| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Kolejna E30 oddała swoje życie za właściciela.
metaldaw - 2007-12-17, 18:18 Temat postu: Kolejna E30 oddała swoje życie za właściciela. Dzisiaj rano w drodze do pracy staranował mnie koleś jadący Toyotą Aygo... Praktycznie była to czołówka... Ja poruszałem się z prędkością coś koło 40 MPH, koleś szybciej (wydaje mi się że ponad 50MPH)... po uderzeniu w mój przód odbił się ode mnie obrócił ze dwa razy wokół własnej osi o 360 stopni i wylądował na poboczu... Ja natomiast zatrzymałem się w poprzek drogi... Moja E30 nadaje się już tylko na złom... Pozostaje mi jedyne czekać na odszkodowanie bo był to ewidentna wina kolesia... Mi poza obolałą klatą od pasów (gdyby nie one pewnie w locie przesiadłbym się do toyoty) nic nie jest na szczęście... Spędziłem 1,5h na miejscu zdarzenia wyjaśniając wszystko miłym policjantom, oraz kolejne dwie godziny w szpitalu na badaniach... dali mi tabletki przeciwbólowe i wypisali...
Załamany jestem utratą mojej ukochanej fury... Ale oglądając oba wraki cieszę się że ze mna jest ok...
Piotrek E-30 - 2007-12-17, 18:21
Ale pech, ciesz sie ze zyjesz i nic Ci nie jest,za auto oddadzą kase, nie ma sie co martwic, masz zdjecia auta po zdarzeniu?
Bertizzz - 2007-12-17, 18:24
dobrze Koleszko ze Ci nic niejest,nic sie niemartw-zakochasz sie ponownie w innym smigielku;)
metaldaw - 2007-12-17, 18:24
to było wcześnie rano i za ciemno było na fotki... teraz musze zlokalizować gdzie jest fura odcholowana to pstryknę...
kafarek - 2007-12-17, 19:19
Kurna Dawid. Cieszę się, że jesteś cały. A fury szkoda.. Piekny delphin... piekny.... Muszę ochłonąć!
Sosen - 2007-12-17, 20:14
Git, że się Tobie nic nie stało, kupisz sobie lepszą furkę
pozdro i 3maj się!
Sosen
metaldaw - 2007-12-17, 20:16
| Sosen napisa/a: | Git, że się Tobie nic nie stało, kupisz sobie lepszą furkę
pozdro i 3maj się!
Sosen |
a co odsprzedasz mi swojego ślizgacza
pozdro
Sosen - 2007-12-17, 20:18
| metaldaw napisa/a: | | Sosen napisa/a: | Git, że się Tobie nic nie stało, kupisz sobie lepszą furkę
pozdro i 3maj się!
Sosen |
a co odsprzedasz mi swojego ślizgacza
pozdro |
Niestety już jest sprzedany
Joanna - 2007-12-17, 20:19
Metaldaw najważniejsze że Ty wyszedłeś z tego cało i żyjesz
| metaldaw napisa/a: | | Sosen napisa/a: | Git, że się Tobie nic nie stało, kupisz sobie lepszą furkę
pozdro i 3maj się!
Sosen |
a co odsprzedasz mi swojego ślizgacza |
ps: furą Sosena to byś pewnie mógł poszaleć co?
Pietrek - 2007-12-17, 20:26
Jak wyglądała ta Aygo ? bo podejrzewam że niezła rzeźnia
metaldaw - 2007-12-17, 20:27
jak zgnieciona puszka po coli
w szoku jestem że koleś z niej wyszedł żywy, ale ambulans go odwiózł
Bruner - 2007-12-17, 20:30
Marian najwazniejsze ze Ci sie nic nie stalo. Szkoda fury ale przynajmniej jest szansa ze dostaniesz tam jakies przyzwoite odszkodowanie, znajdziemy Ci jeszcze cos lepszego
BADYL - 2007-12-17, 20:31
| Pietrek napisa/a: | Jak wyglądała ta Aygo ? bo podejrzewam że niezła rzeźnia |
Mogłbyś się zdziwic ale Toyotki sa mocne - sam byłem świadkem jak Yariska dostała strzała w prawe drzwi dachowała i żadna szyba nie pękła oprócz przedniej ale to od dacha.
