| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - łożysko amortyzatora a geometria zawieszenia
J E L I T O - 2006-07-11, 07:36 Temat postu: łożysko amortyzatora a geometria zawieszenia Witam. Mam pytanie. Czy łożysko / mocowanie amortyzatora (nr 1.) ma wpływ na położenie koła w nadkolu? Zauważyłem że jedno koło mam cofnięte.
Jeśli nie to jak wysunąć koło do przodu. Mechanicy twierdzą, że za położenie koła w nadkolu odpowiada górny wahacz i jego mocowanie (wahacz nowy i jego mocowanie też -część nr 1 na drugim zdjęciu).
Wszystko wymienione a koło dalej cofnięte. Help, hilfe [/img]
oxstyle - 2006-07-11, 09:53
Nie wiem jak to jest w E32 ...
powiem Ci ze jak w E30 mialem lewe lozysko wywalone to raz ze mialem kolo krzywo , dwa ze auto mi sciagalo raz w lewo raz w prawo ... A potem na koncu doszly stuki .
Po wymianie wszystko wrocilo do normy , az bylem w szoku ze to mialo cos wspolnego do krzywgo kola oraz sciagania auta na boki ...
zyggy - 2006-07-11, 10:15 Temat postu: Re: łożysko amortyzatora a geometria zawieszenia
| J E L I T O napisa³/a: | | Mechanicy twierdzÄ…, że za poÅ‚ożenie koÅ‚a w nadkolu odpowiada górny wahacz i jego mocowanie (wahacz nowy i jego mocowanie też -część nr 1 na drugim zdjÄ™ciu). Wszystko wymienione a koÅ‚o dalej cofniÄ™te. |
E32 nie ma górnych wahaczy. Jeśli masz przesunięte koło, to znaczy że auto było bite i źle wyprostowane.
RoboCop - 2006-07-11, 12:27 Temat postu: Re: łożysko amortyzatora a geometria zawieszenia
| J E L I T O napisa³/a: | | Witam. Mam pytanie. Czy Å‚ożysko / mocowanie amortyzatora (nr 1.) ma wpÅ‚yw na poÅ‚ożenie koÅ‚a w nadkolu? ZauważyÅ‚em że jedno koÅ‚o mam cofniÄ™te. |
nie mam pojęcia, ale ostatnio koleś wpadł siódemą w dziurę(bardzo dużą przy dużej prędkości) i jedno koło właśnie mu się cofnęło... wymienił już praktycznie cały przedni zawias - a koło nadal jest cofnięte... mechanicy rozkładają ręce... chyba uderzenie skręciło całe kielichy czy podłużnice - sam nie wiem...
sybir - 2006-07-11, 17:28
A nie włożyłeś przez przypadek górnego wahacza od e34, jest on ok 3cm
krótszy, a poza tym się prawie nie różnią, no jeszcze jest lekko inny łuk wygięcia.
Porównaj prawy z lewym
sie ma
J E L I T O - 2006-07-11, 18:51
Wahacze wymieniałem parami i napewno są do e32. Auto nie było bite tylko wjechane na krawężnik.
| Cytat: | | E32 nie ma górnych wahaczy |
Co ty opowiadasz, jak to nie ma )
Od początku wymieniłem w autku:
-Wszystkie cztery nowe wahacze,
-nowe łączniki stabilizatora
-nowe końcówki drążków razem z łącznikami
-nowe amortyzatory
-nowy drążek środkowy
-nowa cała laga w której siedzi amortyzator (identyczna z poprzednią)
-nowe opony
-nowe mocowanie wahacza górnego (ta gruba rura nr1)
Jestem już zrezygnowany, niby wszystko gra bo autko jeździ idealnie ale denerwuje mnie ten centymetr różnicy.
Niech ktoś coś jeszcze wymyśli, nawet głupiego.
zyggy - 2006-07-11, 19:07
| J E L I T O napisa³/a: |
| Cytat: | | E32 nie ma górnych wahaczy |
Co ty opowiadasz, jak to nie ma )
|
To jest kwestia nazewnictwa. Z punktu widzenia konstrukcji zawieszenia nie jest to wahacz górny, a drążek prowadzący, mimo że wielu mechaników nazywa go wahaczem górnym. To tak jak z zaworem regulacyjnym wolnych obrotów w BMW, nazywanym przez wielu silnikiem krokowym, mimo że zawór ten z konstrukcją i działaniem silnika krokowego nic nie ma wspólnego.
Po opisie twojego problemu nasuwa się tylko jeden wniosek. Jeśli uważasz, że wszystkie części wymienne zawieszenia są OK, to oznacza że masz skrzywione podłużnice lub coś więcej.
duchX - 2006-07-11, 22:08
mam pytanie posrednio zwiazane z tematem a minowicie czy lozysko razem z poduszka w E30 moze miec wplayw na pochylenie kola ??
ostatnio wjechalem w kraweznik i skrzywilem lageod strony kierowcy po wymianie na inna w dobrym stanie kolo jest w 0 a a od strony pasazera jest w minusie czy to mozliwe ze za to sa odpowiedzialne wlasnie te poduszki z lozyskami bo razem z laga dalem nowa poduszke i lozysko !
Pytanie drugie gdyby tak bylo ze ktos celowo robil negat z przodu to w jaki sposob moge zrobic to z nowo zalozona laga bo nie ukrywam ze lepiej to wyglada jak kola stoja / \ niz ||
Pawełm5 - 2006-07-12, 00:53
najprostsze rozwiazanie to pojechać na pomiar komputerowy geometri i tam wszystkie kwiatki wyjdą , wymieniłeś bardzo dużo rzeczy w zawieszeniu ja tylko 2 koncówki i 1 tuleję przez 2 lata ; na wykkresach będzie co wychodzi poza skalęi naprzykład nie jest regulowane to wtedy prostowanie podłużnic bo wymieniałęś wachacze, moze być jeszcze skrzywiona zwrotnica, kielichy się zawineły itp.
J E L I T O - 2006-07-12, 07:17
Najśmieszniejsze jest to że kiedy wymieniłem te wszystkie rzeczy i samochód zjechał z podnośnika, stanął na ziemi wszystko wróciło do normy. Jednak wróciłem do domu i znowu koło cofnięte. Wszystko rozchodzi się o 1 cm
ArtiBig - 2006-07-14, 23:00
a moze ktos napisze jak ocenic czy to łożysko jest uszkodzone czy dobre jak to sie sprawdza
J E L I T O - 2006-07-15, 07:25
Problem naprawiłem. Uszkodzony był element na 2 fotce pomiędzy nakrętkami nr 12. trochę się podwinął.
|
|