| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - bul kozak/twardziel
MARTINEZ - 2006-05-19, 02:21 Temat postu: bul kozak/twardziel i dlatego te psy sa zajebiste
na tych zdjeciach widac ich psyche
super
mialem takie psy i jeszcze mi sie mazy ale niestety sa zadrogie
kupcie mi takiego
Domel - 2006-05-19, 07:37
Martinez, kocham psy i nie wyobrażam sobię zycia ze nich... ale to co widze na zdjęciu to jakieś chore... Co ma na celu robienie z psa jeża..???
Arczi e30 - 2006-05-19, 08:15
co oni zrobili temu psu ..... wiem ze one sa takie ze mało czuja ... ale bez przesady powinni karac za takie cos jak za znecanie sie nad zwierzakami
LUKAS - 2006-05-19, 08:31
WTF
--==maly==-- - 2006-05-19, 08:44
Uotpornianie psa na ból czyli element przygotowywania do walk psów.
misza - 2006-05-19, 09:10
to raczej wyglada jak po walce z jezozwierzem bo n iby po co mieli by go tak potraktowac, te psy naprawde sa malo czule na bol i czlowiek ma male szanase z nimi jedyny spospb zeby wygrac to go zadusic....
Kosa - 2006-05-19, 09:12
a moze po prostu bawil sie z jezozwierzem
ja bardzo chcialbym psa, ale nie mam czasu ktory moglbym mu poswieci
dla tego w domu trzymam takiego potwora, moze siedziec sam caly dzien czasami sobie biega po mieszkaniu :
http://img240.imageshack....24/dordu5jv.jpg
Łukasz - 2006-05-19, 09:22
jesli Ci to imponuje Martinez to powinienes ostro się nad sobą zastanowić
MARTINEZ - 2006-05-19, 11:14
chodzi mi o to ze widac na tem zdjeciu jakie ten pies ma samozaparcie i ze nie czuje bólu!
to mi imponuje i podziwiam go za to.
wiedze ze zawczesnie co poniektozy wstali i nie wiedza o co chodzi
i nie zastanowili sie nad soba
lubie psy z charakterem silne psychicznie itd.
oczywiscie ze nie chodze na walki itp.
dałem te foty jako ciekawostke i tym co sie nie znaja na psach tej rasy zeby jeszcze bardziej sie ich bały to mordercy i sku......
ZABIJAJA wszystkich i wszystko NA ŚMIERĆ!!!!
TE ZDJECIA SA PO WALCE Z JEZOZWIEZRM LUB PO ZABAWIE (JAK KTO WOLI)
ZDJECIA PRZED PODANIEM NARKOZY NAJPRAWDOPODOBNIEJ U WETERYNAZA BO TYCH KOLCOW INNACZEJ NIE WYJMA
PODOBNO JEZOZWIESZ MA KOLCE Z HACZYKAMI I JEST PROBLEM Z WYJECIEM ICH
Łukasz - 2006-05-19, 11:21
Ze mną nietrafiłeś , bo sam mam psa rasy "niebezpiecznej", , który jest na liscie Polskiego Związku Kynologicznego, ale nie pielęgnuje w nim agresji i uporu, wystarczy mu instynt poza tym odrobinę się otrzaskałem już w pieskach i śmiem twierdzić, że niektórym powinno się zabronic posiadania takich psów.
Arczi e30 - 2006-05-19, 11:43
.... myslałem ze to takie nakuwanie ciała bo tak to wygladało .. ale rzeczywiscie jak przyjrzalem sie kolcom, to widac ze to kolce zwierzecia .... np. jerzozwierza, sam byłem kiedys przypadkiem starcia takich psów ... nikt ich do tego zmuszał .... jeden był po jednej stronie ogrodzenia .... drugi z drugiej strony, jak sie zlamaly przez płot to nie mogli ich włascicieli rozdzielic, dopiero ktos blisko mieszkał na parterze i pobiegł po wiadro wody ... to pomogło ... całe starcie trwało z 10 min i zaden z psów nie chciał sie puscic .. złapały sie szczekami z relacji wiem ze oba były potem szyte .... zaden z psów nie był tresowany do walk ..... NIECHCE TAKIEGO PSA ... DLA MNIE SA TO PSY ZRYTE ....
KotSylwester - 2006-05-19, 12:32
Martinez napisał:
| Cytat: | dałem te foty jako ciekawostke i tym co sie nie znaja na psach tej rasy zeby jeszcze bardziej sie ich bały to mordercy i sku......
ZABIJAJA wszystkich i wszystko NA ŚMIERĆ!!!! |
To chyba się powinno wytępić tą rasę albo wykastrować wszystkie osobniki.
Domel - 2006-05-19, 12:39
| MARTINEZ napisa/a: | TE ZDJECIA SA PO WALCE Z JEZOZWIEZRM LUB PO ZABAWIE (JAK KTO WOLI)
|
A ja byłem przekonany, że celowo powbijali w niego jakis kolce....
To zmienia postac rzeczy
Ale i tak wole dobermany:)
Pozdro
Arczi e30 - 2006-05-19, 12:44
| Domel napisa/a: |
Ale i tak wole dobermany:)
Pozdro |
dobermany sa podobno jeszcze bardziej deklowate .....
