BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Przegrzanie.

lokop e30 320i - 2004-03-28, 15:08
Temat postu: Przegrzanie.
Doznalem takiej sytuacju grzalo mi sie autko a wiec wywalilem termostat. Bylo ok, wszystko wrucilo do normy pojezdzilem tak z dobry tydzien bo nie mialem czasu kupic nowego. Ale pare dni temu podjechalem pod stacje zatankowac, temp. w pozadku tzn. prawie polowa, zatankowalem przekrecam kluczyk a temp poza plolowa, mysle sobie, zakrece, silnik zrobi pare obrotow i spadnie jak bylo. Wyjechalem ze stacji temp przed 3/4 pare chwil na swiatlach zaczyna podchodzis pod czerwone, 400 m do domu i przez ostatnie 10m zostawiam slad plynu na asfalcie, maska w gore w zbiorniczku gotuje sie. Pompa krecila, zapowietrzony raczej nie byl bo jak by byl to by czujnik temp nie pokazywal temp. (chyba).
Po 2 godzinach wracam do autka z zapasem wody weszlo ponad 3 litry.
Jezdze do dzis i temp w trasie ledwo za niebieskie pole sie wychyla w miescie do polowy nie dochodzi. Praca silnika nie zmienila sie. Oleju nie przybylo, na korku ani sladu majonezu. W zbiorniczku czysto zadnego olejowego osadu albo innego brudu, plyn czysty. Niepokoi mnie tylko to ze ciezko sie odpowietrza tzn po odkreceniu sruby caly czas wywala plyn na przemian z powietrzem odpowietrzalem chyba z 2 min i caly czas to samo. Moze 2 min to za krutko?
Prosze o opinie :!:

loko - 2004-03-28, 16:08

to że ci się nie grzeje teraz to normalne po wyjęciu termostatu...
a dla uspokojenia cię powiem że nic ci się nie stało w silniku... zagotowanie wody to jeszcze nie tragedia.... a co do odpowietrzania to chyba nie muszę ci mówić że musi być ogrzewanie ustawione na maksa przy wlewaniu. poza tym nie uda ci się i tak na raz odpowietrzyć całego układu...
odkręć śrubkę, parę razy przygazujaż zleci powietrze i przykręć i pojeździj normalnie i za jakiś czas znowu... powietrze prawie zawsze zbiera się przy termostacie bo tam jest najwyższy punkt układu.

kaprys - 2004-03-28, 16:29

hmmm...u mnie tez się grzeje...ale to wina wiska...a poza tym jak np stoje to mi zimne powietrze leci ...ciepłe tylko jak naciskam pedał gazu...
Anonymous - 2004-03-28, 17:10

A WIECIE CO MI SIE WYDAJE ZE TO MOZE BYC POCZATEK KONCZACEJ SIE USZCZELKI POD GLOWICA KOLES TAK MIAL KIEDYS I CIAGLE ODPOWIETRZAL A ONA CALY CZAS TO SAMO I O DZIWO NIE BYLO OSADU NA KORKU OD OLEJU IANI PLYN NIE BYL ZAOLEJONY NIE JESTEM PEWIEN ALE JEST TAKA OPCJA POZDRAWIAM
loko - 2004-03-28, 17:13

ale i tak się nie dowiesz jeśli silnik nie da wyraźnych objawów...


poza tym w lato mi się nonstop gotuje woda w chłodnicy bo nie mam wisko, czy w związku z tym chciałbyś zasugerować że moja głowica się kończy? 8)

jak przyjedziesz kiedyś na spota to ci pokażę na jakim ona jest wykończeniu 8)

lokop e30 320i - 2004-03-28, 20:53

loko napisa/a:
to że ci się nie grzeje teraz to normalne po wyjęciu termostatu...

