BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Tym razem mi zatrzymali prawko

Piotreek E-30 - 2006-04-23, 16:54
Temat postu: Tym razem mi zatrzymali prawko
Witam spotkała mnie w piątek nie mniła sytuacja raczej pechowa...Otóż o godz 23:30 zostałem zatrzymany przez policje za przejeżdzanie przez przejście rowerem, zero jechania po chodniku zero jazdy po ulicy tylko jechanie po przejściu o tej godzinie prawie zerowy ruch u mnie na ulicy.Wcześniej w dzień wypiłem 3 piwa. Pracuje jako kierowca i osobiście dużo jeżdze i nigdy nie jechałem po alkoholu samochodem pech chciał rowerem i to na przejściu mnie zatrzymali.Tłumaczyłem się że nigdny samochodem nie jezdze po pijanemu ani rowerem po ulicach to był dopiero ten pierwszy raz,niestety trafiłem na służbiste. Ten policjant jeździł z moim bratem w patrolu który jest policjantem i poznał mnie niestety nic to niedało. Tłumaczenie że mnie szef zwolni i bed emusiał kase za staż oddawać nic nie pomogło.Jutro mam stawić sie na komendzie i złożyż zeznania. Od razu zatrzymano mi prawko.Pech chciał że miałem do [rzejechania tym rowerem jakieś 500m i zdążyłem przejechać jakieś 50 tylko....Powtarzam zero ruchu pieszych prawie zero samochodów i tak nic to nie pomogło.I mam pytanie co bedzi ena tym przesłuchaniu czy bedzie jakaś możliwość dobrowolnego poddania się karze czy iść do sądu? Może sąd zrozuymie nie jechałem po ulicy ani po chodniku, dopiero co przejechałem 50m, zarabiam jako kierowca i opłacam z tego studia. Mam pytanie co mi grozi za to? Na ile mogą zabrać prawko i czy jest sens składać doniesienie na policjanta ponieważ źle przeprowadził kontorle. Wogóle sie nie przedstawił tylko od razu do samochodu, wrzeszczał i klnął n amnie w samochodzie. Czy coś mogą mu zrobić za to? Dodam że miałem 0.9 promila po 15 minutach 0,75 nic nie pomogło że 150m mieszkałem od skrzyżówania służbist ai tyle. Prosze o porade co mówić na przesłuchaniu.
Mariusz - 2006-04-23, 17:23

Piotreek E-30 napisa/a:
i czy jest sens składać doniesienie na policjanta ponieważ źle przeprowadził kontorle. Wogóle sie nie przedstawił tylko od razu do samochodu, wrzeszczał i klnął n amnie w samochodzie. Czy coś mogą mu zrobić za to?

W Twojej sprawie to nie ma sensu, bo i tak gdyby toczyło się odrębne postępowanie dyscyplinarne przeciwko policjantowi to nie wpłynęloby to na Twoją sprawę, a i tak podejrzewam nie masz świadków na zachowanie ów funkcjonariusza.

Piotreek E-30 napisa/a:
Może sąd zrozuymie nie jechałem po ulicy ani po chodniku, dopiero co przejechałem 50m, zarabiam jako kierowca i opłacam z tego studia.

Może uznają to jako okoliczności łagodzącego, ale dużo wątpliwości tutaj jest ... nietrzeźwość (0,9‰) to nie mały występek ...

Piotreek E-30 napisa/a:
I mam pytanie co bedzi ena tym przesłuchaniu czy bedzie jakaś możliwość dobrowolnego poddania się karze czy iść do sądu?

Zwykłe przesłuchanie. Co ? Gdzie ? Jak ? Kiedy ? Przyznaje się do winy ?
I sąd ... tam rozpatrzą Twoją sprawę.

Piotreek E-30 napisa/a:
Mam pytanie co mi grozi za to? Na ile mogą zabrać prawko

Będziesz tak samo traktowany jak nietrzeźwy kierowca. W tym wypadku niemal zawsze sąd wydaje decyzję pozbawienia prawa jazdy na dany okres. Sąd Ci wymierzy średnio 500zł kary.

Piotreek E-30 - 2006-04-23, 17:41

A czy jest możłiwość zabrania prawka w zawieszeniu? Czy raczej nie da rady, zważająć na to ż enie jechałem po ulicy a ni po chodzniku tylko prze zjakieś 5 sekund po przejściu, jestem na stażu jako kierowca i z tego opłacam studia dużó jeszcze w Polsce i zagranicą i nigdy nie jezdziłem i nie zostałem zatrzymany samochodem po pijanemu?Jeżeli szef mnie zwolni to bede musiał też oddać do uyrzędu pracy ok 1000zł.Czy od razu sie szykować na zabranie prawka i na jak długo?
damiano_e30 - 2006-04-23, 17:41

współczuje Ci, wiem dobrze co to znaczy stracić prawko. Niestety teraz także za jazde rowerem po spożyciu zabierają, nic nie poradzisz, takie jest prawo. Ja już się z tym pogodziłem...
pzdr

Mariusz - 2006-04-23, 17:55

Nie spotkałem sie z czymś takim jak zabranie prawa jazdy w zawieszeniu :-/
W zawieszeniu to Ci mogą dać wyrok pozbawienia wolności, tak też mogą Tobie dać ...

A to czy jechałeś przez 50 m czy 1000m to nie ma znaczenia. Jest fakt popełnienia przestępstwa. To już nie wykroczenie.
A to na ile Ci zabiorą to już zależy od sądu. Minimum rok.

Pawel-e30 - 2006-04-23, 18:04

Mariusz napisa/a:
[
Będziesz tak samo traktowany jak nietrzeźwy kierowca. W tym wypadku niemal zawsze sąd wydaje decyzję pozbawienia prawa jazdy na dany okres. Sąd Ci wymierzy średnio 500zł kary.


buhahahah tu mnie nie samowicie rozbawiłeś :lol:

Prawo jest naprawde dopracowane do ostaniej kropki :lol:

Co on niby tym rowerem by zrobił??
Jak by za bardzo był narąbany to najwyżej by pare gleb zaliczył i by sie pościerał następnym razem by nie wsiadł na rower :lol:

Ale zeby za cos takiego zabierać prawko to już jest porażka :? tym bardziej ze chłopak z tego się utrzymuje :?

