| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - kalafiory
Bruner - 2007-05-18, 18:59 Temat postu: kalafiory Panowie co z tym zrobic? Bylo juz przed zima, po zimie troche sie powiekszylo, chcialbym zrobic z tym porzadek bo juz patrzec na to nie moge.
Niestety z blacha nigdy w zyciu nie mialem do czynienia i jest to dla mnie czarna magia. Domyslam sie ze trzeba to usunac, zabezpieczyc i pomalowac, ale co, jak, czym i w jakiej kolejnosci? Tak dla opornych poprosze, jak zrobic zeby nie zepsuc i zeby bylo ok
Grzesiek - 2007-05-18, 21:45
moim zdaniem po pierwsze oszlifowac szlifierka katawa jak wyjda jakies dziury to zaspawac jesli nie to jakis dobry podklad ,podszpachlowac i na jakis czas bedzie ,ja mialem podobnie w swojej e30 zrobilem tak jak napisalem i narazie jest spokoj a juz 3 rok idzie
henry - 2007-05-18, 22:19 Temat postu: blacha .witam Pod tak wyglądającą blachą na 100 % są już dziury na wylot. Zeszlifować nierówności i proponuję dziury załatac odpowiednia blachą przez lutowanie. Nierówności zeszlifowac , nałożyć szpachlówke poliestrową dla uzupełnienia drobnych nierówności, a potem juz "klasyczne" przygotowanie do malowania. Szlifowanie szpachlówki , podkład , szlifowanie , szpachlówka wyrównująca , szlifowanie , podkład , itd aż do lakieru końcowego.........Tak to wygląda w skrócie PZDR - henry
Grzesiek - 2007-05-18, 22:37
co do lutowania tak jak napisal henry moj znajomy latal tak blotniki w oplu corsie a poroku wczesniej niz ja w swojej e30 niestety u niego juz widac takie same buble jak ma bruner nie wiem dlaczego moze rdza byla w bardziej zaawansowanym stanie niz u mnie
kavka - 2007-05-18, 22:49
Ważne jest też żeby dobrze zabezpieczyć miejsce po rdzy i później je zapodkładować porządnie ... dopiero później szpachlex
Bruner - 2007-05-18, 22:50
Henry, mozesz napisac troche wiecej o tym lutowaniu? Jak i czym to sie robi, bo chyba nie zwykla lutownica? Sory za glupie pytania ale naprawde nie mam o tym pojecia.
Aha, na zdjeciach to wyglada tragicznie bo jest w duzym zblizeniu, na zywo nie jest tak zle, np ten fragment na masce ma ok 5 x 50 mm i wyglada jak powierzchniowy nalot. ALe na nadkolach faktycznie moze byc nieciekawie.
Co polecacie na zabezpieczenie antykorozyjne? Pamietam ze w kaszlu pas przedni przed lakierowaniem mialem zasmarowany Polrustem czy jakos tak, i chyba dopiero po roku zardzewial Wolal bym zeby to bylo cos porzadnego i starczylo na dluzej bo narazie zmiana samochodu nie wchodzi w gre.
Grzesiek - 2007-05-18, 23:45
do podkladowania to jakies podklady epoksydowe czy jakos tak sie to nazywa
henry - 2007-05-19, 21:43 Temat postu: lutowanie ...........Najlepsze rozwiązanie to wycina się z blachy cynkowej ( nie stalowej ocynkowanej , tylko takiej całej z cynku - są takie ! ) łatkę wielkości dziury w błotniku , brzegi skorodowanego błotnika czyści sie do "białej" blachy i lutuje najzwyklejszą lutownicą 400 W ( teraz mozna pewnie i taka "napędzaną" propanem butanem). Wchodzi tez w grę twarde lutowanie mosiądzem. Poniewaz używa sie do tego cełu do oczyszczenia blachy pasty lutowniczej , to jej resztki trzeba dokładnie zmyc ,gdyz inaczej korozja rozwinie sie nadal , a resztki pasty jeszce ja przyspieszą..................PZDR - henry
|
|