BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - hamulce. dziwny pedal

rogaś318 - 2006-07-28, 23:16
Temat postu: hamulce. dziwny pedal
Hej!
Witam po dlugiej przerwie spowodowanej praktykami zagranicznymi.

Mam problem z hamulcami. slabo dzialaja, pedal ma spory skok jalowy i hamulce nie dzialaja jak kiedys. raz mi sie zdarzylo ze zapalila sie kontrolka niskiego poziomu plynu dolalem i juz sie nie swiecila ale zarowno przed zapaleniem sie jej jak tez i po jej zgaszeniu hamulce dzialaja tak samo- jakos dziwnie. w zimie po nocy jak hamowalem to z prawego tylnego kola dochodzily dziwne chrobotania jak troche przejechalem to sie uspokajalo.
nie krzyczcie ze dlugo z tym zwlekam ale przez 3 miechy samochod stal (tzn jezdzila nim czasem moja siostra ale rzadko).

dziekuje za pomoc
pozdrawiam.

ale goraco!

Lord Lukasz - 2006-07-29, 13:35

Jeden z cylinderków przestał działać i jeśli nie wycieka z niego to jest zastany i w przypadku tyłu czeba go wymienić a z przodu wyciągnąc tłoszczek , wyczyścić i ew. wymienić gumki. Podnoś każde koło pokolei i jak będzie w górze niech ktoś hebel naciska i dojdziesz któro to.
Filos51 - 2006-07-30, 00:40

Witam.

Robiłem ostatnie hamulce (wymiana cylinderków w tylnych bębnach ).

Hamulce po wymianie cylinderków były niesamowicie mocne tyle że skok pedału był bardzo duży.

Wcześniej hamulce były słabe + cięknące cylinderki.

Skok pedału był przed i po wymianie cylin... taki sam.

goście z warsztatu powiedzieli że ("okładziny" , "szczęki" czy jak to inaczej nazwać w bębnie)

są na wykończeniu, jednak podregulowali je i hamulce łapią odrazu po naciśnięciu pedału.

Regulacja odbywała się na zmontowanych bębnach (takich jak zaraz po zdjęcu koła) jest tam jakaś śróbka czy coś niewiem bo nieznam się za bardzo ale w moim prypadki zdiałała ta regulacja cuda.

oczywiście mam świadomośc że to tylko regulacja a bębny mam do zrobienia.

sorki jeśli coś zamotałem ale troszke browaru poszło :)

Pozdrawiam.

rogaś318 - 2006-07-30, 11:12

OK!
dzieki wielkie.
Łukasz rozumiem ze ten cylinderek to to ze mi w zimie tak cos chrobotało tak??
Jak tylko znajde czas (zniwa) to sie wybiore do warsztatu i zdam relacje co i jak. dzieki.

Filos51 - 2006-07-30, 11:41

Witam.

Tam w bębnach są takie sprężynki małe, może masz je ukruszone i one ci tak chroboczą.

Zresztą jak zobaczyłem z mechanikiem po otwarciu bębnów jak tam syf jest to się za głowy złapaliśmy.

Środek bębna gdzie był cieknący cylinderek wyglądał jak by ktoś go towotem zaklajstrował :( .

Z kolei w drugim suchym gdzie profilaktycznie był wymieniany cylinderek przy otwieraniu wypadły właśnie kawałki sprężynek + masa rdzy.

Gość w warsztacie sprawnie zreanimował bębny:oczyścił wszystko,powymieniał sprężynki,cylinderki, przeszlifował papierem "krawędzie bębna" (usługa na poczekaniu).

Tak naprawde co masz tam do zrobienia ,będzie wiadomo dopiero po otwarciu bębna.

Pozdrawiam.

P.S.
Mam pytanko: robota trwała 2,5 godziny zrobione to co napisałem wyżej + wymiana całego płynu hamulcowego wyniosło mnie to 219 PLN Brutto czy to drogo ?? ?

BADYL - 2006-07-30, 11:59

Lord Lukasz napisa/a:
Jeden z cylinderków przestał działać i jeśli nie wycieka z niego to jest zastany i w przypadku tyłu czeba go wymienić a z przodu wyciągnąc tłoszczek , wyczyścić i ew. wymienić gumki. Podnoś każde koło pokolei i jak będzie w górze niech ktoś hebel naciska i dojdziesz któro to.


Tak jak mówi LORD - poprostu staneły tłoczki z przodu i mozliwe ze płyn sie przez to gotuje czy cos.Rozebrac wyczysic reperatuki nie sa drogie jakies 15 zł wymienic przy okazji płyn na nowy tez drogi nie jest.Sprawdzic tez czy kolcki nie wygladaja jak popekana porcelana bo mozliwe ze tyz trzeba bedzie wymienic z tyłem to samo.

Lord Lukasz - 2006-07-30, 19:28

Ludzie z reguły żadziej zaglądają do bębnów niż do przodu, nie raz już robiłem auto gdzie cylinderki wyglądały tak jakby przez 10 lat nie działały, reperaturki pomogą jeśli cylinderek jest w dobrym stanie a prawdopodobnie będzie miał już wżery jeśli jest zastany, reperaturka kosztuje 15zł a nowy clinderek 25 więc lepiej kupić cylinderek.
fab - 2006-09-04, 09:29

Hej
A jaka może być przyczyna jak pedał hamulca po wcisnięciu zachowuje sie jak amortyzator i dopiero po sekundzie od odpuszczenia wraca do swojej pozycji.
Dodam że chamulce bardzo słabo działają:(

jaras87 - 2006-09-04, 09:45

a masz wspomaganie ? jak u kumpla w sierze padlo cos na ksztalt wspomagania to pedal wpadal sam w podloge... i trzeba bylo go ciagnac zeby pojechac....
fab - 2006-09-04, 09:57

Wspomaganie jako tako działa bo pedał nie twardnieje po wyłączeniu silnika.
Uczucie podczas hamowanie jest takie jak by pedał był z gumy i jak się go puści to tak gumowato(powoli) odbija.

[ Dodano: 2006-09-04, 14:05 ]
Zmienie płyn hamulcowy i napisze czy pomogło. :mrgreen:

jaras87 - 2006-09-06, 01:24

nietwardnieje ? wydaje mi sie ze wlasnie powinien ... ja bez odpalonego silnika jak jade to modle sie zeby sie zatrzymac.. na holu tylko odpalonym inaczej nie da rady :/

jak nietwardnieje to jest cos w obiegiem ...

a pedla staje sie twardszy jak podpompujesz? jak tak to zapowitrzony masz. uklad gdzies

fab - 2006-09-06, 11:31

Sorry pomyliłem się, znaczy twardnieje po wyłączeniu silnika.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group