| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Tematy związane ze sprzedaża na Allegro
KotSylwester - 2006-09-15, 13:56 Temat postu: Tematy związane ze sprzedaża na Allegro Na prośbę jednego z modów zakładam nowy temat w związku ze sprzedażą przez Barabusa felg na Allegro, chociaż uważam że to bezsesowne zaśmiecanie forum. Koledze po prostu felgi się zniszczyły tuż przed końcem aukcji:)
To taka refleksja mała..
Pozdrawiam
| Cytat: | Barabus, fakt jest że jest cena minimalne, więc po co takie krzywe akcje robić? Nie bardzo to rozumiem.... Co do braku negatywów, to nie oszukujmy się, wiesz jak jest, czasami nie daje sie nega bo się nie opłaca go dostać z powrotem...
Czemu nie dałeś ceny minimalnej? Przecież jej nie widać? Nie wiem czy zdarza Ci się licytować coś na allegro- mówię o prawdziwej licytacji kiedy o tym czy się wygra cyz nie decydują ostatnie skundy? Czy zdarzyło Ci się wygrać coś w ostatniej sekundzie aukcji? Czy zdarzyło Ci się że ktoś Cię przebił w ostatniej sekundzie? Cen apotrafi wzrsonąć w ostatniej minucie o 30%
W ten sposób przegrałem parę aukcji i parę wygrałem płacąc kapkę więcej niż planowałem.
Co do dzwonienia? Są aukcje na które się nie dzwoni żeby koleś nie podwyższył ceny. Po co dzwonić jak jest dobry opis? Czasami nawet nie ma o co zapytać:)
A jak szkoda paru zł na cene minimalną.... to felg nie sprzedasz bo zawsze wycofasz przed rozkręceniem się aukcji...
Pozdro! |
Barabus mam nadzieje że przyjmujesz to półżartem półserio
Piotrek - 2006-09-15, 14:00
jak dla mnie to robienie z ludzi idiotów , Barabus nie ładnie postępujesz tym bardziej ze masz narzędzia pozwalające nad zabezpieczniem się ceną minimalną...
Ps. Radek dziękuję
KotSylwester - 2006-09-15, 14:04
Są pewne złote zasady Allegro, ten kto jest biegły ten je zna... Kiedy dać aukcję bez minimalki, kiedy od razu wysoką cenę, kiedy od 1zł, kiedy z kup teraz kiedy bez.....:)
Myślę że pare osób może pokusi się podzielić tymi informacjami.
duchPW - 2006-09-15, 14:27
Są zasady na allegro, które wynikają z zachłanności QXL i ludzie sprytni potrafią to obejść.
Ja tam mogę zapłacić prowizję za sprzedany przedmiot - no problemo, ale nie podoba mi się, że cena za wystawienie jest zróżnicowana w zależności od kwoty, którą dopiero chce się otrzymać - czyli za zamiary, plany. Poza tym plany mogą się zmieniać
Rzadko coś przedaję na allegro, ale też wystawiam za 1 zł i piszę o możliwości zakończenia akucji, odwołania ofert itp.
Wiem, że nie jest to do końca zgodne z regulaminem allegro, ale z tego co zauważyłem, to allegro toleruje takie akcje, więc można śmiało przyjąć, że zasada nie przestrzegana nie obowiązuje.
Jednocześnie zawsze dodaję coś takiego, że jeśli komuś nie odpowiadają zasady mojej aukcji, to niech się ze mną skontaktuje, albo niech nie licytuje.
Kiedyś jeden z licytujących wysłał mi info, że taki zapis jest niezgodny z regulaminem allegro i jeśli przerwę aukcję, bądź odwołam jego ofertę - skontaktuje się z obsługą
Oczywiście nie odwołałem jego oferty (bo wisiało mi komu sprzedam), ale gdyby ktoś poza allegro zaproponowałby mi wyższą cenę, to zawsze można znaleźć takie rozwiązanie, które nie narazi nas na konsekwencje, a jednocześnie nie pozbawi innych licytujących możliwości zakupienia tego przedmiotu.
Każdy kupujący rzecz wartościową i tak powinien się skontaktować ze sprzedającym i zawsze można się dogadać.
