BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Uszczelka czy głowica?

Miki - 2007-01-12, 17:12
Temat postu: Uszczelka czy głowica?
Czy jest mozliwosc bez sciagania glowicy chodziaz w przyblizeniu okreslic czy poszla uszczelka czy glowica w m20b25? Objawy nastepujace:
-olej w zbiorniczku wyrównawczym,
-dosc szybko samochod sie nagrzewa
-OLEJ CZYSTY BEZ NAJMNIEJSZEGO SLADU OBECNOSCI PLYNU
-samochod nie kopci i jest dynamiczny
-przewody nie "puchna"
Rozmawialem z znajomymi mechanikami ktorzy twierdza ze na poczatek zamiast sie zalamywac i brac do siebie powinienem przeplukac porzadnie sam uklad chlodzenia bo byc moze ten syf jest od jakiegos juz czasu w ukladzie np po wczesniejszej awarii, i jak po kilku takich zabiegach sytuacja sie nie poprawi dopiero rozbierac silnik. Co Wy na to?

ADC - 2007-01-12, 17:34

Chyba przychylilbym sie do gadania mechow :D Jak nie puchna przewody to jest swiatelko w tunelu
Kimbek - 2007-01-13, 08:43

Proponował bym najpierw sprawdzic ciśnienie sprężania, będzie od razu widać jak coś jest nie tak.
duchX - 2007-01-13, 10:06

co ma byc wiadomo po sprawdzeniu kompresji bo nie rozumiem ?? ?? jak olej idzie do wody to co ma do tego kompresja wylej caly plyn zalej na chwilke woda i zbaczysz czy sie pojawi olej jesli tak odpowiedz prosta .Moje podejrzenia --- uszczelka , powiedz czy sie przegrzewa czy nie
adrian e30 - 2007-01-13, 12:02

na moje oko glowica, m20b25 ma to do siebie ze baaaardzo glowica lubi pekac. nie strasze ale tak jest,weze wcale niemusza sie robic twarde a olej w wodzie bedzie.
Arczi e30 - 2007-01-13, 15:09

w m20b25 jak juz cos pojdzie to predzej jest to głowica niz uszczelka ... pamietam jakie chece miał ŁukaszQ18 ze swoim 325iX ... wymieniał uszczelki, planował głowice ... a okazało sie że głowica jest peknieta z tego co pamietam to było to minimalne pekniecie ... ale wystarczyło ..
Kimbek - 2007-01-13, 16:33

Miałem olej w wodzie, ale i w oleju płyn samochód nie dawał też zadnych oznak awarji, nawet nie dymił. Po pomiarze kompresji okazało się że w dwóch sąsiadujących cylindrach jest po 0,7MPa w reszcie ponad 1MPa, co dalej wcale nie świadczy że jest pęknięta, ale na pewno trzeba ją zdejmować, po próbie ciśnieniowej wyszło niestety że jest pęknięta(jak zdejmiesz to rób próbe choć by wyglądało że to tylko uszczelka). Nawet mechanik mówił że to uszczelka, ale niestety przeważnie sprawdza się to najgorsze. Powodzenia
Miki - 2007-01-15, 16:54

oki a z drugiej strony teraz
byly wlasciciel twierdzi ze tak jest i przez jakis czas bedzie (potwierdzone przez mechanika) ze plyn bedzie sie troche syfil poniewaz faktycznie poszla glowica ale jest to naprawione juz i poprostu ujklad jest zanieczyszczony olejem a to nie tak prosto przeplukac.

Ze chlop kupowal glowice to wiem na 100% bo sie okazalo ze kupil za 1000zl od mego dobrego ziomka :wink:

Sosen - 2007-01-15, 20:54

To fakt, że nie tak od razu pozbędziesz się całego syfu z układu, także spokojnie, tylko dlaczego nie napisałeś tego na początku tematu?
Miki - 2007-01-15, 22:05

Sosen bo dopiero dzis jak dzwonilem do goscia to mi o tym powiedzial :twisted:
Tak wiec co robic spokojnie sie taczac nie wysilajac silnika i raz w tygodniu przeplukiwac (jesli tak to moze sa do tego jakies srodki? )czy tez zacisnac zeby i rozbierac?

Sosen - 2007-01-16, 06:11

Na pewno są jakieś środki, ale ja nigdy nie miałem z nimi do czynienia także nie wiem jak jest z ich skutecznością. Ja bym nawet częściej niż co tydzień zlewał ten syf. Z rozbieraniem się wstrzymaj dopóki kilkakrotnie nie wypłuczesz układu, jeśli nic się nie poprawi to znaczy, że jest kiszka.
Lord Lukasz - 2007-01-16, 08:40

Ja bym ściągnął głowe, są płyny do płukania układu chłodzenia ale jaka jest ich skuteczność szczerze mówiąc nie wiem mimo to że sprzedaje to na codzień :D Druga sprawa to określ sie jaka mniej więcej jest ilośc tego oleju w płynie (ile ubyło) jeśli są to śladowe ilości to możliwe że pozostałości po jakiejś wcześniejszej awari ale piszesz że szybko sie nagrzewa ale utrzymuje prawidłowa temp. czy jest zawysoka

Pozatym nie wiem o co chodzi z tą historią pękających głowic, w moim m20 mialem sytuacje że lipny klucz dynamo mialem pożyczony i głowice zasłabo dokręciłem, zrobilem 2000tyś km i zaczęło dziwnie wyciekać spod uszczelki (olej), na forum jak zwykle wszyscy napisali pęknięta głowica itp. pojechałem do mechanika (Pan Zdzisio który całe życie naprawia głowice :D ) wziął klucz dynamo i tak podokręcał że problem znikł, zrobiłem 20tyś i zero problemów :D głowica ma sie dobrze, wycieków brak i zaoszczędzilem torche kasy

Tak czy tak jak bym zobaczył olej w płynie to napewno nie jeździł bym takim autem tylko badał sprawe

Miki - 2007-01-16, 14:30

auto nie grzeje sie tylko, dosc szybko osiagalo temp robocza ale profilakycznie wymienilem termostat i jest lepiej :wink:
Kimbek - 2007-01-16, 14:51



U mnie to tak wyglądało przed remontem, jak odebrałem auto to był zalany wodą, nie wiem ile razy płukali ale, ale obawiam się że mogli wogule nie robić tego. w wodzie były jeszcze ślady oleju jak troche pojeżdziłem, jak zmieniłem na płyn już nic się nie pojawia. Powiedział mi za to że przepłukali silnik przepracowanym olejem żeby wygonić wode. I jeżeli wydaje ci się że za mocno para wali z wydechu to zmieniaj olej, pomogło po dwóch zmianach.

Miki - 2007-01-16, 15:39

nie no co Ty u mnie jest tylko troche syfu na gorze zbiorniczka i bardziej kolor przypomina syf a nie olej bardziej wlasnie wyglada jak osady wyplukiwane.

[ Dodano: 2007-01-18, 22:47 ]
dzis wieczorem troche przegonilem betke aby zobaczyc czy sie grzeje. Nie zadne katowanie typu palenie gumy ale szybka jazda w miescie tak do 4,5 tys obrotów(nigdy wyzej nie krece na gazie!!!) i co? nic auto sie nie zagrzalo plynu nie ubywa tylko stwierdzilem ze mam uszkodzony wskaznik temperaturu bo zaczal wariowac od 3/4 skakal na 1/4 :twisted:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group