| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - co konkretnie dają rozpórk !!!!
ArtiBig - 2006-02-07, 22:54 Temat postu: co konkretnie dają rozpórk !!!! wszyscy zakładaja a ja niemoge nigdzie znalesc po co
jak załoze to co mi to pomoze na codzien przestanie trzeszczec tapicerka znikna stuki zawieszenia ? powaznie niewiem
a jak mam z tyłu zbiornik "szamba" 60 litrów to niezmiesci mi sie rozpórka to jest sens na sama przednia ?
Bruner - 2006-02-07, 22:59
Cala buda sie usztywni, nie bedzie sie wyginac w kazda strone na dziurach i na zakretach, samochod powinien sie pewniej prowadzic. Skutkiem ubocznym powinno byc zmniejszenie liczby swierszczy slyszalnych w kabinie, bo elementy nie beda sie przemieszczac wzgledem siebie tak mocno. Poza tym w kilkunasto letnim samochodzie nawet jesli nie byl walony juz dawno nie masz fabrycznych nastawow zawieszenia, wiec nie prowadzi sie tak jak powinien. Rozporka trzyma zawieszenie tak jak wymyslili to inzynierowie w fabryce, nie rozlaza sie katy itp
Marek E30 - 2006-02-07, 23:09
Podłącze się do tematu. czyli rozpórka to ogólnie cud, miód i orzeszki, czy są jakieś wady?
No i jeszcze jedno. Ile trzeba mieć mamony średnio?
Pozdrawiam
Marcin - 2006-02-07, 23:15
| Marek E30 napisa/a: | Podłącze się do tematu. czyli rozpórka to ogólnie cud, miód i orzeszki, czy są jakieś wady?
No i jeszcze jedno. Ile trzeba mieć mamony średnio?
Pozdrawiam |
Wada jest tylko jedna. Jak ktos cie huknie z boku przodu to przednie kielichy i zawieszenie bedzie zdemolowane po obu stronach
RoboCop - 2006-02-08, 00:31
| Marek E30 napisa/a: |
No i jeszcze jedno. Ile trzeba mieć mamony średnio? |
często na Allegro wystawia się jakiś sklep tuningowy z Trójmiasta, mają ładne aluminiowe
niemieckie rozpórki po 299zł - teraz nie mogłem znaleźć...
jasiel - 2006-02-08, 01:08
ja kupilem na allegro rozporke INXX za 200zl rozni sie tym ze jest z pojedyncza rura ale wyglada bardzo solidnie no i z gosciem ktory je sprzedaje mozna sie potargowac ja zaoszczedzilem 30zl polecam
SmasherE30 - 2006-02-08, 01:21
Rozpórka kielichów wskazana jest gdy auto eksploatowane jest na drogach nienajlepszej jakości, kiedy praca zawieszenia jest znaczna, np. dzurawe czy łatane niedokładnie miejskie ulice czy drogi gruntowe. Rozpórka jest równiez bardzo wskazana gdy kierowca danego auta preferuje sportowy styl jazdy, gdy lubi ostro jeździć po zakrętach, jak i w przypadku w którym auto posiada zawieszenie utwardzone w stosunku do seryjnego.
W każdym przypadku rozpórka usztywnia całą karoserię nie pozwalając jej na nadmierne skręcanie i wyginanie. Sztywniejsze nadwozie wycisza jak wspomnieli koledzy wnętrze auta podczas jazdy po nienajlepszych drogach, poprawia tez prowadzenie podczas agresywniejszej jazdy, oraz zapobiega nieszczęśliwym wypadkom takim jak pęknięcie szyby przedniej lub tylnej lub w autkach o utwardzonym zawieszeniu lub nawet pęknięcie starszej wypracowanej karoserii po spotkaniu z dziurą w jedni.
Należy pamiętac, że współczesne auta mają nadwozie samonośne które jest lekką konstrukcją z blachy i to nadwozie zawsze pracuje, tym bardziej, że składane jest z kilku elementów spawanych ze sobą punktowo po niecałym obszarze styku, co zmniejsza ogólną sztywnosć konstrukcji. Dlatego zarówno z uwagi na lepsze czucie i prowadzenie auta jak i na bezpieczeństwo oraz mniejsze zużycie nadwozia gdy poddawane jest dużym obciążeniom, czesto auta sportowe poddaje sie obspawaniu nadwozia, który to zabieg polega na zwiększeniu liczby spawów w fabrycznych punktach łączenia blach, co usztywniea całosć.
Rozpórki konkretnie zapobieagają skłądaniu się kielichów auta do środka. Nawet seryjne auto z seryjnym zawieszeniem po spotkaniu z krawężnikiem czy wybojem (szczególnie gdy ma ciężki silnik) przy wyższej prędkosci potrafi ulec stałemu odksztauceniu, co zniweluje geometrię i spowoduje nierównomierne zużycie niektórych podzespołów oraz pogorszy prowadzenie sie auta w ekstremalnych sytuacjach. Siła uderzenia dobicia amortyzatora rozchodzi się dzięki rozpórce na całą przednią lub tylna czesc karoserii nie kumulując się tylko w jednym kielichu.
A wiec jeśli jeździcie po kiepskich drogach, jeździcie agresywnie, lub utwardzacie zawieszenie ... nie katujcie budy ... załóżcie rozpórki
P.S. Nie kupujcie rozpórek regulowanych bo to tak jakbyście chcieli usztywnić auto słomką. Poza tym po kiego brzyba komu regulacja skoro rozpórka ma byc sztywna i ma trzymac budę tak jak fabryka przykazała.
Istnieją tez rozpórki dolne. Montuje sie je między podłużnicami lub między nadwoziem a innymi elementami zawieszenia (jak belka tylna).
duchPW - 2006-02-08, 17:43
natomiast istnieje też negatywna strona posiadania rozpórki - jeśli auto zostanie trafione z boku (w okolice kielicha, na którym jest rozpórka), to mamy załatwione oba kielichy
poza tym nie jestem pewien czy taka jedna rozpórka usztywni całą budę, a przednia jest o tyle sensowna, że działa na przednie zawieszenie, a więc na oś skrętną, co poprawia prowadzenie sie auta i "wyostrza" układ kierowniczy
... ale nie będe się spierał
Łukasz - 2006-02-08, 18:21
rozpórki dają przede wszystkim satysfakcję.
|
|