| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - WŚCIEKŁY PIES!!!
MARTINEZ - 2006-03-26, 19:16 Temat postu: WŚCIEKŁY PIES!!! dopiero sie dowiedziałem ze nie tak je robie
ale efekt jest ten sam
ja je robie tak:
1. wódka
2. sok
3. tabasco
NIESAMOWICIE LUBIE
A TAK SIE JE ROBI!!!
http://kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt.php?id_o=349
DLA TYCH CO NIE PILI I DLA TYCH CO ZAPOMNIELI ZE SA TAKIE SMAKOŁYKI
J E L I T O - 2006-03-26, 19:19
ja wolę innego !
50 g wódki + 50 g red bull'a + 30 g sprite + cytrynka = boski wiatr ..... ..(przez 2 dni )
Pawel-e30 - 2006-03-26, 19:26
Ja zamiast wódki leje spirytus ale to szczegół
webretti - 2006-03-26, 19:29
- 50g wódki
- 50g Kalua
- wymieszać w kieliszkunp. od czerwonego wina (bo pojemność odpowiednia)
- zalać mleko do całości
- 2 kostki lodu
i mamy smacznego drinka
-------------------------------------------
- 6 letnia whisky
- 100g coca-coli
- plasterek cytryny
- 4 kostki lodu
mniami
--------------------------------------------
- 12 letnia whisky
- 2 kostki lodu
- do tego cygaretke do ust, rozsiadasz się na fotelu, zamykasz oczy i delektujesz się smakiem w/w klasyki, hmmmmmmm
czysta klasyczna rozkosz, mniam
Sosen - 2006-03-26, 19:31
a ja lubię zimnego Leszka i tyle
webretti - 2006-03-26, 19:32
| Sosen napisa/a: | a ja lubię zimnego Leszka i tyle |
jeśli mowa o pifku, to ja uwielbiam sączyć zimnego zmrożonego Hainekena
J E L I T O - 2006-03-26, 19:34
| Cytat: | | a ja lubię zimnego Leszka i tyle |
A co z nim robisz? Rozgrzewasz go?
Sobek - 2006-03-26, 19:34 Temat postu: Re: WŚCIEKŁY PIES!!!
| MARTINEZ napisa/a: |
ja je robie tak:
1. wódka
2. sok
3. tabasco
NIESAMOWICIE LUBIE |
Ja tak samo robie Wściekly jest za.......y
PS. Jelito jeszcze takiego czegos nie robilem bedzie trzeba sprubowac slyszalem tylko ze jak sie red bulla doda to zamiata ladnie 8)
Pozdro
J E L I T O - 2006-03-26, 19:41
| Cytat: | | PS. Jelito jeszcze takiego czegos nie robilem bedzie trzeba sprubowac slyszalem tylko ze jak sie red bulla doda to zamiata ladnie |
To mój najlepszy drink, lepszego nie piłem nigdy.
MrKrYH_e34 - 2006-03-26, 19:51
0,5 L leszka Mocnego do tego 0,50ml vodki wrzucic z kieliszkiem do kufla z piverkiem ..
po wypiciu max 2 takich "drinkow" niesamowicie rzuca po scianach .. ja na to mowie "ubot" chyba dlatego ze sie idzie po tym na dno ..
korzuch - 2006-03-26, 20:03
yo!
Tylko Lech minimum 7-8
pozdro
PS ten w butelkach 0,66 bo z 0,5 to sie za szybko pije
Sosen - 2006-03-26, 21:23
| J E L I T O napisa/a: | | Cytat: | | a ja lubię zimnego Leszka i tyle |
A co z nim robisz? Rozgrzewasz go? |
Najbardziej lubię lać go w mordę podobnie jak Korzuch, on też wie co dobre, co nie rzeźniku?
korzuch - 2006-03-26, 22:44
| Sosen napisa/a: | | J E L I T O napisa/a: | | Cytat: | | a ja lubię zimnego Leszka i tyle |
A co z nim robisz? Rozgrzewasz go? |
Najbardziej lubię lać go w mordę podobnie jak Korzuch, on też wie co dobre, co nie rzeźniku? |
yo!
Popieram
pozdro
misza - 2006-03-26, 22:48
wodka + redbul 50/50 wymiata
Sobek - 2006-03-26, 22:50
| misza napisa/a: | | wodka + redbul 50/50 wymiata |
Wlasnie wszyscy Mi mowia ze jak sie da wodke z redbullem to jestes pozamiatany
Musze tego sprobowac
Bajka - 2006-03-26, 22:53
też robię wściekłe nie tak jak trzeba... zaczynam od soku, potem wódka i na końcu tabasco...
a zazwyczaj piję bacardi breezer, smakują jak oranżada, a upijam się jak nie oranżadą
tak cały dzień dziś myślę nad moją przypadłością i może ktoś z was zaobserwował u siebie podobną prawidłowość - im mniej piję tym większego mam kaca...
korzuch - 2006-03-26, 22:55
yo!