Kosa - 2006-05-19, 13:02
| Arczi e30 napisa/a: | | Domel napisa/a: |
Ale i tak wole dobermany:)
Pozdro |
dobermany sa podobno jeszcze bardziej deklowate ..... |
kiedys młody dobermanek przyczepil mi sie do lydki i nie chcial puscic, dopiero jak go koles sztacheta przegonil
pozdro
Qba - 2006-05-19, 13:02
Takie podchodzenie do zwierzaka ze jest zaj....sty bo nie czuje bolu, to jest ..... ech nie ma sensu bo bana dostanę. Osobiście miałem przygodę z amstafem, pies mieł wtedy 2 lata i zalizał by na śmierć kazdego ( nawet złodzieja ) typowy kanapowiec, opiekowałem sie chatą znajomego i jak wyjezdzałem z posesji to wybiegł do jakiegoś kundelka mniej wiecej jego gabarytów, "walka" zainicjowana została przez mieszańca ja juz nie byłem w stanie nic zrobić ciągnąłem amstafa za nogi a on wlekł za sobą wyczącego psa, zpanikowałem i zaczołem go walić pięścią w pysk żeby go puścił ( najgorsza rzecz jaką mozna było wtedy zrobić ) na szczeście nic się nie stało, zdesperowany położyłem się na nim i zacząłem go dusić kolanem byłem już wykończony walką trwało to ok 15 min póżniej leżałem na nim jeszcze z 10 min zanim zaczął sie dusić i puścił tego psa który początkowo się nie ruszał, ale po chwili ledwo wstał i zobaczyłem ze ma zciągniętą skórę z połowy głowy i karku, generalnie masakra, uciekł ale pewnie nie daleko. po tej akcji mam wyrobione zdanie na ten temat i nikt mi nie bedzie wmawiał ze to zwyczajne psy, mają preferencje do walki i tylko we właściwych rękach pies jest ok, testy psychlogiczne i szkolenia dla właścicieli powinny być obowiązkowe.
Psy te są przepiękne mają charakter, ale co to za zaleta ze bolu nie czuja sam bardzo chciałbym mieć bullteriera, znam kilka takich piesków i są naprawdę wspaniałe, ale sorry nie dla wszystkich.
Melis - 2006-05-19, 13:52
Dla mnie pisanie, że pies rasy doberman, bullterier itd to zryte psy lub coś podobnego jest niedorzeczne. Poprostu to nie są psy dla wszystkich i do wszystkiego! Mają inna psychikę (którą to w końcu człowiek w dużej mierze kształtował przez tysiące lat aby uzyskać właśnie taki efekt!) przez co potrzebują specjalnej opieki, wychowania, szkolenia itd.
Można to nawet przyrównac do Beemki to tak samo jak bym uważał, że E30 z 4.0 pod maską i szperunkiem jest zryta, czy poje.... bo wystarczy dodac gazu i juz jest nadsterowna, na mokrej nawierzchni to już wogóle, trzeba się pilnować, żeby nie tanczyła sobie "dupą" tak jak chce itd takie rasy jak i takie beemki potrzebują innego/ odpowiedniego "kierwcy" , który potrafi wykorzystać ich charakter i opanować zapędy do których są stworzone.
Znam dobermany inne "niebezpieczne rasy", którymi rządzi kot lub jamnik, a złodziej ma w nich dobrego kompana do oprowadzania po posiadłości...
Tu przede wszystkim ważne jest:
- pochodzenie psa ( w 90% wybuchy agresji, ataki, i inne incydenty, które rzuciły zły cień dla takich ras były i są sprawką psów nie czystej rasy!- pseudo amstaffa czy pittbula, które rodowodu nawet na oczy nie widziało )
- odpowiedni właściciel, pisałem o tym już wyżej. Bardzo ciekawym zjawiskiem stała się moda na tekie psy. Wystarczy wyjść na miasto a tam w co drugiej klatce można zauważyc amstaffa a raczaj pseudo bo wątpie żeby chociaż 3 na 10 miało rodowód, nie wspominając już o właścicielach, którzy są napeno odpowiedni przygotowani merytorycznie jak i praktycznie do posiadania takiego psa
- wychowanie, pies takiej rasy musi się "męczyć" (jak mówi mądre zdanie "dobry pies to zmęczony pies"), poniewż ta energi którą mają wręcz się kumuluje, pracować i wciąż socjalizować z otoczeniem.
- osobowość, wiadomo, że każdy pies ma inny charakter, i w tym przypadku tym bardziej potrzebna jest odowiednia wiedza aby dobrać odpowiednie metody wychowawcze i ogólnie tok "prowadzenia" aby uzyskać porządany efekt.
I nie ma co się oszukiwać, takie rasy potrzebją wiecej prawidłowych czynników, uwagi, pracu nad nimi itd aby były odpowiednim kompanem, członkiem rodziny bezproblemowo zintegrowanym z otoczniem (nie tylko "swoim stadem"), jednak potrafią też więcej od siebie dać i się wspaniale odwdzieczać za ten wysiłek...
Dziekuje, pozdrawiam i przepraszam za błedy!
