| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - sruby zabezp.do felg ostrzegam
djscreamvip - 2007-01-01, 20:09 Temat postu: sruby zabezp.do felg ostrzegam witam niedawno kupiłem nowe felgi do tego dokupiłem śruby zabezpieczające za ok 80zl koleś ze sklepu z Felami zapewniał mnie ze sa to dobre zabezpieczenia .kilka dni temu chciałem zmienić na zimowe i tu zonk zgubilem nasadkę. czytam instrukcje i pisze ze jedynie wysyłając kod do producenta mogą dorobić taka sama .ale podjechałem z ciekawości do servisu koleś powiedział ze jest to zabezpieczenie bez kodu i każda nasadka tej firmy odkręcę .nie mogłem w to uwierzyć .następnego dnia pojechałem do firmy gdzie Bralem Fele i śruby podjechałem i prosze żeby spróbował z innego kompletu odkręcić on sie zaśmiał i stwierdził ze ten kto to powiedziane jest debilem .i w tym momencie żałuje ze nie miałem aparatu koleś mial taka mine jak nasadka pasowała ze szok ja sie cieszyłem ze odkręcone ale z drugiej strony firma w ciula leci pisze na opakowaniu ze sie nie powtarzają nasadki . próbowaliśmy 6kompletow i z każdego pasowała .porażka na całego nie polecam zabezpieczeń tej firmy ALCAR.a wy jakich używacie i co polecicie .
korzuch - 2007-01-01, 20:41
yo!
mam AEZ'a i też do Polski je sprowadza ALCAR
aloha
tomcio83 - 2007-01-01, 21:29
jak chcesz w grodzcu w sklepei tuningowym koles sprzedaje nasadki z tego co sie orientuje chyba 10zł za jedna nasadke a ma ich od cholery. Wez jedz do warsztatu dobrego i jak mamj dobra zabke klucz to ci odkreca bo ja tak odkrecalem swoje a 2 sposob przyspawac do starej sruby nakretke na klucz i odkrecic tylko ze sruby pojda sie czesac wtedy juz zabezpieczajace nie beda
slawo - 2007-01-01, 22:13
ja mam oryginalne bmw
duchPW - 2007-01-02, 01:22
a ja mam felgi 15" i raczej nikt ich nie weźmie ... a jak weźmie, to będę miał powód, żeby sobie kupić 16" lub 17"
emaloo - 2007-01-02, 01:45
| PioterW napisa/a: | a ja mam felgi 15" i raczej nikt ich nie weźmie ... a jak weźmie, to będę miał powód, żeby sobie kupić 16" lub 17" |
PioterW wieczny optymista
SajGoN - 2007-01-02, 02:40
Ja mam 3 komplety czyli po 3 rodzaje na kolo ale jeszcze musze sobie zalatwic 2 rodzaje zabezpieczen na dekielki, wystarczy sie zamienic z kumplem.
Piotr_1 - 2007-01-02, 08:39
Bez jaj, mi kiedyś przez takie wynalazki ukradli samochód i zdjęli koła, a auto znalazło się w lesie (bez szyb itd)
LoveJoy - 2007-01-02, 10:13
Siema,
Moim zdaniem te wszystkie zabezpieczenia są o kant potłuc, bo:
- każde zabezpieczenie jakie jeden człowiek wymyślił drugi rozpracuje
- jak już ktoś gania za felami to ma większość nasadek do "zabezpieczeń"
- jak nie dadzą rady zdjąć kół to możesz mieć sytuację taką jak Piotr_1
Oprócz tego jak trafi się małolat, który nie będzie potrafił zdjąć tego ustrojstwa to możesz mieć następnego dnia rano niemiłego zonka w postaci pociętych wszystkich opon (ja tak miałem na peugeocie 205). Moja rada - unikać jak ogień wody!!!
Pozdro
LJ
pawelk318 - 2007-01-02, 13:38
a czy od zabezpieczajacych srub nie lepszy bedzie czujnik przechylu pojazdy
czy to tez jakis shit jest
Łukasz - 2007-01-02, 13:52
| PioterW napisa/a: | a ja mam felgi 15" i raczej nikt ich nie weźmie ... a jak weźmie, to będę miał powód, żeby sobie kupić 16" lub 17" |
mogą wziąć dla Twoich super letnich opon
jaqub - 2007-01-02, 14:14
mi tak skurwen*** w wulkanizacji dokrecili kola (te zimowe alu 17tki motorsporta) ze jak ostatnio chcialem mierzyc 19tki to musielismy rure ponad metrowa na klucz nakladac bo ani kluczem "krzyzakiem" wielkim nie szlo ani tym orginalnym "kopanym" bmw... uwazam ze sruby zabezpieczajace na kola to pic na wode bo jak pisali wczesniej koledzy jak ktos chce to nie ma bata... ale alumki sa lepszym rozwiazaniem niz stalowki i kolpaki bo zdjecie kolpaka to moment chwila a ze sprzedaza tez problemow nie ma (allegro )
Bruner - 2007-01-03, 19:12
Panowie a sruby z zamkiem? Bylo cos takiego chyba nawet w opcji do E30. Tego raczej bez kluczyka sie nie odkreci.
