jak napisał Łukasz82 - czyli niby chce zapalić, ale nie może. Jednak po 5 minutach "'walki" udaje się uruchomić i po chwili chwiejnej pracy później już normalnie śmiga. Tylko ile takiego codziennego kręcenia wytrzyma rozrusznik i akumulator .
BADYL - 2006-01-20, 21:07
Sprawdzony sposób - zwykły denaturat!!!!!!!!!!!do starszych samochodów i problem z woda w baku znika.
jaqub - 2006-01-20, 22:05
ja tankuje na sprawdzonej stacji pb 98 po 3.74pln za litr dzis z rana (7.20) przy -22st wsiadam do auta przekrecam kluczyk i za pierwszym razem odpalila... a i dla tych co jezdza na lpg... przed zgaszeniem auta na noc na chwilke przelaczyc na pb lekko przygazowac pozniej chwilka na wolnych i powinno byc OK..
Łukasz82 - 2006-01-20, 23:00
Odpalila....
A zrobilem to tak.
Spacerek na stacje z kanistrem.
10 l pb plus jakis specyfik ze stacji ktore wiaze wode i ponoc odmraza uklad.
Najpierw specyfik (pol litrowa butla ponoc na 60 litrow, ale pisza ze przedawkowanie nie jest szkodliwe) pozniej zalalem to swiezymi 10 litrami pb.
Przekrecam kluczyk...te same objawy.
Wracam po godzinie, to samo.
Teraz najlepsze, nie rozumiem tego wcale, bo z tego co wiem w e28 jest pompa paliwa elektryczna...
Przyjechal znajomy, chol i odpalila, najpierw chodzila na 3 cylindrach po chwili na wszystkich.
Pojezdzilem troche (20 - 30 km) i wszystko jest ok.
Ciekaw jestem tylko co bedzie rano...;)
Dodam tylko, ze akumulator mam nowy, od tygodnia siedzi w moim aucie, Topla 62ah.
Ktos moze mi wyjasnic o co kaman???
casus maximus - 2006-01-20, 23:06
a moze to nie jest wina wody w paliwie...sprawdz zawor cisnienia paliwa...mialem podobnie...jak postala z godzine to znow nie moglem odpalic, krecilem i krecilem zanim zalapala.
Łukasz82 - 2006-01-20, 23:59
a w ktorym miejscu jest zawor cisnienia???
Jak do tego podejsc??? jak ewentualnie wyregulowac?? go?
Goliat - 2006-01-21, 00:27
Widze panowie ze macie dziwne problemy z samochodzikami. Ja z lenistwa nie schowalem samochodu, rano wychodze a nie czuje zimna wiec jest ok. Wsiadam i co widze -26 no to mysle ladnie sie zaltwilem aku mam maly bo tylko 44ah w dodatku smigam na pb od braci ze wschodu [kumpel na naszej pb nie dojechal do roboty ]. Ale nic chwila prawdy przekrecam kluczyk i pali na dotyk Nie spodziewalem sie tego Jedyny problem to byl taki ze musialem troszke wiecej poczekac niz zwykle zeby silnik pochodzil i olej w skrzyni poganial [byla tylko 1 i 3] A metoda na pozbycie sie wody w zbiornoiku to zatankowanie go do pelna [dzis wieczorkiem zalalem naszej 98 23l i mam w strych]
A pozatym te mrozy wcale nie sa takie straszne jak nie ma wilgoci
Łukasz82 - 2006-01-21, 00:40
Dwa razy w miesiacu tankuja ja do pelna....
Tu chodzilo raczej o znalezienie przyczyny.
Bo w sumie nie jestem na 100% pewien ze to woda w zbiorniku.
GLOWA - 2006-01-21, 00:59
A JA JESTEM ZA WODA...DZIS MIALEM TO SAMO...
SILNIK LAPAL LAPAL I NIC AKU PADL W KONCU...
TEL DO PRZYJACIELA....LINKA....PRZECIAGNALEM ZE 100m I ODPALILA...
TLUMACZE SOBIE TO W TEN SPOSOB...
