BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Dusznosci przy szybkim dodaniu gazu

korba - 2006-05-16, 11:10
Temat postu: Dusznosci przy szybkim dodaniu gazu
Na biegu jalowym kiedy szybko depne gaz (ale nie gleboko, po prostu pukniecie w pedal) chcac wejsc na 1500-2000 obrotow mniej wiecej, silnik dlawi sie na sekunde-poltorej a potem wkreca normalnie. Moze ktos sie spotkal z czyms takim?
zyggy - 2006-05-16, 12:20

O jakim silniku piszesz?
korba - 2006-05-16, 12:30

m30b35. Reszta jest OK poza faktem ze nieco przydlugo kreci rozrusznikiem przy zapalaniu.
zyggy - 2006-05-16, 12:33

Jeszcze napisz z którego roku, albo z jakim sterownikiem.
damiano_e30 - 2006-05-16, 12:48

świece, kable i filtr powietrza masz ok ?
korba - 2006-05-16, 12:52

Niestety nie wiem czy to 1.1 cyz 1.3.

Mam pare teorii na ten temat ale nie chce sie wyglupic.

Lord Lukasz - 2006-05-16, 13:33

Duszenie sie występowało w moim poprzednim silniku m10b18 i do dzisiaj nie wiem co było powodem bo silnik zmieniłem ale keble,świece,kupulka itp były wymienione i nie pomogło. Kilka osób mówiło że przepływka ale ktos mi tez ją sprawdzał i niby była ok, jest też coś takiego nie wiem czy u ciebie jak czujnik jakiś na przepustnicy i jego sie ustawia podobno

Długi kręcenie rozrusznikiem występuje u mnie teraz i też nie wiem o co chodzi, czasami zapali w miare szybko a czasami czeba długo kręcić naprawde, po nocy jak rano zapalam to zawsze problem

zyggy - 2006-05-16, 13:36

Jedną z przyczyn takiego zachowania może być zacinająca się klapka przepływomierza lub wytarty albo słabo kontaktujący rezystor w przepływomierzu. Inną przyczyną może być źle wyregulowana przepustnica lub źle działające mikroprzełączniki w czujniku przepustnicy.
Łukasz - 2006-05-16, 14:02

Moim zdaniem może to być także komputer, czyli jakieś zapisane błędy.
zyggy - 2006-05-16, 14:07

Łukasz napisa/a:
Moim zdaniem może to być także komputer, czyli jakieś zapisane błędy.


Jeśli w komputerze zapisane są błędy, to sam komputer nie jest winny, tylko czujniki lub elementy wykonawcze, które powodują zapis tych błędów. W takim przypadku odczytanie kodów błędów rzuca jakieś światło na problem. Gorzej, jeśli w komputrze brak jest zapisu jakiegokolwiek błędu.

Łukasz - 2006-05-16, 14:29

:wink: masło maslane ciut :wink: .
Moim zdaniem tak czy inaczej może poskutkować wymiana komputera.

jaqub - 2006-05-16, 20:07

diagnostyka komputerka... i skasowanie bledow... jak znowu bedzie wyrzucac bledy na kompie to czarno na bialym bedzie wiadomo co... a tak mozesz wymienic: swiece, kable, filtry, olej, zaslepki w zderzaku, dywaniki w srodku, galke na sportowa a i tak ni cholery nie dojdziesz... fakt trzeba wydac pare pln ale ciekawe ile bedzie kosztowac wymiana wszystiego dopoki nie trafisz na przyczyne???
Mauser - 2006-05-16, 21:39

hehehe
Ano tak się składa że ja mam to samo, albo coś podobnego u siebie, czyli: auto na luzie, na benzynie, obroty za niskie bo około 500-600, i gaz, powiedzmy do połowy wciskam, a tu nagle (czasem) strzał przy silniku, i nie chodzi tak jak powinien, jakoś się dusi z leksza itp. Kilka razy tak depne i jest ok, no ale obroty dalej za niskie, i po chwili chodzenia na luzie, sytuacja się powtarza. To na benzynie, natomiast na gazie jest wszystko okay. Dodam, że poprzedni właściciel wciskał mi to, że po co ma chodzić dobrze na benzynie jak i tak sie jeździ na gazie non stop itp... w końcu (jeszcze przed sprzedażą) przyznał się że pompa paliwowa jest zamontowana nie ta co trzeba, i dlatego są takie problemy. Koło dwóch tygodni i zmieniam pompę, mam nadzieje że pomoże

korba - 2006-05-16, 23:18

Mnie osobiscie wydaje sie ze to kombinacja komputera z czujnikiem polozenia przepustnicy, jakby bezwladnosc odczytu parametrow... Ale zdaje sobie sprawe ze byc moze trzeba bedzie wymienic pol samochodu zeby dojsc do tego ze to zimny lut :(
Gelo - 2006-05-17, 01:01

