| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Wyjmowanie tylnej belki.
meles - 2006-06-30, 07:45 Temat postu: Wyjmowanie tylnej belki. Witam!
Od kilku dni męczę się z wyjęciem tylnej belki. Odkręciłem już wszystko co mogłem odkręcić a ta skubana nadal nie chce sie oddzielić od samochodu. Jeżeli ktoś to robił sam i może poratować jakąś radą na temat zdejmowania ego cholerstwa to będę baaardzo wdzięczny.
BADYL - 2006-06-30, 08:36
Sam??Najlepiej samochod postawic na dwóch klockach drewna na progu (nic sie nie stanie),a odkreciłes te boczne uszy przykrecone na ampule??
Zapewne albo zapiekły sie ci aluminiowe tylejki w nadwoziu albo krzywo próbujesz zdjac belke.
Palnikiem wypalisz gume w poduszkach belki albo na zmiane z kims długa rurka zachaczyc o wahacz i ruszac góra doł.Meczaca robota bo czasem w 3 osoby nie dawalismy rady.
meles - 2006-06-30, 08:59
| kirek napisa³/a: |
Zapewne albo zapiekły sie ci aluminiowe tylejki w nadwoziu albo krzywo próbujesz zdjac belke.
|
Wszystko odkręciłem. Jest tylko belka, wahacze też zdjąłem i dyfer. Tak jak pszesz prawdopodobnie zapiekły się te tulejki metalowe w nadwoziu (wiem jak to wygląda bo kupiłem juz nowe tuleje belki). Niestety ja mam do dyspozycji tylko siebie a w dodatku to samochód stoi na kobyłkach jakieś 50 cm nad ziemią, więc nie ma dużo miejsca na włożenie porządnej dźwigni. Nie chcę też podważać opierajć dźwignię o podwozie bo nie chcę uszkodzić blachy ani zabezp. antykorozyjnego.
| kirek napisa³/a: | | Meczaca robota bo czasem w 3 osoby nie dawalismy rady. |
To mnie pocieszyłeś!!
PS. Mam do dyspozycju kila ściągaczy, ale jak to bywa żadnego nie można użyć bo nie ma za co chwycić ani o co oprzeć.
MARTINEZ - 2006-06-30, 11:33
odkreciles amortyzatory??
trzeba było nie odkrecac
latwiej zchodzi bo przytrzymuja i prosto złazi
wał odkreciłes??
przynajmniej podpore odkrec nie bedzie wisaiła na wale
samemu spokojnie dasz rade
łapka młotek i sama spadnie
burgund - 2006-07-06, 08:43
A niema możliwości wymiany tych tulei bez wyciagania całej belki, jak one wychodzą górą czy dołem??
meles - 2006-07-06, 09:30
No i belka wycignięta! Założyłem wahacze i amortyzatory jak mówiliście, żeby prosto ją zdjąć. No i belka co prawda jest już osobno, ale końcówki tych metalowych tulei zostały w podwoziu. Nie mam pojęcia co teraz zrobić bo sytuacja jest niewesoła. Poradźcie co mógłbym zrobić, żeby jeszcze bardziej tego nie spieprzyć.
el nino - 2006-07-06, 10:13
wychodza sruby a nanich masz stare tuleje wez dobry klucz zaciskowy i sprubuj je obruszac ale najpierw polej specjalnym plynem do odkrecania zapieczonycz srub jak to nie pomoze mozesz sprubowac je naciac one poprostu sie polaczyly ze szpiltami druga metoda to postukac w srubu od dolu tuleje sie opra o karoserie a sruby wyjda gora jak wyjmiesz tylnia kanape to je zobaczysz
meles - 2006-07-06, 11:47
Śruby są wyjęte. Chodzi o to, że końcówki tulei zapiekły się w karoserii i przy zdejmowaniu ni epomogły tony odrdzeiwaczy i innych specyfików. Końcówki złamały sie i dalej zostały zapieczone w tulejach w karoserii.
PS. Co to sÄ… "szpilty"?
PS2. POMOCY!!!
BADYL - 2006-07-06, 12:00
| meles napisa³/a: | Åšruby sÄ… wyjÄ™te. Chodzi o to, że koÅ„cówki tulei zapiekÅ‚y siÄ™ w karoserii i przy zdejmowaniu ni epomogÅ‚y tony odrdzeiwaczy i innych specyfików. KoÅ„cówki zÅ‚amaÅ‚y sie i dalej zostaÅ‚y zapieczone w tulejach w karoserii.
PS. Co to sÄ… "szpilty"?
PS2. POMOCY!!! |
I nic ich wogole nie wystaje???Jak sywtaje to młotek i musza wyjsc kiedys tez mielismy z chłopakami taki problem ze jedna ta tuleja została - i palnik i inne rzeczy nie pomogły oprócz młotka.
Chyba jezeli sie ułamało to przeciez ta tuleja jest aluminiowa - wiertarka duze wietrło i przewiercic jak nie ma innej opcji (starac sie nie uszkodzic mocowania tuleji w nadwoziu)
el nino - 2006-07-06, 12:09
Chodzi o SZPILKI .Tylko ja juz sory nic nie rozumie masz problem gdzie w belce czy na samochodzie jerzeli na aucie to jest niemozliwe abys srub nie wyjol areszta co przyspawala sie do karoserii dlamnie to bzdurka . a jerzli chodzi o tylnia belke i zostaly w niej tuleje to niestety czeka cie fizyczna praca tniemy od srodka i juz tylko nie przetnij belki (tylko aluminium ) anastepnie Moteczek 3 kg i jazda z meselkiem
BADYL - 2006-07-06, 12:28
| el nino napisa³/a: | | Chodzi o SZPILKI .Tylko ja juz sory nic nie rozumie masz problem gdzie w belce czy na samochodzie jerzeli na aucie to jest niemozliwe abys srub nie wyjol areszta co przyspawala sie do karoserii dlamnie to bzdurka . a jerzli chodzi o tylnia belke i zostaly w niej tuleje to niestety czeka cie fizyczna praca tniemy od srodka i juz tylko nie przetnij belki (tylko aluminium ) anastepnie Moteczek 3 kg i jazda z meselkiem |
Palink podgrzac i młotem dobrze raz pacnąc i poruszki same z belki wychodza.
meles - 2006-07-06, 14:20
Myślałem, że dobrze wszystko wytłumaczyłem. No dobra. Jeszcze raz od początku.
Przy zdejmowaniu belki pękły tuleje (znajdujce się wewnątrz tych tulei gumowych belki tylnej) w taki sposób, że ich górna część (ok 1cm) została wewnątrz tulei znajdującej się w karoserii. Niestety nie mam jak tych złamanych części chwycić.
Myślałem podobnie jak kirek, żeby je delikatnie cienkim wiertłem rozwiercić i może da się je wydłubać jakoś z tamtąd. wieczorkiem jeszcze zrobię kilka zdjęć to napewno ułatwi wam zrozumienie mojego zakręconego problemu.
el nino - 2006-07-06, 21:19
rozwierc je wiertarka aluminowe tuleje ze starosci wlazly w gniazda w karoseri powdzenia
|
|