LOD KTORY SIE ZEBRAL W PRZEWODACH ZOSTAŁ ZACIAGNIETY RAZEM Z PB DZIEKI CISNIENIU JAKIE POWSTAŁO PODCZAS HOLOWANIA...
POMPA PALIWA PRACOWALA OCZYWISCIE I HOLOWALEM BETKE CALY CZAS NA ZAPLONIE...
CO O TYM MYSLICIE?
JUTRO KUPUJE DENATURAT BO TO JAK JUZ KTOS NAPISAL WCZESNIE JEST STARYM I SPRAWDZONYM SPOSOBEM NA WODE W BAKU...
adrian e30 - 2006-01-21, 08:49
ajaki zwiazek ma cholowanie ze zwiekszeniem cisnienia w przewodach paliwowych? przy pompie elchyba tonie ma znaczenia???
jaqub - 2006-01-21, 14:48
taki zwiazek ze jak zaciaga na biegu to silnik musi pracowac (tzn nie zapala ale sie kreci)..
MARAS - 2006-01-21, 20:12
cholowanie ze zwiększeniem ciśnienia paliwa w przewodach???... ....ma się jak piernik do wiatraka... podczas cholowania i puszczenia sprzęgła silnik zakręci się szybciej i gwałtownij niż podczas gdy kręci nim rozrusznik zwiększa gwałtowniej się ciśnienie w cylindrze i zapala łatwiej zalany gar paliwem który został zalany podczas kręcenia rozrusznikiem. Powód prozaiczy świece stare, mokre lub za dużo na nich nagaru po wymianie świec lub oczyszczeniu z nagaru i wyregulowaniu odstępu pomiedzy elektrodami zaplana nawet w największe mrozy.
Łukasz82 - 2006-01-21, 22:11
Swiece nowe zalozylem na poczatku lata, tak samo przewody.
Jedyne czego nie zmienilem jeszcze to kopulka i palec.
Jak juz jestesmy przy temacie swiec... czy do silnika m20b20 jest sens zakladac swiece kilkuelektrodowe???
A moze olej byl zbyt gesty i za duzy opor powodowal??? wkoncu to zwykly mineral 15w40
Pozdro!
kicha - 2006-01-22, 04:51
Raczej olej nie ma nic wspolnego wg mnie z twoim problemem odpalenia. Sam jezdze na takim samym oleju mineralnym 15W40 i wczoraj odpalila moja niunia za pierwszym razem, ( a stala tydzien bez odpalania na parkingu) az sam sie zdziwilem bo ojciec ma VW Polo z 2004 roku i wczoraj mial problemy z zapaleniem (zakrecil dopiero za 3 razem). Kurde mowisz ze masz nowy aku a moze gdzies cie sie robi przy takich mrozach zwara i wyladowuje aku Znajomy kiedys jak mial bumete tez mial przez jakis czas problemy z odpalaniem i to w lecie. Aku ciagle wyladowany myslal , ze stary moze dlatego ale okazalo sie ze mial gdzies zware i przez noc mu wyladowywalo AKU.
Łukasz82 - 2006-01-22, 12:47
Kurcze na akumulator bym raczej nie stawial.
Dzisiaj rano po 12 godzinach stania na dworzu (-20) Wchodze do niej, za pierwszym na moment zalapala, zgasla i koniec, aku krecil a ona nic.
podjechal znajomy, zeby wyeliminowac aku podlaczylismy ja najpierw kablami, nic, masa krecenia - bez efektow. Dopiero cholowanie pomoglo.
BOGGY E36 - 2006-01-22, 13:17
A gdzie tankujecie autka???
jak tankowałem na "tanich"stacjach geant to też tak miałem! chciałem ich podać do sądu,miałem próbki PB z zawartością rozpuszczalnika ale nie mogłem udowodnić że PB była tylko u nich kupowana no i niestety,
P.Sprzewody od paliwa to mi się prawie stopiły
mocry - 2006-01-23, 10:22
A czy cos moze mi sie stac jak doleje za duzo denaturatu do paliwa?? Tez mam problem z odpaleniem Rozrusznik kreci, ale nie zapali za nic...
Łukasz - 2006-01-23, 11:15
tankuje BP ultimate i ostatnio w te mrozy zawsze do pełna. Zimą powinno się mieć pełny bak.