Ale on zagotowal mi sie z ju wyjetym termostatem.
A uszczelke wymienialem jakies 4 miechy temu ale wtedy objawy byly widoczne odrazu komprecha szla w uklad chlodzenia ze az weze puchly jak detka. A jak ja calkiem przedmuchalo to sobie cisnienie z 5 na 6 i odwrotnie smigalo. Bylo niemilo bo zaczelo tak przez momet klekotac jak by sie zawor urwal (niezle sie wtedy strachu najadlem :evil: )

lokop e30 320i - 2004-03-28, 20:56

kaprys napisa/a:
a poza tym jak np stoje to mi zimne powietrze leci ...ciepłe tylko jak naciskam pedał gazu...

tez tak mialem ale nie zawsze jak jeszcze termostat mialem.

LENY - 2004-03-28, 21:20

TEŻ U MNIE TAK BYŁO I SIĘ GRZAŁA A POTEM WSZCZELKA POSZŁA W SZMATY I MAJONEZIK BYŁ OJ OJ OJ :roll: GRUZIN DOBRZE GADA 8)
lokop e30 320i - 2004-03-28, 21:33

Sek w tym ze bez termostatu mi sie zagotowala. A teraz tez nie mam termostatu i slabiutko sie grzeje. Jutro sprawdze czy swiece nie sa mokre i cisnienie to bede cosik wiecej wiedzial.
Jak to peknieta glowica to sie chyba pochlastam (szczegulnie po przeczytaniu artykulu pt. Glowice - M20 horror

Go - 2004-03-29, 08:19

stary a po wymianie termostatu dolałeś płynu i odpowietrzyłeś układ :?: tak tylko pytam bo to by było powodem zagotowania przy braku termostatu pompa tłoczyła powietrze a nie wode
lokop e30 320i - 2004-03-29, 08:44

DRACK napisa/a:
stary a po wymianie termostatu dolałeś płynu i odpowietrzyłeś układ :?: tak tylko pytam bo to by było powodem zagotowania przy braku termostatu pompa tłoczyła powietrze a nie wode

Ej na ludzie jestem jelopem :oops: ale nie az takim zeby po takiej wymianie nie dolac i nie odpowietrzyc :!:

Go - 2004-03-29, 08:49

tak tylko pytam bo najwięcej błędów popełniają młodziaki i starzy rutyniarze
rellim - 2005-08-22, 08:54

witam! podepne sie pod temat i wznowie go na chwilke :) tez mam problem z grzaniem sie silnikaw mojej e30 320i. zaczelo sie od tego ze samochod stal jakis tydzien w garazu. odpalilem go lejcami od braciszka forda (bo mi bateryjka siadla:)) i postanowlem go sobie zostawic wlaczonego na pare minut. i tak sobie stal az w koncu cos zaczelo bulgotac. ja do srodka a wskazowka temp na max :shock: wiec od razu wlaczylem ogrzewanie tez na max a tam zimne powietrze :shock: wiec wylaczylem silnik. postal wystygl ide pod maske patrze malo plynu wiec dolalem weszlo jakies 1,5litra :? odpowietrzylem uruchomilem i znowu wskzowka leci w gore jak szalona i ogrzewanie dalej nie dziala. ojciec powiedzial zebym wykrecil termostat. no to zdejmuje przewody a tam pusto :shock: no nic odkrecam termostat wyciagam skladam wszystko do kupy dolewam plynu odpalam odkrecam srubke powietrze wylatuje zaczyna leciec plyn raczej kapac :? bo na zbyt wysokie cisnienie to mi nie wygladalo. a silniczek jak sie grzal tak sie grzeje :evil: aha i chlodnica zimna byla. czyli zostaje motyw ze to pompka mam racje :cry: ? a gdzie uciekl plyn przez tydzien stania w garazu i czemu tak nagle siadlo ?przedtem bylo ok :? ?ile teraz nowka pompka kosztuje moze ktos wie? aha i do tego to jeszcze wisco palcem zatrzymuje? da sie je jakos naprawic ?