Pewnie niektórzy powiedzą, że skoro nie odpowiadają mi zasady allegro (nie odpowiadają mi do końca), to nie muszę korzystać z serwisu, jednak ja wychodzę z założenia, że życie nie jest tylko czarne bądź białe i czasem należy znaleźć jakiś złoty środek.
Co innego, gdy aukcja sie kończy zgodnie z jej założeniami i zwycięzca się dowiaduje, że kupić nie może, bo cena jest za niska, bądź usłyszy inny powód, uniemożliwiający mu jednak realizację zawartej umowy.
... a inna sprawa, że przedmiot faktycznie może ulec uszkodzeniu i jako niezgodny z opisem nie nadaje się już do sprzedaży
| Piotrek napisa/a: | | Barabus nie ładnie postępujesz tym bardziej ze masz narzędzia pozwalające nad zabezpieczniem się ceną minimalną... |
... tyle, że za te narzędzia allegro strasznie zdziera, a skoro respektuje takie postępowanie, to można również przyjąć, że właśnie udało nam się ustalić indywidualny cennik
Czyją stronę chłopaki trzymacie - kolegi czy korporacji?
KotSylwester - 2006-09-15, 14:40
Kolega czy korporacja... życie nie jest czarne albo białe;)
Są zasady, któych należy przestrzegać, zdarzyło mi się oglądać dany przedmiot na allegro, a tu nagle zniknął.... zresztą były to BBA RS 15" do e30, wisiały jeden dzień bez minimalnej i zostały zdjęte... uczciwość wobec korporacji? A może uczciwość wobez pozostałych użytkowników?
Ktoś napisał że się możesz nastawiać na jakiś przedmiot a Ci go ktoś zwinie poza aukcją.... Można się zdenerwować troszkę... I nie mówcie że trzeba dzwonić jak się kupuje coś droższego, ja często dzwonie tylko jak chcę odebrać osobiście.
Skoro chcesz sprzedawać na allegro , powinieneś postępować zgodnie z panującymi zasadami, są jeszcze Ebay-e, świstaki i inne tym podobne, Allegro - najpopularniejsze to się za to płaci, mają swój cennik, jest to cena popularności i dotarcia do iluśtam potencjalnych klientów.
Łukasz - 2006-09-15, 14:46
no dobra,ale co z tymi felgami?
bardzo uszkodzone????
slawo - 2006-09-15, 15:16
w rajchu za cos takiego na ebay.de idzie prawnik i nie ma to tamto.
jesli motasz to pozamiatane.
Sam sprzedaje od 1zl i nigdy nie wycofuje sie.Osttanio sprzedalem wtryski od m50b25 za 15zl.Trudno, moja strata, ale ludzi nie bede w durnia robil
NIE LADNIE!
Łukasz - 2006-09-15, 15:30
Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - wiemy przynajmniej z którym z kolegów nie robić interesów
duchPW - 2006-09-15, 15:31
Radek - oczywiście, że należy przestragać obowiązujących zasad i jak napisałem - czasem mam wrażenie, że niektóre, mimo iż zapisane - nie obowiązują, skoro się ich powszechnie nie przestrzega
Wystawca decyduje , bo to one jest właścicielem przedmiotu - nawet jeśli z założenia konstrukcja prawna aukcji była inna, to najważniejsza jest praktyka - mówi się, że ustawa jest mądrzejsza od ustawodawcy - co oznacza, że nie jest ważne co chciał powiedzieć ustawodawca, ale co powiedział i co z tego wynika - to samo można odnieść do regulaminu allegro - sami stworzyli regulamin pełen luk - tak samo jak w prawie - co nie jest zakazane jest dozwolone.
...a jak się nastawiłeś, to trzeba było sie skontaktować ze sprzedającym, że jesteś zainteresowany - zwłaszcza, że znasz allegro i wiesz jak się dzieje. Jakbyś na prawdę chciał, to byś kupił - widocznie ktoś chciał bardziej.
Jeśli jednak uważasz, że Twoje prawa zostały naruszone, to możesz to zgłosic do obsługi allegro - jednak, jak pewnie wiesz allegro nie zareaguje, chyba, że ma ewidentne przesłanki do stwierdzenia naruszenia regulaminu. Zamiast więc się denerwować trzeba myśleć z wyprzedzeniem - tak samo można się zdenerwować jeśli ktoś Cię przebije w ostatniej sekundzie trwania aukcji.