Zaraz sie znalazł kupiec i jeszcze 8 miesieczna Yariske odkupił.
metaldaw - 2007-12-17, 20:46
| kirek napisa/a: | | Pietrek napisa/a: | Jak wyglądała ta Aygo ? bo podejrzewam że niezła rzeźnia |
Mogłbyś się zdziwic ale Toyotki sa mocne - sam byłem świadkem jak Yariska dostała strzała w prawe drzwi dachowała i żadna szyba nie pękła oprócz przedniej ale to od dacha.
Zaraz sie znalazł kupiec i jeszcze 8 miesieczna Yariske odkupił. |
Może i mocna ale stare poczciwe E30 dużo lepiej wypadło w tej próbie
Łukasz - 2007-12-18, 09:22
już o tym było - to jak samochód wygląda po wypadku to nie jest jedyne kryterium, czy jest bezpieczny, czy nie. im bardziej się odkształca to, co jest poza tak zwaną "klatką bezpieczeństwa" tym lepiej....
RoboCop - 2007-12-18, 09:48
metal dobrze, żeś cały chłopie... wrzuć foty jak znajdziesz swoje auto (może na tym parkingu "upolujesz" jeszcze coś ciekawego to wrzucaj na forum)...
fil - 2007-12-18, 10:48
wspolczucia stary dobrze zes caly jest! w jakiej firmie koles byl ubezpieczony?ja mialem ostatnio pojedynek z pzu i powiem ci na styk starczylo na naprawe fury a chcialem sobie przy okazji pare rzeczy jeszcze porobic..zycze ci zebys wyszedl na tym lepiej
marekfl - 2007-12-18, 10:56
Siemka
Beeeeez kitu nieciekawa sytuacja tez niedawno coś podobnego doświadczyłem kilka miesięcy temu, moje autko jednak nie zostało skasowane tyle szczęścia w tym nieszczęściu
Jednak najważniejsze jest życie i zdrowie dobrze ze nic ci sie nie stało ...
G-R-Z-E-Ś - 2007-12-18, 10:59
Wszyscy mają racje najważnjesze jest to że ty jesteś cały a auto rzecz nabyta tylko szkoda jej ale napewno znajdzie sie cos ładniejszego
Pozdro
nerwowy46 - 2007-12-18, 11:21
Też bym ubolewał ale pamiętaj samochody choć wiadomo że BMW to więcej niż samochód można odbudować z części które dostaniesz na giełdzie czy allegro a zdrowia czytaj dalej nóg ,rąk kręgosłupów nie dostaniesz w tym kraju nigdzie mówimy o Polsce wiadomo ja szukałem po allegro nogi lewej na wzrost 169cm i ni ciula łeb do góry ważne że jesteś cały że chodzisz a nie dyszysz pod respiratorem .Ja zawsze jak wychodziłem cało z wypadków to stękałem ze straciłem maszynę albo że znów kasa pójdzie na sprzęt pieniądze rzecz na byta nie powiem że pieniądze to nie wszystko bo może nie wszystko ale bardzo dużo,i nie ma co płakać,na pewno będzie tak że dostaniesz kasę z ubezpieczenia pewnie dołożysz i będzie następna bo nie wierzę ze zapodasz toyotyę aigo pozdrowionka.
metaldaw - 2007-12-18, 12:03
Wypadek miał miejsce w Szkocji, bo tu mieszkam... Dobrze że na miejscu a nie np. w trasie Polska-Szkocja... Koleś, Szkot ubezpieczony jest w Volvo Owners... Mam nadzieje, że dostane szybko i sprawnie godne odszkodowanie by starczyło na solidną bete, bo obecnie bez fury nie mam dojazdu do roboty (zaczynam prace godzinę przed wyjazdem pierwszego autobusu) wiec w obecnej sytuacji przydałaby sie jakakolwiek fura, byle na chodzie...
Gniewek89 - 2007-12-18, 20:11
Całe szczęście że ci sie nic nie stało
A co do zderzenia to jakiś cud ze przy 64km/h wyszedłeś cało bez szwanku , a nad bunia nie rozpaczaj będzie następna.
metaldaw - 2007-12-23, 12:03
Wczoraj byłem odwiedzić Becie i porobiłem kilka fotek
dopiero wczoraj widziałem zniszczenia wewnątrz... teraz wiem skąd mam siniaki na nogach... Ale najbardziej przeraża mnie myśl co by sie stało gdybym w tej sytuacji jechał jakimś fordem, fiatem, oplem czy innym dziadostwem... bo mało pocieszające byłoby nawet gdybym ocalił życie a stracił nogi...
