| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Elektronik pilnie potrzebny!!!!!!!
henry - 2006-06-14, 21:29 Temat postu: Elektronik pilnie potrzebny!!!!!!! Witam !! Wreszcie i ja potrzebuję pomocy.Wróciłem dziś na "krawacie".......Okazało sie ,że brak paliwa ,gdyz nie pracuje pompa paliwowa.Teraz stwierdziłem ,że pompa jest OK. ( po zmostkowaniu przekaźnika pompy silnik da sie uruchomić) , ale nie działa sterowanie przekaźnika pompy paliwa.Moje pytanie brzmi:Które czujniki odpowiadaja za to by przekaźnik pompy paliwowej "wystartował".Tak samo jak Wy "druciarstwa" nie cierpie , więc nie pojade do Tarnowa na "zmostkowanym " przekaźniku..................A więc , elektronicy do dzieła , co sprawdzić i jak sądzicie co może byc przyczyna , że przekaźnik "nie klapie"....Z góry dziękuję za wszystkie cenne rady....PZDR - henry
duchX - 2006-06-15, 00:51
Jezeli spioles na krotko to znaczy ze wszystkie czujniki sa ok teraz twoja kolej biez miernik do reki i sprawdzaj czy w momencie krecenia silnikiem podawane jast napiecie na przekaznik pompy paliwa jesli tak to juz wiesz co jesli nie to napisz pomoge ci problem rozwizac
Arczi e30 - 2006-06-15, 06:42
miałem dość niedawno identyczna sytuacje z Oplem Kadettem, takze nie działała pompa paliwa, i mozna było jezdzic tylko na gazie ... po podłączeniu jej na krotko dzialała i tłoczyła pod wskazanym nieco moze niższym ciśnieniu ...
okazało sie że poszły jakies styki w komputerze ( kadett jest na Jetroniku podbnie jak BMW m10 ) i pompka nie dostawała od niego sygnału ... to tylko moja hipoteza ... ale sam tak mialem ... po zmianie komputera ( identyczny jak w BMW ) problem automatycznie ustapił ...
amperek - 2006-06-15, 08:29
Mialem u siebie cos podobnego.
Na krotko dzialala a normalnie nie chciala pracowac.
Okazalo sie ze skonczyly sie styki w przekazniku od pompy.
Zmienielem przekaznik i problem zniknal.
Moja rada zdejmij obudowe z przekaznika pompy i zobacz w jakim stanie sa styki.
henry - 2006-06-15, 14:43 Temat postu: problem z głowwy ......Dzięki za wszystkie sugestie ..awaria usunięta. Fakt zacząłem jeszcze wczoraj od sprawdzenia przekaźnika ( to jako elektryk jeszcze potrafię) , potem tak jak radził X e o n , sorawdziłem napięcie na cewce przekaźnika podczas rozruchu ( nie było ) i wreszcie doszedłem do wniosku ,ze warto sprawdzic obwód blokady od autoalarmu i okazało sie ,że jest "dziura" w obwodzie."Wyciąłem" blokadę i wszystko jest OK.A juz myślałem ,że MOTRONIC nadaje się na złom.
Tylko prosze mi w Tarnowie nie kraść auta , bo nie mam teraz żadnego zabezpieczenia, za to autko jedzie.............Jeszcze raz dziękuję za Wasze rady i pozdrawiam - henry
|
|