| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - 2 rodzaje tej samej opony na jednej osi.
Yakuzatti - 2007-03-13, 15:46 Temat postu: 2 rodzaje tej samej opony na jednej osi. Witajcie.
Problem polega na tym, ze mam 2 opony TEJ SAMEJ firmy i TEN SAM model, tylko ze roznia sie one tym, ze jedna jest kierunkowa a druga nie.
Rozmiar ten sam, szerokosc i profil ta sama, bieznik bardzo podobny.
A pytanie brzmi:
Czy takie ustawienie, kierunkowa + niekierunkowa opony na tej samej osi wplywa w jakims stopniu na jazde samochodem, jego zachwywanie sie na drodze, przyczepnosc itd.
Od razu mowie, ze nie wchodza tutaj predkosci w stylu 40km/h bo to nie lansowoz tylko szybki transport i srednie predkosci na trasach zaczynaja sie od 140km/h
Z gory dzieki za odpowiedz.
Pozdrawiam.
Kujon - 2007-03-13, 15:49
jeśli to ma być w BMW na osi napedowej to bym w życiu teog nie zalożył (chyba że do spalenia)
SOER - 2007-03-13, 15:52
zgodzę się z Kujonem że oponki na tor będą bardzo dobre.
Łukasz - 2007-03-13, 15:55
nie wchodzi w grę. wg. mnie druciarstwo
Yakuzatti - 2007-03-13, 15:58
Sprostowanie: Opony w BMW ale na os PRZEDNIA.
Alledrogo potrafi zrobic ludzia... Wszystko identyczne ale jedna sie roznie lekko bieznikiem.
HAMANN E30 - 2007-03-13, 15:59
widocznie różnią sie od siebie...niemasz do pary wiec tez bym nie zakladał.Opona kierunkowa to kierunkowa-nadaje sie do jazdy tylko w jednym kierunku.Na takich predkosciach tez bym sie bał.
--==maly==-- - 2007-03-13, 16:00
Nie jest to dobry pomysł to dwie inne opony. Inaczej będą reagować na wodę itd.
Yakuzatti - 2007-03-13, 16:01
To nie jest tak ze mam bo tak chce, mam bo tak sprzedano
i nie jest na spalenie tylko do jazdy do przodu.
jackx - 2007-03-13, 16:03
jak założysz taka konfiguracje to przy pierwszej kontroli stracisz dowód rejestracyjny,
nie wolno zakładac dwoch opon o róznych bieznikach na jedną oś.
dwie dokładnie takie same opony na jednej osi takie sa przepisy
a przy samochodach 4x4 to wymóg jest taki ze na obu osiach muszą byc takie same opony, czyli 4 sztuki takie same
Yakuzatti - 2007-03-13, 16:06
Narazie wyslalem gosciowi maila z pytaniem czy moze mu sie nie pomylilo i czy ma jakis komplet inny, bo zamawialem 2 x 205/50/15
Troche hardcore z tym jezdzic...
Łukasz - 2007-03-13, 16:31
| Yakuzatti napisa/a: | Sprostowanie: Opony w BMW ale na os PRZEDNIA.
Alledrogo potrafi zrobic ludzia... Wszystko identyczne ale jedna sie roznie lekko bieznikiem. | yaku, obojętnie która oś, takich rzeczy się nie robi!!!! chyba, ze chcesz pohasać na jakimś placu i zarżnąć je na dobre - i tylko po to.
Adi - 2007-03-13, 16:34
Drut na maxa i to w BMW, na suchym jako tako, na mokrym bałbym sie no i ten dowodzik można stracić
Yakuzatti - 2007-03-13, 16:37
Dobra wiec moge mu odeslac opony i on mi odesle kase.
Czyli odsylac i szukac nowych, tak?
Mlody - 2007-03-13, 16:40
| Yakuzatti napisa/a: | Dobra wiec moge mu odeslac opony i on mi odesle kase.
