| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - ocierajace bebny
Bruner - 2004-11-01, 23:27 Temat postu: ocierajace bebny Dzisiaj zauwazylem ze tylne kola stawiaja podejrzanie duzy opor - po zdieciu kola jak obracam beben reka to w pewnym momencie czuc mocniejszy opor i slychac szuranie. Tzn opor jest caly czas, (ciezko mi powiedziec czy za duzy bo nie mam doswiadczenia, ale wydaje mi sie ze tak) ale przez ok 1/3 obrotu wyraznie wiekszy. To samo przy obu kolach. Bebny mi sie jajowate zrobily czy co? Czy moze trzeba bedzie reczny podregulowac albo okladziny sie koncza? Potraktowanie bebnow "ruskim kluczem" (najlepsza metoda tuningu hamulcow w 126p) nic nie dalo, wiec czeka mnie rozbiorka. Bede mial do dyspozycji garaz na pare godzin, wiec chcialbym byc przygotowany na wszelkie niespodzianki. Z tego co wyczytalem z Etzolda wynika ze zdjecie bebnow jest dosc proste, ale zauwazylem ze w paru miejscach sa tam bzdury, wiec jesli ktos ma jakies wskazowki/uwagi to bede wdzieczny. Na cos trzeba uwazac albo miec jakies patenty? Ten "klucz do gniazd o rozwartosci 5mm" to imbus? Mialem to dzis na wierzchu ale sie nie przyjrzalem.
HyenoX M42B18 - 2004-11-02, 00:07
tak to imbus,
mozesz miec problemy z jego odkreceniem jak ktos wczesniej za mocno dokręcił , takze uwazaj , spryskaj np WD40, dokładnie dopasuj imbus ( zeby nieobrobiło śruby), opukaj itd.
Lepiej zrób to spokojnie bo moze cie czekać akcja przecinak - rozwiertak
Mozesz natrafic na trudnosci w zdjeciu bebna bo wew jego czesc robocza wyrobila juz bruzde i uniemozliwia zdjecie , to najlepiej ściągnij szczęki do siebie tą śruba regulacjna.
A moze byc tez tak ze jak zdejmiesz beben to moze sie okazac ze cos zeskoczylo lub jakas sprezyna pękła.
Jak zdejmiesz to bedziesz widzial co sie dzieje.
pozdro i milego dłubania 8)
Bruner - 2004-11-02, 00:17
| HyenoX M42B18 napisa/a: | | najlepiej ściągnij szczęki do siebie tą śruba regulacjna |
Jaka sruba? Chodzi Ci o ten patent ze srubokretem wkladanym przez otwor na srubie jaki jest opisany w ksazce?
| Cytat: | | Jak zdejmiesz to bedziesz widzial co sie dzieje. |
Wiem ze na 100% bede wiedzial jak sam zobacze, ale chcialbym uniknac takiej sytuacji ze np rozloze i zablokuje kumplowi garaz na pare dni bo akurat cos peklo i bede musial kupic a nie ma tego w sklepie, a starej czesci nie zaloze bo sie rozleciala. Niestety nie mam wlasnego garazu a z tego korzystam dzieki uprzejmosci kumpla i nie chce jej naduzywac. Po prostu wole byc przygotowany na wszelkie niespodzianki, z tad moje czasem upierdliwe pytania.
HyenoX M42B18 - 2004-11-02, 00:28
tak to jest ten patent.
No to ja juz nie wiem co tam sie w środku dzieje: czy cos spadło, uszkodziło sie, uległo zużyciu ... itd.
Napisalem ci tylko na co mozesz sie natkąć i na co uwazać przy demontarzu bębna co mogłoby wydłuzyc czas usunięcia usterki.
Bruner - 2004-11-02, 00:33
| HyenoX M42B18 napisa/a: | No to ja juz nie wiem co tam sie w środku dzieje: czy cos spadło, uszkodziło sie, uległo zużyciu ... itd.
Napisalem ci tylko na co mozesz sie natkąć i na co uwazać przy demontarzu bębna co mogłoby wydłuzyc czas usunięcia usterki. |
Ok, wiem ze nie jestes prorokiem, po prostu wytlumaczylem sie ze swojej upierdliwosci
Dzieki za odpowiedz
HyenoX M42B18 - 2004-11-02, 00:42
e, to juz wiem
jak zminiles koła na stalowe i zalozyłes dłuzsze śruby to poprostu podkreciles srube regulacyjna - bodajze z lewej strony
a czy przypadkiem jak zmieniles kola to sie niejarnoleś ze coś trzela z tylu
to albo rozchyliłes szczeki albo cos rozjeb.....ś
Bruner - 2004-11-02, 00:58
| Cytat: | a czy przypadkiem jak zmieniles kola to sie niejarnoleś ze coś trzela z tylu
to albo rozchyliłes szczeki albo cos rozjeb.....ś |
To ocieranie zauwazylem wczesniej, po zdieciu alusiow poruszalem bebnami zeby zobaczyc jak chodza i sie zdziwilem ze tak ciezko. Wiem ze trzeba wziasc poprawke na most, ale slychac wyrazne szuranie z bebna. Akcja ze srubami byla troche pozniej. I nie wiem czy nie zmasakrowalem okladzin, bo po dociagnieciu wszystkich srub na maxa okazalo sie ze jednak ktoras minimalnie przyciera, tylko ze zdazylem tak przejechac jakis kilometr. Na szutrowce nie bylo tego slychac, dopiero jak wyjechalem na asfalt to uslyszalem ciche szuranie, ale juz pewnie bylo za pozno. I strasznie capilo azbestem jak sie zatrzymalem.