DOBRANOC
duchPW - 2006-05-19, 14:03
proponuję kupić sobie tygrysa - to dopiero lans.... bo wiele osób kupuje psy tzw. agresywnych ras właśnie w tym celu a zwierze, to nie 9" felgi albo nielegalna broń, którą można pochwalić sie przed kolegami
rozumiem Martinez, że fascynuje Cię wytrzymałość tych psów, ale nie rozumiem jak może to być czynnik decydujący o tym, że chciałbyś mieć takiego psa - poza tym odczuwanie i nieodczuwanie bólu nie ma nic wspólnego z charakterem czy samozaparciem ... ale i tak pewnie napiszesz, że nie zastanowiłem się nad sobą i CIę nie rozumiem
a jeszcze inną sprawą jest to - kto posiada takie psy i w jakim stopniu rzeczywiście nad nimi panuje, ale to rzeczywiście inna sprawa
--==maly==-- - 2006-05-19, 15:47
Ból się pisze
Pzdr
misza - 2006-05-19, 16:48
Ja mam amstafa suczke niby nie grozna len jakich malo ale jak przychodzi co do czego to i psa 2 razy wiekszego zagryzie bez mrugniecia, te psy sa prawie nie czule na bol, moi zanajomi maja dwa amstafy samca i suke ten samiec jest taki wielki ze jak stanie na tylnych lapach siega mi do glowy nigdy z nim sam na sam nie zostawalem bo to "cos" ma taki wielki pysk i taki szeroki leb ze by nawet tego tygrysta zagryzl w szale, kiedys te dwa pieski tak pogryzly krowe ze trzeba bylo ja uspic.... bo sie meczyla..... kolejny przypadek w rodzinie jak to ciocia poszla na spacer z "bydlakiem" po warszawie i niestety bez zadnego kaganca oskalpowal jakiegos pieska w chwile bo wlasciciele ciagneli w swoja strone swoje pociechy:P:P
Najgorsze jest to ze duzo "dresow" sobie kupuje takie pieski i trzyma w bloku, chcesz miec psa w bloku kup sobie jamnika, a takiego amstafa albo bula to na duza przestrzen, jedyny sposob zeby sie uwolnic od takie psa od jego zebow to udusic chama albo strzal w leb ale ton ie gwarantuje ze miesnie puszcza i czy nie trzeba bedzie bardziej drastycznych akcji
Łukasz - 2006-05-19, 16:51
| misza napisa/a: | Ja mam amstafa suczke niby nie grozna len jakich malo ale jak przychodzi co do czego to i psa 2 razy wiekszego zagryzie bez mrugniecia, te psy sa prawie nie czule na bol, moi zanajomi maja dwa amstafy samca i suke ten samiec jest taki wielki ze jak stanie na tylnych lapach siega mi do glowy nigdy z nim sam na sam nie zostawalem bo to "cos" ma taki wielki pysk i taki szeroki leb ze by nawet tego tygrysta zagryzl w szale, kiedys te dwa pieski tak pogryzly krowe ze trzeba bylo ja uspic.... bo sie meczyla..... kolejny przypadek w rodzinie jak to ciocia poszla na spacer z "bydlakiem" po warszawie i niestety bez zadnego kaganca oskalpowal jakiegos pieska w chwile bo wlasciciele ciagneli w swoja strone swoje pociechy:P:P
Najgorsze jest to ze duzo "dresow" sobie kupuje takie pieski i trzyma w bloku, chcesz miec psa w bloku kup sobie jamnika, a takiego amstafa albo bula to na duza przestrzen, jedyny sposob zeby sie uwolnic od takie psa od jego zebow to udusic chama albo strzal w leb ale ton ie gwarantuje ze miesnie puszcza i czy nie trzeba bedzie bardziej drastycznych akcji |
To ładnie tą swoją suczkę wychowałeś
Chwalisz się?
duchPW - 2006-05-19, 18:33
| --==maly==-- napisa/a: | Ból się pisze
Pzdr |
ból-terier?????
--==maly==-- - 2006-05-19, 19:16
| Pioter napisa/a: | | --==maly==-- napisa/a: | Ból się pisze
Pzdr |
ból-terier????? |
Nie bierz wszystkiego poważnie
Troche za dużą dyskusję wywołał ten temat.
Panowie zluzujcie poślady.
Dla mnie też tą rasę powinno się wybić ale jak kogoś to bawi to jego sprawa.
Tak samo jak by ktoś kazał mnie wybić bo jazda obniżonym samochodem po mieście
to głupota ale jednego kręci to drugiego co innego.
Łukasz - 2006-05-19, 19:34
Lejta sie
--==maly==-- - 2006-05-19, 19:37
Ja to słyszałem,że w Łotwocku to nad świder jeźdzą
Gniewek89 - 2006-05-19, 19:38
Ehh zaloze sie ze nie dojdziecie do porozumienia
Kazdego psa mozna wychowac na killera badz na pieszczocha.
Można wychowac jamnika ze bedzie wszystkich gryzl po kostkach badz Amstaffa ze bedzie bawil sie z dziecmi.
