| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Obnizac tylko przod???
Anonymous - 2004-11-04, 21:07 Temat postu: Obnizac tylko przod??? Mam e30 318is i chce je nieco obnizyc. Tyl siedzi dosyc nisko i to mi nawet wystarcza ale z przodu miedzy kolami a nadkolem jest spora szpara. Z tego co zauwazylem jest tak w wielu beemkach. Czy ma sens obnizanie tylko przodu i czy nie wplynie to zle na prowadzenie sie auta? Chodzi mi glownie o poprawienie wygladu a nie supertwarde zawieszenie, ile mm powinienem je obnizyc?
duchPW - 2004-11-04, 21:59
gadałem ostatnio na ten temat z rafałem - raczej wstawienie różnego zawieszenia przód/tył jest nie wskazane z uwagi na warunki jezdne - zwłaszcza w zakrętach, zwłaszcza przy różnej twardości zawieszenia - ale to tylko nasze rozważania teoretyczne - może ktoś ma doświadczenie praktyczne w tej kwestii
poza tym jak będziesz miał pochylony przód, to musisz mieć pancerną osłonę pod miskę....
... no i wreszcie chyba wszystkie E30 tak mają w naturze i taki ich urok... ostatecznie możesz sobie przespawać przedni błotnik, ale najpierw pomaluj sobie na zdjęciu, żebyś nie zeszkaradził pięknej linii swego bolidu
sarna1 - 2004-11-04, 22:41
sam przod to beznadzieja - w E34 tak mialem cale 2 tygodnie - tym autem nie szlo jezdzic. Nie polecam (przod landie sie trzymal - a tyl potrafil uskoczyc).
Jak juz obnizac to kompleksowo - sprezyny + skrocone amorki i bedzie szla jak po szynach
cinek_sw - 2004-11-04, 23:10
Całość albo nic, ewentualnie jak mówisz że tył masz już nisko to zrób tak jak ja czyli przód -60mm a tył -40mm lub inna kombinacja 8)
ps. Thomson zerknij do swojego profilu i uzupełnij brakujące pola np. skąd jesteś itp.
HyenoX M42B18 - 2004-11-04, 23:33
| cinek_sw napisa³/a: | | CaÅ‚ość albo nic, ewentualnie jak mówisz że tyÅ‚ masz już nisko to zrób tak jak ja czyli przód -60mm a tyÅ‚ -40mm |
i tak właśnie bym zrobił - najlepsza kombinacja
Anonymous - 2004-11-04, 23:51
Wlasnie o to mi chodzilo czy nie wplynie to zle na prowadzenie. W takim razie zdecyduje sie na obnizenie przodu i tylu. Nie chce tylko z tym przesadzic ale z drugiej strony zastanawiam sie czy po obnizeniu np. przod - 40mm i tyl - 20mm bedzie jakas roznica?
Rafał - 2004-11-05, 00:28
proponuje z wszelkimi kombinacjami poczekac do wiosny jak juz snieg stopnieje i widac bedzie wszelkie wyrwy i kamienie na drodze a jesli musisz juz koniecznie teraz to szykuj oslona pod miche-wlasnie taka tworze do m20
10mm aluminium powinno poskromic napastnika hehehhe
tsuru - 2004-11-05, 00:29
panowie ...skoro juz mowa o obnizeniu przodu to jak tego dokonac???
....ja wymienilem teraz amorki tylnie na monroa ///czy jak tam sie to pisze /// numer amorkow taki sam jak stare a tak bydle usiadlo na tyle ze no szok.
..sprezyny wporzadku ...
...jeszcze tylko nowe odbojniki musze zalozyc na amorki...
...ale jedno mnie wkurza..
...samochod tak stoi pod katem jakbym w bagazniku worki z cementem przewozil albo trotyl...
...zdaje sie ze to chyba wina zbyt miekkich sprezyn ...jesli cos takiego wogole jest...
...teraz mam dwa wyjscia ....albo obnizyc przod albo zalozyc jakies wieksze sprezyny...
...na nasze drogi wolalbym zmienic sprezyny
ale jesli obnizac przod to jak
tsuru - 2004-11-05, 00:34
rafal ...
....10 mm ALUMINIUM ?
wolalbym cgyba jakas plytke stalowa np:4mm
dobrze pospawac i zrobic czolg
kiedys jechalem peugotem 405 i kamyczek zrobil mi taka dziure
ze nie wygladala na dziure ale na rane szarpana
moze przybedzie na wadze pare kilo ale wytrzyma
rogaś318 - 2004-11-05, 09:05
....ja wymienilem teraz amorki tylnie na monroa ///czy jak tam sie to pisze /// numer amorkow taki sam jak stare a tak bydle usiadlo na tyle ze no szok.
..sprezyny wporzadku ...
...jeszcze tylko nowe odbojniki musze zalozyc na amorki...
a jakie miales wczesniej?? bo moze być tak, żę miałeś z tyłu gazówki a teraz masz zwykłe olejowe. Gazowe mają to do siebie, że się same rozprężają i w efekcie toche mogą ci podnieść auto. tak mam u siebie...
z przodu załozylem gazowe delphi a ztylu tylko olejowe (bo gazowych nie mieli na stanie). teraz fura tak smiesznie wyglada (duzo miejsca miedzy opona a blotnikiem) ale sei przynajmniej nie boje polskich drog, a czesto jezdzilem droga uznana oficjalnie za najgorsza droge krajowa w polsce (zwolen- pulawy)
ps. teraz jak juz tamnie jezdze to ja wyremontowali
Marcin320i - 2004-11-05, 18:35
Natomiast ja mam obniżony przód przez sprężynki H&R a tyÅ‚ jest najprawdopodobniej fabryczny. Niestety zwoje w H&R’ach zrobiÅ‚y siÄ™ już pÅ‚askie a jedna trochÄ™ siadÅ‚a, miaÅ‚em zamiar je regenerować, ale kilku mechaników odradziÅ‚o mi tego, wiÄ™c mam zamiar zaÅ‚ożyć standardowe używane w dobrym stanie i do tego nowe amorki gazowe BOGE. Ciekawe jak bÄ™dzie teraz staÅ‚a - mam nadziejÄ™, że nie bÄ™dzie zbyt wysoko, bo taka Å‚adna byÅ‚a
Tak przy okazji - co myślicie o regeneracji sprężyn?
tsuru - 2004-11-05, 19:25
nie no ...sprezyny sa dosyc tanie takze jak ktos wczesniej pisal ...
....raz a pozadnie....
...na tej zasadzie robie samochod
...od tylu bo taniej bagaznik od srodeczka , konserwacja blach, sprezynki amorki, i cala reszta ...
....no i wmiare bede sie posuwac do przodu
....rogas 318 ...no wlasnie w tym problem ze sa gazowe takie jak byly...
|
|