Czyli odsylac i szukac nowych, tak? |
Jescze pytasz Skoro mozesz to rob to jak najszybciej Chyba ze opony nie sa zbyt wiele warte i wiecej wyjda przesylki itp
Yakuzatti - 2007-03-13, 16:44
Okej, to odsylam
co sadzicie o tych?
http://allegro.pl/item173...15_bmw_e30.html
duchPW - 2007-03-13, 17:15
z oponami z allegro jest tak, że nie wiesz skąd są - zastanów się czmu ktoś chce je sprzedać
używane opony mogą mieć różne wady, a te na dodatek były wulkanizowane - dołożysz drugie tyle i kupisz nówki - taki lajf, że na oponach się nie oszczędza, bo to one trzymają Cię na drodze
[ Dodano: 2007-03-13, 17:24 ]
można znaleźć nówki w korzystnych cenach, a używki jeśli się kupuje, to tylko z pewnego źródła
http://www.ceneo.pl/258211
http://www.oponeo.pl/prod...RAVURIS&f=lista
http://www.oponytanio.pl/start.html
jaqub - 2007-03-13, 17:44
NIE ZAKLADAJ TEGO!!
jak na przod to kup NOWKI!!! na nowkach o ile nie robisz wiecej jak 15-20tys w sezonie to spokojnie 2 sezony zrobisz a nawet 3 lub wiecej... ja na przod kupilem nowki 225/45r17 i czwarty sezon bede latal!!!! na tyl to inna sprawa...
Adi - 2007-03-13, 17:55
Szkoda, że nie mówiłeś, że potrzebujesz. Były dwa tygodnie temu 4 szt. Dunlop SP Sport 2000 w takim chyba rozmiarze idealne, sam bym je brał gdybym miał 15 cali a cena była śmieszna. Teraz może coś na święta będę miał ale nie wiem czy na pewno
Yakuzatti - 2007-03-13, 18:39
| jaqub napisa/a: | NIE ZAKLADAJ TEGO!!
jak na przod to kup NOWKI!!! na nowkach o ile nie robisz wiecej jak 15-20tys w sezonie to spokojnie 2 sezony zrobisz a nawet 3 lub wiecej... ja na przod kupilem nowki 225/45r17 i czwarty sezon bede latal!!!! na tyl to inna sprawa... |
Hmm...moj ojciec robi jakies min 40.000 rocznie tzn caly czas, non stop w drodze z predkosciami wysokimi wiec trzeba jakiegos dobrego wyboru.
Co do linka to nie zauwazylem ze "byly naprawiana" to od razu dyskfalifikuje opone.
------------------------------------------------------
Mozecie pomoc wyszukac cos na allegro w rozmiarze 225 lub 205 / 60 lub 55 ewentualnie 50 / 15 bo ja jestem zielony w tym. I w mozliwie korzystnej cenie.
Ewentualnie na innych stronach oponiarskich.
Dzieki z gory
Łukasz - 2007-03-14, 08:52
| Yakuzatti napisa/a: | | jaqub napisa/a: | NIE ZAKLADAJ TEGO!!
jak na przod to kup NOWKI!!! na nowkach o ile nie robisz wiecej jak 15-20tys w sezonie to spokojnie 2 sezony zrobisz a nawet 3 lub wiecej... ja na przod kupilem nowki 225/45r17 i czwarty sezon bede latal!!!! na tyl to inna sprawa... |
Hmm...moj ojciec robi jakies min 40.000 rocznie tzn caly czas, non stop w drodze z predkosciami wysokimi wiec trzeba jakiegos dobrego wyboru.
Co do linka to nie zauwazylem ze "byly naprawiana" to od razu dyskfalifikuje opone.
------------------------------------------------------
Mozecie pomoc wyszukac cos na allegro w rozmiarze 225 lub 205 / 60 lub 55 ewentualnie 50 / 15 bo ja jestem zielony w tym. I w mozliwie korzystnej cenie.
Ewentualnie na innych stronach oponiarskich.
Dzieki z gory | to niech kupi nowe i nie oszczędza skoro tyle hasa
Tymon - 2007-03-14, 09:18
Yakuzatti, Ja swoim drugim samochodem robie w sezonie letnim, niecałe 70-80tyś.
Nie wyobrażam sobie żeby latając po trasach tak jak mówisz | Yakuzatti napisa/a: | | tzn caly czas, non stop w drodze z predkosciami wysokimi wiec trzeba jakiegos dobrego wyboru. | zakładać używki z allegro.
To jest moje zdanie.
