| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - SiakiÅ› taki silniczek
BADYL - 2007-09-25, 18:52 Temat postu: Siakiś taki silniczek Znależlismy go w Warszawie stał sobie koło Torwaru:
,
A teraz konkurs zagadka :D:D:D:D nagordy brak - ile pojemności ma jeden gar ? ?
RoboCop - 2007-09-25, 20:12
imponujący 20 znaków
Dominik - 2007-09-25, 20:14
JakieÅ› 2 litry, czyli razem 24.
kamil.k - 2007-09-25, 20:25
| Dominik napisa³/a: | | JakieÅ› 2 litry, czyli razem 24. |
tez tak mysle
ANDRZEJ-BIELAK - 2007-09-25, 20:48
Jeden gar ma 3 litry razem 36, niezła muszla
BADYL - 2007-09-25, 22:18
Dawjacie - a ja jutro napisze po 19 godzinie odpowiedz.
Pablo325i - 2007-09-25, 22:32
jeden gar- 1010ccm
paradoxx - 2007-09-26, 09:42
no całkiem ładne cacko... tylko jak to upchnąć do e30?
Yakuzatti - 2007-09-26, 14:16
3,5ltr
kafarek - 2007-09-26, 15:42
4 litry kto da więcej?
mariusz szkocja - 2007-09-26, 16:00
siemka
widzialem podobny silnik pojemnosc ok 39900 ccm
do daje jakies 3.33 l pojemnosci na jeden cylinder moc silnika to ok 1100 km
BADYL - 2007-09-26, 19:30
kafar Ty beju silnik miał 4 litry na gar niestety nie powiedzieli ogolniej pojemnosci i mocy - podali ze pali 250l wahy na 1h.
Cypisek - 2007-09-26, 19:33
Ale od czego to silnik?
henry - 2007-09-26, 19:50 Temat postu: "motorek" ................od łodzi podwodnej .................poważnie ! Kiedys uruchamialem agregat prądaotwórczy z silnikiem właśnie od łodzi podwodnej............Miał , podobnie jak pisze Kirek , 1100kM , generator miał 1 MW , uruchamiany był sprężonym powietrzem , a "żarł" pod obciążeniem 360 ltr na goddzinę ( rozumie się ,że oleju napędowego )
mariusz szkocja - 2007-09-26, 19:55 Temat postu: Re: "motorek"
| henry napisa³/a: | ................od Å‚odzi podwodnej .................poważnie ! Kiedys uruchamialem agregat prÄ…daotwórczy z silnikiem wÅ‚aÅ›nie od Å‚odzi podwodnej............MiaÅ‚ , podobnie jak pisze Kirek , 1100kM , generator miaÅ‚ 1 MW , uruchamiany byÅ‚ sprężonym powietrzem , a "żarÅ‚" pod obciążeniem 360 ltr na goddzinÄ™ ( rozumie siÄ™ ,że oleju napÄ™dowego ) |
henry przyjacielu to byly agregaty z silnikami od czolgu a nie lodzi podwodnych
silnik od lajby to jakies kilka tysiacy km a 1000km to silnik pt-91 twardy ma -sw1000 model jak pamietam i podobny do tego na zdjeciu.
a jak znajde fotke silnika od zatapialnej lajby to wrzuce
henry - 2007-09-26, 20:00 Temat postu: motorek Witaj Mariusz W niczym nie umniejszając Twojej wiedzy , chce Cię zapewnic ,że "motorek" który miałem przyjemność uruchamiać podobno byl jednak od łodzi ..............do czołgu nawet by wszedł , miał ponad 4 metry wysokości.................PZDR - henry
mariusz szkocja - 2007-09-26, 20:02
zwracam honor henry
4 metry ? to jak zes korba zakrecil
BADYL - 2007-09-26, 20:03 Temat postu: Re: motorek
| henry napisa³/a: | Witaj Mariusz W niczym nie umniejszajÄ…c Twojej wiedzy , chce CiÄ™ zapewnic ,że "motorek" który miaÅ‚em przyjemność uruchamiać podobno byl jednak od Å‚odzi ..............do czoÅ‚gu nawet by wszedÅ‚ , miaÅ‚ ponad 4 metry wysokoÅ›ci.................PZDR - henry |
Tak jak mówi henry to cos mi koles powiedział moze byc zastosowane na róznego rodzaju okretach jak zródło prądu czy czegos tam.