A co by było gdyby się nie przyznał ze ma prawko ??

Ta a jak bedziesz miał powyżej rok zabrane prawojazdy to musisz zdawać wszystkie kategorie jakie masz od początku fajnie co?? :cry:

Meecowhy - 2006-04-23, 18:25

takie mamy prawo w naszym kraju ... rowerzysta jest uczestnikiem ruchu drogowego i podlega temu samemu kodeksowi co kierujacy pojazdem .....
niestety ....

Mariusz - 2006-04-23, 18:54

Paweł, mnie sie pytasz co on tym rowerem zrobił ?
Od tego jest prawo, którego nie da się podważyć.

A jakby się nie przyznał, że ma prawko to by jeszcze gorzej zrobił. Myślisz, że nie sprawdzą?

Bajka - 2006-04-23, 18:58

myślę Paweł, że nie cieszyłbyś się tak, gdyby tym rowerem wjechałby ci pod koła samochodu!
damiano_e30 - 2006-04-23, 19:09
Temat postu: Re: Tym razem mi zatrzymali prawko
Piotreek E-30 napisa/a:
Wcześniej w dzień wypiłem 3 piwa. . Dodam że miałem 0.9 promila po 15 minutach 0,75 .

Czyli średnio wychodzi 0,3 promila/browar. Tak więc nawet po jednym piwie lepiej nie wsiadać, bo można mieć problemy.
Ja nie wsiąde już po browarze nawet jak ktoś mi da swoje m3, żebym poprowadził.
Za duże ryzyko...

jaqub - 2006-04-23, 19:18

ale glupi jestes... przeciez 500m mozna bylo prowadzic rower... ale nie wazne... teraz sie martw zebys nie poszedl siedziec... 0.9 promila to przestepstwo a tak sie sklada ze "cyklistow" sadzaja czesciej niz kierowcow... prawko zabiora Ci najbidniej na rok ale jak wpisza 12mc to nie bedziesz musial ponownie zdawac wszystkich kategori a jak wpisza rok to zdajesz wszystko raz jeszcze...
kicha - 2006-04-23, 19:19

Piotrek jak piszesz ze pracowal z twoim bratem to popros brata moze da rade jakos zalagodzic aby oddal ci prawko a dal jedynie pouczenie i mandat (najwyzej powiesz aby wypisal troche wiekszy)
blądi - 2006-04-23, 19:41

mój brat jechał po alkoholu też na rowerze, ale nie mial prawka
policja go zatrzymała i ma wstrzymane robie prawka na 2 lata

kangurczak - 2006-04-23, 19:43

Pawel-e30 napisa/a:


Co on niby tym rowerem by zrobił??


Nietrzeźwy kierowca roweru może byc sporym zagrożeniem na drodze. Pomyśl że jedziesz samochodem i nagle taki koleś zatacza Ci sie na drogę. Jesli masz przepisową prędkość może tylko go potrubujesz, jeśli masz mniej szcześcia i zbyt gwałtownie zareagujesz możesz wpaść do rowu lub na latarnie, jeśli nie masz szcześcia to trafisz na kogoś z przeciwka. Jeśli jedziesz późno w nocy wątpie byś jechał z przepisową prędością- ale mogę się mylic. Wtedy takiego delikwenta możesz uszkodzic w sporym stopniu, a nawet zabić, jeśli z większą prędkościa zareagujesz zbyt gwałtownie to znowu zwiedzasz rowy,łąki lub latarnie. O uszkodzeniach wozu nie mówie bo w takim przypadku to już pikuś w porównaniu do całego zamieszania.
Dalej uważasz że pijany rowerzysta jest niegroźny?

Piotreek E-30 bardzo przykra sprawa, jednak możesz być tylko sam sobie winien. Postaraj się zaakcentować ten agrument ze studiami, z zarabianiem na szkołę, myślę że może jakaś "cenzurka" od pracodawcy, lub poprzednich pracodawców byłaby wskazana, ale wątpie czy wciąganie swojego szefa w całą sprawę będzie dobrym wyjsciem. Trzeba liczyc na sędziego, lub poprosić brata, a następnym razem.... sam wiesz co zrobic.

Pawel-e30 - 2006-04-23, 19:56

ok troche wyobraźni mam źle sprecyzowałem pytanko wybaczcie :wink:

Pytanie do Bajki :lol:

ile razy pod wpływem Rafała bimbru :mrgreen: wracałaś na rowerze do domu?? :lol: :lol:

Mariusz - 2006-04-23, 20:00

kicha napisa/a:
Piotrek jak piszesz ze pracowal z twoim bratem to popros brata moze da rade jakos zalagodzic aby oddal ci prawko a dal jedynie pouczenie i mandat (najwyzej powiesz aby wypisal troche wiekszy)

Już za poźno, tamten policjant zgłosił ten fakt u siebie i zapewne przygotowują papierki do postępowania przygotowawczego.

Lord Lukasz - 2006-04-23, 20:04

Mój kolega jechał po 2 piwach rowerem i z przeciwka szedł policjant i nic by sie nie działo jak by przejechał obok niego ale debil zahaczył go kierownicą i pozbył sie prawka na rok.
Menel - 2006-04-23, 20:08

buahahahaha..co tu sie dzieje :lol: uwazajcie bo niedlugo nie bedzie mozna wyjsc z domu po wypiciu 3 browarkow :lol: albo podchmielonemu pasazerowi zabiora prawko :mrgreen:
przynajmniej coraz lepiej sie czyta to forum :lol:
piotrek ,wal do brata i jak macie troche w glowach to zalatwicie pomyslnie sprawe :wink:

Kowal - 2006-04-23, 20:12

Wspołczuje Ci za utrate prawka! Mogleś prowadzić rower a nie na nim jechać to mogło by zalagodzić sytuacje..
MASZ NAUCZKE I POWTAZAJ WSZYSTKIM ABY NIE JEŹDZILI ŻADNYMI POJAZDAMI WSTANIE NIE TRZEŹWYM DLA WŁASNEGO DOBRA I INNYCH KIEROWCÓW!!!!!!!!!!!!!