Poszukaj nowych opon gdzieś na opony.com czy coś i po krzyku
Pozdrawiam
Tymek
speed - 2007-03-14, 19:59
Na tył może być jakaś gorsza guma ale oczywiście o tym samym bieżniku ale na przód gdzie skręca i hamuje muszą być dobra opony Ja zawsze na tył gorsze daje - tył sobie może gonić to tu to tam ale ja muszę mieć czy, hamować i czym skręcać
ac_kotlet - 2007-03-14, 20:14
| speed napisa/a: | Na tył może być jakaś gorsza guma ale oczywiście o tym samym bieżniku ale na przód gdzie skręca i hamuje muszą być dobra opony Ja zawsze na tył gorsze daje - tył sobie może gonić to tu to tam ale ja muszę mieć czy, hamować i czym skręcać |
I to błąd. Opony z lepszym (czyt. wyższym bieżnikiem) zawsze zakłada się na tylną oś. Nieważne czy auto jest przednio-, tylnonapędowe, czy 4x4. Oczywiście nie chodzi o palenie laka na parkingu, tylko o normalną jazde. Niech mnie ktoś poprawi, jeśli sie myle.
henry - 2007-03-14, 21:16 Temat postu: op .........POPIERAM to co wyżej .!!!!!! Zawsze lepsze opony na TYŁ , niezależnie od rodzaju napedu.............To nie moje widzimisię , to cytat ze stosownej "literatury" samochodowej. Chodzi o stabilne zachowanie sie auta PZDR - henry
speed - 2007-03-14, 22:53
hmmmmm może nadal pozostanę w błędzie ale ja nadal będę stosował "swoją" zasadę zakładania opon i np w zimie w przypadku tylno napędowego auta przy posiadanych 2 sztukach zimówek zawsze założę ja na przód A jaka tu stabiloność skoro nie mam żadnej kontroli nad autem co z tego że mam napęd jak auto jedzie gdzie chce i nie hamuje
Z całym szacunkiem dla Ciebie Henry bo wiesz zapewne dużo więcej niż ja NIE ZGADZAM SIE - może się mylę ale się NIE ZGADZAM Doświadczalnie to sprawdzałem
jaqub - 2007-03-14, 23:52
| henry napisa/a: | | Zawsze lepsze opony na TYŁ , niezależnie od rodzaju napedu.............To nie moje widzimisię , to cytat ze stosownej "literatury" samochodowej. Chodzi o stabilne zachowanie sie auta PZDR - henry |
aaa tam... ja tez jestem za lepszymi na przod... stabilne zachowanie tylu? PO CO? przeciez nie bylo by radosci gdyby przy szybszej zmianie biegu na wyzszych obrotach lub naglej redukcji nie bylo jakis niespodzianek... ja lubie jak autko jadac prosto lapie boki... ale co do hamowania i skrecania to zgadzam sie ze SPEED'em... bardziej podjechana guma na przod sie nie nadaje zwlaszcza jak kapec szeroki bo aquaplaning jest ogromny i nic Ci z nowych gum z tylu... im szersza opona tym wieksze ryzyko aquaplaningu...
Piotr_1 - 2007-03-15, 10:08
Ja zakładam lepsze opony na przód. Najlepszy wariant to identyczne opony na wszystkie koła.
Łukasz - 2007-03-15, 10:22
lepsze na tył - mówimy tu o cywilnej jeździe, a nie o łapaniu boków. Do łapania boków to najlepsze są łyse i mokra nawierzchnia.
Gasper - 2007-03-15, 11:52
Lepsze na tył. ZAWSZE! Kiedyś nie wziąłem do siebie tej porady i założyłem starsze opony na tył - w fiacie brava. Pewnego deszczowego dnia tył wyprzedził przód i poszedłem długim slajdem po przeciwnym pasie ruchu Było bardzo niebezpiecznie.
Mówimy o oponach stricte na lato, a nie jakichś dziwnych mieszaninach 2 zimowki i dwie letnie "i co byście założyli na przód?" To w ogóle nie podlega dyskusji. Wolę jeździć zimą na komplecie letnich niż zakładać zimówki na jedną oś.
