| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - problem z przesyłką:(
Łukasz - 2006-03-23, 12:25 Temat postu: problem z przesyłką:( witam problem może nie stricte motoryzacyjny, ale poważny - wysłałem klientowi po wpłacie na konto (sprzedaż na allegro) przesyłkę jako list polecony (ponieważ ważyła do 5kg), przesyłka wysłana z Warszawy do Bolesławca, wysłana została 15tego marca, dziś jest 23 i nie doszła jeszcze na pocztę w Bolesławcu....
Śmiem twierdzić, że zginęła, będę musiał zwrócić klientowi niebagatelną kwotę , ale co ze mną? Jakie są szanse, żeby się znalazła? Do jakiej wysokości mam ewentualne prawo reklamacji, znaczy na jaki ewentualny zwrot od poczty mogę liczyć (przesyłka była wysłana jako zwykły polecony...) ? Jakie są szanse, aby reklamacja została pozytywnie rozpatrzona? I ile to trwa....
jesli ktos ma takie nieciekawe doswiadczenia to proszę o podzielenie się.
Z góry dzięki za podpowiedzi i porady.
Pozdr
ŚP+jinos+ - 2006-03-23, 12:29
Z tego co wiem to ALLEGRO zwraca do 300zl, ale nie wydaje mi sie aby mialo to miejsce w tym przypadku poniewaz ewidentnie zawinila poczta, a nie kontrahenci.
Jesli natomiast chodzi o poczte to pewnie nie wysylales tego z ubezpieczeniem, a raczej na pewno wiec jesli uwzglednia Twoja reklamacje to mozesz liczyc na DZIESIECIOKROTNOSC kwoty wysylki. Czyli jesli to byl list polecony (4.50zl) wowczas 10x4.5zl=45zl
Na pocieszenie napisze, ze tak bylo w moim przypadku, ale nie musi sie to wcale odnosic do Ciebie
korzuch - 2006-03-23, 12:35
yo!
Nie dygaj polecone bardzo długo idą wysyłając CD z tarnowa czas wynosił 2 tygodnie
pozdro
Kosa - 2006-03-23, 12:42
Na razie sie nie martw, koleś mi wysłał paczke z Gorzowa 03.03 jako ekonomiczną
(zwykła) i doszła do mnie dopiero 15.03, więc jeżęli wysłałeś też jako ekonomiczną a nie
priorytet klient musi czekać, zwykła idzie chyba nawet do 14 jeżeli jest to w ogóle gdzieś
określone, najlepiej podaj mu numer nadania i niech sie dopytuje codziennie, a w sumie
jeżeli on chciał żeby wysłać to jako zwykła a nie wartościowa to jego problem
Ostatni brat też miał przekręt z pocztą, gość wysłał mu głośniki po czym te głośniki
wróciły do niego po 3 tyg. z adnotacją "nie odebrano", a brat nie widział na oczy ani
paczki ani awiza nawet,
pozdro
sarna1 - 2006-03-23, 13:20
tez ostatnio szly do mnie 2 paczki 14 dni - prorytetowe wiec nie dygaj . Jak minie 14 dni to dzwon na poczte tam gdzie wysylales - podaj nuwer i oni poszukaja w magazynach - przynajmniej moje na mojej poczcie lezaly 10 dni Super sprawa z ta poczta
Łukasz - 2006-03-23, 13:37
łatwo sarna powiedzieć, wiesz jak jest - mieć , a nie mieć 1400 pln to w sumie 2800... ( )
także trochę dygam
duchPW - 2006-03-23, 13:50
no to dzwoń już i się dowiaduj ... tylko niew mów ile to jest warte, ale że bardzo ważne
MrKrYH_e34 - 2006-03-23, 13:56
siemanko narazie z poczty nie mozesz domagac sie nic nawet nie uwzglednia ci reklamacji, chyba dopiero po uplywie 24 dni od wyslania mozesz skladac jakiekolwiek skragi .. nie martw sie priorytety potrafia isc tydzien .. ona napewno idzie tylko pewnie pojechala nie w tym kierunku i obleciala pol polski heheh, a co do niezadowolonego klijenta to przeskanuj mu kwit od poleconego i finito .. wyslana wyslana to niech sie nie czepia i siedzi spokojnie pozdro i zycze cierpliwosci
Jasiek1 - 2006-03-23, 14:09
Do mnie kiedyś priorytet dotarł po 2 tygodniach .... juz nawet zapomniałem o tej przesyłce a tu bach .... paczka dotarła Kiedyś miałem inny przypadek. Wysłałem paczke klientowi i nie dotarła do niego. Nie dostał tez żadnego zawiadomienia o przesyłce. Kiedy udał sie na poczte po miesiącu okazało sie, że paczka leży zakurzona i czeka na odbiór od 3 tygodni. Takze był to priorytet. Listonoszowi najwyraźniej zabrakło druków awizowych
Łukasz - 2006-03-23, 14:39
Cóż, przed chwilą dowiedziałem się , że poczta kradnie na potęgę....kolega wysłał telefon kom, który sprzedał na allegro, przesyłką poleconą i cóż? Zginęła, a za tel warty 900 dostał 100 złoty z reklamacji...