Są rzeczy powtarzalne i zamienne (jak rzemieślniczo produkowane rozpórki), które można licytować niemalże w ciemno, ale sa też rzeczy indywidualne, których właściwości nie da się opisać na allegro (nikt nie chce czytać elaboratów na temat felg, a trzeba myśleć o wszystkich potencjalnych zainteresowanych). Oczywiście nikt Ci nie każe dzwonić, ale musisz się liczyć z tym, że nagle okaże się, że przedmiot jest niezgodny z opisem i wobec tego nie jest tym, który był wystawiony na określonych w opisie zasadach.
Allegro jest monopilistą na rynku (w sensie ekonomicznym) i dlatego dyktuje ceny, jednak skoro godzi się na obchodzenie własnych zasad, to czemu nie skorzystać z tego zaproszenia
Widocznie eBay się na to nie godzi, a allegro tak
| KotSylwester napisa/a: | Kolega czy korporacja... życie nie jest czarne albo białe |
Przyznam szczerze, że tego nie zrozumiałem - czy to jakaś kpina, której nie umiałeś wyrazić bardziej dla mnie zrozumiale? Może jestem zbyt mało kumaty żeby odebrać to właściwie, więc jak możesz, to rozwiń tę myśl.
Piotrek - 2006-09-15, 15:32
| slawo napisa/a: | | Trudno, moja strata, ale ludzi nie bede w durnia robil |
swięta racja i normalna rzecz...
duchPW - 2006-09-15, 15:36
| Łukasz napisa/a: | Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - wiemy przynajmniej z którym z kolegów nie robić interesów |
buhahaha - ile prowizj zapłaciłeś za przedmiot (samochód), który ostatnio wystawiłeś
... proszę Cię Łukasz
Natomiast powiedziałbym, że jesteś nienormalny gdybyś mając zdecydowanego kupca kazał mu kupować przez allegro.
KotSylwester - 2006-09-15, 15:39
PioterW czytaj uważnie dalej napisąłem: A może uczciwość wobez pozostałych użytkowników?
Idąc dalej, PioterW, można wyrzucac śmieci za okno, bo pilcja za to nie łapie, dawac łapówki, bo jest na to czyste przyzwolenie itp.. Pewnie że można, można wiele rzeczy i być bezkarnym, ale nie rób drugiemu co Toie nie miłe....
duchPW - 2006-09-15, 15:45
KotSylwester - to jeśli piszę, że mogę przerwać aukcję bądź odwołać oferty bez podawania przyczyny, to podaję moje zasady - co w tym nieuczciwego? - jeśli się to komuś nie podoba, to niech nie licytuje - trzeba czytać opisy aukcji
staram się czytać uważnie, ale idąc tym tropem - KotSylwester pisz tak, żeby Cię inni zrozumieli, bo wieloznaczne uśmieszki można odebrać na wiele sposobów
Łukasz - 2006-09-15, 15:47
| PioterW napisa/a: | | Łukasz napisa/a: | Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - wiemy przynajmniej z którym z kolegów nie robić interesów |
buhahaha - ile prowizj zapłaciłeś za przedmiot (samochód), który ostatnio wystawiłeś
... proszę Cię Łukasz
Natomiast powiedziałbym, że jesteś nienormalny gdybyś mając zdecydowanego kupca kazał mu kupować przez allegro. |
A co ma do tego prowizja???? Piotrek, proszę Cię zapłaciłem 20,24 PLN
Sytuacja o której dyskutujemy dotyczy czegos innego, nie sądzisz?
duchPW - 2006-09-15, 15:50
Nie zapłaciłeś prowizji, tylko opłatę za wystawienie przedmiotu - prowizja jest po sprzedaży za pośrednictwem allegro, a nie poza.
Przerwałeś licytację i nie dałeś możliwości zalicytowania innym osobom zainteresowanym - moim zdaniem sytuacja różni się tylko kwotą jaką można uzyskać za oba te przedmioty - nie sądzisz?
korzuch - 2006-09-15, 16:42
yo!