High-Tech - 2007-01-03, 19:32
Ja myślę po trochu z jednej i z drugiej strony.
Nie można przesadzać, a po jednej śrubce na koło to wypada mieć.
Wiadomo, że jak się ktoś uprze to nie ma bata, ale minimum przezorności zapewni nam, że byle brudas ich nie weźmie.
Gasper - 2007-01-03, 19:49
| Bruner napisa/a: | | Panowie a sruby z zamkiem? Bylo cos takiego chyba nawet w opcji do E30. Tego raczej bez kluczyka sie nie odkreci. |
Miałem te śrubki w swojej e30 i żeby je siłą zdjąć trzeba rozwiercić zamek. Inaczej nie zejdą.
SmasherE30 - 2007-01-03, 23:39
Ja radze tez uwazać na konstrukcję i trwałośc grzybka - nasadki odkręcającej. Warto przyjrzeć się dokładnie i być pewnym że nasadka przeniesie duże obciążenia i ani w śrugie ani w nasadce nic się nie sp.... Równiez radzę dokręcac koła lekko i przed odjazdem z jakiegokolwiek serwisu kazac sobie poluzowac śruby i dokręcić samemu- ręcznie z wyczuciem ... te 110 Nm to bardzo mało! Zwykle kazdy z nas dokręca momentem ok 160-200nm (pomijam że nie do końca równomiernie). Polecam tez używac smar grafitowy lub miedziany!
Ja będąc kiedyś w Rykach miałem od dłuższego czasu nie odkręcane tylne koła i jak przyszło co do czego i chciałem zmieniać kółka pędne to połamałem bolce w grzybku, zjarałem zeźlony swoje letnie kapcie, a w Wawie w tłumikarni gość z ledwością (ze względu na głębokie i wąskie otwory na śruby w feldze, a i tak mi je trochę zdefasonował) dał radę położyć spaw i dospawać kolejną śrubę do śruby zabezpieczającej, potem trochę penetratora, udaru z pneumata i jakoś po wielu trudach i kilkukrotnie puszczającym spawie udało się odkręcić 3 śruby w 3 felgach (w jednej nie miałem zabezpieczającej) ... masakra ... mam jedną z tych przespawanych śrub na pamiątkę ... kolo wział 4 dychy od koła
POZDRO
korzuch - 2007-01-03, 23:41
yo!
smasch ma racje ja zawsze dobijam sam kluczem
pozdro
jaqub - 2007-01-03, 23:53
czyli to chyba standard... ja chyba bede pierd*** wywazanie i sam sobie bede przekladal kolka i ten smar kladl (gosciu mi ostatnio mowil ze nawet towotem mozna lekko podsmarowac)... przy zmianie kol to pewien klopot a pomyslcie co by bylo w razie kapcia ( nie pisze ze u mnie bo ja nawet zapasu nie woze)
SajGoN - 2007-01-04, 01:02
Ja słyszałem ze towotu sie nie uzywa do szpilek, tylko obczyscic szczotka i wymoczyc w bezynie lub ropie, smar zakazany. Tak tez stosuje i jest ok, a dokrecam kluczem dynamometrycznym ok. 150Nm, chodzi o to zeby rowno wszystkie szpilki byly dociagniete. A 200niutów to bardzo duzo, mozna tarcze powichrować jak sie nagrzeja, ale to dotyczy kół raczej przednich
007 - 2007-01-04, 01:30
nie uzywajcie nigdy przenigdy towotu przy wkrecaniu srub do kol szpilek. Mialem dwa przypadki wsrod znajomych gdzie magicnzym zbiegiem okolicznosci ten smar dostal sie na tarcze hamulcowe i raz bylo hamowanie o kraweznik a raz w siatce...
A co do srub zabezpieczajacych to widzialem projekt sruby ktora dzialala na zasadzie zamka szyfrowego. Gosc ktory to wymyslil pokazywal ze moze miec 999 (a w miare rozwoju i wiecej) roznych kombinacji. Na srubie byly takjakby trzy łby. Z tego dwa pierwsze liczac od przykrecajacego byly ruchome i nie wplywaly na odkrecanie/dokrecanie. Zeby odkrecic kolo trzeba bylo wlozyc wlasciwą nasadke ktora przejdzie przez te dwa pierwsze kolenieze i zazebi sie z ostatnim. Koncepcja ciekawa ale jakos do tej pory nie widzialem tego w sklepach. Najgorsze to to ze przy pierwszym "sprawdzianie" wk......y zlodziej wbil noz w opone i pogiol drzwi blotnik i dach auta w ktorym byly zabezpieczone kola (zanim zostal przeploszony)...
Moral z tego taki ze same sruby to dobry sposob na drobnych krawczykow oraz na uspokojenie wlasnych mysli ale jesli ktos widzi na waszych piastach tylko i wylacznie $$ to nie liczcie ze cos mu to przeszkodzi(albo dobierze wklad albo rozpieprzy pol auta).
Sruby zabezpieczajace + czujnosc, to jedyny wlasciwy zestaw
|
|