Ale co tu próbowac jak mało ćwiczysz to pijesz 5 x i jestes trup a po godzine jest pozamiatane a bronka mozna pic godzinami
pozdro
Ps patrz przykłady w toruniu i w borsku
henry - 2006-03-26, 23:08 Temat postu: wciekl... Witam ! Wreszcie jakis ciekawy temat........!!! Ważne moim zdaniem to jaki sok do wscieklego psa!!! Moim zdaniem wisniowy przedewszystkim!!!!!!!!!
A co do "ubootów" o których pisał MrKrych to zdaje sie ,że to stary słowacki wynalazek........Tam tak pija piwo ponoc od zawsze...........PZDR - henry
Cooba - 2006-03-26, 23:08
Witam. Zaproponuje Wam drinka ktorego wymyslil moj kumpel:
- duze szklo,
- 100 ml wodki,
- 100 ml martini,
- jeden lub dwa red bull`e (w zaleznosci od rozmiarow szkla - ja robie w kuflu ),
- plaster cytryny lub pomaranczy,
- lod,
Ojjjj kopie
Co do browara to Paulaner.
Pozdro.
henry - 2006-03-26, 23:11 Temat postu: Do Bajki.. Bajeczko kochana !!!!! Pewien mój kolega z Krakowa zwykł mawiac: "..No nie kaca nie mam , tylko głowa mnie boli i pić mi sie chce......" -----pzdr - henry
sarna1 - 2006-03-26, 23:11
ja wale tylko czysta - najlepiej Maximus ewentualnie rozrabiany spiryt albo jakas naleweczka . Piwem rowniez nie gardze. Faxe 10%.....
Pozdro,
Bajka - 2006-03-26, 23:15 Temat postu: Re: Do Bajki..
| henry napisa/a: | Bajeczko kochana !!! Pewien mój kolega z Krakowa zwykł mawiac: "..No nie kaca nie mam , tylko głowa mnie boli i pić mi sie chce......" -----pzdr - henry |
mam dziś bardzo, ale to bardzo podobne dolegliwości...
a co do browarków to ja uwielbiam ciemnego belfasta z sokiem malinowym!
J E L I T O - 2006-03-26, 23:36
| Cytat: | | wodka + redbul 50/50 wymiata |
to wersja ekonomiczna. Redbula można zastąpić energizerem z Biedronki (1,89zł) ... mówię poważnie.
Menel - 2006-03-26, 23:44
troche temat sie zrobil inny ala OT ale co tam, i tak w moim stylu
wiec ...
drinki to dla panienek a nie dla chlopow
ja wale spiryt rozrabiany na cytrynoweczke czyli w butelke 0.7 nalewam polowe spirytu,dalej wyciskam okolo 5-6 cytryn,dolewam 6-8 lyzek rozwodnionego cukru.a po 2-3 dniach jak sie przegryzie wale z kumplami 50teczki bez popity i jest miodzio.
co do piwa to raczej fax czarny 10% bo inne jakos nie wchodza.rozwodnione jakos czy co
wsciekle psy tez sa kozak ale w klubach.
J E L I T O - 2006-03-26, 23:48
Menel czasami trzeba się odchamić i sponiewierać czymś innym
Pscolka - 2006-03-26, 23:48
Co do wscieklych pieskow, to juz nie pijam od czasu kiedy z kumplem urzadzilam sobie calonocny maraton takich drinkow 8) pozniej nie moglam mowic przez 4 dni
moj ulubiony alkohol to:
Martini z lodem (uwielbiam) wszystkie 3 kolory , wypijam hektolitry tego
pozdrawiam
Pscolka
webretti - 2006-03-27, 00:00
| Pscolka napisa/a: | Co do wscieklych pieskow, to juz nie pijam od czasu kiedy z kumplem urzadzilam sobie calonocny maraton takich drinkow 8) pozniej nie moglam mowic przez 4 dni
moj ulubiony alkohol to:
Martini z lodem (uwielbiam) wszystkie 3 kolory , wypijam hektolitry tego
pozdrawiam
Pscolka |
Ojej, to Ty naprawdę musisz wtedy łatać jak pszczoła
gdzie Ty mieścisz te hektolitry Pszczółko:?:
A ja np. wódki czystej nie cierpię, od czasu jak z Filipem obaliliśmy 2 flaszki brzoskwiniowej wódki hihi nie powiem co się działo, ale na drugi dzień ul. Świętojańska była cała nasza
A co do Martini, to my właśnie te hektolitry żeśmy wypili na promie do Helsinek a później paliliśmy cygara i największy z nas (kulturysta mega) po pierwszym machu odpadł hihihi, ale była zabawa, dobrze, że nie bujało za bardzo i morze było w miarę spokojne
Menel - 2006-03-27, 00:13
| J E L I T O napisa/a: | Menel czasami trzeba się odchamić i sponiewierać czymś innym |
no ja tak lubie ten nasz spirytusik bo jakos nie ma po nim kaca. i nie sam to zauwazylem a reszta innych ktorzy ze mna to pija tak samo. na drugi dzien ile sie tego nie wypije zawsze usmiech na twarzy i dzien bardziej kolorowy co nie mozna tego powiedziec po naszych wódkach ze sklepow. po nich po paru setkach bania nawala przez caly nastepny dzien.
