| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Szarpie przy pelnym bucie!!!!
<jacob> - 2006-02-03, 00:19 Temat postu: Szarpie przy pelnym bucie!!!! Witam mam problem z moja Etka na 5 biegu tak przy 50-60km/h jak wcisne do konca gaz zaczyna szarpac samochodem tak jakby przejezdzal przez metalowe prety. Na innych biegach tez czuc ale slabiej. Czy to dyfer sie odzywa? Pomóżcie
Bruner - 2006-02-03, 00:31
Dlaczego robisz ecie krzywde i zmuszasz ja do jazdy na piatce przy 50 km/h? Przy tej predkosci to chyba masz z 500 obr, ja nawet jak chce spokojnie jechac to przy ok 45 dopiero wrzucam trojke, piatke miedzy 80 a 90 i wtedy ma ok 1500 obr i jedzie bez sprzeciwu. Pamietaj ze eta ma dlugi dyfer i biegi sa dosc dlugie, a taka jazda to zazynanie silnika, gorsze niz palowanie non stop na odcieciu.
<jacob> - 2006-02-03, 09:01
Rozchodzi mnie sie ze przy takim biegu i przy takiej predkosci jest to najbardziej odczuwalne, na innych biegach jest tez ale mniej,a na tym najwiecej. Szanuje moja Etke i nie katuje jej w ten sposob to jedynie przyklad. Ona lubi powyzej 3tys. sie krecic
Czy to normalne ze tak szarpie? Praktycznie na wszystkich biegach tylko ze zadziej.
ADC - 2006-02-03, 13:03
To jest najzupelniej normalne i przestan tak robic bo wydatnie skracasz zycie panewek.
Bruner - 2006-02-03, 13:32
Z Gdanska do Tczewa masz rzut beretem, jak chcesz to wpadnij, moge rzucic okiem.
MARAS - 2006-02-03, 15:17
kolego 5 przy 50km/h to poniżej obrotów biegu jałowego silnik nie może zakręcić przy tak niskich obrotach na najwyższym biegu, KATUJESZ silnik a w szczególności wybijasz panewki sądzac że zmieniając biegi poniżej 1000 pbrotów wpłynie to zmniejszenie zużycia paliwa (prawda tak sobie to wymyśliłeś) jesteś w błedzie silnik ewidentnie będzie potrzebował więcej paliwa na rozkręcenie silnika na za wysokim biegu.
duchPW - 2006-02-04, 01:16 Temat postu: Re: Szarpie przy pelnym bucie!!!!
| <jacob> napisa/a: | | Witam mam problem z moja Etka na 5 biegu tak przy 50-60km/h jak wcisne do konca gaz zaczyna szarpac samochodem tak jakby przejezdzal przez metalowe prety. Na innych biegach tez czuc ale slabiej. Czy to dyfer sie odzywa? Pomóżcie |
żeby rozwiac wątpliwości - czy to sie dzieje w całym zakresie obrotów, czy tylko przy niskich?, albo w jakim zakresie obrotów masz te objawy?
henry - 2006-02-04, 15:17 Temat postu: katowanie DRODZY pRZYJACIELE. !! tAKI SPOSÓB JAZDY TO EWIDENTNE
KATOWANIE" MOTORU.Zdecydowanie nalezy zmienic sposób przyspieszania. Silnik musi miec min.3500 obr/min by wcisnąć "gaz do oporu" PZDR - henry
Bruner - 2006-02-04, 15:40
Troche chyba tez zalezy od silnika, dla ety 3500 obr to juz tylko 1300 przed odcieciem i ten silnik sprawnie ciagnie juz duzo nizej, podobnie jest w dieslach.
Czy ktorys z panow posiadajacych odpowiednia wiedze teoretyczna (Smasher? Jacek K? Henry?) moglby opisac co sie dokladnie wtedy w silniku dzieje i dlaczego taka jazda jest niszczaca? Niestety wiekszosc ludzi robi wielkie oczy slyszac cos takiego, mysla ze oszczedzaja w ten sposob silnik. Wiem ze to jest bardzo szkodliwe, ale chetnie przeczytal bym jakis wykladzik na ten temat ktory moglbym podsunac niektorym pod nos, bo jak mowie to traktuja mnie jak nawiedzonego
henry - 2006-02-04, 17:27 Temat postu: literatura Witam !! Jest taka "literatura" pt. "Poprawa ekonomiczności i dynamiki samochodów osobowych" autorstwa J.Janula . S.Sczecinski , J.Sczecinski WKŁ 1989 r. Mimo iz opisywane tam modyfikacje dotycza głównie 126p , 125p i Poloneza , to wskazówki dotyczace tego co sie dzieje w silniku dotycza wszelkich aut bez wzgledu na markę. Materiału jest tam duzo . Prosze , kto "odważny" do zeskanowania tego materiału i zamieszczenia na forum??? Proszę o adres do wysłania na PW i Książkę przeslę.....Zapraszam "ciekawskich" i chętnych do dzialalności klubowej.
