BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Przewód paliwowy, kto wie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

marekfl - 2006-07-10, 09:48
Temat postu: Przewód paliwowy, kto wie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Siemanko
No własnie potrzebuje pomocy. Chcialem sie dowiedziec które to przewód zasilajacy idacy
na listwe paliwowa bo w moim silniku (1,8 M40) jest tak ukryty, ze za nic nie moge sie
dopatrzyc. Sprawa jest tego rodzaju. Oba przewody paliwowe (ten zasilajacy i powrotny )
biegna obok siebie, jedyn wyrzej od drógiego. No i wlasnie czy kto wie który to jest ten zasilajacy, ten wyżej czy ten od spodu.

POZDRO!

Jakub316 - 2006-07-10, 22:34

Zdejmij oba, przekręć stacyjke na rozruch i zobaczycz z którego leci paliwko. Nie mająć tego silnika ciężko przez internet wyczuć. pozdro:)
PAN NIKT - 2006-07-10, 23:38

:evil: przy odrobinie szczęścia będziesz miał mały miotacz ognia pod maską (Moderator powinien wykasować post tego pana ,dbając o ludzkie bezpieczeństwo)
a wracając do tematu :wąż doprowadzający paliwo to ten wychodzący z filtra paliwa (długa srebrna, metalowa puszka ,znajdująca się na podłużnicy na wysokości kielichu amortyzatora)

marekfl - 2006-07-11, 19:01

Dzieki za podpowiedź =) znalazłem przewód. O to mi chodziło
ps. Tez miałem go szukac w ten spsób zeby go odpiąc ale nie chciałem narozlewać sobie pod masa benzyny bo tam chyba ciśnienie spore panuje =)
POZDRO i dzieki za pomoc!

duchX - 2006-07-11, 22:37

PAN NIKT napisa³/a:
:evil: przy odrobinie szczęścia będziesz miał mały miotacz ognia pod maską (Moderator powinien wykasować post tego pana ,dbając o ludzkie bezpieczeństwo)
a wracając do tematu :wąż doprowadzający paliwo to ten wychodzący z filtra paliwa (długa srebrna, metalowa puszka ,znajdująca się na podłużnicy na wysokości kielichu amortyzatora)


Powstrzymaj sie od takich komenatrzy bo przy odrobinie szcecia nie dostaniesz ostzrezenia za pisanie w poscie(polowie) nie na temat

Jakub316 - 2006-07-12, 17:18

PAN NIKT napisa³/a:
:evil: przy odrobinie szczęścia będziesz miał mały miotacz ognia pod maską

Obstawiam że nigdy nie zdejmowałeś tych przewodów. Nie ma tu możliwości o szcześciu czy nie. Zachowując podstawowe zasady bezpieczeństwa ( z naciskiem na podstawowe!!) nie ma obawy zeby cokolwiek sie stało

marekfl - 2006-07-14, 17:56

Hej no znalazłem w koncu ten przewód. Ktoś pisał ze idzie gdzies z filtra przy lewym kielichu. U mnie ten filtr był pod podwoziem nie przy kielichu (e30 318 M40 Touring '92 ;-) Teraz tylko czekać czy magnetyzery zaczna działac.
Pozdro

damiano_e30 - 2006-07-14, 21:23

Jak zauważysz jakąś poprawę dzięki tym magnetyzerom to napisz koniecznie. Chciałbym się dowiedzieć czy to rzeczywiście działa czy tylko pic na wode.
PAN NIKT - 2006-07-15, 01:12

Jakub316 napisa³/a:
PAN NIKT napisa³/a:
:evil: przy odrobinie szczęścia będziesz miał mały miotacz ognia pod maską

Obstawiam że nigdy nie zdejmowałeś tych przewodów. Nie ma tu możliwości o szcześciu czy nie. Zachowując podstawowe zasady bezpieczeństwa ( z naciskiem na podstawowe!!) nie ma obawy zeby cokolwiek sie stało

źle obstawiasz ,bo najwyraźniej nie zdajesz sobie sprawy jaki strumień paliwa wypływa z pompy ,jeśli chcesz się przekonać to zdejmij przewód paliwowy i zewrzyj przewód czerwony z zielono fioletowym ,przy przekaźniku pompy paliwa,jeśli masz dobrą pompe to strumień paliwa będzie sięgał ponad maske
sorry przewrażliwionych za off od tematu

marekfl - 2006-07-15, 19:17

Siemanko
Kupiłem magnetyzery jednej z Polskich firm, które testowały kilka PZmotów z Polski i udokumentowały wyniki. A w praktyce to wyglada tak:
Mam silnik 1,8 M40 z 92r
Olej: 5W40 Castrol Gtx Magnatec (juz 213 tys na liczniku ale zadnych wycieków wiec nadal sysntetyk )
Od czasu gdy sprowadzilem auto do polski to od jakiś 2,5 roku jeździ na
paliwie Shell V-power. (Tylko kilka misiecy tankowałem na Orlenie)
Auto do tej pory paliło ok 9 litrów moze niecałe 9 do jakis 11
Od kad załozyłem magnetyzery( jakies dwa tygodnie temu ) zrobiłem ponad 2000 km. To jest trzy razy taknowałem sie pod korek i za każym razem robiłem jakies 740, 760 km tak że wychodzi troszke mniej niż 8,5 litra. Wydaje mi sie ze nie ma co liczyć zeby spadło mniej :-D Dodam ze moja jazda na krótkich odcinkach do pracy mam 9km, do dziewczyny 15 i taka trase pokonuje prawie codziennie :-D
Nie wiem ile w tym jest w mojej psychice ale wydaje mi sie ze autko troszke plynnie sie wkreca, i jak by mniej pali!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group