BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Przekrecilem obroty is :(

patryk w-wa - 2007-04-16, 19:05
Temat postu: Przekrecilem obroty is :(
Dzisiaj podczas wyprzedzania chcialem zredukowac z 5 na 4 ale moje autko wybralo niestety bieg numer 2 nie wiem dlaczego tak sie stalo ta skrzynia jest jakas dziwna ale nie o to chodzi silnik wkrecil sie na jakies 8000obr moze nawet troche wiecej no i zaczol sie problem cos cyka w silniku podejrzewam ze to zawor i silnik nierowno chodzi na obrotach jalowych podczas przyspieszania lapie mula od 4 do 5 tys. obrotow wie ktorys z kolegow mniej wiecej co moglo sie stac?? Nic w silniku nie gruchocze tylko cyka cos w glowicy autko oprocz tego ze sie trzesie na wolnych obrotach i lapie mula od 4-5 tys tez pracuje ok. Silnik to 1,8 is m42. Prosze o pomoc bo sie troche zalamalem.
Ostry - 2007-04-16, 20:06

Mogly sie zawory powyginac...jezeli tak to szykuj pare zlotych...naszczescie to 4 gary wiec mniej zaworow, mniej prowadnic do zrobienia... Jak bedziesz chcial dobry warsztat w wawie to dam Ci adres...na obrobke glowic tez mam dobry adres... ZADNYCH AUTO-SZLIFOW!!!! BLAGAM!!!!
frantic - 2007-04-16, 20:24

może szarpać bo od takiego szarpnięcie przy redukcji zerwało poduszke pod sinikiem, a pokrzywione zawory sa niestety także bardzo prawdopodobne
patryk w-wa - 2007-04-16, 20:38

To szarpanie to raczej nie od poduszki ale jak samochod stoi na wolnych obrotach to slychac jakby jeden zawor cykal wczesniej nic nie cykalo :( Takze nie obejdzie sie bez sciagniecia glowicy jak mozesz to podaj ten adres. I tak dobrze ze silnik nie padl na amen bo bym sie zalamal dopiero co go wsadzilem. Potrzebuje mechanika ktory uczciwie podejdzie do naprawy a nie powie ze trzeba wymienic pol silnika wezmie kupe kasy a wymieni jeden zawor a reszta do kieszeni niestety takie sa polskie realia kazdy kombinuje jak oskubac drugiego.
Grzesiek - 2007-04-16, 20:39

uffffff no to dobrze ze mi sie tak nie stalo bo kiedys jak wracalem z zakopca to tez sobie tak zredukowalem :oops: i tylko pare dni po tymjak sobie wlozylem ten "nowy" silniczek jak by co to mam stary to moglbym cie poratowac jakimis czesciami ale ja go zmienialem dlatego ze tez cosik cykalo na wolnych i razrzad padł
patryk w-wa - 2007-04-16, 20:44

Nie wiem dlaczego tak sie dzieje z tymi biegami nie pierwszy raz sie z tym spotkalem i nie tylko w moim autku brat w 2,5 tez tak zrobil tylko naszczescie bez konsekwencji. Jakbym potrzebowal jakichs czesci to sie odezwe chociaz jestem zwolennikiem wkladania nowych ale zobaczymy co sie stalo i bedzie jasnosc.
frantic - 2007-04-16, 20:44

no to najoptymistyczniejszą wersją jest to że umarł popychacz i dlatego cyka
--==maly==-- - 2007-04-16, 20:47

Popychacz od przekrecenia obrotów?
cichecki0511 - 2007-04-16, 20:50

Kumplowi w e30 też się cosik takiego stało i okazało się właśnie że poleciał tylko popychacz, także bądźmy dobrej nadziej. Trzymam kciuki.
frantic - 2007-04-16, 20:51

Cytat:
Popychacz od przekrecenia obrotów?
jeśli nie jest to możliwe to sorry :oops: , ale mi cykanie w IS-ie kojarzy się z uszkodzonym popychaczem, mam to co ranek przy odpaleniu jak poziom oleju jest poniżej połowy
--==maly==-- - 2007-04-16, 20:57

Nie mówie,że nie możliwe ale dziwne. Tym razem niestety będzie to raczej zawór bo silnik pracuje nie równo.
MrKrYH_e34 - 2007-04-16, 21:22

ja na luzie kiedys przekrecilem 2,5 m 20 dostala obrotow jak scigacz i pocykala troszke i zgasla .. okazalo sie ze poprekalo 6 popychaczy i 6 zaworow do wymiany.. koszt 1500 zl nie pamietam co jeszcze wymienialismy :roll: jedz gdzies do mechaniora zeby cos dalej nie padlo i nie narobilo wiekszej szkody .. pozdro ..
BIZON - 2007-04-16, 23:03

oooj na moje oko to zawoy ;/ w najleprzym wypadku jeden, bo auto rozumiem, że jeździ... :>
miałem kiedyś takie cuśśś... autko było w stanie jechać ale "dupowato" pracowało, zwłaszcza na jałowym...

