| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Jazda bez oleju i stuki z silnika
Bruner - 2006-01-31, 21:38 Temat postu: Jazda bez oleju i stuki z silnika Dzwonil do mnie przed chwila Piotrek z Krakowa i ma naastepujacy problem:
Jechal w trase sluzbowa Micra i dawal jej ostro w palnik (180km/h), w pewnej chwili cos zaczelo chalasowac w silniku, po wrzuceniu na luz zgasl. Za jakis czas odpalil ale strasznie halasowal, po ostygnieciu pracuje w miare normalnie, ale slychac jakies metaliczne stuki, wydaje sie ze dochodza gdzies z gory silnika. Jak sie okazalo w silniku bylo bardzo malo malo oleju (sucha miarka), jednak kontrolka nie zapalila sie, mignela tylko na moment kiedy cos walnelo. Co to moze byc? Dzwignia zaworowa? Panewka? Zatarl sie? Przeskoczyl rozrzad? Na co sie przygotowac? Moze to miec jakis zwiazek z wymiana paska rozrzadu i rolki napinacza jakies 500 km wczesniej?
gert - 2006-01-31, 21:51
w moim 2.3m20 efekt byl podobny przy uszkodzonej panewce
wydawalo sie ze stuka cos w glowicy-i tak faktycznie było, bo po przekreceniu panewki korbowod dostal luzu i tłok walił mi po zaworze
jaqub - 2006-01-31, 22:00
micra +180km/h +stuki w silniku... raczej nic dobrego... jedyna rada to laweta lub hol... a potem rozbiorka silnika...
--==maly==-- - 2006-01-31, 22:24
Raczej nic nie wymyśli a napewno nie naprawi na trasie. Skoro coś stuka dolanie oleju nie pomorze a każde odpalanie samochodu może tylko pogorszyć, sprawe. Niestety pozostaje hol lub laweta. Skoro było mało oleju a micra przy 180km/h raczej nie ma niskich obrotów to nie wróże nic dobrego.
Piotrek - 2006-01-31, 22:37
Własnie dotarłem do domu
Metaliczny stuk jakby dobiegał z góry silnika , bardzo mnie dziwi dlaczego nie zaswieciła sie kontrolka oleju pomimo tego iz nie było oleju w silniku , dolanie 2 litrów oleju nie poprawiło sprawy , dalej słychac metaliczne dzwięki ...
Auto miało być sprzedane w nastepnym tygodniu a tutaj taki klops
Jesli to panewki to jak mozna zrobić to najtaniej?? tak zeby wytrzymało z 10,000 km dalej mnie nie interesuje...
Jak odpaliłem do holowania na lince to na jałowym chodzi równiutko chociaż co jakis czas pojawiał się stuk , czy odpalanie i jazda na wolnych obrotach mogła pogorszyć sprawe???????
Jakie to mogą być mniej więcej koszty?
wiem ze to nie bmw ale chociaż orientacyjnie
Ps.Przy 180km/h ma 5500obr/min
Jechałem przez 200km na pełnym gazie z taką prędkością i oto efekty , auto ma 1,5 roku
jaqub - 2006-01-31, 22:44
bez rozbierania silnika ciezko okreslic... moznaby sprobowac jakims "ulepszaczem" na sprzedaz autko odpicowac bo skoro chodzi rowno a tylko stuka... wg mnie micra wszamala olej wlasnie przez to katowanie... kumpla merc 124 zarl ponad litr oleju na 20km jesli jechal powyzej 160km/h ponizej 150km/h dolewka 1 litr na 1000km
Przemass - 2006-01-31, 22:51
zalej co ceramizującego do silnika np motor-life lub militec lub xeramic, powinno być lepiej troszkę lepiej bo środki działają na powierzchni styku metali
Łukasz - 2006-01-31, 22:57
jeżeli auto ma 1,5 roku to bez druciarstwa....
robota pewnie ze 200 stówki (zdjęcie głowicy samo), a co dalej? hmmmm. nie wiadomo...
madcar - 2006-02-01, 07:40
jak autko ma 1,5 roku...to jeszcze przeciez na gwarancji jest chyba...japonce maja 3y lata...a reszta chyba 2 ???
Piotrek - 2006-02-01, 09:51
auto ma 1,5 roku i 160,000 przebiegu.
Gwarancja jest 3 lata lub 100,000
sybir - 2006-02-01, 12:22
Kumpel z pracy ma Micrę z najmocniejszym silnikiem 1.4 i max daje
ona rade 170km/h przy ponad 6000 tys. obrotów.
więc musiałeś ją nieżle katować
madcar - 2006-02-01, 12:24
wez sie postaw
nie moze byc tak...ze po 1,5 roku...i 160 tys sie silnik zatarl
ja bym sie tam klocil...
podobno teraz w UE sa jakies przepisy...ze gwarancja na auta...min 2 lata...bez limitu
co by nie bylo...jestesmy w unii
Piotrek - 2006-02-03, 20:51
jestem po rozmowie z mechanikiem
do smieci idą:
PANEWKI
WAŁ
KORBA
I PARE INNYCH GRATÓW...
NAPRAWA WRAZ Z CZĘSCIAMI OK 4000
Ktoś wie czy duzo jest roboty ze swap-em z 1.2 na m20b25? kasa pewnie wyjdzie podobna
Daniel - 2006-02-04, 12:52
| Piotrek napisa/a: |
Jesli to panewki to jak mozna zrobić to najtaniej?? tak zeby wytrzymało z 10,000 km dalej mnie nie interesuje... |
Wspólczuję , że autko się zepsuło ale takie postepowanie jest feeeeee
Gdzieś na forum było pisane o takich specach, zrobić byle działało i sprzedać
pele - 2006-02-04, 14:05
popieram przedmowce a gdyby ktos ci uszykowal takie auto cieszylbys sie?lojalnosc to cecha ktora coraz mniej ludzi posiada!!
Piotrek - 2006-02-04, 16:16
| pele napisa/a: | | popieram przedmowce a gdyby ktos ci uszykowal takie auto cieszylbys sie?lojalnosc to cecha ktora coraz mniej ludzi posiada!! |
dostałem polecenie od szefów aby to sprawdzic ,chyba nie sądzisz ze jako swięty Mikołaj włoze 4000 z własnej kieszeni w samochód słuzbowy aby się ktos cieszył ze ma nowy motor...
pele - 2006-02-05, 11:50
brak slow holera.
|
|