BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - co najlepiej kupić do 2 tys zł???

Melis - 2006-11-29, 20:49
Temat postu: co najlepiej kupić do 2 tys zł???
j.w.

głównymi kandydatami są:

citroen ax
fiat uno
fiat cinquecento
ford fiesta
ford escort Mk4
opel corsa
opel kadett
seat ibiza
skoda favorit
vw polo
vw golf

mile widziane inne propozycje z uzasadnieniem

jedynym warunkiem jest tania eksploatacja, nie za duża awaryjność i tanie części.

Yakuzatti - 2006-11-29, 20:52

vw golf lub opel kadett albo ibiza :-) we fiaty nie wierz,a skoda favorit jest mega-brzydka.
kamil.k - 2006-11-29, 21:03

bierz skode favorit .dosyc trwałe auto :cool: brat kupił kolejna za 800zł

poprzednia zrobił sporo kilometrów.na pewno ponad 100 tys km przez piec lat oczywiscie na lpg

jaqub - 2006-11-29, 21:08

szczerze to szukalem dla dziewczyny czegos mega taniego i nie ma mozliwosci (normalnie) kupic auta do 2tys pln... jedyna opcja to "okazja" czyli jak ktos musi sie szybko pozbyc...
kazde auto jakie ogladalem mialo tyle wad ze zrobienie z niego auta ktorym w miare bezstresowo mozna by jezdzic to praktycznie drugie tyle...

ale jesli juz to staraj sie szukac jakiegos japonca... blacharka bardzo kiepsko ale zazwyczaj podzespoly sa OK..

CyRyL - 2006-11-29, 21:08

wg mnie tylko i wylacznie golf i to w dieslu :!:
trwaly silnik, tanie czesci i duza dostepnosc do uzywek :grin:

jaqub - 2006-11-29, 21:14

CyRyL napisa/a:
wg mnie tylko i wylacznie golf i to w dieslu :!:
trwaly silnik, tanie czesci i duza dostepnosc do uzywek :grin:


za 2 klocki? kumpel kupil tojke carine 2jke w 2tys z tym ze jest "odelzona" cala przedzewiala (ma dziury w progach, slupkach), ma przegnite blotniki i byla lekko "bita" w tyl (zderzak, klapa, lampa)... w srodku calkiem ladna 4 el szyby, 2.0 16v (zdrowiutki)... gdyby nie znajomy w stacji diagnostycznej to nie mialoby mozliwosci jezdzic po drogach...

Melis - 2006-11-29, 21:31

jaqub ja własnie mam tą samą sytuacje :mrgreen: ale powiem Ci że da rade jesli sie nie spieszysz... przykladem może byc kumpla ojciec: opel kadett 1900zł-1991r, 1.4 i stan naprawde wizualny (nie licząc tylnych nadkoli :mrgreen: ) i techniczny igiełka, kumpla brat vw golf 1.6diesel 2100zł- 1987r, technicznie db+ z wyglądy dost+, fakt napeno cos tam bedzie zawsze do roboty, ale jesli chodzi o małą blacharke to u mnie nie problem, rocznik sie dla mnie ni liczy ale stan...

podałem te wszystkie marki, bo są dostepne własnie w takich cenach i chciałbym tez usłyszec opinie na ich temat etc.

duchPW - 2006-11-29, 21:51

ja bym brał coś niemieckiego - są mega proste w obsłudze i dość trwałe - wiadomo, że cudeńka za to nie kupisz, ale na dojazdy będzie
Belisama - 2006-11-29, 21:59

Granatową E-30 z gazem :smile:
Adi - 2006-11-29, 22:04

Ja bym pomyślał właśnie nad jakimś Golfem lub Kadettem ze wskazaniem jednak bardziej na Golfa. Tanie w utrzymaniu, wytrzymałe i jest tego tyle, że można przebierać. Sam wcześniej miałem Golfa I z najmniejszym silnikem 1.1. Samochód miał 28 lat a silnik igła. Blacha wiadomo po 28 latach prosiła się juz tu i tam ale dawało rade. Z przeglądem nie maiłem najmniejszego problemu. Poprostu zadbany egzemplarz. I tak jak pisał PioterW prosty w budowie jak cep.
jaras87 - 2006-11-29, 22:05

