| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Czy są wśród nas muzycy?:-)
alexil - 2007-05-01, 19:02 Temat postu: Czy są wśród nas muzycy?:-) Na poprzednim forum, które odwiedzałem padło takie pytanie i aż mi się wierzyć nie chciało ile osób interesuje to samo co mnie:-) Ciekaw jestem czy tutaj tez będzie podobnie.
Chwalcie się ludzie czy ktoś coś pogrywa, a jeśli tak to na czym.
Pozdrawiam
Bajka - 2007-05-01, 19:04
ja tylko śpiewam....
....pod prysznicem
Bruner - 2007-05-01, 19:07
Moze muzyk to za duzo powiedziane, ale gram na gitarze, a jak mam okazje to i za perkusja chetnie usiade. Tzn wlasciwie to gralem a nie gram, bo ostatni raz wioslo w reku trzymalem chyba z poltora roku temu, ze o regularnym graniu nie wspomne - juz chyba wszystko zapomnialem a palce mam jak z drewna Brak czasu, do tego praca na zmiany wiec granie w kapeli odpada, a jak sie z nikim nie gra to i o motywacje ciezko. Ale jeszcze do tego wroce Za malolata bylo chyba z 5 roznych kapel, jakies koncerty na zakonczenie roku szkolnego, albo na 18-stce u kumpla. To byly czasy, kurde wzruszylem sie
kamil.k - 2007-05-01, 19:17
ja jak byłem młody tzn.od 2 klasy podstawówki to chyba 6 gralem na klawiszach ale pózniej jak trzeba bylo zmienic sprzet do grania to wolalem kupic sobie simsonka szło mi całkiem nie zle bo szybko wszystko zapamietywalem i mialem dobrze porozciagane palce od siatkowki
od szostej klasy powiedzmy ze nie gralem wogule , ale jak poszedlem na studia (3 lata temu czyli nie gralem 7 latek)to w akademiku byl koles który gral tez na klawiszach.wystarczylo ze zagral cos prostego i krótkiego a ja powtarzalem bez problemu i cieszylem sie jak dziecko z czasem przypomnialem sobie kilka jakis prostych melodii i umialem zagrac z pamieci
teraz jakos nie ciagnie mnie do grania i raczej nie bedzie ciagło
Arczi e30 - 2007-05-01, 19:19
często ludzie mówią że gram im na nerwach ...
oprocz grania na nerwach gram czesto na komputerze .. przewaznie w gry FPP ewentualnie na kurniku w proste gierki ..
czy moje granie wydaje jakis dzwiek .. trudno powiedziec
kuzyn - 2007-05-01, 20:40
przez pół podstawówki i całe liceum grałem na gitarze.
miałem nawet zespół - uwaga: deathmetalowy!!
pogrywałem na basie, miałem w domu perkusję, pianino...
nawet zagraliśmy jeden koncert...
od jakiegos czasu już nie gram... i żałuję... ale wrócę do tego kiedyś.
Pawel735 - 2007-05-01, 20:51
Wobec tego ja również pochwalę się swoimi muzycznymi zdolnościami - ukończyłem szkołe muzyczną I stopnia na akordeonie klawiszowym, pozatym pogrywałem trochę na innych intrumentach klawiszowych.
lesiek - 2007-05-01, 21:37
Ja robie muze, ale na kompie, taki tam amotorski hip-hop
Adi - 2007-05-01, 22:36
Czy DJ'a można nazwać muzykiem? Jeśli tak to był taki okres w moim życiu pare lat temu kiedy się w to "bawiłem" i całkiem nieźle szło Grałem z kumplem, najpierw jakieś 18 itp. potem w jednym klubie i zaczęło się wszystko fajnie rozkręcać. Ja jednak jakiś czas później odstawiłem granie na rzecz innych przyjemności i tak już zostało. Kumpel poszedł dalej i teraz jest rezydentem klubu. Czasem jak go odwiedzam to mam ochotę stanąć za deckami na jakiś mały secik.
