BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - BMW 740d za ponad 500 tys. pln = tandeta?

sybir - 2006-07-03, 13:16
Temat postu: BMW 740d za ponad 500 tys. pln = tandeta?
link:
http://students.mimuw.edu...sowaTandeta.htm

Piotrek - 2006-07-03, 13:39

sybir to mozliwe , mam firmową 120 i non stop stoi w serwisie , auto ma 18miesięcy 85,000 przebiegu a na serwisie było juz z 17 razy.
duchPW - 2006-07-03, 14:25

za dużo elektroniki - wymyślają i pchają do samochodów niesprawdzone rozwiązania - nowe BMW, to już nie beemki, które wszystko mogą :roll:
- teraz to masówka - BMW nastawiło się na ilość ( i sprzedaż rzeczywiście jest co roku najwyższa w historii), ale kosztem jakości :cry:

damiano_e30 - 2006-07-03, 15:54

Zbyt duża ilość elektroniki która lubi odmawiać współpracy to cecha większości obecnie produkowanych samochodów, nie tylko BMW. Na pewno elektroniczne gadżety ułatwiają jazdę, dopóki nie zaczną szwankować. Ale na liście usterek widać też wtryskiwacz, rozrusznik i inne, niestety BMW to już nie ta jakość i niezawodność co kiedyś :( Jak czytam takie artykuły to myśle sobie żę pod względem niezawodności BMW zeszło do poziomu fiata :x
Nie ma to jak stare, dobre beemki, chyba już takich nie będzie :(
Moja e30 jeszcze nigdy mnie nie zawiodła :lol:

Co się dzieje na tym świecie, nawet BMW schodzi na psy :evil:

Arczi e30 - 2006-07-03, 19:47

... gość nieźle utopił kaske i napewno jesli to prawda a samochód miał byc reprezentacyjny a co za tym idzie niezawodny to napewno sie nie lada zawiodł ... jesli naprawde ma tyle kasy co mozna wywnioskowac a artykulu to na jego miejscu tak samo bym chcial "grosz" od ASO na naprawe wyciagnac i ich zgnoic za ten samochod ... to tak samo jak z TV trafił mu sie feler ...
Pułkownik Zuber - 2006-07-03, 21:43

Aż włos mi się zjeżył. :roll:
Pomijając to że nie kupiłbym nigdy nowej 7, bo to wieloryb, to jednak jak bym w jakichś bliżej nieokreślonych okolicznościach został obdarowany kwotą 550 000zł i wydałbym je na tak felerne auto jak ten gość, to chyba równie bardzo jak on, walczyłbym o jakąś rekąpensatę... choć muszę przyznać iż jego starania (i brak konkretnego odzewu ze strony ASO) póki co przypominają walenie głową w mur..

Tak czy siak, zapewne to będzie pierwsze i ostatnie BMW tego pana :D

damiano_e30 - 2006-07-04, 07:15

Druga sprawa to polskie serwsy BMW - po prostu tragedia, straszni partacze, nie mają pojęcia o swojej pracy. Bracholowi padła kiedyś e34 Wawie, (silnik zgasł na skrzyżowaniu i już nie chciała zapalić) i odstawił ją do ASO Fus. Stała tam chyba ze 2 tygodnie i nie mogli jej zrobić, później się okazało że chyba przepływka była walnięta. W między czasie wykończyli akumulator przez kręcenie rozrusznikiem i chcieli mu wcisnąć nowy, chociaż tamten był wcześniej całkiem dobry. Powiedzieli że nie chce odpalić bo ako padło :shock: :shock: :shock:
Śmiech na sali... Jak e34 nie umieli zrobić to co dopiero takie nowe 7, to dla nich czarna magia i później naprawiają po 5 razy to samo, żenada...

pawelk318 - 2006-07-04, 08:32

nie rozumiem jak mu nie mogli przedluzyc gwarancji przeciez ze zrobieniem kazdej usterki gwarancja sie przedluza (tzn. zaczyna sie liczyc od nowa) w jego przypadku o nastepne 2 lata czyli powinien miec on gwarancje do 2.12.2007 takie jest prawo a jak nie to do rzecznika praw konsumenta
BADYL - 2006-07-04, 08:58

damiano_e30 napisa³/a:
Druga sprawa to polskie serwsy BMW - po prostu tragedia, straszni partacze, nie mają pojęcia o swojej pracy. Bracholowi padła kiedyś e34 Wawie, (silnik zgasł na skrzyżowaniu i już nie chciała zapalić) i odstawił ją do ASO Fus. Stała tam chyba ze 2 tygodnie i nie mogli jej zrobić, później się okazało że chyba przepływka była walnięta. W między czasie wykończyli akumulator przez kręcenie rozrusznikiem i chcieli mu wcisnąć nowy, chociaż tamten był wcześniej całkiem dobry. Powiedzieli że nie chce odpalić bo ako padło :shock: :shock: :shock:
Śmiech na sali... Jak e34 nie umieli zrobić to co dopiero takie nowe 7, to dla nich czarna magia i później naprawiają po 5 razy to samo, żenada...