damiano_e30 - 2006-04-23, 20:16

[quote="menel"]buahahahaha..co tu sie dzieje :lol: uwazajcie bo niedlugo nie bedzie mozna wyjsc z domu po wypiciu 3 browarkow :lol: /[quote]
Bez kitu, jak masz ochote przepłukać gardło to najlepiej zrobić to we własnym domu, pod warunkiem, że na drugi dzień do południa masz wolne i nie musisz nigdzie jechać samochodem. lub rowerem :mrgreen:

Pawel-e30 - 2006-04-23, 20:19

najlepiej sie zamknąć w jakiejś komurce i wyrzucić klucz jak się chce napić :lol:
Bo na mieście jak trafisz na slużbiste a ty będziesz pod wpływem to na izbe wytrzeźwień cię zawiezie :lol:
na śniadanko dostaniesz inke i bułke z dzemem na kaca :lol:

Menel - 2006-04-23, 20:21

no to dzisiaj bede mniej uzywal plynu do plukania zebow bo ma alkohol w zawartosci :lol: no i na owoce trzeba uwazac bo moga zgnic w zoladku,nie strawie,zrobi sie ala bimber i jak sie dmuchnie to ulala :lol:
damiano_e30 - 2006-04-23, 20:33

W Anglii dopuszczalne jest 0,4 promila. A jak zaśniesz nawalony np na przystanku i znajdzie Cie policja to odwiozą ale nie na izdebke tylko do domu. a na e36 cabrio można odłożyć w 5 miesięcy :mrgreen: A u nas? No cóż to jest właśnie polska, nie elegancja Francja :(
Ode mnie z osiedla 2 kolesi kiedyś wracało w nocy do domu Renault 5 w stanie mocno wskazującym. Ten co kierował zasnął podczas jazdy na kierownicy i zaparkował w krzakach. Drugiemu urwał sie film chwile później. Obudzili sie rano na izbie...

pele - 2006-04-23, 20:51

no niestety moj kolezka jechal na rowerze pod wplywem alko i mial juz wczesniej w zawiasach zlapali go i poszedl na 4 miechy do puszki!w twoim przypadku zawiasy to ostatecznosc ale musisz sie liczyc z utrata prawka a jezeli chodzi o prace to nie gadaj szefowi ze nie masz prawka a jak cie trafia to zawsze mozesz powiedziec ze "zapomniales w domu zostawic".
Bajka - 2006-04-23, 21:00

Pawel-e30 napisa/a:
Pytanie do Bajki :lol:

ile razy pod wpływem Rafała bimbru :mrgreen: wracałaś na rowerze do domu?? :lol: :lol:



odpowiedź: ani razu! nigdy nie piłam Rafała bimbru! zawsze brizerki, browarki albo wódeczka, a do domu miałam tak blisko, że wracałam pieszo... no raz mi się zdarzyło, że wiedziałam, że nie dam rady dojść do domku z osiedla to mnie kolega przywiózł jakieś 400-500 m :mrgreen: teraz mam troszkę daleko do lubego, to nie piję! :lol:

Mariusz - 2006-04-23, 21:03

KWP w Katowicach
AKCJA TRZEŹWOŚĆ. Wczoraj policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji wspólnie z funkcjonariuszami z Wodzisławia Śląskiego i jednostek ościennych przeprowadzili na terenie powiatu wodzisławskiego działania pod kryptonimem “TRZEŹWOŚĆ” . W akcji udział wzięło 34 policjantów i 6 funkcjonariuszy Straży Granicznej. Podczas działań patrole skontrolowały 368 pojazdów. Zatrzymano 26 nietrzeźwych kierujących w tym czterech rowerzystów. 22 osoby prowadziły pojazdy mechaniczne. W 2005 roku odnotowano ogółem 6354 wypadków drogowych, z czego w przypadku 888 wypadków brali w nich udział nietrzeźwi kierujący, co stanowi 13,79 % . W wypadkach zginęło 439 osób, z czego w 55 przypadkach w zdarzeniach tych uczestniczyli nietrzeźwi kierujący, stanowi to 12,52% . W ubiegłym roku śląscy policjanci zatrzymali 10.924 kierujących pojazdami mechanicznymi i 7.848 osób poruszających się w stanie nietrzeźwym innymi pojazdami. Dotychczas stosowane środki represyjne wobec sprawców przestępstw i wykroczeń nie są wystarczające do zniechęcenia kolejnych osób, siadających za kierownicę w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. W związku z czym działania tego typu będą prowadzone w różnych miejscach i czasie na terenie województwa śląskiego.
PRZYPOMINAMY, ŻE KIEROWANIE W STANIE NIETRZEŹWYM JEST PRZESTĘPSTWEM ZAGROŻONYM KARĄ POZBAWIENIA WOLNOŚCI DO LAT DWÓCH, ALE NIE JEST TO JEDYNA DOTKLIWOŚĆ, MOGĄCA SPOTKAĆ KIEROWCĘ. W KAŻDYM TAKIM PRZYPADKU ZATRZYMYWANE JEST PRAWO JAZDY, A SKUTKIEM TEGO MOŻE BYĆ UTRATA PRACY. DODATKOWĄ DOLEGLIWOŚCIĄ JEST GRZYWNA. PAMIĘTAJMY O TYM, ŻE WYPICIE NAWET JEDNEGO KIELISZKA WÓDKI CZY JEDNEGO PIWA, POWODUJE ZMIANY REAKCJI KIERUJĄCEGO NA WARUNKI DROGOWE, SPOWOLNIENIE PODEJMOWANYCH W CZASIE JAZDY DECYZJI, ZAWĘŻENIE POLA WIDZENIA I BRAK MOŻLIWOŚCI RZECZYWISTEJ OCENY SYTUACJI NA DRODZE. NASZ APEL KIERUJEMY DO CZŁONKÓW RODZIN, PASAŻERÓW I ZNAJOMYCH, KTÓRZY NIEJEDNOKROTNIE ZGADZAJĄ SIĘ NA PROWADZENIE POJAZDU PRZEZ KIERUJĄCEGO W STANIE NIETRZEŹWYM. NIE BĄDŹMY BIERNI I NIE POWIERZAJMY NASZEGO ŻYCIA I ŻYCIA INNYCH UCZESTNIKÓW RUCHU DROGOWEGO W RĘCE PIJANEGO KIEROWCY.

