| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - nie chodzi na gazie
Bruner - 2006-07-27, 20:46 Temat postu: nie chodzi na gazie Po paru miesiacach spokoju z gazem znowu cos sie wysralo Kilka dni temu strzal, a dzisiaj po przelaczeniu na gaz silnik gasnie, tak jak by wogole nie bylo gazu. Zalalem do pelna, slysze 3 "cykniecia" po przelaczeniu na gaz (z pod maski, z przelacznika i z bagaznika) a tu nic, najwyzej jak dam mu minute - dwie postac to zalapie na moze pol sekundy i potem gasnie i juz nie zaskakuje. Mimo pelnego zbiornika pali mi sie rezerwa. Wyciek wykluczam - znikniecie 40 litrow gazu w czasie potrzebnym na zaplacenie na stacji bylo by raczej dosc spektakularne, a nic takiego nie zauwazylem. Na benzynie chodzi bez problemu, bezpieczniki ok, nic sie nie wypielo ani nie obluzowalo (przynajmniej nie widac). Wie ktos co sie moglo stac i czy dam rade sam cos z tym zrobic, czy tylko trace czas i jutro pedem do gazownika?
Gepard - 2006-07-27, 22:57
skoro nie slyszysz cykniecia to znaczy ze nie jest podawany plus na zawory gazowe wiec albo wiazka gdzies walnela albo cenralka bo padniecie dwoch zaworow na raz wykluczam sprawdz czy w momencie przelaczenia poawia sie plus 12 v na zaworze jezeli nie to sprawdz wyjscie z centralki w 90% powinien byc to niebiesaki kabelek jezeli tam pojawisie plusik to szukaj usterki w wiazce jezeli nie to podmien centralke z innego auta
Bruner - 2006-07-27, 23:00
Ale u mnie wszystko cyka - chyba ze mam omamy, albo powinno byc jeszcze jedno cykniecie.
MARTINEZ - 2006-07-31, 22:11
A FILTEREK
MOZE ZAKRECIŁES BUTLE I ZAPOMNIAŁES
Bruner - 2006-07-31, 22:22
Juz wszystko gra - zawor w butli sie zasyfil i sie nie otwieral, prad dochodzil, bylo slychac cykniecie ale pozostawal zamkniety. 2 dmuchniecia z kompresora i dziala jak nowy
|
|