Co do Amstaffów to Kumpel ma takiego naprawde fajny i łagodny piesek
Naprawde mocne pieski sa wpadl pod Poloneza i był tylko poobdzierany ze skory (grzbiet mu sie starł) a polonez caly przod skasowany(lampy ,chlodnica ,maska ,zderzak ,atrapa slowem caly przód).
Jest bardzo łagodny jednak musi sie wyszalec wygryzc w tym celu kumpel prowadza go do lasku (kolo stadionu olimpijskiego).
Tam jak zobaczylem co ten pies wyprawia sie przestraszylem.
Myslalem ze go znam ze pieszczoch z niego nic nigdy moejej siostrze nie zrobil (jak sie z nim widywala mial a 5-6 lat) a tu wchodzimy do lasu i pies skacze na wysokosc 1,5-1,8 metra skacze i lapie galezie w szczece , wisi na niej
Mało tego huśta sie dopoki nie zlamie jej badź też MIAŻDŻY JĄ W SZCZKACH
Wychodzi z lasku i zalizalby wszystkich na smierć.
Moja teoria i wniosek:
Agresywny z Rasy pies musi miec odskocznie swoje "hobby" Bo inaczej fixuje
Tak jak chyba i ludzie , jak nie maja hobby czy też pasji to zachlewaja sie na śmierć badź chodza na "ustawki"
Łukasz - 2006-05-19, 19:40
Ja kiedys wychowałem świnkę morską na komandosa - spuszczała się po linie
Gniewek89 - 2006-05-19, 19:42
| Łukasz napisa/a: | Ja kiedys wychowałem świnkę morską na komandosa - spuszczała się po linie |
Ja z tego typu osiagniec mialem kota który załatwial sie do toalety a jak go przez przypedek zamkelismy na caly dzien w pokoju bez kuwety to zalatwial sie "z parapetu" Naprawde fajny był kociak wabil sie OSkar był cholernie ufny i go ktos ukradl
jaqub - 2006-05-19, 19:50
ile moze kosztowac rasowa suczka bulteriera w kolorze BIALYM? musi byc bielutka...
mi nie imponuja mozliwosci przetrzymania bolu u tej rasy a to jakie sa TOWARZYSKIE... jesli nie bedzie sie z nim bawic to on sam sie bedzie bawil ale jak nie nauczy sie go jakis malo destruktywnych zabaw (lub nie umozliwi sie ich) to moze zezrec meble w domu
Łukasz - 2006-05-19, 20:07
nie polecam albinosa , maja bardzo często problemy ze skórą i z oczami - właśnie bulle, koszt to około 2000pln za rasowego, nie parchawego psa.
misza - 2006-05-19, 20:08
| Łukasz napisa/a: |
To ładnie tą swoją suczkę wychowałeś
Chwalisz się? |
co ty ********* a gdzie ja tam pisze ze tak wychowalem mojego psa????? one takie sa nie wazne jak go bedziesz wychowywal jak zobaczy innego psa i znajduje sie poza podworkiem to sie na niego rzuca takie sa wlasnie te psy, stworzone do zabijania szczurow i czegos jeszcze w angli w 17 czy 18 wieku
MARTINEZ - 2006-05-19, 21:28
powiem tak
podobaja mi sie te psy bo sa piekne
sa bardzo łagodne
przyjazne
opiekuncze
czyste
silne
odwazne
małe
to ze wzbudzaja respekt
to zdjecie miało byc jak juz mowilem na celu pokazania ich zacietosci
wszyscy co mysla ze ty psy zo <admin edit ostrzeżenie za przekleństwo> to sa słabi psychicznie i jak taki pies podejdzie koło niego to kupa wysyła emaila do głowy ze spotkanie w spodniach
i to mi sie podoba ze ludzie sraja a sie nie znaja
to nie psy sa <admin edit :przekleństwo: marcin jeszcze jedno i BAN> tylko ludzie
do posiadania tekiego psa lub rasy podobnej powinno byc potrzebne zezwolenie ktore aby zdobyc trzeba bylo by przejsc testy psychologiczne, szkolenie, zaswiadczenie o niekaralnosci itp. tak jak na bron
bo te psy sa niebezpieczne w posiadaniu gamoni.
co do jamnieka to powiem ze sie ich boje i podobno rasowcow, bo te psy sa tak po....ne ze ze strachu maze ugrysc.
powiem najwiecej ugryzien jast przez kundli, psy bojazliwe te ze słaba psycha.
ale o nich sie nie mowi bo to normalne
ale jak bul ugrycie to jest o czym napisac powiedziec bo gosciu nie ma reki itp.
BALI BYSCIE SIE TEGO PSA Z FOTY??
SUPER
misza - 2006-05-19, 21:42
a czemu mialbym sie nie bac
jesli nie wiem kto jest wlascicielem
czy mi reki nie upier.....
albo wgryzie mi sie w krtan i zabije....
chyba ze znam psa i on mnie od dluzszego czasu i przy tym wszystkim jest zrownowazony wlasciciel
to czemu nie
ale jak widze lysego karka z takim pieskiem to wole przejsc na 2 strone ulicy bo na jego"bierz go" moze sie dla mnie zle skonczyc
a tak naprawde te psy sa naprawe lagodne i ladne dobrze zbudowane i to nie jamniki jak kopniesz to zabijesz.....
