| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - [E30] Podskakiwanie tylnej osi na mokrym
atur - 2006-01-23, 19:18 Temat postu: [E30] Podskakiwanie tylnej osi na mokrym Witam.
mam taki problem, moze jakies sugestie jak sie go pozbyc:
Na mokrej nawierzchni po zerwaniu przyczepnosci podskakuje mi tylna os. Efekt pojawia sie przy stosunkowo nieduzym poslizgu, tzn np przy strzale ze sprzegla przy 5krpm nie nastapi, ale juz przy rozpedzaniu na jedynce z gazem w podlodze tak.... albo np kiedy auto sie slizga na wyjsciu z zakretu i wlasnie odzyskuje przyczepnosc...
mam nowe amory KONI, nowe gumki w zawieszeniu i szpere; czy kto jeszcze ma/mial podobny problem i moze wie jak go rozwiazac?
Pawel-e30 - 2006-01-23, 19:19
sprawdz poduszki przy amorkach...
atur - 2006-01-23, 19:21
heh, Pawel, ty omnibusie..
U ciebie nie skacze?
Pawel-e30 - 2006-01-23, 19:35
u mnie zaczeło skakac bo jeden amorek powiedział STOP
Jak pogoda siÄ™ ustabilizuje to zmieniam zawias
duchX - 2006-01-23, 19:42
odpisalem ci na tym porabanym forum street i cos tam
Vindevil - 2006-01-23, 20:25
Zbyt twarde amortyzatory do aktualnego zawieszenia, a jeśli mają zostać to załóż stabilizator z tyłu i problem ustąpi.
SmasherE30 - 2006-01-23, 20:54
nawet w najlepszych autach ma to miejsce
ja sadze że to kwestia ogumienia
U mnie występuje na pierwszych kilku metrach i tylko na suchym, przy mniejszej przyczepnoci nie ma tego efektu.
Równiez jeśli na suchym nie strzele ze sprzęgła ale puszcze je delikatniej ale wystarczająco agresywnie aby po przejechaniu 0,5m zerwał przyczepność to nie ma tego efektu, płynnie jednym ciągniem pali laczki wyrywając do przodu.
U matki w Astrze2 występuje to na potęgę od nowości i na letnich gumach i na zimowych ... wszystko w stanie wzorowym a i tak koła skaczą ... na mokrym też ... ale zasada jest podobna. Jesli strzeli się chamsko albo wyrwie nagle z miejsca tak ze koła od razu zerwą przyczepność to pojawia się skakanie, ale jak ruszy się płynnie operując sprzęgłem to jest równy poślizg kół i fajowy dymek spalonego laczka
atur - 2006-01-23, 20:56
smash, u mnie jest odwrotnie, to strzal ze sprzegla eliminuje skakanie... a ruszenie i dopiero but powoduje to wk...ce zjawisko..
[ Dodano: Pon Sty 23, 2006 8:57 pm ]
| Vindevil napisa³/a: | | Zbyt twarde amortyzatory do aktualnego zawieszenia, a jeÅ›li majÄ… zostać to załóż stabilizator z tyÅ‚u i problem ustÄ…pi. |
mam stabi z tylu, chyba najgrubszy do E30 jaki jest...
ArtiBig - 2006-01-23, 21:22
tak moze poza tematem
umnie niema stabilizatora z tyłu to był jakis dodatkowo płatny wypas???
czy u mnie moga byc mocowania do takiegos czegos ? i czy poprawia to własciwości jezdne i opłaca sie w to zainwestowac
u mnie terz os skacze choc również mam wszystko z tyłu nowe gumy bym stawiał na słabe spręzyny
ja mysle ze to kwestja albo za lekkiego tyłu jak ostatnio wiozłem 4 paczki z glazura w bagazniku to niebyło to odczuwalne , albo za wąskich opon kiedys jak załozyłem 215 r 17 to niechciało podskoczyć
slawo - 2006-01-23, 21:24
mam to samo
bylo ok,sadze ze to wina amorow-sa super z regulacja twardosci
u mnie pojawilo sie to po zalozeniu szpery,w tym samym momencie zmienilem amory.Nie wierze ze to szpera ma cos do tego,chodz pewnie mocniej obciaza amory i wogole zawieche
adrian e30 - 2006-01-23, 21:28
na 100% sa to gumy(tuleje metalowo-gumowe) na tylnej belce, te pionowe. pozdro
sarna1 - 2006-01-23, 21:28
a wymieniles tuleje w tylnej belce - bo w mojej poprzedniej to wlasnie one powodowaly taki objaw.