Mam identyczny objaw e30 m20b20 ale u mnie ten objaw wystąpił po wystrzale gazu i w moim przypadku na 100% to przepływka.
duchX - 2006-05-17, 07:52

sprawdz czy z regulatora cisnienie paliwa w miejscu gdzie wpina sie wezyk podcisnienie nie wylatuje plaiwo na zapalonym silniku odlacz wezyk i sprawdz napisz czy bylo ok czy nie


jak w klasie - na tym forum na czerwoni pisze mod

piotr323 - 2006-05-17, 08:47

może przepływomierz zasyfiony od odmy :evil: i się zawiesz i/lub ciężko chodzi - potraktuj WD40
grrubby - 2006-05-17, 18:44

No to ja też mam podobną sytuacje tylko że u mnie nie ma strzałów, mam problem z odpaleniem z samego rana i jak już odpalę to nie równo mi pracuje.Mowa o silniku 2.0 e-30 bez gazu.dam więcej gazu tak powyżej 2 2,5 tyś. obrotów i tak jak by mi nie spalał całej wachy, dławi się tak jak by nie palił na wszystkich garach.juz wszystko wymieniałem i sprawdzałem:kable,kopułka, świece,czujnik poł. wału, sonda lambda, czujnik temp.cewka,wtryski przekładałem nawet przepływka okazała się ok.jeszcze by długo wymieniać ale juz mi sie nie chce!zgłupiałem już całkiem i nie wiem co jest grane.Jeżeli ktoś miał już kiedyś podobny problem to niech mi powie jak sobie z tym poradzić.
NIE WSPOMINAJĄC JUŻ O POMPIE PALIWA KTÓRĄ TEŻ WYMIENIŁEM!!!

jaqub - 2006-05-17, 21:42

moja M50 miala taki objaw ze po szybkim wcisnieciu pedalu gazu mulilo ja i nie wchodzila od razu na obroty tylko miala taka chwile zawahania... i padniety byl czujnik polozenia walka rozrzadu (mam na siemensie wiec uzywki nie moglem dostac a nowka kolo 500pln kosztowala)... zdiagnozowane na kompie... po podlaczeniu kompa wywalalo blad phase sensor, kasuje odpalam i znowu phase sensor...
grrubby - 2006-05-19, 09:07

Właśniw sęk w tym że to mam wymienione i dalej tak sie dzieje. ale może trzeba jeszcze jakiś inny i bedzie działać???ja obstawiam na przepływkę...
zyggy - 2006-05-19, 09:46

grrubby napisa/a:
No to ja też mam podobną sytuacje tylko że u mnie nie ma strzałów, mam problem z odpaleniem z samego rana i jak już odpalę to nie równo mi pracuje.Mowa o silniku 2.0 e-30 bez gazu.dam więcej gazu tak powyżej 2 2,5 tyś. obrotów i tak jak by mi nie spalał całej wachy, dławi się tak jak by nie palił na wszystkich garach.juz wszystko wymieniałem i sprawdzałem:kable,kopułka, świece,czujnik poł. wału, sonda lambda, czujnik temp.cewka,wtryski przekładałem nawet przepływka okazała się ok.jeszcze by długo wymieniać ale juz mi sie nie chce!zgłupiałem już całkiem i nie wiem co jest grane.Jeżeli ktoś miał już kiedyś podobny problem to niech mi powie jak sobie z tym poradzić.
NIE WSPOMINAJĄC JUŻ O POMPIE PALIWA KTÓRĄ TEŻ WYMIENIŁEM!!!


Należy jeszcze sprawdzić:
- rozrząd - może być wyciągnięty pasek, przestawione fazy rozrządu
- zawór regulacyjny biegu jałowego - może być zanieczyszczony
- szczelność układu dolotowego
- kable wysokiego napięcia - na kablu 6 cylindra powinien znajdować się i być podłączony czujnik indukcyjny, czujnik ten pełni tą samą funkcję, co czujnik położenia wałka rozrządu (phase sensor) w nowszych silnikach

duchX - 2006-05-19, 10:45

zyggy napisa/a:
grrubby napisa/a:
No to ja też mam podobną sytuacje tylko że u mnie nie ma strzałów, mam problem z odpaleniem z samego rana i jak już odpalę to nie równo mi pracuje.Mowa o silniku 2.0 e-30 bez gazu.dam więcej gazu tak powyżej 2 2,5 tyś. obrotów i tak jak by mi nie spalał całej wachy, dławi się tak jak by nie palił na wszystkich garach.juz wszystko wymieniałem i sprawdzałem:kable,kopułka, świece,czujnik poł. wału, sonda lambda, czujnik temp.cewka,wtryski przekładałem nawet przepływka okazała się ok.jeszcze by długo wymieniać ale juz mi sie nie chce!zgłupiałem już całkiem i nie wiem co jest grane.Jeżeli ktoś miał już kiedyś podobny problem to niech mi powie jak sobie z tym poradzić.
NIE WSPOMINAJĄC JUŻ O POMPIE PALIWA KTÓRĄ TEŻ WYMIENIŁEM!!!