Naprawde warto!! Pozdrawiam - henry
<jacob> - 2006-02-04, 18:19
| MARAS napisa/a: | | kolego 5 przy 50km/h to poniżej obrotów biegu jałowego silnik nie może zakręcić przy tak niskich obrotach na najwyższym biegu, KATUJESZ silnik a w szczególności wybijasz panewki sądzac że zmieniając biegi poniżej 1000 pbrotów wpłynie to zmniejszenie zużycia paliwa (prawda tak sobie to wymyśliłeś) jesteś w błedzie silnik ewidentnie będzie potrzebował więcej paliwa na rozkręcenie silnika na za wysokim biegu. |
Po pierwsze primo
Gdybym patrzyl na ilosc zuzytego paliwa nie kupilbym samochodu z silnikiem 2.7l tylko kosiarke w stylu 1.6
Po drugie primo
Jeszcze raz napisze ze nie jezdze w ten sposob 5 bieg i 60km/h to przyklad bo wtedy jest to najbardziej odczuwalne. Na innych biegach tez cos takiego sie dzieje lecz w mniejszym stopniu. Dlatego podalem skrajny przypadek. Dzieje sie to bez wzgledu na ilosc obrotow.
Po trzecie primo
W Ecie maksymany moment jest osiagalny przy 3250obr/min a moc przy 4250 obr/min, gdzie w innych silnikach zeby osiagnac max moc trzeba krecic do 5800- 6000obr/min dane z ksiazki serwisowej z 85r. Obrotomierz jest wyskalowany do 5000 obr/min wiec nie wydaje mi sie zeby porownanie konstrukcji silnika kredensu do tego miala miala racje bytu tak samo jak stwierdzenie ze "Silnik musi miec min.3500 obr/min by wcisnąć "gaz do oporu" PZDR - henry"
MARAS - 2006-02-04, 22:22
Jacob
po pierwsze
nie spinaj się nikt tutaj na ciebie nie atakuje ani nie prubuje tobie udowadniać że ma większą wiedzę... tak sformułowałeś pytanie takie sa odpowiedzi dopiero w ostatnim poście stwierdzasz "że to był przykład" więc i odpowiedzi były nie na temat...wyjaśniło się.
a tak na marginesie Henry nie jedno auto miał, i pod nim przeleżał wiele może na ich temat powiedzieć... wiec prosze o respekt.
po drugie wynikiem szarpania może być
-umierająca pompa
-żle działająca przepływka
-wypalony palec lub kopułka
-przebicia na przewodach i gubienie zapłonu na niskich obrotach lub odwrotnie
-padniety regulator ciśnienia
-zapchany filtr paliwa
-syf w zbiorniku paliwa (woda, olej, lub inne gówna dolewane przez nieuczciwych właścicieli stacji benzynowych lub dostawców)
-żle napięty lub wyciągniety na skutrk zbyt długiej eksploatacji (zużycia) pasek rozrządu
... sam widzisz ile jest możliwości
nie widzac ani nie słysząc działania silnika trudno jest stwierdzić na pewniaka co jest powodem.
Podane tutaj informacje przez forumowiczów moga jedynie naprowadzić cię na trop usterki.
Do pruszcza masz blisko wpadnij zobaczymy może uda mi się pomóc.
pozdro
P.S. Jacob a czy ty przypadkiem nie masz takiej złotej ety jak Bruner bo jeśli to ta to z tydzień temu na zwycięstwa w kierunku dworca mijając podziwiałem . Jeżeli tak to ładne autko
henry - 2006-02-04, 22:53 Temat postu: .............. ......Witam !! Proponuję zakonczyć "dyskusję" jednym stwierdzeniem , że próba wcisniecia full gazu na V-tym biegu i przy 50-70 km/h skutkuje duzymi przeciążeniami łożysk w silniku , podobnymi do "kręcenia" go znacznie powyzej obrotow max. mocy. Umówmy się, że "teoretycznie" powinno sie jeździć między obrotami max. momentu i obrotami max. mocy.Napisałem "teoretycznie" , ze wzgledu ,ze przy tym sposobie jazdy bedą najlepsze osiągi ale nie najniższe zuzycie paliwa.
Czy w opisywany na początku przez <jakob'a> sposób będziemy traktowac najnowsze Ferrari czy poczciwego 126p , to nie ma znaczenia i tak zostanie przeciązony układ korbowo-tłokowy.
Zapomniałem dodac ,ze wspomniana ksiązka w sposób przystepny tłumaczy wiele podobnych problemów i naprawde nie ma znaczenia o jakiej marce samochodu mówimy. Pzdr - henry
<jacob> - 2006-02-05, 12:29
Witam
Widze ze nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wiem ze takie pytania to tak jakby poprosic lekarza zeby leczyl przez telefon i dlatego respekt dla wszystkich na forum bo kazdy sie dzieli swoja wiedza,a nie zatrzymuje jej dla siebie. I dlatego ze to forma pisana czasem ciezko jest sie zrozumiec:) Najwazniejsze jest to ze sa checi.
Maras moja Etka jest granatowa i jeszcze potrzeba troche czasu zeby ja upiekszyc:)
Pozdro
|
|