| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Wyrwało wahacz z belki.... wymiana ???? foto
Lord Lukasz - 2006-05-08, 21:13 Temat postu: Wyrwało wahacz z belki.... wymiana ???? foto Jak w temacie, zaczęło sie coś ostrona nabijąc, podnosze auto i wahacz poprostu wyrwało przy jednym mocowaniu z belki, koło sobie lata na boki jak by wogule wahacza nie było (chodzi o tył oczywiście). Wstępnie nie mogłe uwierzyć ale autentycznie w belce jest dzióra po mocowaniu wahacza.
Ogólnie będe wdzięczny za wszyskie rady dotyczące wymiany belki, szukalem na forum ale nie znalazłem.
Pawel-e30 - 2006-05-08, 21:17
zapodaj fotki twojego dziela
zapodaj drugą belke i dalej baw się tylnim napędem
Lord Lukasz - 2006-05-08, 21:29
Jak ściągne starą to pokaże foty, narazie problem jest z tym jak ją ściagnąc bo podobno bywają problemy
korzuch - 2006-05-08, 23:15
yo!
No i zaczeły sie pierwsze problemy przy germnie
pozdro
BADYL - 2006-05-08, 23:46
Belka OUT podobnie było u SYBIRA belka pekła i woda dostała sie do srodka i wygladało jak polski fiat 126 po 3 latach uzytkowania.
Lord Lukasz - 2006-05-09, 10:00
Oto fota, jak w końcu z tą belką jest, czeba jakieś ściągacze ??
sarna1 - 2006-05-09, 11:26
jakie sciagacze ?? odkecasz pare srub i belka spada cala z wachaczami i wszystkim.
Mocowanie mostu - to ucho, 2 sruby pod kanapa i 4 sruby mocowania amorkow u gory i wsio - wal odkrecisz przy skrzyni podniesiesz auto i wyjedziesz ze wszystkim na kolkach bez meczenia sie
Pozdrawiam
LUKAS - 2006-05-09, 12:23
Korozja, przeciez przyczyne widac odrazu ...
Lord Lukasz - 2006-05-09, 12:36
Dopiero teraz zajażyłem że jak kupilem auto i robilem coś pod spodem było malutkie pęknięcie na belce z drugiej strony, miałem możliwość więc zaspawałem to i pewnie zanim to zrobiłem woda sie dostała, korozja i efekt widać.... Plusem w tym wszyskim jest to że wymienie przy okazji te gumy na belce i wahaczach.
kalmi - 2006-05-09, 14:19
plus jest taki ze nie szurałeś wtedy 200 km/h, jak ci sie to to urwało
nokerman - 2006-05-09, 14:26
| kalmi napisa³/a: | plus jest taki ze nie szuraÅ‚eÅ› wtedy 200 km/h, jak ci sie to to urwaÅ‚o |
LOL
no łukasz RotStajla też czasem trzeba bitexem chlapnąć
Robota wygląda na prostą aczkolwiek męczącą
ale co tam rękaw za okieć i do dzieła
PZDR
Lord Lukasz - 2006-05-09, 14:38
Te moje 9 cali z tyłu przypuszczam że nawet jak by sie cały wahacz urwał by sie dalej toczyły prosto Ogólnie kilka dni temu narzekałem że nic mi sie nie psuje i robota spadła z nieba , ogólnie to lubie sobie ponaprawiać coś bo czasu mam zadużo a tak zawsze troche wiedzy zostanie, temat żuciłem bo akurat belki z tyłu w życiu nie ściągłem.
Ostatnio jak wymieniałem przednią to odkręciłem ją z przekładnią, wahaczami i troche mnie przygniotła jak opadła Ale potem za to fajne uczucie jak po wymianie drążków i całej reszty gumowej na dziurkach słychać tylko prace amorków a nie stukanie
[ Dodano: Wto Maj 09, 2006 5:34 pm ]
Powiedzcie mi, klient wysłał mi belke, przez tel mówi że gumy w niej sa ok i nie ma potrzeby wymieniać , gumy zamówiłem i w tym momencie nie wiem co robić, da sie jakoś ocenić czy te gumy sa naprawde ok czy jak już zamówiłem to odebrać i wymienić, mam 2 sztuki za 72zl i nie wiem co robić...
korzuch - 2006-05-09, 17:53
yo!
