BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - olej do smarowania prowadnicy pily spalinowej/lancuchowej

jaqub - 2008-01-18, 21:07
Temat postu: olej do smarowania prowadnicy pily spalinowej/lancuchowej
Emka!
Dzis kupilem sobie stihl'a ms230 i ciekawy jestem czy zamiast przeplacac w serwisie za olej do smarowania prowadnicy (niby specjalny) mozna stosowac np zwykly olej roslinny (taki do smazenia/salatek, ten ktory jest czesto uzywany jako biodiesel do starych diesli)? slyszalem ze niektorzy uzywaja przepracowanego oleju silnikowego (ale jako ze moze byc on brudny to bodobno moze sie zacierac pompa podajaca olej na prowadnice a z ciekawszych rzeczy zwlaszcza dla mechanikow to podobno przepracowany olej jest KARCYNOGENNY czyt. moze powodowac RAKA)...

sarna1 - 2008-01-19, 13:36

chyba Kancerogenny....a jak juz kupiles sobie stihla to kupuj oryginlany olej - nie kombinuj :)
jaqub - 2008-01-19, 15:59

sarna1 napisa³/a:
chyba Kancerogenny....a jak juz kupiles sobie stihla to kupuj oryginlany olej - nie kombinuj


zgadza sie KANCEROGENNY :spoko:
co do oleju to tak jak piszesz :spoko:

radzio - 2008-01-28, 14:41

Witam.Pracuje w Stihlu i powiem Tobie ze obojetne co nalejesz : maszynowy , lux , czy ten specjalny (chociaz malo kto ma jakis specjalny zalecany przez Stihla bo jest drogi) - zazwyczaj bierze sie na sklep olej łańcuchowy z firm zewnetrznych ktory pakowany jest w opakowania 1 L,2L , 5 L. W piatce wychodzi to 23 zl za opakowanie.Mozna na tym dłuuuugo pilowac wiec nie ma sensu lac jadalnego ktory bedzie tanszy ok 1 zl na litrze a lancuch bedzie rozciagal sie dosc szybko i moze szybciej siąść prowadnica.Olej musi miec swoja gestosc-lepkosc wiec czasem konieczne jest rozcienczenie luxu lud maszynowego.A jesli chodzi o pompki oleju w tym modelu to sa nie do zaje...ania .Ale nigdy nie wiadomo....Najwazniejsze to lać oryginalny olej do mieszanki to posłuzy sprzet długie lata.
jaqub - 2008-01-28, 15:06

radzio napisa³/a:
A jesli chodzi o pompki oleju w tym modelu to sa nie do zaje...ania .Ale nigdy nie wiadomo....Najwazniejsze to lać oryginalny olej do mieszanki to posłuzy sprzet długie lata.

dzieX za opinie :spoko:

Artur C. - 2008-01-28, 18:42

Dorabiam w Stihl-u i sprawdza się jedna zasada od lat - Do mieszanki zalecany olej fabryczny żden inny daje on najmniej nagaru a przy ewentualnej awarii przynajmniej z tej strony nie można się przyczepić a do prowadnicy jak ten powiedzmy "leśny" olej z ceryfikatami Eko Ci nie pasi to jak masz dostęp do oleju Lan też podejdzie .

Jeszcze jedna uwaga odnośnie eksploatacji ;
-Po pracy nie gaś silnika daj mu popyrkać kilkanaście sekund i ostygnąć -nie będziesz miał pzygód z iskrownikiem - to samo przy końcówce paliwa jak słabnie to już nie duś a paliwa starczy na popyrkanie i ostygnięcie silnika,

-po pracy nie zapominaj popuścić łańcuch tnący -stygnąc będzie się kurczył i miażdżył łożysko kosza sprzęgłowego plus przeciążał łożyska wału.

Reszta jak w instrukcji.

STIHL obecnie nie przewiduje okresu dotarcia więc można bezproblemowo wykożystywać max moc pilarki od nowosci przestrzegając powyższych zasad.

jaqub - 2008-01-28, 20:19

Artur C., mega dzienX za sluszne porady... w serwisie zadko mowia takie rzeczy :!:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group