henry - 2007-09-26, 20:28 Temat postu: I jeszcze raz o "motorku" .......Faktycznie "rozmiar byl całkiem "solidny"...............A uruchamianie odbywało się sprężonym powietrzem.......Butle były pod cisnieniem 30 atm.Przestawiało sie rozrząd by powietrze wprowadzane do silnika działało jako "paliwo" , silnik wchodzil na "obroty" ( dosyc niskie) , potem znów przestawiało sie rozrząd i nastepował wtrysk ON i silnik odpalał jakby nigdy nic................PZDR - henry
BADYL - 2007-09-26, 21:05 Temat postu: Re: I jeszcze raz o "motorku"
| henry napisa³/a: | | .......Faktycznie "rozmiar byl caÅ‚kiem "solidny"...............A uruchamianie odbywaÅ‚o siÄ™ sprężonym powietrzem.......Butle byÅ‚y pod cisnieniem 30 atm.PrzestawiaÅ‚o sie rozrzÄ…d by powietrze wprowadzane do silnika dziaÅ‚aÅ‚o jako "paliwo" , silnik wchodzil na "obroty" ( dosyc niskie) , potem znów przestawiaÅ‚o sie rozrzÄ…d i nastepowaÅ‚ wtrysk ON i silnik odpalaÅ‚ jakby nigdy nic................PZDR - henry |
Heniu tak jak silnik z pasażerskich pomiataczy niebia min musi byc 25 PSI otwiera sie wielka przepustnica i silnik krecacy sie na wietrze w druga strone staje i zaczyna sie krecic w druga strone gdzie po jakis 15 s nastepuje mega dzwiek zapłonu - i 60 ton paliwa około 35 ton cargo + pax i waga samolotu unosi sie w powietrze niczym piórko na wietrze.
mariusz szkocja - 2007-09-27, 15:19
chlopaki to jeszcze nic
kiedys mialem auto "beczka" marki nie napisze
do odpalenia silnika potrzebowalem 2 akumulatorow , jakas gazeta najlepiej lokalna ( lepiej sie palila ) i puszka samostartu no i oczywiscia zapalinczka.
to dopiero zabawa byla
RoboCop - 2007-09-29, 22:12 Temat postu: Re: I jeszcze raz o "motorku"
| henry napisa³/a: | | .......Faktycznie "rozmiar byl caÅ‚kiem "solidny"...............A uruchamianie odbywaÅ‚o siÄ™ sprężonym powietrzem.......Butle byÅ‚y pod cisnieniem 30 atm.PrzestawiaÅ‚o sie rozrzÄ…d by powietrze wprowadzane do silnika dziaÅ‚aÅ‚o jako "paliwo" , silnik wchodzil na "obroty" ( dosyc niskie) , potem znów przestawiaÅ‚o sie rozrzÄ…d i nastepowaÅ‚ wtrysk ON i silnik odpalaÅ‚ jakby nigdy nic................PZDR - henry |
podobna procedura odpalania występowała w starych róskich spychaczach, tylko tam zdajesie za rozrusznik robił mniejszy silnik benzynowy - nie pamietam jak te spychy się nazywały, chłopaki odemnie z pracy wspominają je z rozrzewnieniem...
Cypisek - 2007-10-02, 19:02
To i ja pokażę co dzisiaj upolowałem:
V12 każdy cilinder po 6 litrów
|
|