Jestem bardzo wdzięczny mojej Beci, że wyszedłem jedynie poturbowany bez poważnych obrażeń. Wprawdzie funkcjonuje obecnie już tydzień na prochach przeciwbólowych, bo pas mnie uratował (ale nie bez uszczerbku), ale nie można było już wyjść z tego z mniejszymi obrażeniami.
southOFheaven - 2007-12-23, 12:13
i co teraz? pojdzie na recykling?
metaldaw - 2007-12-23, 12:16
tak
P.S.
Jak stoję nago przed lustrem to widzę w poprzek klatki piersiowej żółto-fioletowy ślad po pasie
zamieściłbym fotkę ale już jest na płatnej porno stronie (nie będę obniżał sobie dochodów bo zbieram na kolejną Becię)
Joanna - 2007-12-23, 12:23
Becia wygląda naprawdę masakrycznie, nawet dach się wygiął - nad drzwiami widać wielką szczelinę
A przecież Becie znane są z tego że są mocnymi autkami zwłaszcza te starsze modele.
Nie chciałabym w momencie wypadku siedzieć na miejscu pasażera tym bardziej że od tej strony została Becia uderzona - jednym słowem miałeś ogromne szczęście że nic poważniejszego Ci się nie stało. Mogło być o wiele gorzej gdybyś miał kierę po angielsku i siedział po drugiej stronie
P.S. Podeślij mi na PW linka do twojego zdjęcia nago
southOFheaven - 2007-12-23, 12:30
a jakies koszta ponosisz? czy zaklad placi za autko jak za cene zlomu w kg? jak to jest?
metaldaw - 2007-12-23, 12:31
za złomowanie auta dostane tu jakieś 60 funtów, a na kasę to czekam z ubezpieczalni sprawcy
MAJSU - 2007-12-23, 13:09
| Joanna napisa/a: | Becia wygląda naprawdę masakrycznie, nawet dach się wygiął - nad drzwiami widać wielką szczelinę
A przecież Becie znane są z tego że są mocnymi autkami zwłaszcza te starsze modele.
|
| Łukasz napisa/a: | | już o tym było - to jak samochód wygląda po wypadku to nie jest jedyne kryterium, czy jest bezpieczny, czy nie. im bardziej się odkształca to, co jest poza tak zwaną "klatką bezpieczeństwa" tym lepiej.... |
Bruner - 2007-12-23, 16:40
No nie za ciekawie to wyglada, zwlaszcza wnetrze...
Marian miales tam troche fanych gratow - dodatkowy zbiornik od Alpiny, lusterko Mtechnic itp, dasz rade cos z niej wyszarpac?
metaldaw - 2007-12-23, 17:07
wyciągnę tyle ile się da o ile będzie sprawne i nie zniszczone
kafarek - 2007-12-23, 17:15
To ja chcę Ciebie wspomóc drogi przyjacielu w gromadzeniu funduszy na nową becię i chcę odkupić od Ciebie alu ramki na zegary i panel dmuchawy Mojej etce na pewno się spodobają
MAJSU - 2007-12-23, 17:38
Ja bym cię wspomógł zabierająć fotele Niech jej dusza żyje w innych Beemach hehe
Tors - 2007-12-23, 18:50
a ja moge sie zlitować i przygarnąć zbiornik alpiny PS. fotki mowia same za siebie! Było mocno i widać ze nie wiele brakowało... ale uszedłeś bez wiekszych uszczerbków i to jest w tej chwili najwazniejsze!
metaldaw - 2007-12-23, 20:30
oki - nie ma problemu wspomniane rzeczy wycigne... ale takie jak dodatkowy zbiornik alpiny, czy fotele recaro ciezko bedzie dostarczyc do polski... bo drogo... a samolotem to nawet nie na co marzyc... wiec morze to potrwac... chyba ze sie trafi ktos przejazdem...
