| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Lozysko kola tylniego
Sklarz - 2007-01-31, 00:15 Temat postu: Lozysko kola tylniego Witam
musze zmienić łożysko w tylnim prawym kole swojej bety . i tu pjawia sie pytanie czy wersja z abs ma takie same jak wersja bez . poprostu czy byly inne dla tych z abs-em i tych bez . pozdrawiam
Sebabmw - 2007-01-31, 07:01
Łożysko wymieniasz bez piasty i powinno buć takie samo jak bez ABS. Przednie łożysko wymienia się z piastą i to już inna sprawa. Polecam SKF.
Lord Lukasz - 2007-01-31, 09:01
Nie ma znaczenie żadnego czy masz ABS czy nie masz ABS-u, takie same są lożyska, w roku 11.1991 zmieniły sie tylko łożyska z przodu .
Poza włoskim SKF-em bardzo dobre lożyska robi FAG, coraz więcej mechaników woli te łożysk od SKF, tańszym zamiennikiem jakościowo nie dużo gorszym są łożyska SNR
korzuch - 2007-01-31, 11:57
yo!
No FAG w niemczech to liga numer 1
pozdrawiam
Tommec - 2007-01-31, 19:07
| korzuch napisa/a: | yo!
No FAG w niemczech to liga numer 1
pozdrawiam |
FAG niemiecki, portugalski owszem, ale na egzotyki hinduskie, brazylijskie itp. proponuję uważać. SKF każdy europejski jest bardzo dobry (ale i niestety drogi).
Miki - 2007-01-31, 21:02
przy okazji podepne sie pod temat
czy w e30 2,5 łozysko w tylnym kole jest takie samo w wersji z abs i bez abs-u?
i jak jest z wymiana nie powinno byc problemu czy jakies niespodzianki moga mnie czekac?
Tommec - 2007-02-01, 15:18
W E30 2,5 w tylnej piaście występuje tylko jeden rodzaj łożyska (kulkowe dwurzędowe).
jaqub - 2007-02-01, 23:19
| Tommec napisa/a: | | W E30 2,5 w tylnej piaście występuje tylko jeden rodzaj łożyska (kulkowe dwurzędowe). |
w e36 jest takie samo np jak audi 80 qwatro itp... i zamienniki z tych samych firm sa tansze niz zamienniki bmw... przy wymianie o ile masz odpowiednie narzedzia to znaczy np. cazki do pierscieni (tych blokujachych lozysko), odpowiedni sciagacz zeby nie zdejmowac calosci i wozic na prase... to pojdzie szybko i sprawnie... ogolnie malo skomplikowa sprawa...
Sklarz - 2007-02-02, 18:06
witam ponownie .
mam problem ..... u mnie lozysko osi tylnej sklada sie z dwoch ``wiankow`` kulkowych a bierznią jest piasta . wszystkie zamienniki jakie do tej pory widzialem sa w postaci jednego bardzo szerokiego walca . Skonczylo sie tak ze wyjolem uzywne lozyzko z 2giej piasty jaką mam w zapasie .
http://sklep.intercars.co...16&pic=0&moto=0
tak wygladaja niby zamienniki do mojego 524td 91r a ja mam w postaci dwoch niezaleznych wiankow . Nie jest to zaden miks . gdyz wachacz zapasowy ktory rozebralem pochodzi od tej samej wersji silnikowej z tego samego rocznika i te lozyska pasują . Mozliwe ze jest opcja wcisniecia takiego lozyska zanmiast dwoch wiankow ? HELP .... jezdze na uzywce . wszelkich wtajemniczonych prosze o odpowiedz . Pozdrawiam
Tommec - 2007-02-02, 20:25
Nie bardzo rozumiem Twój opis. Napisałeś, że u Ciebie nie ma takiego łożyska jak na rysunku, tylko bieżnią jest piasta. To w takim razie, jeśli przełożyłeś z innej piasty same wianki z pireścieniem wewnętrznym to jesteś magik.
Wg katalogu w 524 td 91 r. w piaście tylnej jest łożysko kulkowe dwurzędowe (właśnie takie jak na obrazku). Składa się ono z bieżni zewnętrznej, dwóch tekstolitowych koszyków z kulkami i dzielonego pierścienia wewnętrznego. Jest to nierozbieralne ! Takie kompletne łożysko wyciska się z piasty (np. na prasie) i wkłada nowe.
jaqub - 2007-02-02, 23:12
| Tommec napisa/a: | Nie bardzo rozumiem Twój opis. Napisałeś, że u Ciebie nie ma takiego łożyska jak na rysunku, tylko bieżnią jest piasta. To w takim razie, jeśli przełożyłeś z innej piasty same wianki z pireścieniem wewnętrznym to jesteś magik.
Wg katalogu w 524 td 91 r. w piaście tylnej jest łożysko kulkowe dwurzędowe (właśnie takie jak na obrazku). Składa się ono z bieżni zewnętrznej, dwóch tekstolitowych koszyków z kulkami i dzielonego pierścienia wewnętrznego. Jest to nierozbieralne ! Takie kompletne łożysko wyciska się z piasty (np. na prasie) i wkłada nowe. |
dokladnie tak.... moze cos sie koledze rozjechalo... z tego co ja widzialem to sa wlasnie takie lozyska jak napisal Tommec.... u mnie co prawda bylo tak ze jak zdjalem piaste z tylnego kola (a raczej sama wypadla po odkreceniu poloski) to wieksza czesc lozyska sie wysypala a ja na takim lozysku zrobilem ok 1000km i nieraz latalem z duzymi predkosciami... bo myslalem ze to dyfer zaczal mi sie szperowac
|
|