Pscolka - 2006-03-27, 00:14
jak to gdzie w moim Pscolkowym brzuszku hihihi
webretti - 2006-03-27, 00:18
| Pscolka napisa/a: | jak to gdzie w moim Pscolkowym brzuszku hihihi |
wiem wiem
duchPW - 2006-03-27, 00:59
po dzisiejszym wieczorze mogę śmiało powiedzieć, że kilka leszków + Baur (i jego kilka leszków) do towarzystwa + E12 w idealanym stanie ... i żaden drink nie podskoczy
Pawel-e30 - 2006-03-27, 01:01
| Pioter_W napisa/a: | po dzisiejszym wieczorze mogę śmiało powiedzieć, że kilka leszków + Baur (i jego kilka leszków) do towarzystwa + E12 w idealanym stanie ... i żaden drink nie podskoczy |
Dodał bym do tego troche zapachu palonej gumy
misza - 2006-03-27, 17:11
kazdy bimber jest lepszy od wodki(oczywiscie ten sprawdzony nie od ruskich)
teqila+gin+wodka i stwierdzilem ze ide do domu bo jakby blanty przyszly to bym sie chyba nie pozbieral.... a spalem po tym ze hoho
p.s. moze zalozymy Beemka-Klub AA ja bede pierwszy na liscie:D
urbi - 2006-03-27, 17:18
lech wali trawa ! kiedys pilem tylko lechy a teraz tyskie to biale chyba gronie !
wynalazki typu wsciekle albo kamikadze ? mmmmmm
misza - 2006-03-27, 18:56
tylko:
-lech fajnie pachnie trawka
-hajneken super
-mocne debowe(samo mowi za siebie)
-zywiec
-tyskie
nic innego nie pijam....
rogaś318 - 2006-03-27, 19:07
A co powiecie na cos takiego:
1. duzy garnek
2. 0.7 l wodki
3. 0.7 l szampana
4. 3 redbulle (torra rosso:D) lub inne energetyzery
5. owoce w skladzie: pomarańcze, cytryny, ananasyi brzoswinie z puszki, kiwi, mogą być jabłka
6. trochę wody jeśli okaże się za słodkie
7. zostawiamy na parę godzin
pijemy.
jest rewelacyjne w smaku i rzuca całkiem mocno.
a tak poza tym to ZAWSZE kamikaze, tequilla, i sześcioletnia whiskey
ZAWSZE
sebo - 2006-03-27, 22:31
menel a probowales zamiast cukru do swojego specyfiku dorzucic miodu??
Menel - 2006-03-27, 22:59
no wlasnie nie bo nigdy pod reka nie mialem a po pensji sprawdze jak to smakuje
Sosen - 2006-03-28, 06:16
| urbi napisa/a: | lech wali trawa ! kiedys pilem tylko lechy a teraz tyskie to biale chyba gronie !
wynalazki typu wsciekle albo kamikadze ? mmmmmm |
Fakt, leszek podbija maryśką i chyba za to go lubię hehe, a Pilsner Urquel jeszcze bardziej pachnie tym specyfikiem.
Meecowhy - 2006-03-28, 09:35
heh moj rekord to wsciekly pies zrobiony na dnie 0,7 bolsa tak moze z 6 cm bylo wodki + sok + tabasco ......
skonczylo sie na tym ze popilem to czeskim rumem ...:D
jeszcze jak mieszkalem w akademiku ......w Cieszynie
a wszystko skonczylo sie tym ze przespalem 14 godzin, 14 grudnia przy otwartym oknie ... z powodu smrodu .... jaki zasiałem w przejsciowce i pokoju ..... :D
a spawałem 14 razy ! :D
hehe do dzis jestem z siebie dumny ...
ale dzis wole pic "teraz polska"
pol literatki soku (czerwonego) i na to wodka
michalek - 2006-03-28, 10:41
heh... no ja uwielbiam danielsa i nasza polska czysta
Tomek3er - 2006-03-28, 17:49
To o czym pisał Mr Krychu to jest moj ulubiony alkohol "uboty" zwane równierz "nurkami" , po takich dwóch wypitych duszkiem jeden po drugim naprawde juz jest nienajgorzej
Kosa - 2006-03-29, 07:42
Wściekły pies daje rade, a jeżeli nie ma pod ręką tabasco dodaje sok z cytryny (klika kropel),
wieczorami siedze przy piwku, w weekendy gorzka żołądkowa lub bols+cola
jak wieksza impra, walimy kamikaze
pozdro
|
|