Bruner - 2006-04-23, 21:24

Pawel-e30 napisa/a:
Co on niby tym rowerem by zrobił??

Wbrew pozorom nawet rowerem mozna krzywde zrobic. Kumplowi kiedys w parku rowerzysta wjechal w plecy (wlasciwie to zachaczyl go barkiem), nawet sie nie zatrzymujac. Koles pare tygodni w gorsecie chodzil.

O ile sie nie myle, to jesli sprawa trafi do sadu, to do momentu wydania wyroku mozesz jezdzic, dostajesz chyba tylko jakis zastepczy kwitek. Mariusz, wiesz cos wiecej na ten temat? Jesli to prawda to przynajmniej sprawe ze stazem i zwracaniem kasy bedziesz mial z glowy, sprawa sie przeciagnie z rok (a jak chorowity jestes to i dluzej :wink: ) a przez ten czas bedziesz mogl normalnie jezdzic.

BM 6 - 2006-04-23, 21:37

Piotrze! A na kursie na prawo jazdy nie uczyli, że przez przejścia dla pieszych nie przejeżdza się rowerem??? Gdybyś rower przez przejście przeprowadził, to myślę, że napewno nie byłbyś zatrzymany. Kodeks drogowy trzeba od czasu do czasu czytać, jak biblię.
Pozdrowienia i całuski - M.

Mariusz - 2006-04-23, 21:46

Bruner, z tym różnie bywa. Zależy co Ci powiedzą na tym pierwszym przesłuchaniu, gdy już bedziesz w pełni świadomy swojego czynu.
Oczywiście istnieje zasada domniemania niewinności (do momentu kiedy nie udowodni się winy jest się niewinnym stawianego zarzutu), ale zazwyczaj ludzie wtedy widzą swój błąd i raczej nie myślą o tym by starać się o uprawnienia do momentu wydania wyroku.

BM 6 napisa/a:
Piotrze! A na kursie na prawo jazdy nie uczyli, że przez przejścia dla pieszych nie przejeżdza się rowerem???

Tego uczą już w szkole podstawowej na tzw. "pogadankach" z policjantami odnośnie bezpieczeństwa ;)

Meecowhy - 2006-04-23, 22:03

ja tam nie wiem jak wy ale nie pije prawie wcale ... a jak wypije to poruszam sie na wlasnych silach i wlasnych stopach ( butach)
Kujon - 2006-04-23, 22:03

ja akurat siedze w temacie i powiem wam ze połowa zatrzymanych prawek to są włąsnie rowerzyści, normalnie plaga z nimi jest, z moich obserwacji to ci powiem ze 12 miesiecy masz z głowy , na pocieszenie powiem ci tyle ze jest taka opcja ze po odbyciu połowy kary możesz sie starac o jej skrócenie
Menel - 2006-04-23, 22:12

meecowhy, jeszcze troche i ci uwierze ze tak malo pijesz :lol:
piotrek, rolki sobie kup .moze bedziesz mial wieksza ulge :lol:
bm6, przepisy sa po to zeby je lamac...czasami :wink:

ps. co tu sie dzieje..ulala :mrgreen: fajne forum 8)

kicha - 2006-04-23, 22:25

Anonimowym Alkoholikom mówimy Stanowcze NIE :) Sorki za OT ale jakos tak mnie naszlo :)
Pawel-e30 - 2006-04-23, 22:26

nie kupuj rolek bo jeszcze sie połamiesz jak nie umiesz jeździć :lol:
Meecowhy - 2006-04-23, 22:29

menel napisa/a:
meecowhy, jeszcze troche i ci uwierze ze tak malo pijesz :lol:
piotrek, rolki sobie kup .moze bedziesz mial wieksza ulge :lol:
bm6, przepisy sa po to zeby je lamac...czasami :wink:

ps. co tu sie dzieje..ulala :mrgreen: fajne forum 8)


wiesz jakbys mial takie fajne przezycia zwiazane z alkoholem jak ja to tez bys nie pil ....

Marek E30 - 2006-04-23, 22:31

Jakby na to popatrzeć z innej strony to za chodzenie po chodniku po pijaku a tym bardziej jeźdżenie na rolkach jak koledzy proponują też mogłoby się skończyć zabraniem prawka no bo w sumie tak samo można wtargnąć na drogę i spowodować wypadek. Prawo zawsze będzie prawem, ale do końca sprawiedliwe chyba nigdy nie będzie :(
kicha - 2006-04-23, 22:31

Meecowhy posluchaj moich slów :D : Alkohol to twój największy wróg, wiec lej go w R... :lol:
Meecowhy - 2006-04-23, 22:35

kicha napisa/a:
Meecowhy posluchaj moich slów :D : Alkohol to twój największy wróg, wiec lej go w R... :lol:

uwiesz kicha ze ja o alkoholu i jego wplywie na czlowieka wiem wiecej niz ty :D

ale to jest temat o prawku i konsekwencjach picia i prowadzenia.....

Menel - 2006-04-23, 22:37

kicha napisa/a:
Meecowhy posluchaj moich slów :D : Alkohol to twój największy wróg, wiec lej go w R... :lol:

buahahaha :lol:

no no..trzeba uwazac jak sie nawet chodzi po pijaku po chodnikach bo czasami jak wiatr zawieje to moze nami mocno zarzucic na ulice i spowodujemy wypadek :wink: nie tylko samochodowy ale pieszy tez :mrgreen:

ps. chcialem wlasnie wyskoczyc po piwko ale dalem sobie spokuj bo jeszcze mnie zlapia jak bede szedl do nocnego :lol:

Meecowhy - 2006-04-23, 22:42

menel napisa/a:


ps. chcialem wlasnie wyskoczyc po piwko ale dalem sobie spokuj bo jeszcze mnie zlapia jak bede szedl do nocnego :lol:

wiesz naj ciekawiej by bylo jak bys sie im ksywa przedstawil .... juz to widze .... :D

jaqub - 2006-04-23, 22:42

Marek E30 napisa/a:
Jakby na to popatrzeć z innej strony to za chodzenie po chodniku po pijaku a tym bardziej jeźdżenie na rolkach jak koledzy proponują też mogłoby się skończyć zabraniem prawka no bo w sumie tak samo można wtargnąć na drogę i spowodować wypadek. Prawo zawsze będzie prawem, ale do końca sprawiedliwe chyba nigdy nie będzie :(


przepis ma sie do prowadzenia pojazdow mechanicznych w ruchu ladowym... pic w miejscach publicznych nie mozna... ale "chodzic" po pijaku owszem... jesli nie awanturuje sie, idzie chodnikiem to policja " w zasadzie nic do Ciebie nie ma"... jesli nie mozesz ustac na swoich konczynach a nie masz pomocy (ktos sie nie zdeklaruje ze sie Toba zaopiekuje) to wtedy moga interweniowac (zawiezc na izbe, lub do szpitala jesli w danym miescie nie ma izby...)... ja sobie chyba kupie alkomat bo kiedys sprawdzalem sobie na "wirtualnym alkomacie" w necie standardowa imprezke i wyszlo ze ponad 2 doby mi schodzilo... macie jakies pomysly (np na allegro) co warto kupic ( z rozsadnym przelicznikiem jakosc/cena)?

Bajka - 2006-04-23, 22:44

kicha napisa/a:
Anonimowym Alkoholikom mówimy Stanowcze NIE :)


dlatego lepiej być tym znanym :lol:


menel napisa/a:
chcialem wlasnie wyskoczyc po piwko


a co ze spirytusem od Pawła? przestał być twoim dostawcą? :shock:

kicha - 2006-04-23, 22:46

Meecowhy co do alkoholu i jego skutkow tez wiem cos na ten temat. Mialem taki przypadek w rodzinie, wiec wiem o co ci chodzi.
Pawel-e30 - 2006-04-23, 22:46

Jacek to ty spirytus walisz?? :shock:
Bruner - 2006-04-23, 22:48

jaqub napisa/a:
ja sobie chyba kupie alkomat bo kiedys sprawdzalem sobie na "wirtualnym alkomacie" w necie standardowa imprezke i wyszlo ze ponad 2 doby mi schodzilo... macie jakies pomysly (np na allegro) co warto kupic ( z rozsadnym przelicznikiem jakosc/cena)?

Pare miesiecy temu chyba w Autoswiecie byl test porownawczy alkomatow. Generalnie wniosek byl taki ze na te najtansze szkoda wyrzucac kase, bardzo duzy rozrzut wynikow miedzy poszczegolnymi urzadzeniami, mala powtarzalnosc w kolejnych probach, duzo zalezy od obslugi (czesto udziwnionej) itp. Z kolei te ktore sa wiarygodne zaczynaly sie chyba od ponad 600 zl jak dobrze pamietam.

Marek E30 - 2006-04-23, 22:49

jaqub napisa/a:
Marek E30 napisa/a:
Jakby na to popatrzeć z innej strony to za chodzenie po chodniku po pijaku a tym bardziej jeźdżenie na rolkach jak koledzy proponują też mogłoby się skończyć zabraniem prawka no bo w sumie tak samo można wtargnąć na drogę i spowodować wypadek. Prawo zawsze będzie prawem, ale do końca sprawiedliwe chyba nigdy nie będzie :(


przepis ma sie do prowadzenia pojazdow mechanicznych w ruchu ladowym... pic w miejscach publicznych nie mozna... ale "chodzic" po pijaku owszem... jesli nie awanturuje sie, idzie chodnikiem to policja " w zasadzie nic do Ciebie nie ma"... jesli nie mozesz ustac na swoich konczynach a nie masz pomocy (ktos sie nie zdeklaruje ze sie Toba zaopiekuje) to wtedy moga interweniowac (zawiezc na izbe, lub do szpitala jesli w danym miescie nie ma izby...)... ja sobie chyba kupie alkomat bo kiedys sprawdzalem sobie na "wirtualnym alkomacie" w necie standardowa imprezke i wyszlo ze ponad 2 doby mi schodzilo... macie jakies pomysly (np na allegro) co warto kupic ( z rozsadnym przelicznikiem jakosc/cena)?


No o to mi własnie chodziło, że przepis mówi o prowadzeniu pojazdów mechanicznych, ale jak idziesz chodnikiem "nawalony" to stwarzasz podobne zagrożenie co rowerzysta, i tu moim zdaniem powinno być tak, że rowerzysta powinien być traktowany jak pieszy, albo odwrotnie.

Co do alkomatów to chętnie też bym kupił, ale czy ktoś ma doświadczenie z tym sprzętem? Czy jakiś badziew za 100 PLN jest wogóle warty uwagi?

Pozdrawiam

KORDI - 2006-04-23, 22:50

Bardzo mi przykro z powodu prawka..... :?

A tak poważnie jak to jest z tymi rolkami.......? :mrgreen:

To byłoby jakieś wyjście z sytuacji....... :lol: :lol:

Powaga nie chce mi sie chodzić a na rowerze tez jeździć nie można "PO"więc może rolki by były wyjściem....... :?: :idea: :mrgreen:

PozdrOOfki..... :D

Bruner - 2006-04-23, 22:52

Marek E30 napisa/a:
jak idziesz chodnikiem "nawalony" to stwarzasz podobne zagrożenie co rowerzysta, i tu moim zdaniem powinno być tak, że rowerzysta powinien być traktowany jak pieszy, albo odwrotnie.

Rowerem poruszasz sie troche szybciej i mozesz kogos polamac, pisalem wczesniej o kumpla przygodzie.
Marek E30 napisa/a:

Co do alkomatów to chętnie też bym kupił, ale czy ktoś ma doświadczenie z tym sprzętem? Czy jakiś badziew za 100 PLN jest wogóle warty uwagi?

Rzuc okiem na mojego poprzedniego posta :wink: Ja bym sobie takim badziewiem nie zawracal glowy.

Marek E30 - 2006-04-23, 22:56

No chyba pisaliśmy swoje posty równocześnie ;)
Co do zagrożenia to jeśli chodzi o jego skalę to się z Tobą zgodzę, ale Ty chyba zgodzisz się ze mną, że można się zatoczyć z chodnika prosto pod samochód komuś...