z mojego rozeznanai bo szukam dupowozu ... w cenie do 3-4 tys to zalezy jak szybko kupie ;) im pozniej tym budzet wiekszy ;)

i tak :
-citroen ax. kobiece auto z silnikiem 1.4 fajnie to jedzie mało pali dobrze znosi gaz 3sruby i kiepsko z czesciami ...
-fiat uno ... najgorzej chyab jest z zawieszeniemai te auta bujają sie zawsze ;) silnik trwałe wycieki rzadkie ... psuje sie jak inne tylko tu jest ten + ze jak potrzebujesz cos zoribc przy aucie to idziesz do sklepu i zostawiasz 9.50 :D a auto jest tak proste jak budowa cepa i trzema kluczami zrobisz wiekszosc mechaniki w tym aucie ... generalnie bardoz fajen i jzu z islnikiem 0.9 fajnie to jedzie ;) osobiscie jechalem takim 0.9 na gazie 170km/h
-cinquecento ... 700 odpada / reszta w maire tania w eksploatacja, osiagi słabe, mały jest, w porownaniu do uno wypada blado.
-fiesta ... generalnie raaczej mało awaryjne najiekszy mius to blacharka.. jak w kazdym fordzie tanszym... palą rożniie :)
-escort mk4 bardzo awaryjne auta
-opel corsa /blacharka jak dobra to auto dobre ;)
-kadet blacharka ... zaiweszenie wyklepane- bujające sie auta ;)
-seat ibiza silniki"porsche" całkiem niezłe ale palą nie mało ... blacharka roznie ... wrotne szybkie auta ...
-skoda faworit - tez sie zastanawiam .. w tej cenie najczesciej są w najlepszym stanie ;)
-vw polo 86c kanciate coupe baaardoz fajne auto :) .. slabe silniki :/ dobre zawieszenia ....
-vw golf w tej cenie to kupisz padło :/ - chyab ze okazja ... silniki 1.6 są do :cenzura:

w tej cenie jeszczeb ym wskazał vw passata kanciatego baardoz fajen auto : i chyab takiego kupie w lepszym stanie ;) 1.8 w gazie ;)

Melis - 2006-11-29, 22:06

belisama napisa/a:
Granatową E-30 z gazem :smile:


Bunia nie wchodzi w gre... za duże spalanie, poza tym jakoś mój aniołek zaczyna miec cieżką noge jak wsiada do mojej :razz: , a to przecież tylny napęd...

Belisama - 2006-11-29, 22:09

No co Ty 10L gazu to dużo bez przesady :grin:
Melis - 2006-11-29, 22:17

wiec, zostaje już tylko, z małym opisem...

fiat uno-tak jak pisał jaras
skoda favorit-j.w- tylko ze ten wygląd i srodek... kupa :mrgreen:
seat ibiza- silnik 1.2 chyba nie bedzie tak paliwozerny, ale... jak znosi instalki? jak z częściami?
opel corsa- nawet przyjemne autko, części taniocha tylko te blachy :???:
ford fiesta- części tanie, nie pali dużo, tylko ze blacha kupa i głównie juz przegnite trupy...

Tommec - 2006-11-29, 22:23

Miałem golfa 1,6 za 2000. Piękny to on nie był, totalny golas, ale przez rok dało się przejeździć i ani razu nie zawiódł (silnik i zawias w świetnej kondycji).
Tak dla porównania - kupiłem wczoraj wózek dla dzieciaka i szczerze mówiąc żaden wypas, a cena 1600 pln to jedna ze średnich w sklepie (były i za 3 tys) :shock:

jaras87 - 2006-11-29, 22:29

z tego co wiem to w ibizie gaz dobrze sie przyjmuje .. zawory tak szybko nie odpadaja jak w bmw ... gdzie trzeba regulowac co 5 tys .. :/

stawiałbym na uno lub polo ;) ibiza passat ;) tez w hcodzi w gre . najekonomicnzijeszy bedzie uno 0.9 i polo 1.0 ibiza 1.2 powinna palic 9l gazu ...