Juz kilka razy na temat FUSa słyszałem rozne opinnie narazie zadna z nich nie była pozytywna hmmmm nikt sie tym zainteresowac nie moze??

mareks - 2006-07-04, 19:04

a moze ktos mial poprostu strasznego pecha:(

w ubieglym roku mialem praktyki w autofusie i z moich obserwacji wynikalo ze wiekszosc fur wpadala na przeglady lub wymiany ale nie takie powtarzajace sie po kilkanascie razy.
moze akurat trafil sie pechowy egzemplarz bo troche nowych beemek jezdzi po polsce.
inna sprawa jak w polsce zalatwia sie klienta. przy takich cudach to powinni wymienic fure:)

Sosen - 2006-07-04, 20:14

Jak się czyta opowieść tego ziutka to aż się wierzyć nie chce, że (o ile ten pan pisze prawdę) BMW zrobiło taki szmelc!!! Padaka na maksa, powiem szczerze, że jeśli z moją 14-to letnią e32 (przebieg 359 tys.km) miałbym tyle problemów to głęboko zastanowiłbym się nad przyszłością z ukochaną marką.
BADYL - 2006-07-04, 20:20

Sosen napisa³/a:
Jak się czyta opowieść tego ziutka to aż się wierzyć nie chce, że (o ile ten pan pisze prawdę) BMW zrobiło taki szmelc!!! Padaka na maksa, powiem szczerze, że jeśli z moją 14-to letnią e32 (przebieg 359 tys.km) miałbym tyle problemów to głęboko zastanowiłbym się nad przyszłością z ukochaną marką.


Jezeli RoboCop ma gdzies gazete z pierwszym testem nowej wtedy 7 to zobaczynie jakie akcjie były z elektronika.Taka sama sprawa miała sie z nowa na tamte czasy S-klasa.

Scigany - 2006-07-04, 22:50

kirek napisa³/a:


Jezeli RoboCop ma gdzies gazete z pierwszym testem nowej wtedy 7 to zobaczynie jakie akcjie były z elektronika.Taka sama sprawa miała sie z nowa na tamte czasy S-klasa.


dokladnie, klientka przez 3/4 czasu posiadania samochodu mercedes miala go w serwisie

za duzo elektroniki. To sie sprawdza ale w laboratoryjnych warunkach. Na codzien juz widac efekty

David - 2006-07-05, 22:40

Jesli mialbym kupic (i oczywiscie jesli byloby mnie na to stac) nowa luksusowa limuzyne NIGDY W ZYCIU nie kupilbym bmw...smutno mi to pisac ale nowe bmw to juz nie to samo co kiedys...
mareks - 2006-07-07, 12:07

napewno kazdy jakby wygral w totka to nie polecialby do salonu po m5 :D
BADYL - 2006-07-07, 12:16

mareks napisa³/a:
napewno kazdy jakby wygral w totka to nie polecialby nosalonu po m5 :D


Nie ja bym nie poleciał - chyba ze do niemcowani i zakupił bym 3.0 csl,2002 turbo,e23 745i,850csi,m3 e30,m5 e39,m5 e34 3.8,kilka alpin do kolekcji hmmmmm i dobra e38 750 w wersji jakies fajnej indyvidual.

mareks - 2006-07-07, 12:17

nie mowilem o potrojnej kumulacji :)
Tomek3er - 2006-07-07, 18:08

kirek napisa³/a:


Nie ja bym nie poleciał - chyba ze do niemcowani i zakupił bym 3.0 csl,2002 turbo,e23 745i,850csi,m3 e30,m5 e39,m5 e34 3.8,kilka alpin do kolekcji hmmmmm i dobra e38 750 w wersji jakies fajnej indyvidual.

ja to samo bym zrobil ale pojachałbym nowym m5 po wyzej wymienione :lol: :lol:

Sosen - 2006-07-08, 03:19

Do w/w dodałbym różne wersje fajnych e28 i oczywiście w pierwszej kolejności e24!!
marekfl - 2007-05-09, 01:11

Siemma
Sorki ze odgrzebuje stare tematy, ale wlasnie znalazłem to w sieci i chcialem zamiescic na forum ;-) jednak urzylem "Szukaj" okazuje sie jednak ze temat juz jest ;-)

heh w/g mnie forma powinna dac kolesiowi w takiej sytuacji nowe auto dla dobra wlasnej marki!! Kolega mial tak w Skodzie kupil nowa i cos tam sie z nie stalo jeszcze na gwarancji, naprawa (po stluczce) przewyzszala polowe wartosci samochodu ktory mial chyba niespelna 5 miesiecy. Wiem ze doplacili jakies tam pieniadze chyba z 6 tys i dostali nowe auto! W tym przypadku BMW tez tak powinno zrobic :/ az sie cos robi jak sie czyta takie rzeczy :/

brain69 - usunięty - 2007-05-09, 03:48

nowa siódemka na początku produkcji tak miała
teraz juz jest dobrze i nic szczególnego się nie dzieje
to był pech nie ma co bo gdyby się tak wszystkie psuły to by ludziska których na takie auta stać roznieśli BMW POLSKA na amen
moja koleżanka kupiła niedawno e90 325 coupe i wracając z salonu do domu elektronika padał ale M CARS w krakowie szybciutko sprawę załatwił i teraz już jest bardzo zadowolona

marekfl - 2007-05-09, 06:20

W sumie nie slyszy sie zbyt czesto o jakis bubach w BMW (porownajcie np. Fiata czy inne parchy ktore reguralnie wzywaja na grawancji na jakies naprawy ukrytych wad ...) koles mial po prostu pech akurat był wsród tego procentu (co prawda niklego bo na poziomie bledu statystycznego pewnie) ludzi ktorzy trafili na jakis wadliwy model, przeciez to jest seryjnie produkowane nie mozna wykluczyc jakiejs nieprawodlowosci w montarzu.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group