A od kiedy wszyscy tacy ucziwi katolicy ze zabieraja głos w dyskusji kraj nas dyma na maxa a my dymamy kraj 40 lat komuny nikogo niczego nie nauczyło nauczyło KOMBINOWANIA i na kazdym kroku tak jest
aloha
PS a ty Radek przestan siać zamęt
kiloff - 2006-09-15, 17:52
| PioterW napisa/a: | Nie zapłaciłeś prowizji, tylko opłatę za wystawienie przedmiotu - prowizja jest po sprzedaży za pośrednictwem allegro, a nie poza.
Przerwałeś licytację i nie dałeś możliwości zalicytowania innym osobom zainteresowanym - moim zdaniem sytuacja różni się tylko kwotą jaką można uzyskać za oba te przedmioty - nie sądzisz? |
no nie bardzo .. samochodu nie da rady kupic jedynie licytujac i piszac maila - to prosze o wysylke za pobraniem na adres ..
duchPW - 2006-09-15, 19:05
co Ty opowiadasz - w cenniku allegro jest normalnie wyszczególnoiona prowizja za sprzedanie samochodu 79 zł - to jest opłata za sprzedanie auta na allegro, a nie za wystawienie (15 zł + dodatki)
co do sposobu zapłaty i odbioru, to ustala sprzedający, więc jeśli ustali, że sposobem dostarczenia będzie wysyłka pocztowa, to o ile jest taka fizyczna możliwość, to czemu nie - jednak przecież można wskazać jako sposób odbioru odbiór osobisty
samochód da się kupić nawet wyłącznie licytując - nawet bez pisania maili i oglądania, jeśli tylko złożona oferta nie zostanie odwołana
poza specyficznym cennikiem sprzedaż samochodu w zasadzie niczym nie różni sie od innych aukcji
Menel - 2006-09-15, 19:31
| PioterW napisa/a: | | KotSylwester - to jeśli piszę, że mogę przerwać aukcję bądź odwołać oferty bez podawania przyczyny, to podaję moje zasady - co w tym nieuczciwego? - jeśli się to komuś nie podoba, to niech nie licytuje - trzeba czytać opisy aukcji |
i tego trzeba sie trzymac. bylo napisane ? bylo ..wiec czego.. ?
kiloff - 2006-09-15, 21:10
no tak .. poza specyficznym cennikiem .. kupilbys samochod jedynie licytujac nie ogladajac go na zywo .. a felg w ten sposob juz kilka kompletow kupilem ..
emaloo - 2006-09-16, 10:52
Allegro jest drogie jak cholera to jest podstawowy problem. Sprzedaje od ponad trzech lat na dwóch kontach, ostatnio sprawdzilem sobie historie przelewów na konto QXL i zrobiło mi się przykro... Co do zasad licytacji to oczywiście zależy od tego co sprzedajemy np. telefonu nigdy nie sprzedawałem w innej formie niż od 1 zł bcm... Jeśli chodzi o auta to serwis zarabia wystarczająco za wystawianie przedmiotu i te aukcje często traktowane są na zasadzie ogłoszeń. Tymbardziej weźcie pod uwagę sytuacje - sprzedajesz malca za 300zł płacisz ok 20 zł za wystawienie i 70 prowizji troche się nie kalkuluje...
pozdr.
LoveJoy - 2006-09-16, 12:30 Temat postu: allegro Siema,
Ludzie ale wy pierniczycie.... Barabus nie sprzedał felg, bo NIE MUSIAŁ ich sprzedawać! To była JEGO aukcja, JEGO decyzja i JEGO felgi.... A jechanie po nim jak po łysej kobyle uważam za dzicinadę. Odkąd jesteście tacy świętojebliwi, co? Nasłuchaliście się radia co ma panel czy jak? A gadanie, że postąpił źle uważam za śmieszne - fakt, mógł ustawić minimalną, ale opis był jednoznaczny! Jak poczytałem Wasze posty na ten temat to mi się niedobrze zrobiło....