Ja bym wymieniał na nowe jak chcesz dłuzej polatac i tak przeciez bedziesz stara belke wyciagac to po co pozniej robic podwójna robote
pozdro
BARABUS - 2006-05-09, 18:26
No ładnie popsułeś Strasznie zgnita ta belka
Pawel-e30 - 2006-05-10, 00:26
| barabus napisa³/a: | Strasznie zgnita ta belka |
ciekawe jak cała e30 pod spodem wygląda 8)
Lord Lukasz - 2006-05-10, 07:12
| Cytat: | | ciekawe jak cała e30 pod spodem wygląda |
8) 8) 8) Nie była jak nowa ale zrobiło sie ładną konserwacje i poza belką korniki nic nie zjadają
Pawel-e30 - 2006-05-10, 07:42
| Lord Lukasz napisa³/a: | | Cytat: | | ciekawe jak caÅ‚a e30 pod spodem wyglÄ…da |
8) 8) 8) Nie była jak nowa ale zrobiło sie ładną konserwacje i poza belką korniki nic nie zjadają |
no to dbaj o nią i niech ci długo służy
damiano_e30 - 2006-05-10, 13:59
| barabus napisa³/a: | Strasznie zgnita ta belka |
To siÄ™ nazywa "dyskretny urok rost stajli"
Menel - 2006-05-10, 19:08
niech ROST bedzie z wami
ja nie zagladalem pod swoja chyba od poczatku i...nie chce
jaqub - 2006-05-10, 21:49
ale rudy
u mnie w e36 wyrwalo kiedys mocowanie poduszki amortyzatora (z tylu lewe) po prostu wyszlo w dol z kielicha... ale powodem bylo zawieszenie (kit KONI z ustawianiem twardosci i calosc jest skrecona zawsze na max sztywno)... a dzien wczesniej jechalem z dwoma kumplami i przyczepka (jednosiowa) na ktorej jechala wersalka i traf chcial ze jechala tigra czana z czarnymi szybami i chciala sie scigac... wzialem ja przy 170... szkoda ze łopel mial czarne szyby bo chcialem zobaczyc mine kierowcy jak wyprzedza go lozko a pare km wczesniej byly dosc duze wyboje... i skonczylo sie tak ze na miescie (na szczescie niedaleko od zakladu blacharskiego) zaczelo mi przy skrecaniu dziwnie skrzypiec... zatrzymuje sie a tu... amortyzator wylazl.. razem z poducha....
duchX - 2006-05-10, 23:00
to wszystko jest spowodowane zaniedbaniem ....... ja moje autko ogldam raz na 2 tygodnie minumum czasmi raz na tydzien i to dokladnie !!! raz na miesic sprawdzam luzy i czy nie ma wyciekow od spodu , trzeba dbac a w tedy bedzie wszystko ok bez niespodzianek , ale tak wracajac do tematu to jest to do zrobienia tylko troszke sie trzeba pobawic z migomatem lub wymienic na inna
kalmi - 2006-05-11, 01:19
xeon
nie przesadzaj, samochód, a zwłaszcza bmw to atrakcja dla duszy, ale zeby co tydzień w kanał....
chyba bardzo chuchasz na swoje autko, to pewnie dobrze, ale ja tam dalej jestem za podejściem ze to samochód pracuje dla mnie a nie ja przy samochodzie, chociaż go nie zaniedbuje
mam swoją etę 5 lat i tylko 2 poważniejsze awarie, pompa wody i urwany kielich kolumny z przodu, oczywiście było też pare pierdół, np pad czujnik temp zew, przestały działać el. szyby, zacinał sie zamek od bagażnika.. ale wystarczyło przesmarować prowadnice wymienić czujnik, wyczyścić i wymoczyć zamek w oleju i git, to niestety przy ponad 20 letnich samochodach ma miejsce dość czesto....
jednak przez 5 lat uzywania swojej E28 stwierdzam na 100%:
poniosłem MNIEJ kosztów niż kupując auto NOWE z salonu za ok. 60000 zł i serwisując je przez rok obowiazkowej gwarancji i potem przez 4 lata gdzieś gdzie wybrałem....
przysięgam oficjalnie
dla zainteresowanych co wymieniłem w aucie (nie licze oleju, filtrów, paliwa i swojej pracy przy reanimowaniu elementów typu zamek, el. szyby, itp..., tak sie składa ze zapisuje i dziś troche sentymentów)
kupiłem etkę jak miała 230.000 (czy to prawdziwe to nie wiem)
teraz ma ponad 310.000
- pompa wody
- akumulator
- 3x komplet świec
- uzywana kolumna macphersona przód
- amortyzatory przód + osłony i odbojniki (tył jeżdzą ze mną cały czas i nie można sie do nich przyczepić, dla ciekawostki podam ze to sachs tyle ze z oryginalnie wytłoczonym napisem BMW)
- 2x łączniki drążka przód
- wachacz dolny prawy przód
- 1x obie końcówki drążka
- pasek rozrzÄ…du + rolki
- 1x klocki tył (przód jezdzi ze mną cały czas od prawie 100k km )
- 1x peknieta szyba przód (niestety kamień i wywaliłem oryginalną przyciemnianą produkcji bmw )
- wymiana 2 aluminiowych przewodów hamulcowych kół tylnych na miedziane + płyn hamulcowy(te co biegną przez cały samochód od pompy, sporo, bo chyba 400 zł ze mnie sciągneli za to)
- filtr powietrza 1x
- wymiana pierwszego tłumika (165 zł tłumik bosala + 70 zł wymiana)
- wymiana jednej rury kolektor - pierwszy tłumik (120 w sumie)
- 2x akumulatorki varta 2300, były oryginalne varty 400 z '85 (żeby działała inspekcja (w sumie 18 zł))
- jeden rozpieprzony przez kamień halogen (wymieniłem oba zeby byly nowe i ladnie swieciy)
teraz mała rewelacja:
Nie wymieniałem:
- paska wspomagania i alternatora (również w tej chwili są ok)
- opon, dostałem zimówki i letnie wraz z samochodem i zima jest dalej ok, lato musze zmienić tylko przód
- klocków przód, jak już pisałem
- przewodów WN, nie wiem ile przejezdziły przede mną, są w kiepskim stanie ale auto dalej jezdzi i nie ma problemu z osiągnieciem 200km/h, troche przerywa jak mocno pada
- ANI JEDNEJ zarówki... ani jednej
- ani jednej wymiany czy naprawy przy silniku oraz zespole napędowym, ani jednej
- łączenie przy samochodzie naprawiając coś sam sprzedziłem przez czas w jaki go mam ok 2-3 tygodni roboczych.