dodatkowo zmniejszymy spalanie ;] montując bloss :P

polówka 1.0 z blossem pali w trasie 6 gazu :D w miescie 7.5 przy ciezkiej nodze :D ...
no i leci sporo ponad 160 :D

landcar - 2006-11-29, 23:01
Temat postu: ..
vw polo polecam
Rafał - 2006-11-30, 00:32

belisama napisa/a:
Granatową E-30 z gazem


dodam ze owa e30 posiada komplet spoilerow elektryczne szyby i orginalne radio

r3kin - 2006-11-30, 00:36

golfika
samson - 2006-11-30, 06:11

A ja polece coś zupełnie z innej bajki... Renault 5 po liftingu z jakimś fajnym motorkiem np. 1.7 :cool:
Można spokojnie kupić w tej cenie ładną sztuke w wersji campus.

korzuch - 2006-11-30, 08:43

yo!
polecam ogara z silnikiem jafki :mrgreen:
aloha :mrgreen:

Firley - 2006-11-30, 09:02

Kupiłbym kadetta bo sam nim kiedys jezdzilem najlepiej 1.6 ma kopyto i malo pali silnik bezkolizyjny i ciezko go zajechać :mrgreen:
Melis - 2006-11-30, 09:12

korzuch napisa/a:
yo!
polecam ogara z silnikiem jafki :mrgreen:
aloha :mrgreen:


odpada, nie lubie jak starter jest po prawej stronie a 1 włanczana do góry :mrgreen:

kiloff - 2006-11-30, 09:14

jaras87 napisa/a:
-opel corsa /blacharka jak dobra to auto dobre ;)


oczywiscie piszesz o corsie A ?? bo jesli o B to mialem takowa z `93 1.2 przez ostatni rok (siostra tlukla) zrobila w domq z 15.000km i poza wymiana hamulcow z tylu (skonczyly sie szczeki) nie robilismy przy niej NIC .. ale fakt ze sprzedalem ja dwa miechy temu za prawie 7 klockow a nie za 3-4 ;)

jaras87 - 2006-11-30, 09:19

oczywiscie ze pisalem o corsie a przeceiz mialo być do 2 tys ;)
KORDI - 2006-11-30, 15:07

http://moto.allegro.pl/it...em_okazja_.html
Znam historie tej skody i faktycznie była porządnie robiona dla siebie...
Koleś zrobił i stwierdził że jednak woli nowsze auto... :lol: :lol:

PozdrOOfki... :D

urbi - 2006-11-30, 15:22

miaem pare dobrych lat temu taka skodzianke w rodzinie :) zielona ! :D nie byl to jakis cud techbniki ale niezawodna !! !!!!!!
jaqub - 2006-11-30, 17:25

mialem favirite po dziadku 91rok grudzien i w 2001 miala 6tys km przebiegu... zalozylem lpg na srubexa i przy odkreceniu srubki brala przy mega szalenstwach ok 15-17 litrow lpg ale kapcia palila jak glupia a na pb 99+ dalo rade ciut ponad 160km/h wykrzesac ale wtedy to cala szerokosc drogi nalezala do mnie :mrgreen: skody maja mega kiepskie hamulce po kilku ostrych hamowaniach z duzych predkosci tarcze dostaja bicia i sa do wyrzucenia, wachacze z przodu pogialem (tez kiepskie nie wytrzymaly jazdy po dziurawej drodze z predkoscia ok 100km/h), elektryka czyli kable WN i cewka sa do dup... i ja wsadzilem jakies sportowe ZÓŁTE kable i jakos to tam dawalo rade... ja mialem wersje LUX z pelnymi zaglowkami, swiatlami przeciwmgielnymi i PODGRZEWANA TYLNA SZYBA co jest wypasem w zimie dla wypychajacych auto z zaspy :mrgreen: jeszcze z ciekawych aspektow skody jest to ze dosc ladnie chodzi bokiem na recznym :mrgreen:
kamil.k - 2006-11-30, 18:45

przypomniało mi ze brat meczył poprzednia skode w szczególny sposób.sprzegło sie slizgało,mozna było puscic pedal a auto ruszało dopiero po kilku sekundach :lol: zmiana biegu prawie jak automat :mrgreen: ponad dwa lata z tym jezdził