MARTINEZ - 2006-05-19, 21:54
JA BAŁ BYM SIE BABCI Z TAKI PSEM
--==maly==-- - 2006-05-19, 22:42
Martinez ten pies ma zakodowane w głowie pewne zachowania instynkt.
Nawet Ty będąc właścicielem możesz stać się jego ofiarą.
Uwierz mi jesteś odważny ale jak by Cię zaatakował sam byś miał pełne gacie bo był byś bez szans.
Jak by ktoś szedł z takim psem a nie był by twój ciekawy jestem jak byś reagował?
Napewno nie podszedł byś do niego spokojnie bo nie wiadomo jak jest wychowany a potencjał ma.
BADYL - 2006-05-19, 22:45
nie znam sie na wychowaniu psów ale znam martineza i jego opowisci o jego psach,szkoda Hery bo to była naprawde miła sunia poukładana,słuchała sie itd,terazniejszy pies marcina wyglada jak Tygrys z II wojny swiatowej wjeżdza w las i wynosi drzewa.Brytan na łapach.
kamil.k - 2006-05-19, 23:21
| --==maly==-- napisa/a: | Martinez ten pies ma zakodowane w głowie pewne zachowania instynkt.
Nawet Ty będąc właścicielem możesz stać się jego ofiarą.
Uwierz mi jesteś odważny ale jak by Cię zaatakował sam byś miał pełne gacie bo był byś bez szans.
Jak by ktoś szedł z takim psem a nie był by twój ciekawy jestem jak byś reagował?
Napewno nie podszedł byś do niego spokojnie bo nie wiadomo jak jest wychowany a potencjał ma. |
moge tylko napisac to samo co ty - to jest zwierze ma pewne instynkty i juz
znam kilka przypadkow w ktorych ktos zapragnal miec groznego psa - byl lagodny i wogule nikt go sie nie bal bo
nigdy na nikogo nawet nie warknal ale pewnego razu bez powodu rzucil sie na wlasciciela i go pogryzl;
dobrze ze koles przeskoczyl przez plot bo by go pewnie zagryzl na smierc
znam jeden najsmiesniejszy przypadek znajomi moich znajomych zawsze mieli 2 dobermany - tez mozna bylo sobie
wchodzic na podworko i psy byly tym malo zainteresowane;pewnego razu jeden doberman zachorowal i wywizeli go do lecznicy - temu drugiemu
odwalilo i zaczol sie rzucac na wszystkich ;doszlo do tego ze nie chcial nikogo z domu wypuscic
jak ktos chcial wyjsc to atakowal - za pierwszym razem zerwal gacie ze swojego wlasciciela
taki pies ma swiadomosc ze jest silniejszy od czlowieka - wie o tym jak sie z nim bawimy a raczej on nami rzuca bo mialem okazje sie bawic z takimi psami i wiem jak mocno szarpia
Aania - 2006-05-20, 00:19
z jednej strony troszkę mnie rozbawiła Wasza dyskusja:) ale z drugiej przeraziła! na codzień bardzo dużo przebywam z psami różnych ras i przeraża mnie tak niska wiedza społeczeństwa na temat psychiki i zachowań psów
martinez...imponujesz mi wiedzą na temat psów;)
kamil.k... pies nie ma świadomości że jest silniejszy od człowieka;) ciekawe co byś powiedział po zabawie z moją dobermanką hahaha
Każda rasa po coś została stworzona...są psy typowo towarzyskie i typowo stworzone do walki..zacięcie i niski próg odporności na ból psów bojowych to cecha genetycznie uwarunkowana na przestrzeni lat...
Amstaffy i bulle to cudowne psy rodzinne (przy dobrym wychowaniu) ale w trakcie walki nie popuszczą - przykład na zdjęciach
Ciągle upieram się przy swoim zdaniu że na posiadanie psa (każdej rasy nawet mieszańca)powinno się mieć pozwolenie! A przy psach rasy obronnej lub bojowej właściciel powinien przejść testy psychiczne! i obowiązkowe szkolenie nie tyle psa co właściciela
Domel...chyba mamy wspólne upodobania;) dobermany?
Nigdy nie zgodzę się z opinią że dobermany to psy deklowate, głupie, niezrównoważone itp...prawda jest taka że jest to cholernie inteligentna rasa i niektórzy ludzie po prostu nie radzą sobie z tą inteligencją...
