| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - ...co za pech- paliwo czy coś... :(((((((((
Melis - 2006-07-03, 17:16 Temat postu: ...co za pech- paliwo czy coś... :((((((((( Witam!
Dlaczego ja zawsze musze mieć takiego pecha
Przez miecha targowałem wolne w robocie (udało się tylko dzięki buju buju )
zeby się gdzies wybrac (a konkretnie nad morze) chociaż na pare dni z moją ukochaną... a raczej dwiema (bo bunia w końcu też) i zonk, ale do rzeczy bo to nie off.
Jakies 100km od domu zaczęła coś nie równo chodzić, stan się pogłębiał aż osiągnął padaczkę, stała się słaba, obroty w dół i górę itd. Jakoś dowlokłem się z powrotem do domu (chwała jęj za to- twarda suka z niej )
Początkowo wszystkie moje podejżenia padły na paliwo (zaopatruje się nie na stacjach paliw i akurat była z new źródła, może nawet trochę dziwna, ale inne fury na niej bez problemu latają).
Spuściłem je z baku (było z jakieś 40l), odkręciłem filtr, przepompowałem je z przewodów itp. Wlałem nowej i jest to samo, więc dalej wtryski... wykręciłem zostały sprawdzone i są baja 150 na każdym, mgiełka też ok, przewody też sprawdzone, odpalam i jest ok... przez 15 sekund i znowu to samo
wyjechałem się kawałek przejechać ale padaka... przeciagnąłem ją do 173 i jak ręką odiął
Jak narazie jest ok, trochę jeszcze dziś nią pojezdze i zobaczymy co będzie.
Ale co to do jasnej truskawki może być
Wydaje mi się że to chyba już teraz będzie pompa, albo jej sterowanie(?), bo krótko po zapaleniu (pare sekund) chodziła normalnie a później jak wyżej pisałem dilera jakby ciśnienia odpowiedniego nie podtrzymywała czy coś.
Ale dziwi mnie że po tym przeciągnieciu jest ok... coś się mogło przestawić?
Pozdrawiam!
duchX - 2006-07-03, 18:15
moze pomoa sprawdz cisnienie , moze sie zapowietrzac ?
Melis - 2006-07-03, 18:32
ale zastanawiam się czy gdyby była to całkowicie pompa lub się zapowietrzała to przecież miałbym chyba problemy z odpaleniem a takich nie ma w ogóle
dodatkowo jeszcze gdy tak szalała trochę aż przykapcała
i zeby sprawdzić pompe też potrzebna jest jakaś aparatura, a ja posiadam tylko zwykły warsztat
sam już nie wiem, ale jak narazie (odpukać) ok i mam nadzieje żę jutro dowiezie mnie do Łeby i bez problemu tez wróce, (w końcu niedługo czeka ją miła nagroda...) wiec bez fochów mi tu:wink:
dzięki xeon
Piotr_1 - 2006-07-03, 19:17
Może coś się konkretnie rozszczelnia za przepływomierzem
Menel - 2006-07-03, 20:16
my z Hempem mielismy chyba podobny przypadek jak zalalismy na stacji trefnej benzyny.pomogl druciarski sposob menelowy czyli spuscic benzyne do zera, wlac dobrej i sprawdzonej, dodac troche denaturatu i w truskawke jej -do oporu , do odcinki przez pare nascie lub dziesiat minut i po sprawie.
kamil.k - 2006-07-03, 20:33
| Piotr_1 napisa/a: | | Może coś się konkretnie rozszczelnia za przepływomierzem |
a czy 324td ma przeplywomierz
menel czasem po przegonieniu autka jest poprawa ale lepiej jest dojsc na spokojnie o co chodzi
|
|