BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - [LPG] Åšcierwo gaz, czy instalka zdupiona?

kafarek - 2007-10-14, 10:07
Temat postu: [LPG] Åšcierwo gaz, czy instalka zdupiona?
Nie wiem czy to typowy problem, czy nie. Myślę że dotyczy chyba wszystkich aut zasilanych LPG systemami I-III generacji.

Otóż zauważyłem ostatnio nadmierne dymienie pary wodnej z wydechu na nierozgrzanym dobrze silniku przy zasilaniu LPG. Pisząc nadmierne, mam na myśli ścianę pary wodnej intensywnością uzależnionej od temperatury powietrza. :lol: Im zimniej na dworzu (rano, w nocy) tym zadyma większa.. Ale tylko na nie rozgrzanym idealnie silniku!!! Przy idealnej temp. pracy (15 min po rozruchu) problemu nie ma (nawet mgiełki z wydechu!).

Przy prawidłowym rozruchu i rozgrzewaniu motoru na PB (nawet mróz) nic się nie dzieje. tylko na LPG i zimnym mam ten problem. Zastanawiam się czy aby przypadkiem gaz nie zdupił się w mojej mieścinie. Tankowałem już na 2 stacjach (LOTOS, ORLEN) i problem jest ten sam zawsze rano, jak za szybko na PB przełączę. Sprawdzę jeszcze inne stacje (SHELL, BP), bo niedawno to zauważyłem. Instalka moja (BLOS) sprawuje się dobrze, silnik pracuje równo na PB jak i na LPG. Na zimnym troszkę LPG kuleje, ale potem (5 minut) jest sztywno 800 obrotów.

Co o tym sadzicie? Gaz lipny czy coÅ› z instalkÄ… siÄ™ dzieje?

Pozdrawiam
Kafar

alexil - 2007-10-14, 10:13

Może być, że gaz jest lekko rozwodniony. Z instalką raczej wszystko w porządku skoro silnik chodzi poprawnie.
Spróbuj zatankować na porządnej, pewnej stacji (polecam Shell) i będziesz widział co się dzieje ale moim zdaniem nie ma się co przejmować.




Pozdrawiam

Sosen - 2007-10-14, 10:16

Nie kombinować, nie myśleć, jeździć :!: :mg:
Szambo to ścierwo i to żadna nowość :wink:
pozdro
Sosen

kafarek - 2007-10-14, 10:31

Sosen napisa³/a:
Nie kombinować, nie myśleć, jeździć


Ale przy tym też wiochy nie robić ;) Na prawdę ściana dymu to jest :D Za mną jak ktoś stoi, mnie już nie widzi.

Artur C. - 2007-10-14, 11:13

Podstawowym produktem zupełnego spalania gazu jest para wodna i tak ma być a że twój silnik ma taką pojemność płuc to i oddycha mocno :D . Wszystko jest OK.
Yabi - 2007-10-14, 11:44

Artur C. napisa³/a:
Podstawowym produktem zupełnego spalania gazu jest para wodna i tak ma być a że twój silnik ma taką pojemność płuc to i oddycha mocno :D . Wszystko jest OK.


WÅ‚. dokladnie tak ma byc to typowe zjawisko na LPG kazdy sie z tym spotyka kiedy temperatura otoczenia spada... Ja majac wolny przelot ukladu wydechowego (zero kata i tlumnika tylko koncowy pseudo sport ktory bedzie zmieniony niedlugo) uruchamiajac silnik na parkingu to przez jakies 10-15min produkuje taka zaslone parowa ze az kazdy ze zdziwieniem patrzy... :lol: Po osiagnieciu temp. max silnika i ukl. wydechowego zero pary... Gdy auto ma dwa lub trzy tlumniki to potrafi sie w nich kumulowac duza ilosc wody (skraplanie) ktora tez pod wplywem ogrzania przez podwyzszona temp. spalin na lpg. potrafi sie troszke podgotowac... :wink: Takie to moje stwierdzenie na to zjawisko nic wiecej juz nie wiem niech ktos cos wiecej doda... :roll:

kafarek - 2007-10-14, 11:51

Panowie, jeździłem tym autem w śniegach, mrozach i tego nie było :/ od pewnego czasu tak się dzieje. W układzie chłodzenia nie brakuje kropli płynu.. :/

Rozumiem Wasze teorie, macie rację. Ale skoro nic nie dłubałem przy LPG, to skąd ta zmiana? Póki co auto odstawiam, pojadę do gazola jakiegoś i powiem co i jak...

Mam mieszane uczucia przeplatane coraz to czarniejszymi wizjami :| Obłęd? :shock: :shock: :shock:

High-Tech - 2007-10-14, 11:58

Kafar - masz to samo co ja i na pewno wielu z nas.

Przewrażliwienie względem naszych dam - BMW.

Inny użytkownik by nawet nie zerknął, że dymi, że kapie, że nie świeci, że świeci, że zarysowane, że purchel itp...

Powiem Ci tak - pojeździj i obserwuj.

Ostatnio zauważyłem podobną dolegliwość u siebie na benzynce. Ale oleju nie bierze i wogóle wszystko ok. Braciak u siebie też w M50b25 też to samo zauważył.

DziÅ› inna pogoda i jest elegancko.

pozdro
ps. Jak cię bardzo korci to jedź na analizator spalin

southOFheaven - 2007-10-14, 18:32

u mnie w m50b20 tez tak jest i rowniez mam blosa. Mysle gaz lipnej jakosci a takze zimna pogoda i zimny silnik. Troche motor sie meczy jak na nierozgrzanym sie przelaczy na lpg...nie sadzicie? ale z drugiej strony troche szkoda kasy na rozgrzewanie na pb..
ubott - 2007-10-14, 22:58

zawsze tak będzie i pewnie wcześniej też tak było tylko nie zwracałeś na to uwagi

podczas spalania lpg na niedogrzanym silniku spalasz nie do końca odparowany gaz i dlatego wytwarza więcej pary

pozdro

Darek W-wa 735 - 2007-10-18, 15:40

Ja w swojej 735 miałem tak samo.ale nie katowałem jej na LPG przy zimnym silniku.Dużo paliwa nie stracisz do rozgrzania silnika i dopiero potem przewalałem na gaz.Pamiętaj ,że gaz ma większą temperaturę spalania.A w 6 rzędowej jest dłuuuuga głowica ze stopu i niebardzo lubi takie nagłe grzanie.Więc radze nie zabardzo sie szczypać przy rozgrzaniu silnika,bo to tylko pozorne oszczędności.Pozdro.
SOER - 2007-10-18, 16:11

A czy przypadkiem to nie jest tak iż jak gasimy auto to przez noc zbierze nam się woda w układzie wydechowym i gdy rano odpalamy cały układ się wygrzewa i woda musi wyparować znika dymienie gdy cała woda wyparuje (ulotni się).
Miro - 2007-10-18, 16:29

Mam to samo i wcale sie tym nie przejmuje

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group