ac_kotlet - 2007-03-15, 12:39
| jaqub napisa/a: | | henry napisa/a: | | Zawsze lepsze opony na TYŁ , niezależnie od rodzaju napedu.............To nie moje widzimisię , to cytat ze stosownej "literatury" samochodowej. Chodzi o stabilne zachowanie sie auta PZDR - henry |
aaa tam... ja tez jestem za lepszymi na przod... stabilne zachowanie tylu? PO CO? przeciez nie bylo by radosci gdyby przy szybszej zmianie biegu na wyzszych obrotach lub naglej redukcji nie bylo jakis niespodzianek... ja lubie jak autko jadac prosto lapie boki... ale co do hamowania i skrecania to zgadzam sie ze SPEED'em... bardziej podjechana guma na przod sie nie nadaje zwlaszcza jak kapec szeroki bo aquaplaning jest ogromny i nic Ci z nowych gum z tylu... im szersza opona tym wieksze ryzyko aquaplaningu... |
Właśnie chodzi o bardziej stabilne zachowanie tyłu auta! Pędzlowanie spod świateł i radość, że auto stawia bokiem przy przyspieszaniu, nie jest w tym miejscu ważnym tematem.
Zakładanie lepszych opon na tylną oś ma na celu zminimalizowanie ryzyka nadsterowności w krytycznych sytuacjach: głównie hamowanie w zakrętach oraz aquaplaning.
Załóżmy, że auto z lepszymi oponami na tylnej osi wpadnie przy 150km/h w wode. W takiej sytuacji nie ma oczywiście mowy o jakiejkolwiek zmianie kierunku jazdy, ale auto mniej lub więcej jedzie tym samym torem i jest stabilne- tzn. przód i tył auta są tam, gdzie powinny być.
Jeśli w podobnej sytuacji znajdzie sie auto, które ma lepsze opony na przedniej osi, to dochodzi do aquaplaningu na tyle, auto jest nadsterowne, tył zaczyna uciekać i niestety o wiele wiele trudniej utrzymać jest tor jazdy i wyprowadzić auto. Argumentem pro nie jest tutaj też fakt, że przednie (lepsze) opony "rozjeżdżają" film wodny na powierzchni jezdni i przez to powodują lepszą przyczepność tylnych opon- tak naprawde nigdy nie prowadzi sie auta dokładnie w linii prostej- jest to uwarunkowane przede wszystkim zużyciem (mniejszym lub większym) zawieszenia.
Fachury z ADAC zalecają jednoznacznie montaż lepszych opon na tylnej osi, bez względu na rodzaj auta i napędu. Jedynym wyjątkiem są tu auta 4x4, które powinny mieć wszystkie opony tego samego rodzaju i z podobnym stopniem zużycia. Jednak gdy nie ma innego wyjścia- również w autach 4x4 lepsze opony należą na tylną oś. Argumentacja ADAC jest mniej więcej taka, że w codziennej normalnej eksploatacji spotyka się więcej sytuacji, w których tył auta może się „usamodzielnić” i zacząć chodzić własnymi drogami- krótko: staje się nadsterowny. Gdy już do takiej sytuacji dojdzie, to praktycznie nie ma szans na powrót do pierwotnego toru jazdy.
Osobiście miałem taką sytuacje, w której podczas ulewy wpadłem w koleiny pełne wody, przy prędkości ok. 120km/h. Na przedniej osi auto miało już dość sfatygowane opony z bieżnikiem ok 3mm, na tylnej osi zdrowe gumy. Uczucie jest mniej więcej takie, jakby siedziało się w łodzi- w każdym razie nie polecam. Trzeba jednak zachować spokój, zdjąć noge z gazu i czekać (niestety) aż auto znów złapie przyczepność. Podejrzewam jednak, że gdyby doszło do serfowania na tylnej osi, to niestety nic nie dałoby się zrobić- tył auta zacząłby falować i po kilku bąkach walnęłoby w barierke, albo wylądowało w rowie. I nie ma co kozakować, że da się wyprowadzić auto, bo cały poślizg trwałby przy tej prędkości maksymalnie 1 sekunde- bez porównania więc ze slajdami w mieście. Uwzględniając element zaskoczenia to troche krótko.
jaras87 - 2007-03-15, 17:06
powiem ... tak ... od kiedy pierwszy raz wsiadłem do auta jezdze tylko i wyłącznie autami z tylnym napedem ...
i nigdy ale to nigdy nie zaloze lepszych opon na tył...
dlaczego ?