patryk w-wa - 2007-04-17, 09:09

No jezdzi jak najbardziej nawet mocy nie stracilo tylko przy 4 tys troche go cos trzyma a od 5 znowu idzie. Najgorsze ze nie bardzo moge go teraz oddac do mechanika ale chyba nic sie nie stanie jak jeszcze pare dni pojezdzi i tak wczoraj musialem dojechac ponad 100km do domu i im dluzej jechalem tym silnik lepiej sie zachowywal moze za pare dni sie calkiem naprawi :)
BIZON - 2007-04-17, 10:57

nooo tak... SAMONAPRAWIACZA masz. :lol:
na to bym jednak nie liczył. takim sposobem to tylko prowadnice Ci się powycierają albo coś gorszego.
tu są więksi znawcy odemnie... ;/

patryk w-wa - 2007-04-17, 11:31

:) to oczywiscie byl zart wiem ze samo to sie nic nie robi autko jak najszybciej trafi do warsztatu i napisze co i jak. Moze to i dobrze bedzie okazja wymienic wszystko co potrzeba w glowicy i silnik bedzie jak nowy. Na samochod nie zaluje pieniedzy ma jezdzic jak najlepiej.
SmasherE30 - 2007-04-17, 12:49

masz zgięte 2 lub więcej zaworów, trzeba sciągnąć głowicę i wymienić uszkodzone zawory oraz sprawdzić stan prowadnic zaworowych czy nacisk boczny trzonka zaworu nie zdeformowal ścianek wewnętrznych, hydroregulatory powinny być ok ale nie wykluczone że ten strzał mógł im zaszkodzić...
często w takich przypadkach przekręcają sie panewki wału :roll:

P.S. Lepiej tak nie jeździj
Uszkodzony zawór który nie pokrywa się z gniazdem, szybko zniszczy przylgnie i spadnie kompresja, a poza tym zależnie od tego jak duże jest uszkdzenie w każdej chwili może pęknąć trzonek i grzybek zrobi Ci spustoszenie w silniku....

puz - 2007-04-17, 12:50

do tej pory złosliwcy mowia na mnie redukcja :mg: 11 zaworów do wymiany kolo rozrzadu przy ktorym scial sie klin. czyli spotkanie tloków z zaworami nie łąm sie dasz rade


pozdro

patryk w-wa - 2007-04-17, 13:18

"do tej pory złosliwcy mowia na mnie redukcja 11 zaworów do wymiany kolo rozrzadu przy ktorym scial sie klin. czyli spotkanie tloków z zaworami nie łąm sie dasz rade"

pocieszajace to to nie jest :)



Z panewkami to raczej wszystko ok z dolu nic nie slychac tylko cykanie zaworu dzisiaj jade do baura zeby zobaczyl co i jak i bedzie wiadomo. Nic nie dymi zadne plyny nie znikaja pali nawet zimny na dotyk takze mysle ze nie bedzie tragedi. Czasami nawet przestaje sie trzesc i rowno chodzi.

ma_ciek - 2007-04-19, 00:10

Zrobilem tak samo w 325 tloki spotkaly sie z zaworami i sie pogiely.Dobrze ze korbowod bokiem nie wyszedl co juz widzialem na wlasne oczy w bmce- na szczecie nie swojej :D

Radze sprawdzic wszystkie ciegna w skrzyni a jezeli to nie pomoze wymienic drazek bo moze miec luzy i tym moze to byc spowodowane.

adrian e30 - 2007-04-19, 14:19

przez taki manewr PUZ kiedys zmienik ksywke na "KRZYSZTOF REDUKCJA" :lol: :lol: :lol:
smiesznie bylo :lol: :lol:

Lord Lukasz - 2007-04-19, 14:44

Mój kolega w m50b20 zrobił taką redukcje z 3 na 2 z tym że to było podczas wyścigu na 1/4 i 3 miał prawie domknięte, dojechał autem do domu ale było jakieś zmulone właśnie i nierówno chodziło, po ściągnięciu głowy okazało sie że wszystkie zaworki do wymiany.

Dlaczego tak mu sie zredukowało sam nie wie, jechał za mną czyli dostawał baty na 1/4 więc pewnie z nerwów pomylił biegi :lol: :lol: :lol:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group