BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - bilstein, m-technic i e30

Bruner - 2006-07-26, 17:24
Temat postu: bilstein, m-technic i e30
Po czym rozpoznac amortyzatory Bilsteina bez demontowania ich z auta? widac jakies oznaczenia? Wypatrzylem na szrocie 325i na zoltych amorach i sie zastanawiam czy to bilsteiny czy zolty kolor nic nie musi oznaczac? Jesli to Bilsteiny to chetnie bym je przygarnal jesli cena bedzie rozsadna - a raczej bedzie bo nie wiedza co maja, wczoraj wyrwalem z tej E30 lusterko wewnetrzne m-technika z lampkami za 30 zl :lol: Tylko musze wczesniej wiedziec jak je zidentyfikowac, bo gosc sie troche zbulwersuje jak po demontazu sie rozmysle, bo sie okaze ze to jakis shit. :wink:
druga sprawa - zwykle cywilne bilsteiny (b4? b6?) mozna regenerowac i ewentualnie utwardzic?
Jesli to rzeczywiscie Bilstein to ile moze byc warty uzywany komplet? Chodzi mi o normalna cene, nie o okazje w rodzaju wspomnianego lusterka.
Podobno z Bilsteinami montowane byly sprezyny m-technic, czy to prawda? Jak rozroznic m-technica od zwyklych sprezyn?

Grzesio - 2006-07-26, 19:58

żółte amorki to nie koniecznie mogą byś Bilsteiny, może to być rónież Koni lub inne.
Amorki możesz regenerować i ustawiać ich twardość, na allegro za 2 szt wołają ok 150 a za 4 350zł :wink:

Bruner - 2006-07-26, 20:14

Jesli chce kupic te amortyzatory w rozsadnej cenie to musze byc w 100% pewny ze to bilsteiny zanim powiem gosciowi zeby wykrecal. Koles dowala straszne ceny, zwlaszcza jesli widzi ze jestes w potrzebie i potrzebujesz czesci szybko (wczoraj zajechalem z pogieta maska - za maske w takim sobie stanie zaspiewal 300 zl :shock: ), albo pytasz o cos rzadkiego, az sie dziwie ze lusterko udalo mi sie wyrwac tak tanio. Jak bede sie pytal o bilsteiny to zaraz mu sie zapali zaroweczka i da cene zaporowa myslac ze to niewiadomo jaki bazcenny rarytas - wiem bo kilka rzeczy chcialem z tamtad kupic, zreszta facet ma opinie strasznego sknery i zdziercy. Czyli musze zajrzec pod auto upewnic sie ze to bilstein i powiedziec ze chce komplet z tej 325, inaczej moge sobie szukac na allegro. Slyszalem cos o tym ze tloczysko w Bilsteinach jest grubsze, ma grubosc prawie rowna rurze - tak jak to widac na zdjeciu w aukcji ponizej, podczas gdy zwykle amory sa w tym miejscu duzo ciensze. Mozna je rozroznic w ten sposob?
http://www.allegro.pl/ite...e_bilstein.html

Pio - 2006-07-26, 20:15

...co więcej na żółto malowane widziałem na allgro jakieś zupełnie nieznane szpeja, ale bilstein raczej daje logo na swoje produkty (?).
lagadula - 2006-07-26, 22:05

W wersjach zawieszeniowych E30 M-technic montowane były amortyzatory BILSTEIN rodzaju B6. Nie moge znalezc tego katalogu gdzie to jest napisane.
Kupujac takie amortyzatory musimy zwrócic uwagę na logo Bilsteina w dolnej cześci amortyzatora (tył i przód) Natomiast przednie amortyzatory maja grube tłoczyska (zasada odwróconego amortyzatora). Wszystkie Bilsteiny (sportowe od modelu B6) można regenerowac od 150 PLN za sztukę. W cenie jest także usztywnienie amortyzatora na model B8. Robi to ta firma: http://www.bilstein.pl/
Co od Koni to jeszcz nie spotkałem sie aby był w M-techu ani aby ktoś to regenerował w Polsce.