Pozdrawiam

Bruner - 2006-04-23, 22:58

Ale wtedy krzywde zrobisz tylko sobie (nie mowie o szkodach materialnych, chociaz te raczej tez beda mniejsze)
Menel - 2006-04-23, 22:58

Pawel-e30 napisa/a:
Jacek to ty spirytus walisz?? :shock:

no juz nie bo nima :? taka 1 L buteleczka starcza na krotko wiec na noc do podusi browarek...
a teraz ide spac bo przestraszyliscie mnie tylko i jeszcze sie nawroce na porzadnego obywatela i co bedzie? ksywe bede musial zmienic :? eee..lipa jakas :lol:

Piotreek E-30 - 2006-04-23, 23:22

Witam ponownie. Braciak niedawno wrócił z komendy i gadał z gośćmi z ruchu drogowego. W notatce służbowej jest napisane że jechał pzez przejście rowerem po pijanemu nic więcej zero jazdy po chodniku i ulicy.Ten policjant co mnei zatrzymał to nieżły typek. Koledzy z komendy mówią ż eniedługo go w rowie znajdą z ato co robi ludziom... Jeden znajomy specjalnie sie przneiósł z drogówki na dyż€rke bo już nie wytrzymywał z nim jeździć.Potrafi swoich kolegów wsypać co pił znimi 15 minut wcześniej. Planują go wyłapać na służbie bo sam czasami jeździ po alkoholu.Gdy kolega policjant dzwonił do niego bo zatrzymano jego żóne po 2 lampkach wina on wyłacza telefon, choć wie o co chodzi bo żóna sama dzwoniła/. Niestety taki typek sie trafił. Niema chyba ani jednej osoby na komendzie co by go lubiła.Zobaczymy co jutro bedzi ena przesłuchaniu. Policjant co rozmawiał kilka minut temu z nami, mówił żeby i braciak jutro przyszedł na prześłuchanie.Ten co bedzi eprzesłuchiwał ma dzwnoić do prokuratora bo znajomy i o karz emają gadać dam znać co z tego wyjście. Zle z tego co mówili prawo i yak mam w plecy:/ Pozdrawiam I złoże skarge u komendanta za zachowanie sie podczas kontroli. Poleciały odzywki typu tak to możęsz dmuchac w cip... babie, zaraz mnie wkurw... to zobaczysz itp. przez połowe czasu darł morde na mnie. Do dzisiaj niewiem jaki ma stopien itp bo wogóle si enie przedstawił. Gdy powiedziałem od kiedy jesteśmy na Ty to myślałem że zaraz pałką dostane.Dam znać co z tego wyjdzie.Pozdrawiam
Meecowhy - 2006-04-23, 23:26

no to troche niezla kiszka..... z tym policjantem .... wierze ze bedzie dobrze.....
jaqub - 2006-04-24, 01:29

wyluzuj... i nie pisz takich rzeczy na forum... bez przesady... szkoda ze nie napiszesz w ktorym rowie i kto ma go "zalatwic"...
jaki by nie byl to TY jestes winny... szkoda sie teraz zalic... lepiej przemyslec sprawe i wyciagnac wnioski... pozostalym KOLEGOM i KOLEZANKOM tez radze sie dobrze zastanowic... to kolejny tego typu przypadek ostatnio na forum...

KotSylwester - 2006-04-24, 07:05

wex dyktafon na przesłuchanie, tylko go dobrze schowaj :)
WujekDobraRada - 2006-04-24, 11:25

:wink: nigdy sie do niczego nie przyznawaj - mów że prowadziłeś rower przez przejście - on był sam ty też - upieraj się przy swoim :wink:
ale za takie gówno niezła kicha. Niech to będzie przestroga dla innych :!: 8)

Meecowhy - 2006-04-24, 11:40

Mały OT :
własnie zjadłem batonika ADAŚ z Wedla ....
zaraz jade na uczelnie ... ciekawe co sie stanie jak mnie złapia....
ADAŚ ma w składzie tłuszczów, kakao, i emuglatorów , również Spirytus

:?: :?: :?: :?: :?: :?:

damiano_e30 - 2006-04-24, 12:20

Może któryś z kolegów policjantów zrobiłby mały test: ile mozna dmuchnąć po zjedzeniu takiego batona :?: :?: :?:
Łukasz - 2006-04-24, 13:03

Rolki polecam :)

a co do reszty ("oskarżanie policjanta" , "komu przeszkadza pijany na rowerze" , "weź dyktafon") to myślę, że żenada.

Zero tolerancji dla pijanych rowerzystów na drodze.

Jakkolwiek Piotrkowi pecha współczuję.

jaqub - 2006-04-24, 13:20

Meecowhy napisa/a:
Mały OT :
własnie zjadłem batonika ADAŚ z Wedla ....
zaraz jade na uczelnie ... ciekawe co sie stanie jak mnie złapia....
ADAŚ ma w składzie tłuszczów, kakao, i emuglatorów , również Spirytus

:?: :?: :?: :?: :?: :?:


lepiej nie dmuchac tylko jechac na badanie krwi... w wydychanym powietrzu moze byc nawet do 0.5 promila bo w ustach zostaje spirytus.... na krwi wyjdzie prawda... mowili kiedys w TV na ten temat...

KotSylwester - 2006-04-24, 13:57

Łukasz, ja w kwestii chamstwa tego funkcjonariusza, a nie sposobu na prawko.
Łukasz - 2006-04-24, 15:03

ok :idea:
Mariusz - 2006-04-24, 15:33

Meecowhy napisa/a:
Mały OT :
własnie zjadłem batonika ADAŚ z Wedla ....
zaraz jade na uczelnie ... ciekawe co sie stanie jak mnie złapia....
ADAŚ ma w składzie tłuszczów, kakao, i emuglatorów , również Spirytus

:?: :?: :?: :?: :?: :?:

Wtedy rządaj badania krwi (masz do tego pełne prawo), wyjdzie prawda ;)
Po cukierku "kukułka" też takie banialuki wychodzą.

Marek E30 - 2006-04-24, 19:07

A takie badania należy zarządać przed dmuchaniem w alkomat? Czy jest np. tak, że po zjedzeniu takiego batona zatrzyma nas patrol i każe dmuchać w alkomat. I jak wyjdzie powiedzmy 0,5 promila to już posprzątane, czy wtedy można zarządać dodatkowo badania krwi?