Pietrek - 2007-05-01, 22:46
tylko mi nie mów że jakimś słabym e-Jayem albo frutem i jeszcze na normalnej klawirce
Kumpel właśnie robi sobie w piwnicy małe studio , narazie pomagam mu zbierać materiały, będzie to wygłuszał itp itd , chłopak ma gramofon, jakiś mixer, odsłuchy klawire sterującą i inne żeczy które nie wiem do czego służą kilka razy jeździłem z nim na poszukiwanie jakiś starych płyt w celu cięcia sampli Ogólnie robi fajne bity i inne pierdółki
speed - 2007-05-01, 22:51
Ja osobiście nie gram ale moj mlodszy brat chodzi do szkoly muzycznej (teraz juz II stopien robi) gra na akordeonie guzikowym (120 basow) dla mnie to czarna magia, oprocz tego gra jeszcze na pianinie i fortepianie Zdolnego mam braciszka bierze udzial w wielu konkursach imprezach itd itp
A ja mam bete
duchPW - 2007-05-01, 23:02
| JacekG napisa³/a: | | miaÅ‚em nawet zespół - uwaga: deathmetalowy!! |
i o to chodzi
ja swego czasu grałem na bębnach w kilku kapelach - graliśmy covery i własne kawałki - był trash/death, był punk oraz coś, co trudno było zaszufladkować - taki ganja odlot
zagraliśmy z chłopakami kilka koncertów, ale się skończyło
z czasem sprzęt rozsprzedałem i dziś pewnie już niewiele potrafiłbym zagrać, ale do dziś mi zostało to, że muzykę oceniam głównie po jakości i fajności sekcji rytmicznej - reszta też jest ważna, ale drum'n'bass to podstawa
kuzyn - 2007-05-01, 23:15
co Ty Pioter... tego sie nie zapomina. To jak jazda na rowerze
czasem jak mi wpadnie jakies wiosło w ręce to pogram trochę, przypomnę sobie jakis fajny riff i aż ciary mi przechodzą jak pomyślę co by było jakbym miał w tej chwili piec 8)
PS: dziś jestem otwarty na różne gatunki...
robiłem trochę elektronicznej muzy na kompie.
ambient itp.
alexil - 2007-05-02, 07:25
| Cytat: | | co Ty Pioter... tego sie nie zapomina. To jak jazda na rowerze |
Prawda, prawda
| Cytat: | | czasem jak mi wpadnie jakies wiosło w ręce to pogram trochę, przypomnę sobie jakis fajny riff i aż ciary mi przechodzą jak pomyślę co by było jakbym miał w tej chwili piec |
Hmm to może chcesz zakupić sprzęt? Mam na handel wiosło Jacksona i piec Marshalla
Pozdrawiam
RoboCop - 2007-05-02, 09:37
jak tu tylu muzyków - to czemu nigdy nie widziałem nikogo z gitarą przy ognisku??
stroić sprzęty na Zlot w Rzemieniu
Arczi e30 - 2007-05-02, 10:05
| alexil napisa³/a: |
Hmm to może chcesz zakupić sprzęt? Mam na handel wiosło Jacksona i piec Marshalla
Pozdrawiam |
faktycznie jak ktoś lubi wioślarstwo i w dodatku mieszka w starym budownictwie to ten zestaw na 100% mu sie przyda
kuzyn - 2007-05-02, 13:23
arczi ale ty głupi jesteś
| RoboCop napisa³/a: | | jak tu tylu muzyków - to czemu nigdy nie widziaÅ‚em nikogo z gitarÄ… przy ognisku?? |
bo wiesz Robo... granie przy ognisku jest jakby to ująć... w złym tonie
PS: Alexil napisz mi na PW co i jak z tym sprzętem. Co to za Marshall itd.
Może jakies foto.