dopiero w te wakacje pojawił sie pewien problem.rozwalił sie aparat zapłonowy.pekł walek w srodku.brat kupił w serwisie skoda nowy.miesiac czasu i znowu nastepny .najpierw nie chcieli uznac gwarancji a pozniej oddali kase za wszystkie trzy :grin:

to była jedyna rzecz która sie popsuła.inne usterki były spowodowane tylko i wyłacznie przez nie własciwe majsterkowanie brata ze szwagrem :lol: np.urwał sie kabel od wentylatora chłodnicy to brat tak jezdził.nawet latem.kilka razy zagotował porzadnie sprzeta i nic.dolewał wody i jechał dalej :shock: baa skoda czesto jezdziła z bardzo mała iloscia oleju w silniku.lampka od oleju nie jeden raz sie swieciła kilka kilometrow.brat wtedy mowil sobie ze co tam moze sama padnie to zmieni.niestety skoda jezdziła nadal :lol:

jaqub - 2006-11-30, 19:30

przy favoricie trzeba uwazac na blacharke... niektore auta sa dziurawe na wylot... moja byla igla i wzialem za nia 3.5 roku temu 6.5tys pln :mrgreen:
Rafał - 2006-12-01, 07:43

daihatsu charade 1.0 d podobno mniej niz 4 litry opału na setke
jaras87 - 2006-12-01, 15:36

tyle ze charade jest "jednorazowe"
kamil.k - 2006-12-01, 17:36

Rafał napisa/a:
daihatsu charade 1.0 d podobno mniej niz 4 litry opału na setke


stare uno diesel pali jeszcze mniej :lol:

damiano_e30 - 2006-12-01, 18:36

E tam favoritka jest brzydka, tu jest lepszy sprzęt z tylnym napędem "po dość konkretnym tuningu + alusy z bmwicy i nowe flaki": :mrgreen:
http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C1906151

KORDI - 2006-12-01, 19:52

damiano_e30 napisa/a:
E tam favoritka jest brzydka, tu jest lepszy sprzęt z tylnym napędem "po dość konkretnym tuningu + alusy z bmwicy i nowe flaki": :mrgreen:
http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C1906151


Z tych Skód sie nie śmiać bo sam mam taką... :twisted: :twisted:
A że jakiś zj** zrobił wieś....no cóż..przy każdym aucie znajdą sie i tacy.... :???:

A co do tych Skód...to france są nie do zarżnięcia a przy tym jak sie troche pogrzebie to i boczki konkretne można porobić na suchym asfalcie... :twisted: :mrgreen:
A i spalanie w 5 litrach na 100 sie zamyka... :mrgreen: :cool: :grin:

PozdrOOfki... :D

samson - 2006-12-02, 06:56

[quote="KORDI"]
damiano_e30 napisa/a:

A i spalanie w 5 litrach na 100 sie zamyka... :mrgreen: :cool: :grin:

PozdrOOfki... :D


Widać, że kolega nigdy nie jeździł Skodami.
105 pali około 8-10 litrów
120 12-13 litrów to norma
^ Spalania benzyny w mieście.

korzuch - 2006-12-02, 09:42

yo!
sporo tyle co duze fiaty :mrgreen:
aloha :grin:

kamil.k - 2006-12-02, 20:46

kolega miał 105L i na pewno nie paliła tyle co napisał samson

jedyne co mi sie podoba w tych skodach to dzwiek silnika i zegary :cool: .osiagi juz mniej :lol:

KORDI - 2006-12-02, 20:48

[quote="samson"]
KORDI napisa/a:
damiano_e30 napisa/a:

A i spalanie w 5 litrach na 100 sie zamyka... :mrgreen: :cool: :grin:

PozdrOOfki... :D


Widać, że kolega nigdy nie jeździł Skodami.
105 pali około 8-10 litrów
120 12-13 litrów to norma
^ Spalania benzyny w mieście.


To kolega ma jakieś dziwne informacje bo ja skode mam już 9 lat... :lol: :lol: :lol:
A wtajemniczeni wiedzą że troche też w Skodach "siedze"... :razz: :mrgreen: :twisted:

PozdrOOfki... :D

P.S.
mam 120stke..

korzuch - 2006-12-03, 00:09

yo!
wieśkom z wafy duzo palom bo majom swiatła :mrgreen: ale to ich problem :mrgreen:
aloha :grin:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group