BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Szarpanie e30 320i z 1990 roku

Smykoo - 2007-06-13, 17:08
Temat postu: Szarpanie e30 320i z 1990 roku
Witam

Mam taki problem. Moje Beciwko szarpie przy np. jezdzie na obr kolo 1,5 lub 2 - 2,2 tys

Czuc drganie calego auta tak jakby byl zapowietrzony albo cos takiego.

Nie wiem co to moze byc. Na jalowym biegu trzyma elegancko obroty nic nie faluje, a przy jedzie na innych obr tez jest wszystko git.

Dzieki za ewentualna pomoc

Pozdrawiam Wszystkich :)

casus maximus - 2007-06-13, 20:49

podlacze sie pod temat.
moja, nie zawsze ale czasem szarpnie kilka razy i czasem nie wiadomo czemu. ta szarpie i poprzednia tez szarpala. ale nie jest to jakas ciagle powtarzajaca sie upierdliwosc.
a u ciebie ciagle szarpie?

Smykoo - 2007-06-15, 16:21

casus maximus napisa³/a:
podlacze sie pod temat.
moja, nie zawsze ale czasem szarpnie kilka razy i czasem nie wiadomo czemu. ta szarpie i poprzednia tez szarpala. ale nie jest to jakas ciagle powtarzajaca sie upierdliwosc.
a u ciebie ciagle szarpie?




czasami... i z reguly na zimnym silniku

globi - 2007-06-20, 11:51

ja też tak miałem i wyregulowanie zapłonu załatwiło temat
BIZON - 2007-06-20, 12:01

globi napisa³/a:
ja też tak miałem i wyregulowanie zapłonu załatwiło temat

globi ale w b20 nie regulujemy zapłonu... :]

kuzyn - 2007-06-20, 12:17

a to nie jest czasem zużycie poduch tylnej belki ? :|
MARAS - 2007-06-20, 21:08

powiem krótko umierają ściżki rezystora w przepływomierzu tzn. jak na moment odpuścisz gaz i wciśniesz spowrotem idzie i wkręca się na wysokie bez problemu potem jak zmniejszasz prędkość np. hamując silnikiem to ponieżej 2 tyś. zaczyna kasłać i szarpać silnikeim tak?
Na poczatek wymontują ją i sprawdż palcem czy klapka przepływomierza się nie zacina tzn. chodzi bez oporów otwiera się bez zacięć i zamyka się sam pod wpływem sprężyny
następnie otwórz tę czarna pokrywkę u góry przepływomierza troszku siły bo jest przyklejona ale bez perwersji :)
Przeczyścić ścieżkę i może jakiś elektryk je podlutuje jak nie da rady szukaj przepływki...

BIZON - 2007-06-20, 21:45

MARAS napisa³/a:
powiem krótko umierają ściżki rezystora w przepływomierzu tzn. jak na moment odpuścisz gaz i wciśniesz spowrotem idzie i wkręca się na wysokie bez problemu potem jak zmniejszasz prędkość np. hamując silnikiem to ponieżej 2 tyś. zaczyna kasłać i szarpać silnikeim tak?
Na poczatek wymontują ją i sprawdż palcem czy klapka przepływomierza się nie zacina tzn. chodzi bez oporów otwiera się bez zacięć i zamyka się sam pod wpływem sprężyny
następnie otwórz tę czarna pokrywkę u góry przepływomierza troszku siły bo jest przyklejona ale bez perwersji :)
Przeczyścić ścieżkę i może jakiś elektryk je podlutuje jak nie da rady szukaj przepływki...

MARS jesteś pewien, bo ja mam przepływkę w idealnym stanie i też mam CZASEM., powtażam czasem, takie objawy, a zmalały po wymianie tulei na tylnym moście... :roll:
czeka mnie jeszcze wymiana sprzęgła ale niech jeszcze "podogorywa" i myśle, że będzie oki... :wink:

globi - 2007-06-21, 00:25

BIZON napisa³/a:
globi napisa³/a:
ja też tak miałem i wyregulowanie zapłonu załatwiło temat

globi ale w b20 nie regulujemy zapłonu... :]


może i tak chciałem pomóc u mnie sie reguluje

MARAS - 2007-06-21, 17:56

BIZON napisa³/a:
MARAS napisa³/a:
powiem krótko umierają ściżki rezystora w przepływomierzu tzn. jak na moment odpuścisz gaz i wciśniesz spowrotem idzie i wkręca się na wysokie bez problemu potem jak zmniejszasz prędkość np. hamując silnikiem to ponieżej 2 tyś. zaczyna kasłać i szarpać silnikeim tak?
Na poczatek wymontują ją i sprawdż palcem czy klapka przepływomierza się nie zacina tzn. chodzi bez oporów otwiera się bez zacięć i zamyka się sam pod wpływem sprężyny
następnie otwórz tę czarna pokrywkę u góry przepływomierza troszku siły bo jest przyklejona ale bez perwersji :)
Przeczyścić ścieżkę i może jakiś elektryk je podlutuje jak nie da rady szukaj przepływki...

MARS jesteś pewien, bo ja mam przepływkę w idealnym stanie i też mam CZASEM., powtażam czasem, takie objawy, a zmalały po wymianie tulei na tylnym moście... :roll:
czeka mnie jeszcze wymiana sprzęgła ale niech jeszcze "podogorywa" i myśle, że będzie oki... :wink:


Bizon sam wiesz że beemki maja czasami fochy :roll: a na odległość to jedynie moge przypuszczć na podstawie opisu objawów... kiedyś koledze też tak fachmani radzili wymienili dyfer łożyska potem gumy tylnej belki i wciąż pukało i pukało okazało sie że umarła poduszka na amorku tylnym... wiec my możemy jedynie sugerować ale to nie znaczy że mamy rację ... chyba dobrze to ująłem.

BIZON - 2007-06-21, 18:33

MARAS napisa³/a:
Bizon sam wiesz że beemki maja czasami fochy :roll: a na odległość to jedynie moge przypuszczć na podstawie opisu objawów... kiedyś koledze też tak fachmani radzili wymienili dyfer łożyska potem gumy tylnej belki i wciąż pukało i pukało okazało sie że umarła poduszka na amorku tylnym... wiec my możemy jedynie sugerować ale to nie znaczy że mamy rację ... chyba dobrze to ująłem.

nooo ano dobrze, dobrze :spoko: :wink:
reasumując wychodzi na to, że wina leży we wszyskim "po troszku" i najlepiej samemu sprawdzić wszystko zanim się wymieni albo zacznie naprawiać, a forum jest po to żeby doradzić, ułatwić, przyspierzyć ustalenie "w czym tkwi problemo..." :wink:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group