pozdrawiam!

duchPW - 2005-08-22, 09:02

visco nie naprawisz, ale na allegro juz od ok. 200 kupisz nowe (nie bierz używki)

płyn pewnie wypłynął przez pompę... i objawy jak pompa (brak obiegu)

rellim - 2005-08-22, 09:12

no dzieki za potwierdzenie mojej tezy. a co do ceny pompy to wyzej byla podawana (130-140zl) ale to bylo z rok temu czy ceny sie przypadkiem nie zmienily na gorsze ?? :wink:
HyenoX M42B18 - 2005-08-22, 09:12

heloł
moim zdaniem temu szystkiemu winna jest pompa, ktrorej zycie dobiega konca.

Bardzo duzym błedem natomiast jest zalewanie ukl. wodą a nie specjalnym plynem do chlodnic. Woda gorzej odprowadza cieplo. Pozatym plyn ma wyzsza temperature wrzenia.

henry - 2005-08-22, 21:34
Temat postu: Pompa
Ostatnio pompy 9Oryginały ) są po ok.170 zeta.Sam wymienialem i kupowałem.Pozdrawiam - henry
rellim - 2005-08-22, 21:55

jeszcze jedno pytanko jak odkrecic ta chrzaniana srube od visco ( bo chyba trzeba to zrobic jesli chce wykrecic pompe?)

aha i moze jeszcze wiecie czy nic nie bedzei przeszkadzalo wiecej przy wykrecaniu pompy
jesli tak to co i jak sie tego pozbyc? pomozcie plizz i z gory dziekuje:)

drencrom - 2005-08-22, 21:58

uklad chlodzacy w m20 najlepiej odpowietrza sie POD CISNIENIEM. jak tego dokonac? sa 2 mozliwosci:

1. dmuchamy w zbiorniczek ustami o ile mamy ochote go calowac
2. bierzemy jakas detke od roweru. przecinamy jakies 15 cm od wentyla. ta strone zakladamy na zbiorniczek a druga strone uszczelniamy wiazac w niej supel. jezeli detka zsuwa sie ze zbiorniczka, mozna zabezpieczyc kawalkiem drutu, sznurka a najlepiej zwykla gumka kuchenna. pompka rowerowa mozna teraz zdrowo napompowac.

jezeli teraz otworzymy srubke odpowietrzajaca nie ma sily zeby powietrze nie zostalo do reszty ewakulowane z ukladu. trzeba tylko uwazac na stan plynu w zbiorniczku wyrownawczym, podobnie jak przy odpowietrzaniu hamulcow.

metoda jest prosta i nie kosztuje praktycznie nic.

nie jezdzil bym w rzadnym wypadku bez wiskozy albo z padajaca pompa wody. m20 sa bardzo delikatne jezeli chodzi o przegrzanie ale to na pewno juz wiecie... pozdrawiam rafal

drencrom - 2005-08-22, 22:01

VISCO ma lewy gwint. jezeli pracowal przy samochodzie jakis sensowny mechanik powinno byc dokrecone na jakies 45nm i dac sie odkrecic relatywnie lekko... klucz 32mm
duchPW - 2005-08-22, 22:06

... a jak nie, to lekko młotkiem w klucz (stojąc od przodu - zgodnie z ruchem wskazówek zegara) i to załatwia sprawę...chyba, że ktoś to czymś posmarował (niestety czytałem o takich przypadkach nawet na tym forum :lol: ), bo wtedy masz przerąbane, ale i tak da się zrobić, tyle, że jest z tym sporo siłowania się
rogaś318 - 2005-08-22, 22:11

jak chcesz odkrecic wisko to musisz miec:
po pierwsze dosc waski klucz
po drugie młotek
po trzecie troche cierpliwosci
po czwarte jak brakuje ci trzeciego elementu to dobrze jest miec klucz lancuszkowy, wtedy zakladasz klucz lancuszkowy na kolo od pompy waski klucz (chyba 32) na srube od wisko i jedna osoba trzyma klucz laccuszkowy i ciagnie w dol a druga stuka mlotkiem w klucz 32. powinno puscic.