Marcin - 2006-01-23, 12:36
Jezeli auto nie zapala to moga byc zasadniczo dwie przyczyny:
1. albo brak iskry
2. albo brak paliwa (lub zle paliwo, to ta sama kategoria)
Po pierwsze sprawdz czy swiece daja iskre, jezeli daja to szukasz dalej a jak nie to sprawdzasz caly uklad zaplonowy. Jak daja to jest problem z paliwem, sprawdz czy jest paliwo na listwie, sprawdz czy wtryski je podaja.
Moze sie zdarzyc tez tak, ze bedzie i paliwo i iskra a silnik nie zapala. Czasem jest to spowodowane zle ustawionym AFR i silnik w momencie rozruchu dostaje za uboga mieszanke i na zimno nie zapali (a czasem za bogata i wtedy zapali na zimno ale cieply juz nie bo go zaleje).
Jezeli masz stary silnik to zobacz czy czasem nie masz jeszcze wtryskiwacza roizruchowego, jezeli bedzie walniety to auto tez nie zapali na zimno.
PZDR
Artur C. - 2006-01-23, 19:24
Osobiście nie polecam stosowania denaturatu ponieważ :
-niszczy elementy aluminiowe '
-powoduje straszne problemy z rozruchem w lecie a co mówić o zimie ( mieszanka metanolowa zapala się gożej)
-po dodaniu w większej ilości (powyzej pół litra na cały zbiornik paliwa) rozwarstwia się i silnimk zasysa sam metanol co niestety unieruchamia silnik trwale aż do ustania mrozów.
Ogólnie wody ze zbiornika pozbywam się wczesną jesienią dolewając środek firmy STP( jedyny skuteczny) a jeśli ktoś hce "zaoszczędzić" i zalewać denaturat to też wczesną jesienią dolać przed tankowaniem i dłuższą trasą oraz silnik powinien być conajmniej ciepły wtedy przepali wszystką mieszankę metanolową w pierwszej kolejności bo metanol z wodą będzie na dnie .
fab - 2006-01-24, 13:20
Ten sam problem, zimno raz zapali po sekundzie gaśnie i juz sie nieda nic zrobić.
Dodałem do BP jakiś srodek czyszczący wtryski Liqiu Moly i nic dalej to samo.
Pozostaje przeczekać mrozy
Łukasz82 - 2006-01-24, 14:22
Sprawdzilem u elektryka:
-przewody - ok
-iskra - ok
-pobor mocy rozruszniak - ok
- ladowanie - ok
- akumulator - ok
Pozniej podlaczenie do kompa, okazalo sie, ze jakis stabilizator biegu jalowego jets popsuty.
Rano odlaczylem go przed odpaleniem - lipa to samo
Sprawdzilem ustawienie zaworow - wszystko nominal....
Bez sensu na maksa, wszystko jest dobrze a nie pali;/
Dopiero przy holowaniu odpala.
Juz mnie cholera bierze.......
Marcin - 2006-01-24, 14:25
| Łukasz82 napisa/a: | Sprawdzilem u elektryka:
-przewody - ok
-iskra - ok
-pobor mocy rozruszniak - ok
- ladowanie - ok
- akumulator - ok
Pozniej podlaczenie do kompa, okazalo sie, ze jakis stabilizator biegu jalowego jets popsuty.
Rano odlaczylem go przed odpaleniem - lipa to samo
Sprawdzilem ustawienie zaworow - wszystko nominal....
Bez sensu na maksa, wszystko jest dobrze a nie pali;/
Dopiero przy holowaniu odpala.
Juz mnie cholera bierze....... |
Skoro jest iskra to teraz pozostakje ci sprawdzic czy jest benzyna na wtryskach.
mocry - 2006-01-24, 17:31
no ja denatu juz nie dolewam. dowiedzialem sie ze moze zniszczyc cos tam (nie znam sie na tym, ale chyba tez wtryskom nie sluzy) Jak cos to doleje jakiegos specyfiku do tego przeznaczonego, albo po prostu poczekam, az skonczy sie ta syberia! benzyne tankuje raczej dobra (bi pi lub szel) Pozdro
Łukasz82 - 2006-01-25, 01:19
Brak koncepcji na odpalanie....