SmasherE30 - 2006-01-23, 21:32
Lukas wymieniał silentblocki belki i nadal to występuje, na sucho i na mokro.
oczywiście mam na myśli tylko ruszanie na wprost
slawo - 2006-01-23, 22:19
skoro przed zmiana amorow i szpery bylo ok to zadne silentblocki
duchX - 2006-01-23, 22:37
jak dobrze strzeli ze sprzegal to nie ma jak jedzie i da gaz do spodu to jest !! czyli wina nie wina ale za to odpowiedzialne jest amortyzowanie pojazdu jesli ma regulacje twardosci to ustwa soebie tak zeby ten objaw nie wystepowal nie jest to na pewno wina podopry walu , szpery, i jakis gum lub braku stabilizatora !
Vindevil - 2006-01-24, 01:03
W takim układzie jeśli jest stabilizator z tyłu , i to na dodatek najgróbszy to pozostają dwie przyczy - źle dobrane zawieszenie sprężyna - amortyzator ( np. nowa astra) i nierównomiernie wytarte opony ( np. w wyniku zużytych poprzednich amorków). Możliwe że się mylę w tej kwestii ale mojego brata szwagier jest oponiarzem i tak twierdzi....
Pozdrawiam .
HeMP - 2006-01-24, 11:53
zawieszenie tez moze to powodowac.... ale pozostaje kwestia pulsacji napedu...to ona jest glowna przyczyna tego efektu...
Vindevil - 2006-01-24, 14:51
| HMP napisa³/a: | | zawieszenie tez moze to powodowac.... ale pozostaje kwestia pulsacji napedu...to ona jest glowna przyczyna tego efektu... |
W sumie to nie brane było to pod uwagę. A to faktycznie może być przyczyna....
Szczególnie luzy na wale napędowym i moście.
henry - 2006-01-24, 22:43 Temat postu: Zjawisko... Witam !! Efekt "podskakiwania" jest szczegolnie widoczny jeżeli próbę przeprowadzimy w piachu.Wtedy bardzo wyraźnie wystepuje to zjawisko.Jest zwiazane tylko i wyłącznie z twardościa zawieszenia.Proponuje stosowac stara sprawdzona zasade kierowców wyścigowych.Mówi ona "miękka sprężyna - twardy amortyzator" albo na odwrót.
W omawianym na wstepie przypadku ,uważam ,że trzeba sprawdzić jakie są "relacje" sprężyny i amortyzatora.A POWYŻSZEJ RADY UDZIELIL MI NAPRAWDE DOBRY FACHOWIEC ! Pozdrawiam - henry
puz - 2006-01-24, 23:43
hmmmm u mnie ma miejsce podobna sytuacja na orginalnym zawiszeniu bylo ok. Fakt, gumy mam do wymiany ale pogoda wiecie jaka jest nawet nie chce mi sie na nia patrzec. A zaczeło sie po wymianie tylnego zawieszenia amorki KONI a sprezyny czarne z niebieskim paskiem choc dziwnie krótkie. jak troche odtaje zmieniam zawias na 60/40, szpera 3,64 , nowe gumy w belce to napisze o spostrzezeniach.
m-powerek - 2007-02-20, 12:19
Odgrzeje kotleta, bo jest ciekawy
Macie jeszcze jakieś doświadczenia z diagnozowaniem i usuwaniem tej przypadłości?
pzd.
|
|