jescze inna metoda to dorobienie odpowiedniego kluczyka z otworami na 3 sruby mocujace kolo pasowe do pompy. przykladasz dorobiony kluczyk do kola, przykrecasz go trzema srubami i potem zakladasz klucz 32 i uderzasz mlotkiem. powinno puscic.

powodzenia!!!!

adrian e30 - 2005-08-23, 08:53

wisco to bym tak szybko nie wymienial
jezeli chlodnica siwe nie rozgrzewa to wisco niebedzie dzialalo tak jak powinno. zrob najpierw pompe poaniej wez sie za wisco ja sie bedzie przegrzewal
pozdro

MARAS - 2005-08-23, 13:24

Znam ten bul ale chyba wiem co to jest:

z chłodnicy w M20 odchodzi cienki ok9mm średnicy wąż do zbiorniczka wyrównawczego zazwyczaj zapchany jest kamieniem z chłodnicy sam ten króciec plastikowy na chłodnicy ma on średnicę otworu mniej niż 2mm i łatwo się zapycha...
zdejmij ten cienki wąż ze zbiorniczka wyrównawczego i dmuchnij w niego jeżeli idzie ciężko jest zapchany dlatego przy odpowietrzaniu czały czas masz gejzer z odpowietrznika na pompie wody walczyliśmy z tym u szwagra te same objawy...
mały cienki drucik miedziany i dłubanko w tym cienkim plastikowym króćcu byle nie ułamać na chodnicy by wepchnąć syf do chłodnicy potem gorąca woda z kwaskiem cytrynowym albo octem i płukanko aż da się dmuchnąć bez oporów w ten maleńki otworek...

pozdro Maras

rellim - 2005-08-23, 15:03

no to z ta chlodnica to trzeba bedzie sprawdzic bo odkrecilem pompe (nie powiem ze bez nerwow co za konstrukcja !! !:P) i normalnie sie wszystko kreci nie wiedac zadnych luzow tylko mowil mi ktos ze moze byc za duzy luz pomiedzy wiatraczkiem a scianka pompy. wchodzi tam zapalka. czy to moze byc wina tego smiesznego luzu??!!!



sarna1 - 2005-08-23, 16:31

zmiejsz fotki bo je skasuje.
rellim - 2005-08-25, 20:29

pompa okazala sie w porzadku :wink: zlozylem wszystko do kupy zalalem wody dmuchalem w zbiorniczek tak jak wyzej napisal drencrom odpowietrzalem dolewalem odpowietrzalem dolewalem [...] itd no i w koncu wsiadlem przejechalem sie kawalek i wszystko bylo git :wink: kupa roboty i w sumie na nic (ale chociaz sie troche podszkolilem w odkrecaniu pompy :) ) pozostaje tylko pytanie dlaczego i co bylo zchrzanione ze sie gotowal :? chyba trzeba ta sprawe oddac do Archiwum X :lol:
drencrom - 2005-08-25, 20:47

prawdopodobnie miales tyle powietrza w systemie ze pompa krecila na sucho a nie walcowala wody przez caly system wraz z chlodnica. ciesze sie ze rozwiazales swoj problem. milego smigania...
Piotr_1 - 2005-08-27, 02:23

Trochę zbaczając z tematu... nie polecam otwierania maski gdy przegrzał się silnik. Jest to chory odruch. Lepiej zostawić go na dłuższy czas żeby samoczynnie ostygł. Chodzi o to, że w układzie może być tak wysokie ciśnienie że pójdzie jakiś stary wąż. A wtedy litr wrzątku 130st. siup na buźkę!!! Boję się to sobie wyobrażać...

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group