duchPW - 2007-05-02, 14:41
JacekG, nie każdy musi chwytać klimaty muzyczne - jakby był podręcznik "Jak wydymać kolegę z forum" to już by Arczi E30 wiedział jakie błędy zawiera ten podręcznik i mógłby pewnie zaproponować do niego erratę (oczywiście wysyłka po wpłacie na konto) ... ale się jeszcze nauczy, bo w światku miłośników instrumentów muzycznych też by się chłopak bez problemu odnalazł
kuzyn - 2007-05-02, 15:14
w dziale "instrumenty dęte"
Arczi e30 - 2007-05-02, 15:42
| PioterW napisa³/a: | ... ale siÄ™ jeszcze nauczy, bo w Å›wiatku miÅ‚oÅ›ników instrumentów muzycznych też by siÄ™ chÅ‚opak bez problemu odnalazÅ‚ |
problem polega na tym ze ja sie nigdy nie zgubiłem .. zeby trzeba było mnie odnaleść
moj telefon zawsze jest czynny .. jakby co to zainteresowanym podam na priv
Mysle ze ten kto czuł sie oszukany .. otrzymał zadoscuczynienie .. problem polega na tym ze david miał prawo czuc sie urazony .. ale marcin nie napisał ze otrzymał sos z data pewnie duzo wczesniejsza niz oczernił mnie na forum
dzieki .. zeby nie robic bałaganu
RoboCop - 2007-05-02, 15:57
| JacekG napisa³/a: |
| RoboCop napisa³/a: | | jak tu tylu muzyków - to czemu nigdy nie widziaÅ‚em nikogo z gitarÄ… przy ognisku?? |
bo wiesz Robo... granie przy ognisku jest jakby to ująć... w złym tonie
|
cos Ty!! myślę, że jakby ktoś pobrzdękolił na gitarze w czasie tej Majówki albo ostatniego zlotu w Tarnowie -to zabawa byłaby jeszcze lepsza
ze śpiewami...
liczÄ™, ze Bruner siÄ™ zaprezentuje w Rzemieniu
BADYL - 2007-05-02, 16:10
Mnie od dawna mówia ze mój głos sie marnuje
Yakuzatti - 2007-05-06, 23:14
A ja na elektrycznej latam ostro covery i rozne produkcje z konkretnym piecykiem marshalla. Sasiedzi uciekaja przy "overdrivie"
brain69 - usunięty - 2007-05-07, 02:24
ja z kolei skończyłem szkołę muzyczną I-II w klasie saksofonu
ale teraz juz nie gram na nim nawet saksofonu nie mam, zostały mi 2 gitary elektroakustyk jazzowy i akustyczna, grałem też na fortepianie bo inaczej sie szkoły nie przejdzie, na perkusji, kontrabasie w zespole trancejazzowym, klarnecie a jak byłem w przedszkolu to jeszcze na cymbałkach miałem takie niebiesko czerwone najbardziej wypasione w przedszkolu inni mieli czerwono zielone, miałem do nich niebieskie plastikowe pałeczki niestety takie jak inni ale i tak się chwaliłem że mam lepsze, dziewczyny leciały na moje cymbałki całe przedszkole było moje to były czasy.....
mariusz szkocja - 2007-05-07, 04:21
siemka
saksofon potrafie tez niezle trabic w mojej beci jak jakas ofiara wlazi na ulice
alexil - 2007-05-07, 04:49
| Cytat: | | A ja na elektrycznej latam ostro covery i rozne produkcje z konkretnym piecykiem marshalla. Sasiedzi uciekaja przy "overdrivie" |
Ooo swój chłop Na jakim dokładnie sprzęcie grasz i jakie kawałki?
Pozdrawiam
lesiek - 2007-05-07, 14:33
| brain69 napisa³/a: | ja z kolei skoÅ„czyÅ‚em szkołę muzycznÄ… I-II w klasie saksofonu
ale teraz juz nie gram na nim nawet saksofonu nie mam, zostały mi 2 gitary elektroakustyk jazzowy i akustyczna, grałem też na fortepianie bo inaczej sie szkoły nie przejdzie, na perkusji, kontrabasie w zespole trancejazzowym, klarnecie a jak byłem w przedszkolu to jeszcze na cymbałkach miałem takie niebiesko czerwone najbardziej wypasione w przedszkolu inni mieli czerwono zielone, miałem do nich niebieskie plastikowe pałeczki niestety takie jak inni ale i tak się chwaliłem że mam lepsze, dziewczyny leciały na moje cymbałki całe przedszkole było moje to były czasy..... |
O Pana Kuska sie uczyles Ja tez na saksofoniku sie uczylem, moj ojciec na perkusji gra, a moj brat na akordeonie gra, uczy sie w szkole muzycznej II klasa
korzuch - 2007-05-07, 14:58
yo!