HyenoX M42B18 - 2004-11-02, 01:16
no to poprostu dłuzsza śruba podciągneła hamulec ocierając sie o śrube regulacyjna ale tylko z jednej strony ,a z drugiej powinna ja poluzowac.
Ale na 99,9% uszkodziła śrube regulacyjna
Rafał - 2004-11-02, 01:20
no to rozbieraj i sie przekonasz
-ten ampul jak nie idzie to mozna malym meselkiem pod katem "pomuc"
-beben tez moze nie chcie zejsc ponachulaj pokabinuj stuknij mlotkiem i zejdzie
-w razie co powinno sie udac zalozenie kola bez beebna i wypchniecie auta z garazu na czas zakupu czesci (kumpel zalozyl duze nakretki jako dystans do srub po to by dalo sie je wkrecic na maxa i zeby wystajace do wewnatrz sruby nieporozpierniczaly niczego)
KotSylwester - 2006-05-06, 11:47
Odświeżam.
Wczoraj pojechałem na przegląd. Mam z tyłu bębny. Wg pomiaru, lewy jest dwa razy słabszy od prawego. Po zdjęciu koła, widać że bębny nie są jeszcze zardzewiałe, więc są prawie nowe pewnie, a na 100% oryginałki, jak i przód...
Myślicie że wystarczy regulacja? Czy rozbierać całość...
tomcio83 - 2006-05-06, 15:06
ja dla pewnosci bym rozebral calosc bo mozliwe ze cos zniszczyles tymi srubami wiec dla sietego anielskiego..... sprawdz aby byc pewnym a dopiero poznie reguluj bynajmniej takie moje zdanie
KotSylwester - 2006-05-06, 16:48
tomcio83 napisał: | Cytat: | | ja dla pewnosci bym rozebral calosc bo mozliwe ze cos zniszczyles tymi srubami |
Jakimi śrubami????
Lord Lukasz - 2006-05-06, 17:11
Naciągnij linke przy dzwigni od ręcznego, w bębnie jest samo regulacja więc on sobie powinien ustawić sam jak zamocno naprężysz, jak po nacągnięciu linki dalej będzie lipa czyli po zaciągnięciu nie będzie hamować to znaczy że boczna sprężyna od dzwigni samoczynnej regulacji lub sama dzwignia sie w jakiś sposób uszkodziły, tam jest dośc brudno i aby ręczny dobrze działał należy raz na jakiś czas tam pozaglądać i przeczyścić.
Przerabiałem u sibie w aucie temat ręcznego rok temu, tez jedno koło nie hamowało, po ściągnięciu sie okazało że jakiś druciarz zlikwidował całkowicie ręczny w jednym kole bo uszkodziło mu dzwignie samoczynnej regulacji, więc dopiero w serwisie dostałem dzwignie, potem kupiłem komplet nowych sprężynek, nowe szczęki, przetoczyłem bębny i dopiero wszysko zaczęło działać jak powinno
tomcio83 - 2006-05-06, 20:29
| Bruner napisa/a: | | Cytat: | a czy przypadkiem jak zmieniles kola to sie niejarnoleś ze coś trzela z tylu
to albo rozchyliłes szczeki albo cos rozjeb.....ś |
To ocieranie zauwazylem wczesniej, po zdieciu alusiow poruszalem bebnami zeby zobaczyc jak chodza i sie zdziwilem ze tak ciezko. Wiem ze trzeba wziasc poprawke na most, ale slychac wyrazne szuranie z bebna. Akcja ze srubami byla troche pozniej. I nie wiem czy nie zmasakrowalem okladzin, bo po dociagnieciu wszystkich srub na maxa okazalo sie ze jednak ktoras minimalnie przyciera, tylko ze zdazylem tak przejechac jakis kilometr. Na szutrowce nie bylo tego slychac, dopiero jak wyjechalem na asfalt to uslyszalem ciche szuranie, ale juz pewnie bylo za pozno. I strasznie capilo azbestem jak sie zatrzymalem. |
No wlasnie tu pisales ze sruby zalorzyles i zaczela jakas ocierac to moze zerknij czy czasem czegos wiecej nie rozwaliles niz okladzin
KotSylwester - 2006-05-06, 21:11
a sorki tomcio, myślałem że piszesz do mnie a nie do Brunera Temat Brunera jest dośc stary i On ma już nową betkę:)
Łordzie, ale moje słabe lewe koło jest i na nodze i na ręce... w "Sam naprawiam" Piszą że śruba regulacyjna jest w bębnie i trzeba to i tamto. Ale jest i samo regulacja... zaczyna być ciekawie....
Dzisiaj otynkowałem pól kanału (za mało materiału kupiłem) więc nie wjadę na kanał jeszcze ze 2-3 dni. (Potem malowanie garażu)
Lord Lukasz - 2006-05-07, 02:38
Jak słabo też pod nogą to faktecznie ściąg bęben i pozagląd bo coś musi być nie tak, w bębnie nie ma regulacji, tzn. to jest ta wlasnie samo regulacja, ją ustawiasz tylko przed założeniem bębna i ewentualnie poprawiasz potem przy ręcznym
|
|