Do wymiany:
- kable WN
- czujnik temp zew. (padł wogóle)
- opony przód.
- uszczelniacz wału przód
- niedługo kolejny raz pasek rozrządu
thats it...
5 lat, 100k km.
.... nigdy nie kupie nowego samochodu, (no chyba ze wygram w totka albo pochodne, lub zostane posłem samoobrony)
ach.. piekne to moje bmw, piekne, sorry rozpisałem sie
Wracając do tematu, mozna dbać i utopić, wazne jest żeby kupić super stan i dbać, wtedy jest radość z jazdy czego wszystkim życze
nokerman - 2006-05-11, 06:49
1. ja tam filtr powietrza to częściej wymieniam nić co 50 000km lub 2,5 roku
2. kalmi fajna opowieśćale nie na miejscu - rozmawiamy o urwanej belce łukasza.
3. robi sie OT więc zapraszam wszystkich do przeczytania jeszcze raz tematu
PZDR
jaqub - 2006-05-11, 10:18
co do belki to jak nie jest spruchniala to mozna sie pobawic i pospawac... u mnie kielich z tylu nie mial zadnych sladow rdzy (blacharz nie mogl zrozumiec jak wyrwalo poduche ale jak mu opowiedzialem o przyczepce i wyscigu z tigra to zalapal), dorobil z blachy takiej grubej podkladke i ladnie obspawal wszystko i jest OKa... kosztowalo mnie to niecale 200pln ( z tego co pamietam to chyba ze 180pln), a pozniej jeszcze ladnie mi to pomalowal jakimis srodkami zabezpieczajacymi...
Lord Lukasz - 2006-05-11, 10:49
NIe no ja wiedziałem że ta moje belka to jest najsłabszy punkt auta ale jakoś nie mogłem sie zebrać żeby ją wymienić, spawać sie jej nie da, tam tak korozja zaatakowała że blacha jest już jak papier.... Dzisiaj mi przyjdzie nowa, wyczyszcze ją całą szczotą drucianą, spawy posmaruje farbą antykorozyjną i dodatkowo całą opryskam konserwacją więc będzie spokuj na długo.
duchX - 2006-05-11, 19:02
zakladaj i czesciej zagladaj pod autko:) bo to nie maszyna do jezdzenia i zarabianai jak ktos madry napisal tylko cos co ma przynosic przyjemnosc z jazdy i satysfakcje a jak jest wszystko super zrobione i pewne to satysfakcja jest 100%
Lord Lukasz - 2006-05-11, 20:49
Zaglądam bardzo często ale ta belka rdzewiała od środka i tródno było przewidzieć że tak sie stanie, gumy nie były jeszcze wywalone wiec nie ruszałem, fakt wtedy co spawałem powinienem wymienic ale.... wyciągne wnioski na przyszłośc.... tymczasem zapowiada mi sie niedługo wycieczka do Krakowa i w razie czego myśle że numerki SOS aktualne
[ Dodano: PiÄ… Maj 12, 2006 8:03 pm ]
Udało sie bawiłem sie sam w to i zeszło mi cały dzień , balke wcale tak łatwo nie zeszła, z jednej strony ułątwiłem sobie sprawe obcinając koniec belki druga strona jakoś zeszła, wyciągłem ją i aż sie przestraszyłem, widać poniżej (stara i nowa) każde mocowanie wahacza było dość mocno zardzewiałe....
Remus86 - 2007-05-18, 11:27
Witam odświezam temat przed chwila zdarzyla mi sie nie mila niespodzianka tak jak u kolegi ale w e36 wyrwało wachacz tylny z siedliska w karoseri macie jakies pomysły co mozna by zrobic czy kupic cały element i wspawac czy moze cos innego
Grzesiek - 2007-05-18, 16:44
pokaz jakies fotki moze cosik doradzimy
|
|