bo mam takie auto ze jezeli wrzuce na przod kiepawe opony to nie mam hamulców a na kazdym zakrecie auto jest podsterowne juz nie mowie jak jest na mokrym... jak mam kiepskie stare opony( a na takich ostatnio jezdziłem ) to przy kazdym hamowaniu jedzie jak po lodzie... nie mam mozliwości normalnie skrecać zawsze mi ucieka przod ... jest twardy mocno reaguje na wyboje i nie ma szansy normalnie pewnie jezdzić ... a w przednim ... ? albo taka sytuacja... byle jakie skrzyżowanie prawoskręt koła skręcone nie na max ... mokro i chce sie włączyć w ruch ... ruszam troszke dynamiczniej bo auta jadą te 60km/h i co ? znajduje sie przodem juz na drugim pasie ... a szpery nie mam .. jeszcze
zawsze zakładam kiepskie opony na tył z doświadczenia... zawsze zachmuje kiedy i jak chce ..zawsze skrece tam gdzie chce ... a to ze tyl mi czasem ucieknie ... przynajmniej czuje ze jade za szybko
dla mnei lepiej jak ucieka mi tyl niz przod ... tył przynajmniej potrafie opanować ... a jak ze skreconymi kołami lece na bande to co zrobie? ... jak w przednim napedzie dam po gazie to i tak nic niezdziałam bo przednie koła i tak juz nie bedą miały dostatecznej przyczepności z racji słabych opon...
a jak mi tył odjedzie w rwd ...puszcze troche gazu.. dam troche kontry i jade dalej ...
a co do nowych opon ... dziwne są teraz te nowe opony... strasznie miekkie ... moj tatuś kupowal jakis czas temu komplet dunlopów sp sport 01 tych opon zostało po 40tys km jakies 4mm ... na poprzednich zrobił 100tys i zmienił tyłko dlatego ze były głosne-twarde...
----------------------------------------------------------------------------------------
zresztą kto jezdzi 120km/h w deszczu gdzie są koleiny ? jezeli kierowca ma choc troche wyobraźni i potrafi dostosować maxymalną swoją predkośc do warunków ktore są na drodze... to wariant z dobrymi oponami na przodzie moim zdaniem lepiej zdaje egzamin...
adac swoje wytyczne podaje pod uprzecietnionego kierowce o przeciętnych umiejęstnościach wspomaganego przez wszystkie systemy dla małp... w tej chwili przeciętny kierowca dowiaduje sie co to poslizg w momencie kiedy trafia na barierke i dziwnym trafem wszystko stalo sie samo z siebie... z tego co pamietam adac w latach 80-tych zalecał dobre opony własnie na przod ... wtedy kierowcy umieli sporo wiecej ...
speed - 2007-03-15, 20:23
jaras87, zgadzam się z Tobą w 100%
Nigdy nie założę gorszych opon na przód
Może nie jestem mistrzem kierownicy a moje umiejętności są może troszkę ponad przeciętną ale to już moje 15 chyba auto tylno napędowe i z doświadczenia wiem że lepsza guma z przodu to dużo większe bezpieczeństwo i kontrola nad pojazdem
Może w samochodach przednio napędowych jest inaczej - nie wiem nigdy takiego na stałe nie miałem - mam tylko taki firmowy ale to inna bajka
Grzesiek - 2007-03-15, 20:38
| speed napisa/a: | | Nigdy nie założę lepszych opon na przód |
| speed napisa/a: | | Lepsza guma tylko na przód |
teraz to nawet ja sie pogubilem
jaqub - 2007-03-15, 21:19
nie oszukujmy sie bmw ma wade fabryczna... dosc powazna... tylne kapcie sie duzo szybciej zuzywaja
speed - 2007-03-15, 21:49
młody318IS, coś Ci sie pomyliło chyba
p.s. aaaaaa bo mnie skołowały
henry - 2007-03-15, 23:02 Temat postu: opony Witam Nikogo nie namawiam do stosowania sie do "odgórnych " , fachowych zalecen.........Mówimy oczywiscie o spokojnej ,cywilnej jeżdzie.Natomiast w sytuacjach , umownie zwanych ekstremalnymi widac jednak ,ze lepsze opony na tyle auta daja lepsza kontrole toru jazdy. Najlepiej przyjechac na tor wyscigowy ( najlepiej na taki śliski jak w Kielcach ) i spróbowac przejechac "kręciołek" na torze kartingowym...........Cos mi sie zdaje ,że pare opinii na ten temat zostałoby zmienionych ...............
Pamietajcie , kazdy ma prawo do własnego zdania i nikt nikogo nie "uszczęśliwia" na siłę...........I to mi sie w naszym klubie podoba ......PZDR - henry
|
|