Sama mam dobermankę i NIGDY nie zamieniłabym jej na inną rasę! Ale każdy ma inne upodobania
Chętnych do pogłębienia wiedzy o agresji psów zapraszam do poczytaniahttp://republika.pl/airis/zly_pies.htm
kamil.k - 2006-05-20, 06:56
jak jestescie tacy madrzy i tak zaciekle bronicie psow to chcialbym wiedziec co powiedzielibyscie jak na was sie rzuci znany pies i wam cos zrobi - czy wtedy powiecie ze to byla wasza wina i wy sprokowaliscie psa jestem bardzo ciekawy jakie bedzie wytlumaczenie
mira_croft - 2006-05-20, 10:47
Ja mam labladorke-> niby usposobienie inteligencji i dobra sama w sobie-> a to kurde szatan jak cie moge!....i nie ma czegos takiego ze pies ma w sobie takie czy siakie geny, labladorka jest dopeiro 8 miesieczna, i idzie na szkolenie bo jest po rodzicach, którzy zajmuja sie niepełnosprawnymi-> bedzie przechodzic testy i tu jak znam zycie wynik znany-> nie przejdzie ich bo jest zbyt zywa i rzuca psykiem na lewo i prawo, jak ja uszczypniesz w tyłek od razu chce złapac za reke.....pomimo ze jednak ne uda nam sie przejsc testu pies jest fantastyczny i dobry, ale duzo pracy nad nim ....Mamy z Pepisem Cane Corso 2 letnia....wygalda dość agresywnie-> a jest ucielesnienim dobra i poskoju-> a jednak jej widok przeraza, policja nas zatrzymuje, ludzie uciekaja ...i nie ma co gdybac jak sie psa wychowa taki pies jest na codzien!....oby dwa te psy biegaja z amstafami i bittbullami i pieknei sie bawia .....a to co sie wy nazywacie agresywym wychowaniem jest tylko w kwestii wlascieciela!
ps. mnie pies pogryzł nie raz/sznaucer olbrzym i wilczurek niemiecki/-> i jakos zyje i nie boje sie z nimi przebywac
Miruska
Aania - 2006-05-20, 12:14
mira a jak Cię ktoś uszczypnie w tyłek to nie miałabyś ochoty złapać za rękę? hehehe
MARTINEZ - 2006-05-20, 12:16
mira lubi jak sie ja szczypie w tyłek
| kamil.k napisa/a: | jak jestescie tacy madrzy i tak zaciekle bronicie psow to chcialbym wiedziec co powiedzielibyscie jak na was sie rzuci znany pies i wam cos zrobi - czy wtedy powiecie ze to byla wasza wina i wy sprokowaliscie psa jestem bardzo ciekawy jakie bedzie wytlumaczenie |
[b]tak kamil to bedzie moja wina
Bajka - 2006-05-20, 12:18
| MARTINEZ napisa/a: | [b]mira lubi jak sie ja szczypie w tyłek |
a skąd to wiesz Marcin?
żeby nie było totalnego offa, to powiem, że co do psów, to boję się dobermanów, bo mnie troszkę kiedyś mój zaskoczył...
MARTINEZ - 2006-05-20, 12:20
a nie sory chyba mi sie z bajka pomyliło
Aania - 2006-05-20, 12:22
kamil.k ...ja Ci powiem tyle że pies bez powodu się nie rzuca...albo wkraczasz na jego lub w jego terytorium albo wysyłasz gesty które pies odbiera jako zagrożenie, a jeśli to Twój pies to prostu źle ustaliłeś hiererchię...
Mira...zaskoczę Cie ale widziałam bardzo wiele agresywnych labków rasa to jedno a genetyczne dobieranie osobników to drugie
A i tak DOBERMANY są najwspanialsze na świecie
KotSylwester - 2006-05-20, 12:48
Ja nie jestem zwolennikiem psów. Wg. mnie nie mają swojej woli i robią to co im się każe... śłuchają się... takie sługi, bez własnego ja.. Co mu karzesz to zrobi, pise mojego kolegi zjadał nawet kanapke z musztardą, jak mu kumpel kazał... zero własnego ja.
MARTINEZ - 2006-05-20, 13:12
| KotSylwester napisa/a: | pise mojego kolegi zjadał nawet kanapke z musztardą, jak mu kumpel kazał... zero własnego ja. |
psy nie maja własnego ja
kup sobie bula i zobaczymy kto bedzie jadł kanapki z musztarda
pies jest przyjacielem i ma zachowywac sie jak przyjaciel
robi to co mu powiesz nie dlatego ze jest sługą tylko dlatego zaby sprawic ci przyjemnosc a zarazem i sobie bo wie ze jak ty jestes szczresliwy to i on bedzie miał dobrze.
KotSylwester - 2006-05-20, 13:17
to nie przyjaciel co się Ciebie słucha.... to podwładny.. i się cieszy z tego...
Bajka - 2006-05-20, 13:57
| MARTINEZ napisa/a: | a nie sory chyba mi sie z bajka pomyliło |
nie wiem skąd to wiesz, ale skomentuję to tylko tak:
Aaniu piszesz, że dobermany sa najwspanialsze, miałam i dobermana i ratlerka i rottweilera, teraz mam bernardyna i doberman był jedynym psem (na dodatek moim!), którego się bałam... szłam kiedyś w nocy do samochodu, on widocznie spał i nie słyszał, jak wreszcie usłyszał to zaczął biec w moją stronę z zamiarem ataku na "złodzieja", pomimo mojego krzyku zatrzymał się kawałeczek przede mną, wyglądał na tak wściekłego, że gdyby nie mój krzyk to pewnie by mnie zaatakował...a na codzień spał sobie na łóżku i bez poduszki nie potrafił usnąć - wcielenie łagodności...
teraz mam bernardyna, który może mi wyrządzić krzywdę tylko swoją wielkością!