A czy przyczyna moze byc jakies lewe powietrze????
BARABUS - 2006-01-26, 09:17
Mój ojciec ma e36 1.6. Wczoraj rano przy około 20 st odpaliła . Wieczorem juz nie. Nie wiem co jest grane. Kręci jak głupia i nic. Raz niby chwyciła ale tak na sekunde... i koniec.. Czy to mozliwe że paliwo ? Dziwne przy wiekszym mrozie odpaliła a teraz nie chce
Pomocy !
Goliat - 2006-01-26, 09:21
| barabus napisa/a: | Mój ojciec ma e36 1.6. Wczoraj rano przy około 20 st odpaliła . Wieczorem juz nie. Nie wiem co jest grane. Kręci jak głupia i nic. Raz niby chwyciła ale tak na sekunde... i koniec.. Czy to mozliwe że paliwo ? Dziwne przy wiekszym mrozie odpaliła a teraz nie chce
Pomocy ! |
Teraz sa mniejsze mrozy ale za to wilgoc jest wieksza.
A przy wilgotnym powietrzu slak trafia starsze kable WN i troszkae inne powietrze jest zasysane do silnika. I ogolem gorzej jest zapalic.
MIŁOSZ - 2006-01-26, 09:40
Najlepszy sposob na wode w baku to tankowac jak najczesciej pod sam korek. Zwlaszcza kiedy w zimie jest w nocy mroz a w dzien odwilz nie dopuszczac do sytuacji ze autko stoi a w srodku 20 litrow, woda codzienie rano skrapla sie na sciankach baku i dolewa do benzynki.
A jak juz jest woda to niewielka sztuka jest spuscic wszystko z baku i nalac swiezej - lepsza moim zdaniem niz srodki wynalazki.
BARABUS - 2006-01-26, 11:04
| Cytat: | A przy wilgotnym powietrzu slak trafia starsze kable WN i troszkae inne powietrze jest zasysane do silnika. I ogolem gorzej jest zapalic.
|
Nie bardzo rozumiem co mam zrobić, paliwo prawdopodobnie dochodzi bo po wykręceniu swiecy jest ona mokra (od paliwa) . Od wczoraj wieczora kręce i nic, nie chce odpalić Wystawiłem ja dzis na słońce... może coś pomoże. Co mam zrobić z tymi przewodami
Pozdro
Yatzek - 2006-01-26, 11:18
Panowie co za syberia???!!! ja moja caly czas mroze i niemam najmniejszego problemu poza tym ze co rano wychodze i z dobroci ciagne kilku
teraz troszke praktyki;
stosuje stp(przeczyszczajacy uklad paliwowy) w lecie jako dodatek a w zimie denaturat koszt za 0,5l ok 4,40zł tankowanie na sprawdzonych stacjach!!! (ile zaoszczedziciena tanich stacjach??? np.bp,neste- 3.71zł za 98bp drogo??!! ) i niekoniecznie pod korek moze silniczki rkokowe wam pozamarzaly a denat niedosc ze sie dobrze laczy z benzynka to jest hydroskopijny i pochlania wode , spalanie hmmm niejezdzicie caly rok na denacie wiec nic sie niestanie jak go troszku dolejecie a pomaga stary a sprawdzony ! co do diesla to dolejcie zwyklej 98bp i tez sie pozbedziecie sie zamarzania ropy ,efekt?? odrobine bardziej kopci, a niezamarza mieszanka z glowa ani denatu ani benzyny niemozna przesadzic jak przesadzicie z denatem do zawsze opcja dolej benzyny ! jak przesadzicie z dolaniem benzyny do ON zawsze mozecie dolac ON ! i po problemie
ps. dla niedowiarkow ostatnio spuszczalem mieszanke z combo 1,9td mieszanka; jakies rezerwa ropy a do fulla benzyny no tak to jest jak ktos sie niezastanawia czym wijechal na stacje a rozmawia przez telefon z jakas ponetna....... hehe efekt chmura dymu za autem,modlitwa mocy przybywajcie, ale dzien tak przejezdzil az do spuszczenia
skutki;
maluch spalił wszystko hehe
wlasciciel combo kilka litrow w plecy i kupa smiechu
niebujcie sie denatu wlewajcie w bak a nie do gardla !