Pozdrawiam

Mariusz - 2006-04-24, 19:51

Kiedy chcesz.
center - 2006-04-24, 20:31

tak patrze na to co sie dzieje na tym forum i mysle ze nawet jakby sie bardzo chcialo to nic sie nie da zmienic..
pare dni temu zlapali chlopaka za jazde pod wplywem, 140 stron na ten temat powstalo, ludzie go zwyzywali, pojechali po nim itd, a pare dni pozniej powtorka z rozrywki..
powiedzcie mi co trzebaby zrobic zeby sie to skonczylo..
w tv jak sie oglada to co chwile ktos mowi ze siedzi za rowerek, przeciez to proste jak budowa cepa, piles nie jedz...
chcesz czy nie prawka sie pozbawiles na conajmniej rok, szkoda ale mysle ze nauczke masz na cale zycie i mam nadzieje ze w ciagu najblizszego tygodnia nikogo znowu nie zlapia...

Mariusz - 2006-04-24, 20:59

Polać mu, mądrze prawi ;)

Nie idziesz czasem w ślady mamy ?;-)

[ Dodano: Pon Kwi 24, 2006 10:08 pm ]
Bruner napisa/a:
O ile sie nie myle, to jesli sprawa trafi do sadu, to do momentu wydania wyroku mozesz jezdzic, dostajesz chyba tylko jakis zastepczy kwitek.

Już znalazłem odpowiedni artykuł z Kodeksu Wykroczeń

Art. 95. Kto prowadzi na drodze publicznej pojazd, nie mając przy sobie wymaganych dokumentów,
podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.

To by było na tyle, bo kierowca, czekający na proces jeszcze nie jest skazany za swoje przestępstwo, więc w świetle prawa jest niewinny (zasada domniemania niewinności). A uprawnienia ma, bo zdał egzamin w wORDzie i otrzymał dokument prawa jazdy, lecz go nie posiadał w chwili kontroli.
Jedynie może dostać mandat do 250zł lub karę nagany.

KotSylwester - 2006-04-24, 22:16

Rozmawiałem na ten temat z kolegą, który nie palił się do kółka, pierwszy raz siedział za kierownicą na kursie, prawko zdał grudniu 2005. Wiecie że on nie dwiedziął że rowerem nie możnaa po pijaku??? Nikt im na kursie nie mówił, a był na wszystkich zajęciach... Niby dla nas oczywiste... ale jednak nie dla wszystkich? Mówi jakto rowerem nie można a na wroctkach? a pijane przez pasy moge przechodzić???
damiano_e30 - 2006-04-24, 22:55

Czy ktoś się orientuje czy jest jakaś szansa żeby oddali prawko do czasu sprawy w sądzie? Przecież dopóki komuś nie udowodni się przestępstwa to w świetle prawa jest on niewinny. Czyli na jakiej podstawie mam zatrzymane prawko? Podejrzenia o popełnienie wykroczenia :?: :shock:
KAMILOS - 2006-04-24, 23:17

damiano_e30 napisa/a:
Czy ktoś się orientuje czy jest jakaś szansa żeby oddali prawko do czasu sprawy w sądzie? Przecież dopóki komuś nie udowodni się przestępstwa to w świetle prawa jest on niewinny. Czyli na jakiej podstawie mam zatrzymane prawko? Podejrzenia o popełnienie wykroczenia :?: :shock:

z tego co wiem to nie ma obcji żeby ci oddali
PZDR

damiano_e30 - 2006-04-24, 23:21

KAMIL E-30 napisa/a:
z tego co wiem to nie ma obcji żeby ci oddali
PZDR

Pewnie masz racje niestety :(
Mogłem im nie oddawać :lol:

Menel - 2006-04-24, 23:22

to nawet bylby sposob ale do pierwszej wiekszej,ostrej kontroli...
damiano_e30 - 2006-04-24, 23:28

menel napisa/a:
to nawet bylby sposob ale do pierwszej wiekszej,ostrej kontroli...

To prawda, teraz za każdym razem sprawdzają dane w systemie a tam już na pewno mają, że kierowałem po spożyciu. no chyba że ktoś tam by zapomniał to wklepać na kompie u nich...

Menel - 2006-04-24, 23:36

nie, chodzilo mi o to ze czasami sprawdzaja mnie tylko przy becie nie idac do radiolki i nic poza tym.oddaja wszystko i odjezdzamy..ja 40 oni 80km/km 8)
MARTINEZ - 2006-04-24, 23:56

nie czytalem wszystkiego ale po 3 piwach nie ma sie o,9 :D
chlopaku ty sie pewnie ledwo na nogach trzymales :mrgreen:
same promile nic nie mowia
mozna miec 1,5 i czuc sie naprawde trzezwo i ze nikt nawet by sie nie poznal
a mozna miec 0,9 i ledwo lazic :mrgreen:
nie wiem jak dokladnie bylo i jak sie czules
przykro mi i szkoda
czekam na final
moim zdaniem moga ci oddac jak bedziesz pieknie grał 8)

Łukasz - 2006-04-25, 09:25

damiano_e30 napisa/a:
KAMIL E-30 napisa/a:
z tego co wiem to nie ma obcji żeby ci oddali
PZDR

Pewnie masz racje niestety :(
Mogłem im nie oddawać :lol:

kolega widzę znowu cwaniakuje :?

korzuch - 2006-04-25, 09:30

yo!
Ale to juz sie robi bezsensu tyle sie mówi i pisze o chlaniu i prowadzeniu tyle było tematów uwazam ze kazdy kto zacznie taki teraz temat powinien dostać ostrzeżenie a temat powinien zostac usuniety i dodam do tego ze mnie osobiscie zaczyna juz wqr..ać te biadolenie chlałes masz za swoje i po temacie :?
pozdro

damiano_e30 - 2006-04-25, 13:15

Łukasz napisa/a:
damiano_e30 napisa/a:
KAMIL E-30 napisa/a:
z tego co wiem to nie ma obcji żeby ci oddali
PZDR

Pewnie masz racje niestety :(
Mogłem im nie oddawać :lol:

kolega widzę znowu cwaniakuje :?

