BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - zgubiles komórke? szukałeś wszedzie?!!!!

lokiecgb - 2007-09-25, 09:29
Temat postu: zgubiles komórke? szukałeś wszedzie?!!!!
wczoraj troche driftowalem wiec w aucie wszystko lata jak trzeba. zawsze srzatam zeby nic nie latalo ale jakos przeoczylem telefon ktory mialem w kieszeni . w domu chcialem wykonac pare telefonow ale czym? szukam komory wszedzie a tu nic !! mialem juz dzwonic do ery dzisiaj ale wzialem sie za poszukiwania . bardzo doglebnie. jedyne miejsce jakie pozostalo to ....... no wlasnie.. ciekawe ilu z was dzisiaj po obiadku rozbierze swoje bmw w poszukiwaniu telefonow dlugopisow drobnych itp. :D

od razu mowie ze samo zerkniecie od strony nog pazazera nic nie daje trzeba lekko naciac plastik od nadmuchu powietrza.

zapraszam do milej penetracji. A OTO KILA ZDJEC Z MOICH POSZUKIWAN.





fileo - 2007-09-25, 10:48

o żesz jasna cholera!!!!

Teraz wiem gdzie mógł być mój telefon i klucze.

Niech to ... muszę zadzwonić do nowego właściciela mojej bawary!! i bede kleić głupa że chce zobaczyć jego nawiew 8-) 8-)

a przeszukałem całe auto wszerz i wzdłuz ...

Kosa - 2007-09-25, 11:49

ja jak zawsze gubie kom to dzwonie z drugiego i :cenzura: gdzie zadzwoni,

raz sie zdziwilem bo ktos odebral, na szzcescie sasiad, okazalo sie , ze telefon zostawilem na dachu auta w garazu podziemnym :) dobry sasiad oddal telefon :beer:

casus maximus - 2007-09-25, 16:46

nie niezle, kto pomyslalby ze tam mogl sie skitrać. a juz bylem prawie pewien ze komus przylepila sie do łapy.
Pietrek - 2007-09-25, 17:10

Ide do komisu oglądnąć e36tki :lol:
nibiru - 2007-09-25, 18:23

W lutym tego roku zmieniałem fotel w mojej zielonej, wszytko poszło gładko, siedzę w domu i zaczęło mi brakować telefonu, zadzwoniłem od ojca, ale telefon wyłączony (na koncie miałem ponad 4 setki )przeszukałem mieszkanie i wnętrze auta...okazało się, że komórka wylądowała pod autem, tuż pod bakiem...a wyłączyła się bo był mróz :D
maerik - 2007-10-13, 13:17
Temat postu: Re: zgubiles komórke? szukałeś wszedzie?!!!!
No niezle... jak to tam wpadło :)
U mnie też latają po aucie rzeczy ale tak to jeszcze nie miałem :]

Gasper - 2007-10-13, 13:55

mi raz telefon wleciał do kibla :]
lesiek - 2007-10-13, 14:23

Ja kiedys wraclem do domu w stanie wskazujacym na spozycie (hmmmm ;) ) jak juz doszedlem, stwierdzilem ze nie mam telefony. pierwsza mysl, ze komus sie spodobal. dopiero dwa dni pozniej szedlem ta sama droga (perfidnie przez pola) i sobie lezal tam :) tylko to bylo po buzy i wyswietlacz nie działał :/
jaqub - 2007-10-13, 20:35

lesiek napisa/a:
Ja kiedys wraclem do domu w stanie wskazujacym na spozycie (hmmmm ) jak juz doszedlem, stwierdzilem ze nie mam telefony. pierwsza mysl, ze komus sie spodobal. dopiero dwa dni pozniej szedlem ta sama droga (perfidnie przez pola) i sobie lezal tam tylko to bylo po buzy i wyswietlacz nie działał


Hej Lesiek to akurat nic dziwnego :mg:
jak sie przewracasz po rowach :mg:

lesiek - 2007-10-14, 10:06

Ty chyba byłeś światkiem w Tarnowie, jak mną poniewierało :mg:
jaqub - 2007-10-14, 20:24

lesiek napisa/a:
Ty chyba byłeś światkiem w Tarnowie, jak mną poniewierało


:mg:

High-Tech - 2007-10-14, 20:37

Łokieć - którędy on wleciał?!
lokiecgb - 2007-10-16, 21:52

High-Tech napisa/a:
Łokieć - którędy on wleciał?!


tak jak pisalem przy prawie ;p spokojnej jezdzie , mysle ze na dohamowaniu wpadl idealnie w nawiew na nogi pasazera. i ot cala historia . sprobuj to zrobic :D zapewniam cie ze nie wcelujesz :D cuda sie zdarzaja . licho nie spi :twisted:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group