kicha - 2006-01-26, 12:18
barabus jesli swiece miales po wykreceniu cala mokro to wg mnie oznaka ze zalales ja troszke paliwem. Sprawdz inne oczysc je troche szmatka jesli beda mokre ,mozesz takze troszke przeczyscic druciana szczotka wkrec i sprubuj wtedy odpalic.
fab - 2006-01-26, 16:36
Dzis temperaturra juz troszke wyższa ale nadal poniżej 0
Odpalam "jest zapalił!" i buuuu zgazł.
Znowu to samo, kreci i już nic niepomaga.
Zaczołem testować, przytkałem ta w 80-90% dziure przed filtrem powietrza i ...
Odpalił!!!!
pochodził minute odetkałem i wszystko w pożądku:)
Niewiem czy to zbieg okoliczności czy dobra rada bo nieznam sie zabardzo na samochodach:)
BARABUS - 2006-01-26, 17:09
Mój też odpalił, wykręciłem wszystkie swiece i odpalił. A co najlepsze się okazało to to że przewód zapłonowy na trzecim cylindrze miał przebicie i silnik nierówno pracował, ufff... myślałem że się rozkraczyła !
KotSylwester - 2006-01-26, 17:20
Fab! Najważniejsze że podziałało:)
Łukasz82 - 2006-01-26, 17:21
a moja odpala przy temp -14 idealnie, a przy minus 20 paru za chiny ludowe.....
Probowalem juz chyba wszystkiego, od odmrazaczy do paliwa, przez ustawienie zaworow, podlaczenie pod kompa itd.....
Wszystko jest ok, przewody, iskra, podaje mu paliwo itd, kompresja nominal.
Juz mnie szlag trafia, ale plus jest taki, ze teraz nie ma ponizej 20 wiec odpalam od razu, bez najmniejszego nawet zajakniecia.
Jakies pomysly???
ArtiBig - 2006-01-26, 18:13
moje sugestje sa podobne
paliwa do pełna jak kogo niestac to dynksu szklaneczke
jak juz niezapala to ostatnio praktykowane w Audi 80 zdjac przewody i wykrecic swiece nagrzac w domu piekarnik do około 50- 80 stopni włozyc przewody na poł godzinki i pilnowac zeby temperatura nie wzrosła bo sie spalą
swiece trzymak kombinerkami nad zapalonym palnikiem kuchenki az beda goroące
wziąśc ciepłe przewody i gorace świece załozyc raz dwa - u sąsiada pomogło
sposób drógi przeczyścic cały układ paliwowy( niejest w cale duzo roboty wszysko przedmuchac ) , załozyc na zime nowy filtr paliwa , sprawdzic cisnienie pompy , sprawdzic filterek przy pompie , sprawdzic regulator cisnienia paliwa , przepłukac silnieczek krokowy ,
sprawdzic ( tylko niewiem jak i co dokładnie) to cos co włącza ssanie i powoduje ze silnik pracuje na wyzszych obrotach przez chwile
u brata w calibrze był ten czujnik walniety i niemiała ssania i były problemy z zapalaniem
[ Dodano: Czw Sty 26, 2006 6:18 pm ]
acha no i rozrusznik przydało by sie skontrolowac wyjac i sprawdzic czy niema luzów bo jak wyrobione szczotki ( przy 200 000km prawie niema juz szczotek ) i/lub tulejki a jest ich kilka i to miedzianych to niby kreci dobrze ale jednak po sprawdzeniu okazuje sie ze o poowe wolniej -- te tulejki mozna zmienic samemu tylko trzeba uwazac zeby słozyc do dobrze potem
Tommec - 2006-01-28, 12:38
Znalazłem przyczynę "niemocy" mojego silnika. Okazało się, że w przepływomierzu skropliła się para wodna i zamarzła powodujac blokowanie się klapki. Po odmrożeniu i osuszeniu całej przepływki auto odpala bez problemu i wszystko działa jak należy.
|
|