BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Pompa paliwa raz działa raz nie - brak pomysłów...

Lord Lukasz - 2006-12-29, 21:14
Temat postu: Pompa paliwa raz działa raz nie - brak pomysłów...
Jak w temacie, od tygodnia walcze z bardzo nietypowym problemem..

Tak więc wsiadam do auta, przekręcam kluczyk, słysze jak pompa sie włącza i po chwili jak wiadomo przekażnik ją wyłącza, odpalam i jade, nieważne czy robie 10 czy 100km ale pompa działa cały czas. Zostawiam auto pod sklepem, wracam z zakupami , przekręcam kluczyk i nie słysze pompy tylko sam przekażnik i jak wiadomo auto nie zapala, zachwile tak samo bez powodu pompa sie znowu włącza i wracam do domu.

Tak było tydzień temu, dzisiaj jest tak że problem sie pojawia kilka razy dziennie, i raz tak że musialem sholowac auto do domu bo sie nie naprawiła.

Pierwsza moja myśl coś z przewoadami... ale z drugiej strony działo by sie tak w czasie jazdy ale mimo wszysko obadałem kable, odkręciłem wogule całą pompe i poczyćsiłem te kebaleki co są do niej przykręcone i dalej to samo, przekażnik działa. Dodam że właśnie po holowaniu odkręciłem pompe i jak ją zamontowałem spowrotem to działało cały dzień i dopiero wieczorem sie zepsuło znowu


Powiedzcie mi czy to może być wina samej pompy, czy ona sie może jakoś wewnętrznie zepsuć że coś sie w niej zacina ? pytam bo wiadomo ile pompa kosztuje i nie chciał bym wywalić nadarmą kase...

Dodam że mam pompe pod progiem

ubott - 2006-12-29, 21:22

moze to glupie pytanie ale masz gaz??
KWKPiotr - 2006-12-29, 21:31

Dokładnie z tego powodu zmieniłem pompe u siebie - objawy identyczne.
na początku pompa nie startowała raz na jakiś czas, potem zadko startowała.... zazwyczaj pomagało stukniecie w dekiel zbiornika....
U mnie nie ma i nie było gazu i nigdy nie wyjeżdzałem paliwa do spodu a pompa i tak padła.
Odsyłam do wontków o pompach - przed świętami cieszyły sie sporą popularnością :roll:
/pozdro.

Lord Lukasz - 2007-01-01, 19:40

Chyba krótko mnie znasz, jestem jednym z największych przeciwników gazu :mrgreen:

Cytat:
na początku pompa nie startowała raz na jakiś czas, potem zadko startowała.... zazwyczaj pomagało stukniecie w dekiel zbiornika....


Ja mam pompe pod progiem i tak jak piszesz, ktoś mi powiedział że wieszają sie szczotki i żeby ją potraktować tak jak sie traktuje w skrajnych sytuacjach rozruszniki, doszło do tego że w czasie jazdy mi sie wyłączyła więc wyciągłem młoteczek i od spodu dostała strzała i sie włączyła :mrgreen: Przy kolejnych awariach za każdym razem młotek pomógł więc jestem na 99% pewny że to pompeczka, jutro zakłądam nową :mrgreen:

kamil.k - 2007-01-01, 20:12

Lord Lukasz napisa/a:
Chyba krótko mnie znasz, jestem jednym z największych przeciwników gazu :mrgreen:

Cytat:
na początku pompa nie startowała raz na jakiś czas, potem zadko startowała.... zazwyczaj pomagało stukniecie w dekiel zbiornika....


Ja mam pompe pod progiem i tak jak piszesz, ktoś mi powiedział że wieszają sie szczotki i żeby ją potraktować tak jak sie traktuje w skrajnych sytuacjach rozruszniki, doszło do tego że w czasie jazdy mi sie wyłączyła więc wyciągłem młoteczek i od spodu dostała strzała i sie włączyła :mrgreen: Przy kolejnych awariach za każdym razem młotek pomógł więc jestem na 99% pewny że to pompeczka, jutro zakłądam nową :mrgreen:


a ja jezdze na gazie i mam sprawna pompe :lol:

Łukasz aakładaj gassssss :mrgreen:

Lord Lukasz - 2007-01-03, 07:14

założyłem nową pompe i.... :evil: :evil: :evil: wszsyko działa ale nowa pompa chodzi strasznie głośno zwłaszcza jak w baku jest mniej niż 10l paliwa, bez patrzenia na wskażnik wiadomo że jest rezerwa, dzwięk jast tak hamski że zmusza do tankowania :evil: Dopiero po przekrozceniu 10L jest prawie noralnie, odrobine głośniej niż było... pewnie dlatego że wczesniej była chyba oryginalna boscha a taraz jest zamiennik :mrgreen:

Powiedzcie mi co to jest ta bańka na przewodzie zaraz za pompą, regulator ciśnienia czy zawór zwrotny ?? ?? i czy pompa powinny trzymać ciśnienie ? pytam bo na starej miałem problem taki że nie trzymało nic ciśnienia i czasami musiałem długo kręcić, założyłem zaworek i problem znikł ale jak teraz nowa pompa ma trzymać ciśnienie to zaworek wywale ?? ??[/b]

kamil.k - 2007-01-03, 07:52

jaka banka :?: moze ktos filtr załozyl dodatkowy

jedyne co mozna spotkac na przewodach paliwowych to tłumiki drgan no i duzy filtr paliwa pod maska po lewej stronie

ubott - 2007-01-03, 11:21

ja tez to mam jest kolo progu przy baku iii nie jest to filtr paliwa (bo tego mam pod maska) chyba ze jakis drugi na powrocie????????
BIZON - 2007-01-03, 11:36

Lord, a moze musisz pogadac, poglaskac, przytulic swoja betke... :mrgreen: troche czulosci... :wink:
przeciez nie od dzis wiadomo, ze beemki sie nie psuja, tylko maja KAPRYSY :mrgreen:
musiales jej podpasc, ze teraz masz "glosno"... :mrgreen: :wink:

Lord Lukasz - 2007-01-03, 11:48

Cytat:
jaka banka :?: moze ktos filtr załozyl dodatkowy

jedyne co mozna spotkac na przewodach paliwowych to tłumiki drgan no i duzy filtr paliwa pod maska po lewej


Żartujesz sobie ze mnie ? myślisz że nie wiem jak wygląda filtr paliwa :mrgreen:

To jest dokładnie to co na poniższym rysunku z numerem 14, pozatym nie mam u siebie tego z numerem 20, co to jest ?



I ogólnie pytam jeszcze raz, czy pompa powinna trzymać ciśnienie ?? ?


Cytat:
Lord, a moze musisz pogadac, poglaskac, przytulic swoja betke... :mrgreen: troche czulosci... :wink:
przeciez nie od dzis wiadomo, ze beemki sie nie psuja, tylko maja KAPRYSY :mrgreen:
musiales jej podpasc, ze teraz masz "glosno"... :mrgreen: :wink:


To jest kara za to że parkuje obok bmki oplem i za to że jeźdze ostatnio więcej oplem. Tak czy tak Opel od dzisiaj jeździ z kartką i będzie sprzedany :mrgreen:

kamil.k - 2007-01-03, 17:57

tego z nr 14 nie mam ale to z nr 20 mam.wklej jak jest opisany ten numer 14 to moze ktos kto kuma niemiecki podpowie

pompa jak sie zatrzyma,czyli po wyłaczeniu silnika raczej nie musi trzymac paliwa

cofanie paliwa zazwyczaj jest spowodowane jakas nieszczelnoscia w układzie.działa to na takiej zasadzie jak taka piteta (jak na chemii )za pomoca ktorej pobieramy jakas ciecz.zanużamy pipete i zasłaniamy palcem górny koniec .dolny jest wolny i nic nie ma prawa wyleciec no chyba ze zaczniemy tym trzepac


:mrgreen:

jaqub - 2007-01-03, 18:13

a moze w zbiorniku sie syfu nazbieralo... wujaszek mial tak kiedys w mazdzie 323 dieslu... ze zalal jakis tam mega preparat i przez 3 miesiace 7 razy filtr zmienial bo mu tyle mulu jakiegos wyczyscilo ze zapychalo filtry i nie mogl wogle autem jezdzic...
Lord Lukasz - 2007-01-03, 20:50

Numer 20 to FUEL HOSE a numer 14 to ABSORBER (translator przetłumaczył jako pochłaniacz itp) W sumie patrząc na rysunek wymyśliłem że u mnie pompa jest przykręcona na sztywno do nadowozia a powinna być przez takie poduszki (na rysunku numerek 4 i 5) zamontuje je bo mam kilka i zobacze czy sie coś zmieni, tak czy tak w baku mam 20l i jest ok ale jak zejdzie poniżej 10 znowu będzie hałas...