Należy jeszcze sprawdzić:
- rozrząd - może być wyciągnięty pasek, przestawione fazy rozrządu
- zawór regulacyjny biegu jałowego - może być zanieczyszczony
- szczelność układu dolotowego
- kable wysokiego napięcia - na kablu 6 cylindra powinien znajdować się i być podłączony czujnik indukcyjny, czujnik ten pełni tą samą funkcję, co czujnik położenia wałka rozrządu (phase sensor) w nowszych silnikach


Tak przy czym nie ma to zadnego znaczenia czy jest ten czyjnik czy go nie ma !! !! wiec to napewno nie to :)
w tym wypadku sprawdzil bym lub wymienil czyjnik temp. zasysanego powietrza , czujnik tem. silnika (cieczy chlodzacej ) nie ten co do zegarow :)

zyggy - 2006-05-19, 12:27

x_e_o_n napisa/a:
Tak przy czym nie ma to zadnego znaczenia czy jest ten czyjnik czy go nie ma !! !! wiec to napewno nie to :)


Przede wszystkim nie wprowadzaj ludzi w błąd. Jeśli twierdzisz, że ten czujnik fazy na przewodzie zapłonowym nie ma żadnego znaczenia, oznacza to że nigdy nie miałeś sprawnego takiego czujnika oraz nie rozumiesz czym różni się wtrysk jednoczesny od wtrysku grupowego czy sekwencyjnego, nie mówiąc już o indywidualnym :)

x_e_o_n napisa/a:

w tym wypadku sprawdzil bym lub wymienil czyjnik temp. zasysanego powietrza , czujnik tem. silnika (cieczy chlodzacej ) nie ten co do zegarow :)


Czujnik temperatury zasysanego powietrza ma minimalny wpływ na korektę dawki paliwa, więc pominąłbym go w tym przypadku. Oczywiście warto aby był sprawny.

Z czujnikiem temperatury cieczy chłodzącej zgodzę się, że ma on znaczący wpływ na korektę dawki paliwa. Jednak w przypadku całkowitego padu tego czujnika sterownik przyjmuje wartość zastępczą i silnik po rozgrzaniu działa normalnie. Gorzej jest z zimnym.

duchX - 2006-05-19, 12:43

nie bede wsczynal dyskusji ale jesli wiesz wszystko tak dobrze to super ciesze sie mam ten czujnik i jest dobry a czy jest wpiety czy nie nie ma kompletnie zadnego znaczenia mysle ze nie musisz mie uczyc po co on jest i do czego sluzy
A jesli twierdzisz ze temp. zasysanego powietrza nie ma duze znaczenia to albo jestes w bledzie albo nie weisz do czego sluzy ten czujnik i jakie informacje przesyla do kompa lub tez poprostu ci on zle dziala :)

zyggy - 2006-05-19, 13:13

xeon, nie denerwuj się, forum jest po to aby podyskutować, a nie obrażać się.

Czujnik fazy w twoim silniku ma znaczenie, niezależnie od tego, co o tym myślisz. Jeśli sprawdzałeś reakcję silnika na brak tego czujnika poprzez jego odpięcie na włączonym silniku, to rzeczywiście można odnieść takie wrażenie, gdyż sterownik potrzebuje sygnału z tego czujnika tylko raz do ustawienia właściwej sekwencji grup wtyskiwaczy. Odłączenie czujnika w takim przypadku nic już nie zmieni w pracy silnika. Przy uruchamianiu silnika z odłączonym czujnikiem sytuacja wygląda trochę inaczej. Silnik bez czujnika zaczyna pracować w trybie wtrysku jednoczesnego. Jeśli silnik pracuje na biegu jałowym i podłączymy czujnik, niczego to nie zmieni. Aby silnik przestawił się w tryb pracy grupowej, należy otworzyć i zamknąć przepustnicę. Warto o tym wiedzieć.

