| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - blotnik zamienik czy orginal?
djscreamvip - 2007-01-02, 21:13 Temat postu: blotnik zamienik czy orginal? witam mam do wymiany dwa przednie błotniki teraz jest zima ale chce teraz je zakupić.co sadzicie o zamiennikach za ok 80-110zl z allegro?warte tej ceny i czy po zamontowaniu nie bedzie nieproszonych szczelin i nie równo siedzącego błotnika.jeszcze nie patrzyłem jak sie go mocuje ale czy bedzie trzeba cos tam spawć?
el-viz - 2007-01-02, 21:23
**********************
southOFheaven - 2007-01-02, 21:29
jak wyzej. tylko oryginaly, w e30 zjadlem za duzo zdrowia zeby dopasowac blotnik z nadkolem plastikowym. i przyspawac zawsze cos sie znajdzie..
TONY H. - 2007-01-02, 21:42
ale tu jest przykrecany, tez sie zastanawiam nad podróbkami
djscreamvip - 2007-01-02, 21:53
tylko ciezko wyrwad dobre orginalay a jak juz sa to kosmiczne ceny a ty za 180 mam komplet.przeciez nie byly by az tak spartaczone tylko mnie drażnia każde niedoróbki a w tych podrobach maga wystepowac choć ladnie wygladaja i jest to świeża blacha a to ważne.zakładał ktoś?
wiechue30 - 2007-01-02, 22:05
tylko orginał - ja w e30 zakupiłem używke orginał i sam pod blokiem zmieniłem bez problemu - wszystko pasowało idealnie, całość zajęła mi 30min, a podróbki z tego co słyszałem to nawet blacharz ma kłopot z dopasowaniem
duchPW - 2007-01-02, 22:34
dokręcane, czy nie - nie wiem jak oni to robią, ale nigdy nie pasuje - nawet się kiedyś z kolegą śmieliśmy, że najpierw robią, a potem decydują do czego to będzie trzeba sie nieźle mocować, żeby spasować zamiennik
jaqub - 2007-01-02, 22:40
teraz jest kupe strucli na czesci i napewno trafisz na jakiegos bez tylu i boku a z nietknietym przodem... jest zima wiec do wiosny znajdziesz a jak masz chodliwy kolor auta to nawet w swoim kolorze i bedziesz zarobiony z 500pln na malowaniu i montazu wiec nie martw sie ze przeplacisz pare pln wzgledem podrobki... szukajcie a znajdziecie
LUKAS - 2007-01-02, 22:45
TYLKO I WYŁĄCZNIE ORYGINAŁ
Podruby niepasują.
--==maly==-- - 2007-01-02, 22:47
Tylko orginał te podróby to dziadostwo!!
Sto razy wole używany orginał niż podróbę.
Zapytaj blacharza powie Ci co sądzi o podróbkach.
BIZON - 2007-01-02, 22:48
Jak wyżej...!
Daj sobie spokój z podróbami i nie patrz na cenę jak nie chcesz się wściekać przy montażu... ...A robić i tak musisz czy nową podróbke, czy używany oryginał, szpachelka "poleci" jak nic jeżeli ma być zrobione na tip top...
korzuch - 2007-01-02, 23:33
yo!
teraz tak zamienniki wloskie do E36 pasuja idealnie panowie od E30 niech sie nie wypowiadaja bo ich bład kupic zamiennik do E36 pasuja odealnie włoskie zamnienniki i wystarczy je zaknoserowowac i pomalowac i tyle wiec kto niemontował do E36 niech sie nie wypowiada bo kłamie ja wiem po sobie ze przednie pasuja idealnie i moge dać namiar
pozdrawiam
PS niemam szpachlu na swoich wiec co to za wnioski
BIZON - 2007-01-02, 23:55
| korzuch napisa/a: | PS niemam szpachlu na swoich wiec co to za wnioski |
houk!