Pozdro
LJ
RoboCop - 2006-09-16, 12:47
a ja wogóle nie wiem o co hoszi
Radek jak zacząłeś ten temat -to mogłeś dać jakieś wyjasnienie - o co biega z tą aukcją - podobne historie były zdajesie przy Hartge Łukasza, tez byłeś niezadowolony...
Menel - 2006-09-16, 12:52
bo kot uwielbia takie tematy o niczym aby tylko cos glupiego walnac
kamil.k - 2006-09-16, 13:38 Temat postu: Re: allegro
| LoveJoy napisa/a: | | fakt, mógł ustawić minimalnąJ |
wlasnie i gdyby to zrobil to nie bylo by problemu.kazdy potencjalny kupujacy by wiedzial a tak kazdy myslal ze na minute przed koncem wygra a tu zonk felgi sie popsuly
KotSylwester - 2006-09-16, 14:56
Temat jest o zasadach sprzedawania na allegro. O kończeniu aukcji przed czasem, odwołując oferty, np. że towar się popsuł, o tym czy to jest w porządku wobec inny ch użytkowników, czy nie, czy tak się robi , czy nie oraz w temacie zawarte jest parę porad na temat sprzedarzy i kupowania na allegro.pl
Są tu również narzekania emerytów w kolejki do apteki, że allegro jest takie drogie, a jednak z niego korzystają itp itd.
Są również refleksje paru osób że można w wała robić potencjalnych kupców, jak cena nam się nie spodoba, np. wycofać aukcje.
itp itd.
P.S. W temacie o H26s przecież żartowałem, ja konserwy nie chciałem kupować.
P.S. Ze stacji benzynowej też można prysnąć jak się wleje poniżej dwustu iluś zł, polecam.
Menel - 2006-09-16, 15:28
| KotSylwester napisa/a: | | Temat jest o zasadach sprzedawania na allegro... |
zasady sa po to zeby je lamac 8)
emaloo - 2006-09-16, 16:16 Temat postu: Re: allegro
| kamil.k napisa/a: | | LoveJoy napisa/a: | | fakt, mógł ustawić minimalnąJ |
wlasnie i gdyby to zrobil to nie bylo by problemu.kazdy potencjalny kupujacy by wiedzial a tak kazdy myslal ze na minute przed koncem wygra a tu zonk felgi sie popsuly |
Niestety częsta praktyka na alledrogo.pl
duchPW - 2006-09-16, 17:14
Radek przynudzasz jak stara baba
ale oczywiście wielkie dzięki za to, że byłeś łaskaw napisać co jest w tym temacie - człowieku, czy sądzisz, że tylko Ty umiesz czytać
KotSylwester - 2006-09-16, 18:32
Gussfraba, Pioter, bo zawał przed 40tką murowany
duchPW - 2006-09-16, 18:39
hehe - widzę że zmieniasz nastroje jak laska... choć tym razem już nie stara - z gderającej na śwergoczącą - dobry kierunek, tylko czy się utrzyma
- jeszcze trochę i narzeczonego wyłapiesz na forum
BTW - zdrowie OK - dzięki
KotSylwester - 2006-09-16, 19:10
Ja będę Królowcem
Łukasz - 2006-09-16, 22:14
| KotSylwester napisa/a: | Temat jest o zasadach sprzedawania na allegro. O kończeniu aukcji przed czasem, odwołując oferty, np. że towar się popsuł, o tym czy to jest w porządku wobec inny ch użytkowników, czy nie, czy tak się robi , czy nie oraz w temacie zawarte jest parę porad na temat sprzedarzy i kupowania na allegro.pl
Są tu również narzekania emerytów w kolejki do apteki, że allegro jest takie drogie, a jednak z niego korzystają itp itd.
Są również refleksje paru osób że można w wała robić potencjalnych kupców, jak cena nam się nie spodoba, np. wycofać aukcje.
itp itd.
P.S. W temacie o H26s przecież żartowałem, ja konserwy nie chciałem kupować.