Dlaczego od razu cwaniakuje :?: :shock:
Napisałem to półżartem, wiadomo że to nie jest żadne wyjście, a za brak dokumentów można dostać 250PLN dodatkowo

duchPW - 2006-04-25, 13:24

pewnie raczej adnotacja będzie, bo choć nie wiem jak jest skostruowany system policyjnej bazy danych, to na pewno o tym pomyśleli, więc jesteś naznaczony - swoją drogą to dobrze - także dla Ciebie - teraz wiesz, że już nigdy nie wolno Ci wsiąść za kółko po pijaku - szczerze, to nie radzę nawet po 1 małym piwku, bo jak Ci alkomat cokolwiek wykaże, to jesteś recydywistą, a jak pewnie się domyślasz - recydywa nie wywołuje uśmiechu na ustach policjantów.... chyba, że sadystów :wink:
VinCent318iS - 2006-04-25, 18:34
Temat postu: Re: Tym razem mi zatrzymali prawko
Piotreek E-30 napisa/a:
Witam spotkała mnie w piątek nie mniła sytuacja raczej pechowa...Otóż o godz 23:30 zostałem zatrzymany przez policje za przejeżdzanie przez przejście rowerem, zero jechania po chodniku zero jazdy po ulicy tylko jechanie po przejściu o tej godzinie prawie zerowy ruch u mnie na ulicy.Wcześniej w dzień wypiłem 3 piwa. Pracuje jako kierowca i osobiście dużo jeżdze i nigdy nie jechałem po alkoholu samochodem pech chciał rowerem i to na przejściu mnie zatrzymali.Tłumaczyłem się że nigdny samochodem nie jezdze po pijanemu ani rowerem po ulicach to był dopiero ten pierwszy raz,niestety trafiłem na służbiste. Ten policjant jeździł z moim bratem w patrolu który jest policjantem i poznał mnie niestety nic to niedało. Tłumaczenie że mnie szef zwolni i bed emusiał kase za staż oddawać nic nie pomogło.Jutro mam stawić sie na komendzie i złożyż zeznania. Od razu zatrzymano mi prawko.Pech chciał że miałem do [rzejechania tym rowerem jakieś 500m i zdążyłem przejechać jakieś 50 tylko....Powtarzam zero ruchu pieszych prawie zero samochodów i tak nic to nie pomogło.I mam pytanie co bedzi ena tym przesłuchaniu czy bedzie jakaś możliwość dobrowolnego poddania się karze czy iść do sądu? Może sąd zrozuymie nie jechałem po ulicy ani po chodniku, dopiero co przejechałem 50m, zarabiam jako kierowca i opłacam z tego studia. Mam pytanie co mi grozi za to? Na ile mogą zabrać prawko i czy jest sens składać doniesienie na policjanta ponieważ źle przeprowadził kontorle. Wogóle sie nie przedstawił tylko od razu do samochodu, wrzeszczał i klnął n amnie w samochodzie. Czy coś mogą mu zrobić za to? Dodam że miałem 0.9 promila po 15 minutach 0,75 nic nie pomogło że 150m mieszkałem od skrzyżówania służbist ai tyle. Prosze o porade co mówić na przesłuchaniu.


Nieobraź się ale to powinno być chyba w HUMORZE ten policjant powinien ci zabrać karte rowerowa a nie prawo jazdy na samochód z resztą kto by to oddał ja to bym uciekł na tym rowerku:)

misza - 2006-04-25, 18:38

oddal bo byl w takim stanie ze nie pomyslal o tym ze moze powiedziec ze nie posiada prawa jazdy, albo poprostu przez mysl mu nie przeszlo zeby sklamac bo normalnie nie oszukuje ludzi tez bym o tym nie pomyslal nawet coz "wypadek przy pracy" i wielka szkoda utraty dowodu grrr
laz--e30 - 2006-04-25, 21:29

jak macie zamiar pic i jeżdzic na rowerze to róbcie tak jak ja czyli jeżdzijcie na takim rowerze żeby go wam nie było żalu porzucić na drodze i uciekać[jak oczywiście będziecie w stanie] :mrgreen: :mrgreen:
Pawel-e30 - 2006-04-25, 21:37

Laz lepiej pić tak żeby nie być w stanie wsiąść na rower :lol:
misza - 2006-04-25, 21:42

bimber 80%:D:D:D
KORDI - 2006-04-25, 21:47

Zaczyna mnie troche już irytować ten temat przez coraz to kolejne wypowiedzi nie mające więcej sensu więc apeluje do moda....

ZAMKNĄĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆ...................!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

PozdrOOfki..... :D

Łukasz - 2006-04-25, 21:52

misza napisa/a:
bimber 80%:D:D:D


co chciałeś powiedzieć przez tą jakże lakoniczną i prostą w formie wypowiedź?
Oświeć nas.

Piotreek E-30 - 2006-04-25, 22:53

Witam. Już mam sprawe załatwioną:/ Prawko na rok czasu, grzywna 200zł 80 godzin robót publicznych i przez to że za 2 tyg kończe 21lat kurator sądowy:/ Dobrowolne poddanie sie karze czekam teraz na wyrok z sądu. Policjant dzwonił do prokurator mówiła że neima szans na mniej ustalili że na rok czasu żeby nei zdawać egzaminu ponownie i 200zł bo jestem tylko na stażu i opłacam zniego studia to niewiele i tak zostaje. Nieciekawe zakończenie:/ Może jakoś przeżyje rok bez jeżdzenia:/
misza - 2006-04-25, 22:55

Łukasz napisa/a:
misza napisa/a:
bimber 80%:D:D:D


co chciałeś powiedzieć przez tą jakże lakoniczną i prostą w formie wypowiedź?
Oświeć nas.

moj ty jakze oswiecony czlowieku domysl sie! zdaje mi sie ze jestes bardzo rozwinety umyslowo, ciagle zalewasz mnie takimi pytaniami/odpowiedziami

"Edukacja to zdolność wysłuchiwania i czytania niemal wszystkiego bez utraty cierpliwości czy pewnosci siebie."

to chyba ty masz w podpisie ?? ? czyz nie? ja jednak stwierdzam ze sie do tego nie stosujesz(nie mowie tylko o tym temacie)

p.s. ten temat zmienil sie w OT cos kolo 3 strony
pozdro

Bruner - 2006-04-25, 23:04

Wdze ze kontynuowanie tej dyskusji jest bezcelowe. Zamykam

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group