MARTINEZ - 2006-05-20, 17:29
| KotSylwester napisa/a: | | to nie przyjaciel co się Ciebie słucha.... to podwładny.. i się cieszy z tego... |
jak masz pisac takie głupoty to lepiej nic nie pisz bo tylko sie kompromitujesz
nawet nie chce mi sie tobie wyjasniac zaleznosci bo i tak nie zrozumiesz jak piszesz takie głupoty
poczytaj sobie inne tematy i sie w nich wypowiadaj jak masz pojecie
bo tu nie błysniesz z tego co widze
pozdro
kamil.k - 2006-05-20, 17:49
| Aania napisa/a: | kamil.k ...ja Ci powiem tyle że pies bez powodu się nie rzuca...albo wkraczasz na jego lub w jego terytorium albo wysyłasz gesty które pies odbiera jako zagrożenie, a jeśli to Twój pies to prostu źle ustaliłeś hiererchię...
|
owszem rzuca sie bez powodu - po prostu mu odbija ;mam taka prace ze czesto pracuje u roznych ludzi i wiele juz widzialem
np.dzisiaj wbiegl na podworko na ktorym pracowalismy amsftaf z drugiego konca ulicy ktory nigdy nas nie widzial i nie wiedzielismy o jego istnieniu - wyszedl sobie na spacer i zaczol ganiac i warczec jak wscielky na ludzi ;przyszedl wlasciciel i powiedzial ze nie wie co sie z nim ostatnio dzieje, zawsze byl spokojny - wscieklizny nie ma po prostu odbilo mu - podobno malo co nie pogryzl weterynarza
najczesciej wlasnie odbija takim groznym rasom
Aania - 2006-05-20, 18:02
| Cytat: | | to nie przyjaciel co się Ciebie słucha.... to podwładny.. i się cieszy z tego... | To człowiek udomowił psa a nie na odwrót...więc po coś ludziom był potrzebny! A co powiesz np. o psach szukających ludzi pod lawinami, w gruzowiskach? Te psy same decydują w które miejsce się udać i jak dotrzeć do człowieka... a psy szkolone do pilnowania i obrony? one same decydują o momencie zagrożenia i wysyłają sygnały, więc psy pomagają, ratują, bronią itd... i dalej uważasz że nie mają własnego ja??
To jest w nich właśnie super że mimo iż dzikie potrafią pracować z człowiekiem i dla człowieka!!Wielu ludzi woli przebywać z psami niż z ludźmi...
Bajka...doberman to pies nie dla każdego...to mocny temperament, niesamowita inteligencja, pasja pracy, siła fizyczna, zaciętość i to wszystko połączone z wielką miłością, wiernością i oddaniem. To pies jednego pana. Dobek musi mieć po co pracować inaczej nie zrobi nic. Często ludzie kupują dobka dla wyglądu a niestety nie potrafią sprostać inteligencji tej rasy i poradzić sobie z ich temperamentem.
I tak jak mówią że jeśli ktoś raz będzie miał dobermana to albo nigdy więcej nie popełni tego błędu albo będzie miał je do końca życia
[ Dodano: 2006-05-20, 17:04 ]
kamil.k...najczęściej to odbija ludziom!!
a najniebezpieczniejsze są kundle wałęsające się samopas!!!
MARTINEZ - 2006-05-20, 18:28
co do inteligencji psow
to mam takie zdanie:
nie ma psow inteligetnych bardziej a inne inteligetne mniej, modre- głupie. itp...
moim zdaniem psy roznia sie siła charakteru.
jednym trzeba poswiecis wiecej czasu aby wykonywały polecenia, słuchały sie itp...
one wiedza co sie mowi i szybko sie ucza ale sprawdzaja nas.(czy musza)
widze ze wypowiada sie sporo osob ktore nie maja pojacia
a wiedza cos z opowiesci innych i z tego co mysla ze widza a widza niewiele
Aania widze ze masz troche doswiadczenia i pojecia o tym co piszesz ale pamietaj wszystkie psy sa modre i inteligetne
głupi pies to taki co sra se do miski i na posłanie.
to moje zdanie i tak to widze z własnych doswiadczen
mira_croft - 2006-05-20, 18:58
Marcin nie oceniaj ludzi zbyt pochopnie!
A co do psów to mnie nie przekonuja słowa ani twoje co do Bitbulla i Aani co do dobermanów....moze akurat sie jej trafil doberman z głowa.......bo tu Aaniu akurat racji co do dobermanow nie masz do konca.....ja miałam i wiem ze to nie sa zbyt dobre psy do układania...a jak sie ktos wlasnego psa boi to nie powienin miec psa..i tu nie mowie o zadnej dominacji i szkoleniu....jak sie do czegos zabiera z głowa to i efekty sa w przyszłosci ładne!Kazdemu psu jak sie poswieci mase czasu i cierplisowsci sa efekty...a pies dobrze traktowany->wychowany pana nie zaatakuje!
Miruska
Łukasz - 2006-05-20, 18:59
Do czego prowadzi ten temat? Bzdury jakich mało.
misza - 2006-05-20, 19:26
przeciez to OT jest to czego ty bys chcial? miszczu
Aania - 2006-05-20, 19:32
Tak Mirko trafił mi się naprawdę rewelacyjny doberman i wiem że takiego psa już nigdy nie będę miała. Ale na pewno też nie będę miała innej rasy...chyba że razem z dobermanem;) Dla mnie te psy są jedyne w swoim rodzaju a do szkolenia są rewelacyjne!