Natomiast co do czujnika temperatury powietrza podtrzymuję zdanie, że nie ma on dużego znaczenia, szczególnie w obecnej porze roku. Chociaż "duże" to pojęcie względne :)

MARAS - 2006-05-19, 13:40

Zakładam że chodzi o 6 garówki ... źle pracują z gazem w przeciwieństwie do cztero garówek, powód inna pojemności i geometria kolektora ssącego to tak na marginesie...
a zacinające się klapka przepływomierza, jeżeli obroty są na jałowym za niskie oznacza to że nie zamyka się do końca i gubi się silniczek krokowy dla niego to sygnał do nie działania skoro uchylona jest klapka przepływomierza wiec komputer też sądzi że przepustnica jest uchylona i spowalnia pracę silniczka krokowego stąd zaczynają się błedy w odczytach z czujników dla kompa i dziwne reakcje silnika.
W przypadku gdy nie reaguje od razu ma gaz przy kopnieciu "kick"w niego też stawiam na klapkę przepływomierza zacina się i rusza z opuźnieniem lub nie do końca przepustnica jest otwarta paliwo też a powietrza jeszcze nie ma... napewno drastycznie wzrosł apetyt na paliwo :)
rozwiazania są dwa wymiena przepływomierza lub naporawa uszkodzonej klapki, któras nie zawsze pomaga a raczej jest tylko rozwiazaniem doraźnym.

zyggy - 2006-05-19, 16:00

MARAS napisa/a:
Zakładam że chodzi o 6 garówki ... źle pracują z gazem w przeciwieństwie do cztero garówek, powód inna pojemności i geometria kolektora ssącego to tak na marginesie...


Ta na marginesie, silniki z wielopunktowym wtryskiem paliwa (inaczej z suchym kolektorem) źle pracują z systemami gazu I i II generacji, niezależnie czy mają 4 czy więcej cylindrów. Silniki takie mają szanse poprawnie pracować z systemem III, a najlepiej IV generacji. Najistotniejszym czynnikiem jest miejsce podawania paliwa, w przypadku silników z wielopunktowym wtryskiem, miejscem tym jest pobliże zaworów dolotowych.

MARAS napisa/a:
a zacinające się klapka przepływomierza, jeżeli obroty są na jałowym za niskie oznacza to że nie zamyka się do końca i gubi się silniczek krokowy dla niego to sygnał do nie działania skoro uchylona jest klapka przepływomierza wiec komputer też sądzi że przepustnica jest uchylona i spowalnia pracę silniczka krokowego stąd zaczynają się błedy w odczytach z czujników dla kompa i dziwne reakcje silnika.
W przypadku gdy nie reaguje od razu ma gaz przy kopnieciu "kick"w niego też stawiam na klapkę przepływomierza zacina się i rusza z opuźnieniem lub nie do końca przepustnica jest otwarta paliwo też a powietrza jeszcze nie ma... napewno drastycznie wzrosł apetyt na paliwo :)
rozwiazania są dwa wymiena przepływomierza lub naporawa uszkodzonej klapki, któras nie zawsze pomaga a raczej jest tylko rozwiazaniem doraźnym.


Komputer pobiera informację o biegu jałowym nie z przepływomierza, a z czujnika położenia przepustnicy, zatem powyższy wywód w pierwszej części jest całkowicie błędny.

Mauser - 2006-05-21, 17:28

to jak z przepływomierzem? Jesli jest nie tak coś np. z klapką to spalanie rośnie drastycznie?
grrubby - 2006-05-22, 21:54
Temat postu: po edycji poprzednich postów - mod edit;)
(...) kompresji nie sprawdzałem bo na 100%myśle ze nie chodzi tu o to, natomiast faktycznie spalanie troche mi wzrosło i stawiał bym na przepływkę raczej bo jak nią kręce to nie ma w ogóle reakcji a powinien wchodzić i spadać na obrotach przecież.Może być jeszcze czujnik położenia wału który już z resztą wymieniałem ale moze warto jeszcze na jakis inny wymienić.
jaqub - 2006-05-23, 10:46
Temat postu: j.w. .... ale jaj mam dużo beznadziejnej roboty
kompresji nie sprawdzałem bo na 100%myśle ze nie chodzi tu o to, natomiast faktycznie spalanie troche mi wzrosło i stawiał bym na przepływkę raczej bo jak nią kręce to nie ma w ogóle reakcji a powinien wchodzić i spadać na obrotach przecież.Może być jeszcze czujnik położenia wału który już z resztą wymieniałem ale moze warto jeszcze na jakis inny wymienić.[/quote]

odzaluj 100 czy 150pln i zrob sobie diagnostyke... chyba ze lubisz kolekcjonowac czujniki... co osoba na forum to inna przyczyna.. silnik jest bardziej skomplikowany od kola zeby powiedziec ze skoro nie ma powietrza to pewnie dziurawa opona....

Łukasz - 2006-05-30, 09:08

A podmieniałeś kompa jak sugerowałem w temacie na początku?

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group