P.S. Ze stacji benzynowej też można prysnąć jak się wleje poniżej dwustu iluś zł, polecam. |
Do czego pijesz Radziu? Ja sprzedawałem auto nie na niby, więc nie rozumiem tych jaj nieco..czyt.żartów. Konserwy? O co Ci chodzi?
duchPW - 2006-09-16, 22:46
...a tak to jest, jak ktoś się zamota we własnych zeznaniach, to potem gada, że żartował
Cały Radzio
...wiem, wiem - uważam na zdrowie, zwieracze, żyłkę pierdzącą i takie tam
BTW - Radek opowiedz coś więcej o tym pryskaniu
kiloff - 2006-09-17, 09:59
no i barabus wystawil felgi z minimalna ... http://moto.allegro.pl/sh...?item=128045875
KotSylwester - 2006-09-17, 14:00
Ale wy macie rozkminki... Łukasz konserwa to nie-cabrio
Ja nie napisałem że sprzedawałeś auto na niby - pokaż mi egdzie tak napisałem. Napisałem że ja go nie zamierzałem kupić, przecież jakbym chciał to bym do CIeie zadzwonił - logiczne.
Pioter nie motam się w zeznaniach , tylko wyciągasz jakieś teorie z moich postów, szkoda że po przeczytaniu postu zastanawiasz się, co tak naprawdę autor postu miał na myśli... Autor miał na myśli to co napisał - nic więcej. A Twoje poczucie humoru jest bardzo wybiórcze... Zresztą zauważyłem że bardzo lubisz odpisywać na moje posty, czy to jakaś zorganizowana akcja?
Buehehe , pozdro ziomki
duchPW - 2006-09-17, 22:34
sam już nie wiem - to mam odpowiadać, czy nie odpowiadać?
... poczekam, aż Ci się humor poprawi - wolę jak jesteś na szczycie sinusoidy swojego (jedynie słusznego) poczucia humoru
a co z tym pryskaniem, czy ten temat też olewamy?
Gasper - 2006-09-18, 09:01
Chłopaki, zejdźcie trochę z tonu!
To jest urok forum i ogólnie, rozmów w internecie - człowiek z drugim kłóci się niepotrzebnie przez jakieś niedomówienia, czepianie się wyrazów itp. Na żywo pewnie nie byłoby tematu
Ja na przykład z moją dziewczyną nie mogę rozmawiać przez GG, bo za cholere nie możemy zrozumieć swoich intencji, wtedy zawsze trochę wkurzeni dzwonimy do siebie żeby wytłumaczyć sprawę. Komunikacja na forum nie jest doskonała i często pozostawia błędne wnioski, które potem wychodzą ponownie. Choćby telefoniczna rozmowa już pomaga...
Zamotałem jakoś, ale przesłanie jest jedno - zluzujcie
duchPW - 2006-09-18, 09:19
.... albo już nic
Kujon - 2006-09-18, 11:26
| Gasper napisa/a: |
Ja na przykład z moją dziewczyną nie mogę rozmawiać przez GG, bo za cholere nie możemy zrozumieć swoich intencji, wtedy zawsze trochę wkurzeni dzwonimy do siebie żeby wytłumaczyć sprawę. Komunikacja na forum nie jest doskonała i często pozostawia błędne wnioski, które potem wychodzą ponownie. Choćby telefoniczna rozmowa już pomaga...
|
Gasper mam dokładnie to samo z moją dziewczyną
Łukasz - 2006-09-18, 11:46
A ja na przykład wczoraj wyłączyłem telewizor bo nie mogłem zrozumieć intencji polityków prawicy
RoboCop - 2006-09-18, 14:46
| Kujon napisa/a: | | Gasper napisa/a: |
Ja na przykład z moją dziewczyną nie mogę rozmawiać przez GG, bo za cholere nie możemy zrozumieć swoich intencji, wtedy zawsze trochę wkurzeni dzwonimy do siebie żeby wytłumaczyć sprawę. Komunikacja na forum nie jest doskonała i często pozostawia błędne wnioski, które potem wychodzą ponownie. Choćby telefoniczna rozmowa już pomaga...
|
Gasper mam dokładnie to samo z moją dziewczyną |
ja też tak mam, ale to nawet nie jest moja dziewczyna
Piotrek - 2006-09-18, 14:53
| RoboCop napisa/a: | | Kujon napisa/a: | | Gasper napisa/a: |
Ja na przykład z moją dziewczyną nie mogę rozmawiać przez GG, bo za cholere nie możemy zrozumieć swoich intencji, wtedy zawsze trochę wkurzeni dzwonimy do siebie żeby wytłumaczyć sprawę. Komunikacja na forum nie jest doskonała i często pozostawia błędne wnioski, które potem wychodzą ponownie. Choćby telefoniczna rozmowa już pomaga...