korzuch, to nie wnioski tylko praktyka... z doswiadczenia wiem, ze wiekszosc "blachy", ktora chcemy pomalowac i ma wygladac jak "fabryka", to trzeba "DELIKATNIE wyrownac", bo prawie zawsze znajdzie sie jakas malutka "bojka", a jak tego sie nie zrobi, to w szczegolnosci na czarnym kolorze bedzie to widac przy zalamujacym sie swietle...
oczywiscie nie neguje tego, ze Twoje blotniki nie wymagaly zadnej ingerencji (czyli szpachlowanie), bo takowe tez sie zdarzaja ale zdecydowanie RZADZIEJ...
ps. klamczuch nie jestem bo nie znam tych wloskich wyrobow... mozesz podac namiary, zawsze sie przysadza...
korzuch - 2007-01-02, 23:57
yo!
firma autocom która ma znizki dla klubowiczy to wszystko zaryzkowałem i nie załuje sorka za dygresje we wczesniejszym poscie
pozdrawiam
djscreamvip - 2007-01-03, 11:41
korzuch mozesz zapodac namiarami jesli mowisz ze naprawde pasuja i nie ebdzie problemu to chyba sie zdecyduje a po ile kupowalem.ps. a co sadzicie o tych zderzakach?obecnie mam z laminatu ala ///M ale porazka dlatego chce jakies z plastiku a tylko ten mi sie podoba po////M emki maja chore ceny a te wygladaja znosnie ,beda pasowac ? http://www.allegro.pl/ite...7_szczecin.html
korzuch - 2007-01-03, 11:52
yo!
napisałem ci na PW
pozdro
007 - 2007-01-04, 01:50
a ja robilem 2 * E36 sedana i coupe i zamiennikow nawet wloskich nie kupie bo po pierwsze moj lakiernik twierdzi ze blacha jest slabszej jakosci i korozja tylko czeka a po drugie mialem niezlą zagwozdke jak spasowac blotnik zeby nie bylo 2 cm szczeliny przy masce... nie dalo sie bardziej podciagnąc na srubach! za to orginalny uzywany wpasowal sie idealnie i kosztowal 120 zeta (w porownaniu do zamiiennika nie jest to kosmiczna roznica).
korzuch - 2007-01-04, 07:21
yo!
napiszę nazwę firmy KLOKKERHOLM co do jakosci sie nie wypowiadam latam duzo i w zimie ale auto garażuje dziur niema i nic nie wychodzi każdy zrobi jak chce
pozdrawiam
casus maximus - 2007-01-04, 12:29
wszystko zalezy do firmy ktora produkuje takie zamienniki, dla przykladu moj kumpel kupil blotnik do opla vectry ktory byl o 5 cm krotszy. kupil drugi tez podrobke i juz pasowal elegancko. mysle ze dobrzy blacharze powinni wiedziec jakie kupywac aby nie bylo lipy.
007 - 2007-01-04, 12:48
dlatego moj blacharz twierdzi ze lepszy uzywany orginal w bardzo dobrym stanie niz idealny zamiennik. Ceny zazwyczaj są porownywalne.
PS
Dzis troszke rozmawialem z osobami sprzedajacymi czesci i pojawily sie ciekawe poglady na temat blacho-zamiennikow. Nie wiem czy to prawda ale z ich wypowiedzi wynika ze GENERALNIE produkcja zamiennikow odbywa sie w wiekszosci przypadkow na matrycach odkupionych od producenta orginalu. Potwierdzeniem tego jest fakt ze 4 na 10 sprzedanych elementow nie trzyma jakichkolwiek wymiarow i wraca do sprzedawcy lub tez klijent przy zakupie innych elementow mowi ze juz nigdy w zyciu nie kupi zamiennika.
Nawet sie dowcip pojawil ze niezwrocone elementy, zakladane są na szroty ktore w trakcie odklepywania nadal zawieraja w sobie kawalek latarni, plota lub przystanku.
Powyzsze stwierdzenia odnoszą sie do wiekszosci zamiennikow dostepnych na naszym rynku bez wzgledu na producenta czy tez marke w ktorej mogą byc stosowane. Straszne ale prawdziwe
|
|