Obrazek poglądowy: [img]http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/11/1155/115577/11557788/115577883[/img]

Na alegro zdażaja sie również inne "Żółte" amortyzatory. Przed zakupem lepiej sprawdzic co nam sprzedawca wciska.

SmasherE30 - 2006-07-26, 22:31

Mtechnikowe amortyzatory przenie mają 46mm średnicy tłoczysko i 2 spręzyny wewnątrz amora.
Amor Mtechnikowy ma inny numer niz zwykły wąski przedni amor B6, Lukas ma te numery to zapoda...
A spręzyny Mtechnikowe powinny miec niebieski pasek lub plamkę i byc czarne ... tak samo stabilizator :idea:

Łukasz - 2006-07-27, 10:07

Żółte mogę byc też BOGE....wkładane przy seryjnym montażu....
LUKAS - 2006-07-27, 10:40

325i w M Techu miały wąskie amorki. Przez oslone gumową w przednim zawieszeniu mozna palcami wyczuc czy mamy grube tloczysko czy cienki pret, jak z tylu. Jesli mamy grube wyczuwalne tloczyusko to prawie na 100% jest to Bilstein B6 (lub B8).

Tylne amorki w E30 sa na wierzchu i z tyłu mają oznaczenie Bilsteina. Wiec zaden problem to sprawdzic.

Co do regeneracji to podlega jej tylko sportowa zółta seria Bilsteina. Czyli od B6 w górę. Znajac zycie w tej 325i sąwąskie amorki B6. jesli auto mialo lusterko M Techa to całosc to powinien byc M Technic, spoilery szpera fotele podsufitka wszystko :!: Wiec amorki tez...

PZDR!

Arczi e30 - 2006-07-27, 12:47

zaraz cała beemka-klub zjedzie sie do tczewa :lol: obadac czesci :P
Łukasz - 2006-07-27, 12:53

jak ma mtecha to może ma też czipa sznicerrra???? :mrgreen:

wybebeszaj Bruńciu, dawaj, dawaj :idea:

RoboCop - 2006-07-27, 16:22

strasznie tu namotaliście z tym zawieszeniem M-Tech... co raz to co innego... z tego wychodzi że ja nie mam -a według BMW mam :roll:

żółte Boge...

Bruner - 2006-07-27, 20:35

Bylem dzis na tym zlomie, niestety te amory to nie bilsteiny :( Nie wiem co to bylo, bo nie zauwazylem zadnych oznaczen, ale prowadopodobnie jakies "zwyklaki", na dodatek tylko 3 sztuki - brak jednego przedniego, a za kompelt na tyl koles zazyczyl sobie 180 zl :shock:

A w tym miejscu chyba lepiej zebym sie narazie nie pokazywal, bo gosc zatrybil ze cos nie gra z lusterkiem - ale to dluzsza historia, w skrocie powiem tylko ze odjezdzajac (dosc pospiesznie) slyszalem tylko dluga i glosna wiazanke skierowana w strone jednego z pracownikow :wink:

Arczi e30 - 2006-07-27, 20:56

Bruner napisa/a:

A w tym miejscu chyba lepiej zebym sie narazie nie pokazywal, bo gosc zatrybil ze cos nie gra z lusterkiem - ale to dluzsza historia, w skrocie powiem tylko ze odjezdzajac (dosc pospiesznie) slyszalem tylko dluga i glosna wiazanke skierowana w strone jednego z pracownikow :wink:


eee nie gadaj ... gosc musiałby byc znawaca samochodow ... albo inaczej rzeczoznawca ... jakbym zobaczyl komputerek od kadetta, czy innego forda ... to bym nie wiedział ze to rarytas .. po za tym niezly zdzierca ... 300zł za maske ... ja bym tam nie jezdzil nawet :lol: :lol: :lol:

Bruner - 2006-07-27, 21:39

Dobra, napisze dokladnie jak to bylo z tym lusterkiem:
3 dni temu zajechalem na ten szrot w poszukiwaniu maski, bo moja sie lekko "wygla" :wink: Przy bramie akurat byl wlasciciel - facet postury troche mniejszej od Pudzianowskiego, lysy leb, zlota kieta itp, na dodatek szajbus ktory potrafi polamac jakas czesc tylko po to zebys jej nie kupil "za madrowanie sie", wyzwac Cie i :cenzura: lapami wyrzucic ze swojego zlomowca. Pracownicy rozmontowywali jakiegos trupa w kacie, wlasciel zabil mnie cena maski, ale mysle sobie jak juz jestem to popytam sie o rozne graty. Zapytalem sie m. in o lusterko z oswietleniem, czyli m-technica. Facet mowi ze nie ma i pierwszy raz slyszy o czyms takim, ale wypatrzylem na resztakch jednej z rozebranych E30 wlasnie cos takiego i mowie ze widze ze jest. Dalem ciala i sie zajaralem, gosc chyba skumal ze to jakis rarytasik i na tym moze zarobic i powiedzal 100 zl. Odpowiedzialem ze moze jutro przyjade i pojechalem do domu. Na drugi dzien przejezdzalem tamtedy z Metaldawem i mowie mu o calej sytuacji, a metal skreca i mowi ze jak ja nie kupie tego lusterka to on je bierze. Wchodzimy na szrot, szefa nie ma, jest 2 pracownikow. Jak by nigdy nic podchodzimy prosto do tej E30 i sie kolo niej krecimy. Podchodzi pracownik:
- co ma byc?
- potrzebuje lusterko wewnetrzne do takiej beemki
- z tej moze byc? (byla akurat bez przedniej szyby wiec najlatwiej bylo je wyciagnac, poza tym do innej E30 trzeba sie bylo przedzierac przez starty smieci - na szczescie bo takie lusterko bylo tylko w tej jednej)
- tak
chwila milczenia i drapania po glowie
- 30 zl
- ok, moze pan wykrecac
Po dwoch minutach lusterko bylo w moim plecaku a ja ledwo ukrylem banana na twarzy :)

Przyjezdzam dzisiaj, widze ze jest szef. Dziendobry - dziendobry, kroki kieruje od razu do tej E30 i ogladam amory - kola zdjete wiec wszystko na wierzchu (niestety to nie byl bilstein), ale pytam sie ile za nie chce, bo jeden z naszych forumowiczow potrzebowal tylnych "na sztuke". Za 2 sztuki na tyl uslyszalem cene 180 zl, wiec podziekowalem. Wzialem jeszcze korytko z przegrodkami do bagaznika (jakims cudem udalo sie wytargowac rozsadna cene), zaplacilem i kieruje sie do samochodu.
- o, widze ze maske kupiles gdzie indziej?
- byla lepsza cena, to kupilem ;)
- ile dales?
- 60zl
- K****, wojtas, slyszales? 60 zl za maske!!! chyba tez zaczniemy krasc!!!
Zegnam sie i ide do samochodu
- chciales to lusterko...
- eee, nie mam tyle kasy przy sobie, wezme nastepnym razem. Dowidzenia
po czym spiesznym krokiem oddalam sie w strone samochodu, katem oka widzac ze gosc zbliza sie coraz szybciej do tej e30 a wyraz i kolor jego twarzy zaczynaja sie gwaltownie zmieniac. wsiadam do samochodu, odpalam i przez uchylone okno slysze:
- Wojtaaaaaassss!!!!!!!!!! K**** WOOOJTAS!!!! Gdzie k**** jest lusterko z tej beemki?
Wolalem nie czekac na dalszy rozwoj wypadkow i pospiesznie sie oddalilem, wypatrujac poscigu we wstecznym lusterku :wink: Teraz chce mi sie z tego smiac, ale wolal bym nie stac w poblizu tego typa kiedy sie zorientowal co sie stalo, a jak kiedys zakuma co to m-technic to mu chyba zylka peknie :wink:

Moral z tego taki - na szrotach czesto nie wiedza co maja i warto sie pokrecic bo mozna cos ciekawego wypatrzyc, a jak sie dobrze pogada to rarytasa mozna kupic za cene zwyklego smiecia. Chyba zaczne czesciej odwiedzac okoliczne zlomowce (za wyjatkiem tego jednego :wink: )

Menel - 2006-07-27, 22:51

hehe, dobra historyjka brunio :lol:
u nas juz same cwaniaki na szrotach wiec jedynie co to krasc trzeba :lol:

Łukasz - 2006-07-28, 08:57

Bruner napisa/a:
Dobra, napisze dokladnie jak to bylo z tym lusterkiem:
3 dni temu zajechalem na ten szrot w poszukiwaniu maski, bo moja sie lekko "wygla" :wink: Przy bramie akurat byl wlasciciel - facet postury troche mniejszej od Pudzianowskiego, lysy leb, zlota kieta itp, na dodatek szajbus ktory potrafi polamac jakas czesc tylko po to zebys jej nie kupil "za madrowanie sie", wyzwac Cie i :cenzura: lapami wyrzucic ze swojego zlomowca. Pracownicy rozmontowywali jakiegos trupa w kacie, wlasciel zabil mnie cena maski, ale mysle sobie jak juz jestem to popytam sie o rozne graty. Zapytalem sie m. in o lusterko z oswietleniem, czyli m-technica. Facet mowi ze nie ma i pierwszy raz slyszy o czyms takim, ale wypatrzylem na resztakch jednej z rozebranych E30 wlasnie cos takiego i mowie ze widze ze jest. Dalem ciala i sie zajaralem, gosc chyba skumal ze to jakis rarytasik i na tym moze zarobic i powiedzal 100 zl. Odpowiedzialem ze moze jutro przyjade i pojechalem do domu. Na drugi dzien przejezdzalem tamtedy z Metaldawem i mowie mu o calej sytuacji, a metal skreca i mowi ze jak ja nie kupie tego lusterka to on je bierze. Wchodzimy na szrot, szefa nie ma, jest 2 pracownikow. Jak by nigdy nic podchodzimy prosto do tej E30 i sie kolo niej krecimy. Podchodzi pracownik:
- co ma byc?
- potrzebuje lusterko wewnetrzne do takiej beemki
- z tej moze byc? (byla akurat bez przedniej szyby wiec najlatwiej bylo je wyciagnac, poza tym do innej E30 trzeba sie bylo przedzierac przez starty smieci - na szczescie bo takie lusterko bylo tylko w tej jednej)
- tak
chwila milczenia i drapania po glowie
- 30 zl
- ok, moze pan wykrecac
Po dwoch minutach lusterko bylo w moim plecaku a ja ledwo ukrylem banana na twarzy :)

Przyjezdzam dzisiaj, widze ze jest szef. Dziendobry - dziendobry, kroki kieruje od razu do tej E30 i ogladam amory - kola zdjete wiec wszystko na wierzchu (niestety to nie byl bilstein), ale pytam sie ile za nie chce, bo jeden z naszych forumowiczow potrzebowal tylnych "na sztuke". Za 2 sztuki na tyl uslyszalem cene 180 zl, wiec podziekowalem. Wzialem jeszcze korytko z przegrodkami do bagaznika (jakims cudem udalo sie wytargowac rozsadna cene), zaplacilem i kieruje sie do samochodu.
- o, widze ze maske kupiles gdzie indziej?
- byla lepsza cena, to kupilem ;)
- ile dales?
- 60zl
- K****, wojtas, slyszales? 60 zl za maske!!! chyba tez zaczniemy krasc!!!
Zegnam sie i ide do samochodu
- chciales to lusterko...
- eee, nie mam tyle kasy przy sobie, wezme nastepnym razem. Dowidzenia
po czym spiesznym krokiem oddalam sie w strone samochodu, katem oka widzac ze gosc zbliza sie coraz szybciej do tej e30 a wyraz i kolor jego twarzy zaczynaja sie gwaltownie zmieniac. wsiadam do samochodu, odpalam i przez uchylone okno slysze:
- Wojtaaaaaassss!!!!!!!!!! K**** WOOOJTAS!!!! Gdzie k**** jest lusterko z tej beemki?
Wolalem nie czekac na dalszy rozwoj wypadkow i pospiesznie sie oddalilem, wypatrujac poscigu we wstecznym lusterku :wink: Teraz chce mi sie z tego smiac, ale wolal bym nie stac w poblizu tego typa kiedy sie zorientowal co sie stalo, a jak kiedys zakuma co to m-technic to mu chyba zylka peknie :wink:

Moral z tego taki - na szrotach czesto nie wiedza co maja i warto sie pokrecic bo mozna cos ciekawego wypatrzyc, a jak sie dobrze pogada to rarytasa mozna kupic za cene zwyklego smiecia. Chyba zaczne czesciej odwiedzac okoliczne zlomowce (za wyjatkiem tego jednego :wink: )


dla mnie Michał jestes Miszcz!!!!!

center - 2006-07-28, 10:41

Mistrz przez duze M..
"chcieliscie wy..mac Freda, teraz Fred wy..ma was" :)

Arczi e30 - 2006-07-28, 10:42

Łukasz napisa/a:


dla mnie Michał jestes Miszcz!!!!!


zachowałes zimna krew do końca :twisted: BRAWO ...

ja na szrocie w Płocku kupiłem elektryczne szyby kompletne za 60zł za obie strony, wygłuszenie maski za 10zl wraz ze wszystkimi plastikowymi wkretami ... halogeny moge miec do waskiej lampy za 20zł ale nie chcialy sie odkrecic wiec dałem spokoj :mrgreen:

ChriS - 2006-07-28, 19:20

Ja u siebie kupiłem kierę M-Technik I za 20zł i ori kierunki przód ciemne za 10zł,ale pomarańczowe musiałem oddać na zamianę :mrgreen:
Arczi e30 - 2006-07-28, 20:29

ChriS napisa/a:
Ja u siebie kupiłem kierę M-Technik I za 20zł i ori kierunki przód ciemne za 10zł,ale pomarańczowe musiałem oddać na zamianę :mrgreen:


kiedys był chyba nawet topic o fartownych zakupach ... faktycznie za kiere M-tech I i za kierunki takie kwoty ... to faktycznie MEGA Okazja ...


Ja kiedys jak kupiłem swoja pierwsza beemke ... mialem z tylu org. dokładke M-technik I ... wtedy o tym nie wiedziałe ... nie znałem nikogo kto ma beemke ... a chciałem załzyc spojlery alla Rieger :twisted: nie wiedziałem jak zdjac dokladke wiec ja polamałem na poł i wyrzuciłem ... w tym samochodzie miałem tez kiere M-tech I ... i zamieniłem sie z gosciem na zwykla bo mi sie niepodobała :oops: ... to było 4 lata temu :mrgreen:

Pscolka - 2006-07-29, 21:49

Arczi e30 napisa/a:
ChriS napisa/a:
Ja u siebie kupiłem kierę M-Technik I za 20zł i ori kierunki przód ciemne za 10zł,ale pomarańczowe musiałem oddać na zamianę :mrgreen:


kiedys był chyba nawet topic o fartownych zakupach ... faktycznie za kiere M-tech I i za kierunki takie kwoty ... to faktycznie MEGA Okazja ...


Ja kiedys jak kupiłem swoja pierwsza beemke ... mialem z tylu org. dokładke M-technik I ... wtedy o tym nie wiedziałe ... nie znałem nikogo kto ma beemke ... a chciałem załzyc spojlery alla Rieger :twisted: nie wiedziałem jak zdjac dokladke wiec ja polamałem na poł i wyrzuciłem ... w tym samochodzie miałem tez kiere M-tech I ... i zamieniłem sie z gosciem na zwykla bo mi sie niepodobała :oops: ... to było 4 lata temu :mrgreen:



nawet sie nie przyznawaj :twisted:

Menel - 2006-07-29, 23:58

ooj tam, kiedys(5-6 lat temu) kupilem od jacka z poznania komplet riegerow za 400 zl gdzie w sklad wchodzily:przedni,tylny,progi,tylna wysoka lotka i chyba brewki z grilem polaczone :lol: dodal mi jeszcze jakies badziewne kubelki obszyte skajem i srodkiem kolorowym za moje siedzenia nowki sztuki siedzenia w krateczke od ISa za darmo. jaralem sie ze boki sa ze "skory" czarnej :lol: a on wtedy juz kumal czacze i zmienial z festynu na oryginal beemke.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group