MAJSU - 2007-12-23, 20:45
| metaldaw napisa/a: | | oki - nie ma problemu wspomniane rzeczy wycigne... ale takie jak dodatkowy zbiornik alpiny, czy fotele recaro ciezko bedzie dostarczyc do polski... bo drogo... a samolotem to nawet nie na co marzyc... wiec morze to potrwac... chyba ze sie trafi ktos przejazdem... |
Wierzymy w ciebie metal ! Polak potrafi... hehe A zastanawiałeś się już ja 4 kółka wybierzesz teraz ? Czy nie ciągnie cię specjalnie do samochodu...
metaldaw - 2007-12-23, 21:01
| MAJSU_WuWuA napisa/a: | | A zastanawiałeś się już ja 4 kółka wybierzesz teraz ? Czy nie ciągnie cię specjalnie do samochodu... |
Pracuje jako kierowca wiec gduby mnie nie ciagnelo to bzm nowej roboty szukal, i siedzial w domu a nie po dwoch dniach wracal do roboty (pomimo tego ze pracodawca chcial mi dac wiecej wolnego)
W dalszm ciagu chce bete najlepiej taka sama jak mialem... E30 325e, 325i, 318is lub E34 525i Touring, E46 330i Touring... itp. A obecnie jestem w takiej sytuacji ze musze szybko cokolwiek kupic by miec dojazd do pracy... czekam na odszkodowanie i narazie wziolem kredyt na cos do dojazdow do pracy...
Max - 2007-12-24, 21:53
Metaldaw, a takie pierdółki jak:
1. lewa lampka kabinowa (do podsufitki montowana)
2. cały mechanizm wycieraczek do szyby (jeżeli nie został uszkodzony)
3. oryginalny klucz do kół (jeżeli masz)
4. całą zawartość piórnika z klapy bagażnika (jeżeli masz)
5. ramka od wewnętrznej klamki prawych drzwi
dałoby radę zaklepać ?
metaldaw - 2007-12-24, 21:59
| Max napisa/a: | Metaldaw, a takie pierdółki jak:
1. lewa lampka kabinowa (do podsufitki montowana)
2. cały mechanizm wycieraczek do szyby (jeżeli nie został uszkodzony)
3. oryginalny klucz do kół (jeżeli masz)
4. całą zawartość piórnika z klapy bagażnika (jeżeli masz)
5. ramka od wewnętrznej klamki prawych drzwi
dałoby radę zaklepać ? |
1-no problem
2-raczej miazga - ale sprawdzę
3-mam, no problem
4-skompletowałem 3-trzy miesiące termu
5-no problem
Ale tak jak pisałem nie wiem jeszcze kiedy będę w PL i co uda mi się przywieźć - pierdołki na pewno sie zmieszczą.
Zawsze miło będzie pomyśleć, że graty z mojej dalej jeżdżą.
Max - 2007-12-24, 22:09
| metaldaw napisa/a: | | Max napisa/a: | Metaldaw, a takie pierdółki jak:
1. lewa lampka kabinowa (do podsufitki montowana)
2. cały mechanizm wycieraczek do szyby (jeżeli nie został uszkodzony)
3. oryginalny klucz do kół (jeżeli masz)
4. całą zawartość piórnika z klapy bagażnika (jeżeli masz)
5. ramka od wewnętrznej klamki prawych drzwi
dałoby radę zaklepać ? |
1-no problem
2-raczej miazga - ale sprawdzę
3-mam, no problem
4-skompletowałem 3-trzy miesiące termu
5-no problem
Ale tak jak pisałem nie wiem jeszcze kiedy będę w PL i co uda mi się przywieźć - pierdołki na pewno sie zmieszczą.
Zawsze miło będzie pomyśleć, że graty z mojej dalej jeżdżą. |
Byłbym bardzo wdzięczny .
Tors - 2007-12-24, 22:22
zbiornik jak by miał dobra cene to mozna by przesłać kurierem hehehehe a masz jakas fote jak zbiorniczek lezał w bagazniku?
kafarek - 2007-12-24, 23:40
| metaldaw napisa/a: | | Zawsze miło będzie pomyśleć, że graty z mojej dalej jeżdżą. |
W pierwotnym, późniejszym miejscu jak alu ramki
jaqub - 2007-12-25, 13:27
jakas czerwona pod radomiem potracila pieszych i w cos uderzyla... jak zobaczylem Twoje fotki i porownalem je do tych z TV (z czerwona) to Twoja wyglada jakby ktos ja na parkingu delikatnie "puknal"....
metaldaw - 2008-01-10, 20:31
Właśnie wracam z ubezpieczalni... pojawiło się kilka problemów:
- po oględzinach nie portafią wycenić auta... tak się składa że na UK nie wyszła nigdy ani ETA, a tym bardziej SuperETA... ale bedą zasięgać opinii poza granicami...