Jednak sam pies to nie wszystko, dużą rolę odgrywa wychowanie i zsocjalizowanie psa...
Marcin...tak mam trochę doświadczenia bo od kilku lat zajmuję się szkoleniem A co do inteligencji psów myślę że po obcowaniu z wieloma różnymi rasami zmieniłbyś troszkę zdanie
korzuch - 2006-05-21, 00:40
yo!
Mój krecik to rewelacyjny psiak i wiem ze nigdy juz nie bede miał takiego
pozdro
mira_croft - 2006-05-21, 09:49
wujek twoj krecik to gangster jakich mało
Miruska
KotSylwester - 2006-05-22, 06:51
Widzę że "znawcy" mają odmienne zdania, widzę Martinez że uderzyłem w Twój czuły punkt, nie stresuj się tak bardzo... Nie jestem specem od psów ale pisząć że każdy pies jest tak samo inteligentny chyba ciutkę jesteś w błędzie. Z tego co ja laik wiem, z jakiegoś powodu do danych "cełów" szkole się konkretne rasy psów...
Pozdrawiam Fanów Czworonogów.
David - 2006-05-22, 08:18
| MARTINEZ napisa/a: | | KotSylwester napisa/a: | | to nie przyjaciel co się Ciebie słucha.... to podwładny.. i się cieszy z tego... |
jak masz pisac takie głupoty to lepiej nic nie pisz bo tylko sie kompromitujesz
nawet nie chce mi sie tobie wyjasniac zaleznosci bo i tak nie zrozumiesz jak piszesz takie głupoty
poczytaj sobie inne tematy i sie w nich wypowiadaj jak masz pojecie
bo tu nie błysniesz z tego co widze
pozdro |
Chlopie Ty to masz chyba pelno kompleksow...kup se jeszcze kij bejsbolowy i razem z tym psem Bulem z kolcami na nosie bedziecie wzbudzac taki respekt ze wszyscy beda Ci z drogi schodzic Buahahaaa
A co do psow to calkowicie sie zgadzam z...Kotem, to ubezwlasnowolnieni podwladni a nie przyjaciele
P.s Zeby nie bylo: Kocham i szanuje zwierzeta (psy rowniez), ale jak czytam takie rzeczy to az mna trzepie...
Melis - 2006-05-22, 23:36
| Łukasz napisa/a: | | ...Bzdury jakich mało. |
Racja Łukasz .
Czytając ten temat na mysl sie nasówa stwierdzenie, że tu nikt nie ma racji i to że... racje mają wszyscy
Naprawde zabawne jest te przegryzywanie sie znawców i mądralińskich bez doswiadczenia w tych sprawach a zaciętymi obrońcami czworonogów, którzy coś już wiedzą ucząc się na własnych relacjach...
zauważyliście że to waszego "szczekania" (czt. wlasnego zaciętego zdania) nie można opanować (czyt. po części zmienić lub uswiadomic pewnych rzeczy)
... tak jak bym widział te bule do walki w klatce czy rigach ... nikt się nie poddaje
Ale ja się nie znam więc już nie bede się wtrącał
Oczywiście zaraz ktoś napisze że po to jest włanie OT żeby wyrazić swoje zdanie ale żeby zaraz tak "krzyczeć" i szukać psychicznych aspektów udzielających się (czułe punkty, kompleksy i kije bejsbolowe itd ) , nie pomyslał nikt o przyjaznej kowersacji i możliwości podważenia własnych racji?
Pozdrawiam WSZYSTKICH!
duchPW - 2006-05-23, 08:54
| Cytat: | | nie pomyslał nikt o przyjaznej kowersacji i możliwości podważenia własnych racji? | nie, nie i jescze raz nie - po to są racje, żeby ich bronić - ręcami i nogami
Aania - 2006-05-23, 14:41
| Cytat: | | Z tego co ja laik wiem, z jakiegoś powodu do danych "cełów" szkole się konkretne rasy psów... |
Bo każda rasa została stworzona do jakiegoś celu i każda ma jakieś inne predyspozycje
Niestety z braku wykorzystywania tych predyspozycji przez właścicieli wiele ras traci swój użytkowy charakter
Kochanie, lubienie, szanowanie psów to jedna sprawa a zrozumienie psychiki i sposobu zachowania to inna...
Mimo wszystko wielki odsetek społeczeństwa nie wyobraża sobie życia bez czworonożnego przyjaciela u boku...więc coś musi nas pasjonować w psach że tak chętnie udostępniamy im miejsca w swoim domu...życiu... szkoda tylko że nie staramy się poznać ich prawdziwej natury i rozumieć pobudki, które nimi kierują...
Myślę, że zaczynając posta Marcin chciał pokazać że lubi psy z mocnymi charakterami, zacięte a nie spokojne kanapowce
Jeden lubi yorki, drugi dogi niemieckie, trzeci amstaffy ...itd. Każdy ma do tego prawo i wolny wybór.
|
|