|
Gasper mam dokładnie to samo z moją dziewczyną |
ja też tak mam, ale to nawet nie jest moja dziewczyna |
i ja się dopisuje
duchPW - 2006-09-18, 14:56
... Radek - musimy się zdzwonić
KotSylwester - 2006-09-18, 23:04
JA tam z moją wogole nie gada, bo i po co??
Piotrek - 2006-09-18, 23:24
Radek znowu dzwonili z bmw-sport i pytali o zasiewacza zamętu , wydaje mi się ze chyba Cię szukali
Gasper - 2006-09-18, 23:38
Hehehe. Zrobię mały Offtopic.... Tak sobie troszkę myślałem 8) i doszedłem do wniosku, że nie ma sensu się kłócić na SWOIM forum BMW. Po co srać do własnego gniazda jeśli można porobić zamęt na innych forach
Słyszałem, że w jednym takim klubie nie tolerują BMW, więc postanowiłem dorzucić do pieca. Oto efekty:
http://tuningforum.pl/1-v...7f6a847484529d8
Piotrek - 2006-09-18, 23:41
hehehehehe gasper to było kapitalne!!!
A Ty Kocie jak dalej będziesz srał w nasze gniazdo to pójdziemy nasrac do ciebie(bmw-sport)
Menel - 2006-09-19, 00:16
| Piotrek napisa/a: | hehehehehe gasper to było kapitalne!!!
A Ty Kocie jak dalej będziesz srał w nasze gniazdo to pójdziemy nasrac do ciebie(bmw-sport) |
ja tam probuje i jakos nie moge dostac u nich ostrzezenia
KotSylwester - 2006-09-19, 06:25
Ale macie problemy Menel u nas na bmw.sport.pl jesteś bardzo grzeczny i nawet na spocie byłes grzeczny:)
Menel - 2006-09-19, 23:28
| KotSylwester napisa/a: | Ale macie problemy Menel u nas na bmw.sport.pl jesteś bardzo grzeczny i nawet na spocie byłes grzeczny:) |
kurde, na wasz spot wpadlem na takim kacu ze hoho, modlilem sie zeby nie zlapali mnie po drodze
spalic laczka nie moglem bo ciagle sie krecila policja i stanela na stacji.
KotSylwester - 2006-09-20, 08:28
Dobra dobra Jak to się mówi tłumaczą się winni
Pułkownik Zuber - 2006-09-20, 11:44
| Gasper napisa/a: | Hehehe. Zrobię mały Offtopic.... Tak sobie troszkę myślałem 8) i doszedłem do wniosku, że nie ma sensu się kłócić na SWOIM forum BMW. Po co srać do własnego gniazda jeśli można porobić zamęt na innych forach
Słyszałem, że w jednym takim klubie nie tolerują BMW, więc postanowiłem dorzucić do pieca. Oto efekty:
http://tuningforum.pl/1-v...7f6a847484529d8 |
Gasper jesteś cwaniak nad cwaniaki 8)
Scigany - 2006-09-20, 23:07
co do samej aukcji, to " Aukcja z ceną minimalną, w wypadku gdy cena minimalna nie zostanie osiągnięta rozważe najwyższą oferte" - a rozwazenie najwyzszej oferty w przypadku nie osiagniecia ceny minimalnej jasno daje do zrozumienia, ze sprzedaz bedzie poza allegro. Po czym pada zdanie ...
"Nie sprzedaje poza allegro ! "
jedno wyklucza drugie. W momencie nie przekroczenia ceny minimalnej nie dochodzi do sprzedazy za posrednictwem allegro
a za podawanie w opisie aukcji ceny minimalnej mozna dostac zawiasa na 2 tyg
sa to takie male niuanse, ale wlasnie za takie dodanie jednego slowa wiecej w swojej kilkuletniej sprzedazy na allegro mialem dwa razy zawieszone konto na 2 tyg.
|
|