- winny wypadku nagle zmienił zeznania i twierdzi że to nie jego wina... na szczęście była policja i mają raport z tego, który wysyłają do ubezpieczalni...
a ja w dalszym ciągu muszę czekać...
Zastanawiam sie też jak pociągnąć typa do odpowiedzialności za kłamanie (normalnie to bym mu miche sklepał, ale na to też przyjdzie pora, czas mu legalnie zatruć życie... dlatego rozważam zlecenie nie złomowanie tylko odbudowy auta w serwisie - a to będzie bardzoooooooooo wysoki koszt... )
MAJSU - 2008-01-10, 21:05
| metaldaw napisa/a: | Właśnie wracam z ubezpieczalni... pojawiło się kilka problemów:
- po oględzinach nie portafią wycenić auta... tak się składa że na UK nie wyszła nigdy ani ETA, a tym bardziej SuperETA... ale bedą zasięgać opinii poza granicami...
- winny wypadku nagle zmienił zeznania i twierdzi że to nie jego wina... na szczęście była policja i mają raport z tego, który wysyłają do ubezpieczalni...
a ja w dalszym ciągu muszę czekać...
Zastanawiam sie też jak pociągnąć typa do odpowiedzialności za kłamanie (normalnie to bym mu miche sklepał, ale na to też przyjdzie pora, czas mu legalnie zatruć życie... dlatego rozważam zlecenie nie złomowanie tylko odbudowy auta w serwisie - a to będzie bardzoooooooooo wysoki koszt... ) |
Nie prościej i szybciej wynająć Hitmana ?
center - 2008-01-10, 21:30
mysle ze odbudowa na orginalnych teilach gdyby byla z jego kieszeni troche by go zjadla
ale przeciez ubezpieczalnia pokrywa szkody, a jemu pewnie jak tu 30% dzwigna ubezpieczenie i tyle..
nie kombinuj zebys nie przekombinowal, w koncu nie zabil Ci rodziny, ale juz widze jak sie temat rozwija jak co i komu zrobic zeby uwalic
czekam zniecierpliwiony na pomysly w granicach rozsadku oczywiscie
metaldaw - 2008-01-13, 14:06
Przyszły do mnie papiery od rzeczoznawcy... wartość auta wyceniona została na... nie spadnijcie z krzeseł: 300 funtów...
koszt naprawy: 8000 funtów
rzeczoznawca zaleca zaakceptować kwotę wartości samochody bo naprawa jest zbyt kosztowna...
casus maximus - 2008-01-13, 14:31
| metaldaw napisa/a: | | nie spadnijcie z krzeseł: 300 funtów... |
szkoda ze nie symboliczny funt.
G-R-Z-E-Ś - 2008-01-13, 14:54
teraz to pojechali chyba ich tam po.......
sarna1 - 2008-01-14, 17:27
no jezeli w ich cennikach tak to wyglada to nic nie zdzialasz.....no ale powodzenia chyba bedziesz musial dac sprawe do sadu.
metaldaw - 2008-01-14, 20:59
| sarna1 napisa/a: | | no jezeli w ich cennikach tak to wyglada to nic nie zdzialasz.....no ale powodzenia chyba bedziesz musial dac sprawe do sadu. |
odnośnikiem dla mnie są ceny aut wystawionych na sprzedaż, oglądałem kilka e30 i poniżej 1500 funtów to są szroty przerdzewiałe i z silnikami w rozsypce, powyżej tej kwoty są auta które o własnych siłach są w stanie jechać...
a tak na marginesie to nie jest auto z Uk tylko Polskie wiec cenniki z UK nijak się do niego mają wiec walcze o to by wycena nastąpiła po zapoznaniu się z polskimi cenami.
sarna1 - 2008-01-14, 22:49
yak jak wczesniej napisalem - zycze powodzenia - moje boje z firma ubezpieczeniowa tu w Polsce trwaly ponad 3 miesiace - mam nadzieje ze Szkockie ubezpieczalnie nie beda cie robily w balona.
metaldaw - 2008-02-03, 19:08
No to po długich "naradach" rzeczoznawca doszedł do wniosku, że poprzednia kwota była zbyt skromna i wystawił nową opinię. Z góry zaznaczył, że fura nie kwalifikuje sie do naprawy (czytaj odbudowy), a jej ostateczna wartość to 800 funtów.
|
|