swojego czasu w szkole średniej byłem wokalista w pewnym zbuntowanym zespole niestety dyrektor osrodka muzycznego nie zaakceptował naszych tekstów i charakteru muzyki dupek ale czasy były rewelacyjne i wino po 2,40 na siarce tzw granaty
southOFheaven - 2007-05-07, 15:11
oo nie widzialem tego tematu wczesniej
jeszcze za czasow liceum mialem super zestaw marshall mg15dfx i gitara elektryczna gibson flying V (korpus -replika na oryginalnym osprzecie seymour-duncan) z jakims efektem ktory siał mięso..cos wspanialego..sprzedalem bo potrzebna byla kasa..coz troche zaluje bo mialem sprzet z wyzszej polki..prawie
tak wogole nie wiedzialem ze tyle ludzi na forum mialo do czynienia z instrumentami
duchPW - 2007-05-07, 15:14
| korzuch napisa³/a: | | czasy byÅ‚y rewelacyjne i wino po 2,40 na siarce tzw granaty |
my piliśmy głównie pryty ... smakowały wyśminicie i były w podobnie korzystnej cenie jak Twoje granaty
kamil.k - 2007-05-07, 21:39
| PioterW napisa³/a: | | korzuch napisa³/a: | | czasy byÅ‚y rewelacyjne i wino po 2,40 na siarce tzw granaty |
my piliśmy głównie pryty ... smakowały wyśminicie i były w podobnie korzystnej cenie jak Twoje granaty |
ehh ja nigdy tak taniego nie piłem ale pamietam trunek o nazwie "ryk byka"
MrKrYH_e34 - 2007-05-07, 23:16
Ja ukonczylem 6 letnia szkole muzyczna I stopnia gralem na Gitarze i dodatkowo fortepian .. ze szkoly nic nie wynioslem wiec zaczolem sie uczyc na wlasna reke i kontynuowalem gre na gitarce .. gralem rocka szanty harcerskie hity, gralem na kilku weselach itd.. teraz czasem sie pogra na grilkach lub jakichs innych malych imprezach .. mam 4 gitary w tym 3 akustyki( pudła) i jednego elektryka z piecem Najlepsza gitara Ktora posiadam jest Admira virtuoz grali na tym min wokalisci zespolu Gipsy Kings czy jakos .. pozdro
brain69 - usunięty - 2007-05-07, 23:35
admira virtuozo marzy mi się cały czas rewelacyjna gitarka jeszcze dobre strunki do niej wrzucić i nie czujesz że grasz tylko słuchasz muzyki
Yakuzatti - 2007-05-08, 18:11
| alexil napisa³/a: | | Cytat: | | A ja na elektrycznej latam ostro covery i rozne produkcje z konkretnym piecykiem marshalla. Sasiedzi uciekaja przy "overdrivie" |
Ooo swój chłop Na jakim dokładnie sprzęcie grasz i jakie kawałki?
Pozdrawiam |
Posiadam Yamahe hmm, model pozniej napisze jak przypomne, i piecyk marshalla 50W z ostatniej serii 2006 roku.
A coveruje wszystko co wpadnie w lape, mam guitar pro +20 000 tabulatur wiec naprawde jest w czym wybierac. Czasami ballady, przez popowe kawalki az do ostrego hardcoreu
alexil - 2007-05-09, 05:15
Hehe, podobnie jak ja-tabów w opór tylko chęci nie zawsze tyle samo Ale generalnie wole mocniejsze klimaty w przeciwieństwie do moich sąsiadów, którym nie podoba się to co się u mnie dzieje, zwłaszcza że mam piec 100W 2x12
Pozdrawiam
Yakuzatti - 2007-05-09, 21:47
| alexil napisa³/a: | piec 100W 2x12 |
Kiedys sie zgadamy to porobimy "wiochy"
alexil - 2007-05-11, 02:45
Nie ma sprawy
W połowie lipca będe w kraju i może gdzieś na jakimś zlocie się zgadamy czy coś. Jeden temat więcej do gadania
Pozdrawiam
brain69 - usunięty - 2007-05-11, 06:30
miałem kiedyś zespół który grał hard rock na styl rammstein
a jak brakowało prądu do jazz:)
a potem jedno i drugie,
jakie to były czasy..... aż sobie wyjąłem gitarkę i poprzypominałem nieco ciekawe co sąsiedzi powiedzą 6.30 a tu na elektryku ktos gra
RoboCop - 2007-05-11, 11:14
to cienko jak bez prądu musieliście z metalu przechodzić na jazz
miałem kiedyś {biiiiip} kawałek NoMeansNo (to nie metal, bardziej pod punk) - chłopaki śpiewali na 4 czy 5 głosów(to sie jakoś nazywa, ale ja słabo siedze w terminologii muzycznej), cover jakiejś znanej grupy i był to czad nieziemski
|
|