| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Informacyjnie - stan parownika przed i po wymianie membran
Mauser - 2006-09-17, 12:31 Temat postu: Informacyjnie - stan parownika przed i po wymianie membran Z racji tego że auto mam w garażu, wymieniłem w parowniku membrany. Po rozkręceniu widok niespecjalny - syf na maksa - mogłem się tego spodziewać już po wymianie filterka gazu, który był w opłakanym stanie.
Komplet naprawczy kupiłem na allegro, niestety w hurtowniach nie mogłem dostać ( koszt 80 zł). W skład wchodziły dwie membrany śrubki, i oringi ( z których część mi została w wymieniłem wszystkie). Roboty na spokojnie na godzine, dwie. Środek parownika czyszczony benzyną, porozkręcane rureczki i wyczyszczone
Foto przed wymianą:
I foto po wymianie:
Niestety nie opiszę "wrażeń" po wymianie, jednak można się spodziewać że jeśli parownik jest w takim stanie, to różnica w pracy silnika będzie odczuwalna
sarna1 - 2006-09-17, 19:54
ja swoj parownik ostatnio wyczyscilem z tego szamba i mam rowniutkie wolne obroty - a wczesniej troche bujalo.
Vindevil - 2006-09-17, 20:23
No i kto powiedział że tego nie można samemu zrobić. Dla chcącego ..... .
I napewno będzie mniej palić po regulacjij CO2.
nokerman - 2006-09-17, 20:40
Mauser po jakim czasie od zamontowania to czyszczenie??
Mauser - 2006-09-17, 23:01
hmmmm...
własnie nie wiem, nie mam pojęcia ile koleś przede mną jeździł na gazie. Mówił 30000, a ile było naprawdę cięźko stwierdzić. Ale mając na uwadze to, co się stało z moim silnikiem, to chyba dużo więcej. Ja jakieś 4tyś km zrobiłem
sarna1 - 2006-09-18, 09:51
ja u siebie czyscilem parownik po 40 tys i naprawde polecam ten zabieg auto chodzi o wiele stabilniej na wolnych obrotach - innych plusow nie zauwazylem
Mauser - 2006-09-18, 10:32
Sarna1 a wyglądał tak jak mój? tzn był w podobnym stanie, czy lepszy, gorszy??
sarna1 - 2006-09-20, 22:10
zdecydowanie gorszy stan olej sie po prostu z niego wylewal
|
|