Masakra, teksańska, piłą łańcuchową.....
Kosa - 2006-03-23, 14:42
Nie wiem na jakich zasadach to jest ale ja droższy sprzęt wysyłam przesyłką z podaną wartością.....
pozdro
Arczi e30 - 2006-03-23, 14:51
| Łukasz napisa/a: | Cóż, przed chwilą dowiedziałem się , że poczta kradnie na potęgę....kolega wysłał telefon kom, który sprzedał na allegro, przesyłką poleconą i cóż? Zginęła, a za tel warty 900 dostał 100 złoty z reklamacji...
Masakra, teksańska, piłą łańcuchową..... |
niemożliwe 900zł to 900zł i nie ma innej opcji ... ja by tego tak nie zostawił ...
metaldaw - 2006-03-23, 14:53
do mnie kilkakrotnie priorytery szły ponad 2 tygodnie.... a jakiś czas temu miała dojśc paczka lecz po ponad miesiącu dowiedziałem sie, że wróciła do nadawcy - ani awizo ani listonosz się nie pojawił a na poczcie nic o niej nie słyszeli...
Wartościowe reczy bezpieczniej i szybciej jest słać kurierem...
Łukasz - 2006-03-23, 15:09
Mądry Polak po szkodzie.....
teraz to bym wysłał kurierem, albo ubezpieczoną.
Pozostaje mieć nadzieje, że ten szary karton nie zainteresuje bardziej żadnego z uczciwych mam nadzieję przewoźników poczty....
Może oni w ten sposób dorabiają?
Lord Lukasz - 2006-03-23, 16:30
Dziennie wysyłam po kilka przesyłek i z doświadczenia Ci powiem że pierwsza rzecz jaką zrób to poprostu zadzwoń na poczte w mieście do którego wysłałeś paczke i spytaj czy tam sobie nie leży twoje przesyłka. Napewno sie dogadasz z nimi.
Ja kilka razy miałem sytuacje że paczka (lub list) zapodział sie w magazynie lub listonosz nie zostawił awiza jak nikogo nie było w domu. Tak czy tak tam Ci powiedzą czy przesyłka była tam czy nie czy może jest. Jak sie okaże że jej tam nie ma i nie było to po upływie 14 dni zgłoś reklamacje tam gdzie nadałeś przesyłke ale mówie Ci ona leży na poczcie.
Niedawno mialem podobną sytuacje, koleś wysłał telefon listem poleconym do mnie i władował go do tej największej bąbelkowanej koperty, listonosz nie wziął przesyłki bo stawierdził że zaduża i mu sie do torby nie zmieści, po dordze chyba zpaomniał że ma mi awizo przynieśc i przesyłka pare dni sobie leżała na poczcie.[/i]
Łukasz - 2006-03-23, 16:53
dzięki za podtrzymanie na duchu
Menel - 2006-03-23, 18:04
polecam na przyszlosc UPS 8)
urbi - 2006-03-24, 09:55
ja ostatnio tez mialem ciekawa jazde z poczta a nawet to 2x
1 - wyslalem radio warte 400 zl poczta, priorytetem mialo byc na nastepny dzien, koles ktoremu radio wyslalem byl troche niecierpliwy (odrazu sapal do mnie ze go w ciula robie to wyslalem mu kwit z poczty zeskanowany i zaraz sie zmienila gadka) pojechal na poczte u siebie- powiedzieli zeby przyjechal na nastepny dzien, jak sie okazalo nastepnego dnia paczka lezala na drugim koncu warszawy i sobie po nia pojechal jesli nie chcial czekac jesdzcze jeden dzien !
2 - wyslalem paczke do kolesia za pobraniem. szla do faceta 4 dni - jak juz doszla to avizo listonosz wsadzil do zlej skrzynki no i koles pomyslal ze nie wyslalem mu tego nasz kontakt sie urwal. paczka jeszcze do mnie nie wrocila !!! cyrk takie za ja pierdziele
chyba bede dokladal ladunek wybuchowy do kazdej przesylki, jak cos nie tak do pierdut ! i bedzie jasne gdzie podziala sie paczka !
nokerman - 2006-03-24, 13:08
| jinos napisa/a: | ...Jesli natomiast chodzi o poczte to pewnie nie wysylales tego z ubezpieczeniem, a raczej na pewno wiec jesli uwzglednia Twoja reklamacje to mozesz liczyc na DZIESIECIOKROTNOSC kwoty wysylki. Czyli jesli to byl list polecony (4.50zl) wowczas 10x4.5zl=45zl
Na pocieszenie napisze, ze tak bylo w moim przypadku, ale nie musi sie to wcale odnosic do Ciebie |
jeśli składasz reklamację i wartość odszkodowania o które się ubiegasz wpiszesz USTAWOWO to masz zapewnioną PIĘĆDZIESIĘCIOKROTNOŚĆ kwoty nadania
i za chiny ludowe nie wydębisz woęcej jeśli przesyłka szła bez podanej wartości
PZDR
(Pomogę w usługach reklamacyjnych dot Poczty Polskiej - kwestie Formalne)
|
|