Pozatym Kamilu coś musi trzmać ciśnienie na odcinku pompa-listwa bo przecież pompa pcha dosyć mocno to paliwo i jak sie wyłączy to fakt paliwo nie spłynie całkiem ale ciśnienie spadnie. Tak samo jak masz strzykawke, zatkasz paluchem wylot i jak wciśniesz i puścić to ciśnienie wypcha tłoczek strzykawki

Zbiornik odpada bo niedawno zmieniany, filtry też zmieniam regularnie, paliwa 1000km temu.

jaqub - 2007-01-03, 20:53

Lord Lukasz napisa/a:
tak czy tak w baku mam 20l i jest ok ale jak zejdzie poniżej 10 znowu będzie hałas...
a jak pobiera z baku paliwo... jest jakis ssak czy cos? bo moze jest zle wlozony/ przesunal sie i jak masz mniej jak 10litrow ssie powietrze i dlatego glosniej pracuje...
Lord Lukasz - 2007-01-03, 20:55

W baku jest wkład, zamontować sie go żle nie da, pozatym zamontowałem go rok temu razem z bakiem i na starej pompie było wszysko ok
jaqub - 2007-01-03, 21:03

Lord Lukasz napisa/a:
zamontować sie go żle nie da


nie mow hop :mrgreen:

kamil.k - 2007-01-03, 21:20

Lord Lukasz napisa/a:

Pozatym Kamilu coś musi trzmać ciśnienie na odcinku pompa-listwa bo przecież pompa pcha dosyć mocno to paliwo i jak sie wyłączy to fakt paliwo nie spłynie całkiem ale ciśnienie spadnie. Tak samo jak masz strzykawke, zatkasz paluchem wylot i jak wciśniesz i puścić to ciśnienie wypcha tłoczek strzykawki



a wiec Łukaszu :mrgreen: nie do konca jest tak jak piszesz bo jest cos takiego jak regulator cisnienia paliwa i jak gasimy auto to regulator zmniejsza cisnienie do "zera"

pompa jakos mi sie niewidzi zeby trzymala cisnienie bo niby jak.jak tloczy to wirnik sie kreci i pcha paliwo.a jak wirnik stoi w miejscu to paliwo moze go swobodnie opłynac.jesli pompa paiwa bylaby pompa zebata to ok moglaby zatrzymac paliwo ale nie pompa rotacyjna

byc moze pompa ma wbudowane zawory kierunkowe na wyjsciu i z czasem one przestaja dzialac.
np. ja rok temu musiałem włazic do studni w mroz - 30 stopni bo własnie taka klapka sie powiesila i woda uciekala z rury

Artur C. - 2007-01-03, 22:24

[quote="kamil.kjest cos takiego jak regulator cisnienia paliwa i jak gasimy auto to regulator zmniejsza cisnienie do "zera"

pompa jakos mi sie niewidzi zeby trzymala cisnienie bo niby jak.jak tloczy to wirnik sie kreci i pcha paliwo.a jak wirnik stoi w miejscu to paliwo moze go swobodnie opłynac.jesli pompa paiwa bylaby pompa zebata to ok moglaby zatrzymac paliwo ale nie pompa rotacyjna

byc moze pompa ma wbudowane zawory kierunkowe na wyjsciu i z czasem one przestaja dzialac.
[/quote]

Regulator ciśnienia podczas gaszenia silnika w wyniku spadku ciśnienia w kolektorze dolotowym zamyka a nie otwiera się a co do trzymania pompy to u mojego Ojca w E30 320 z 88r silnik M20B20 nawet po godzinie zdejmując wężyk paliwa na sasilaniu tryska silnie paliwem -więc trzyma. W starej pompie u mnie był zaworek zwrotny a w zamienniku niema i musze go dołożyć bo kaprysi przy zapalaniu .


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group