| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Co ile optymalnie zmieniać olej?
Łukasz - 2008-02-14, 08:48 Temat postu: Co ile optymalnie zmieniać olej? w m20 zmieniałem co 6-7 kkm i jak spuszczałem stary to czarny był jak cholera (minerał - chyba płukał wszystkie brudy w 2oletnim motorze.....), a Wy? Co 5 tys, 10 czy co 15?
slawo - 2008-02-14, 09:17
ja sugeruje sie wzkazanami diodek.....ale nie dluzej niz 10tys i nowy
kiloff - 2008-02-14, 09:23
ja wg wskazan kontrolek - co ok 12-13 .. a przewaznie i tak wymieniam jeszcze przed wyswietleniem sie komunikatu ..
southOFheaven - 2008-02-14, 09:29
ja co 9 i nie zwracam uwage na kontrolki
G-R-Z-E-Ś - 2008-02-14, 09:44
Ja zmieniam co 10 tyś zawsze i nie patrze na żadne kontrolki
Pawel735 - 2008-02-14, 10:29
Nawiązując do pytania w temacie to najlepiej olej zmieniać jest jak najczęściej.Generalnie spośród wielu czynników największy wpływ na częstotliwośc zmian oleju mają styl i warunki jazdy.Nie chcę się tu rozpisywać za wiele ale okres 10 tys pomiędzy wymianami to okres odpowiedni.
jaarek_V8 - 2008-02-14, 10:35
ja zawsze co 10 tys w kazdym poprzednim samochodzie to samo, chyba taki czas jest najbardziej optymalny, tak mi sie wydaje
ogolny - 2008-02-14, 10:38
Ja zmieniam na wiosne i na jesień czyli około 8tys i wymiana
MAJSU - 2008-02-14, 10:47
15000 tyś km...........
Sosen - 2008-02-14, 11:15
We wszystkich swoich sprzętach zmieniam co 10 tysi, oprócz oczywiście driftowozu
BIERNAŚ - 2008-02-14, 12:08
zalezy jeszcze jaki olej ale mysle ze to 10tys to odpowiedni czas:)
Belisama - 2008-02-14, 12:40
Z reguły od decyzjin czyli przy 10 tyś mija jeszcze 5 tyś zanim się zbiorę, ale też nie ma tragedii
Piotr_1 - 2008-02-14, 12:53
Obstawiam 9600km. Tak wygląda mądrzej i zawsze ambitniej niż 10000
[ Dodano: 2008-02-14, 13:15 ]
10tyś jest dla leszczów. Kto zmienia co 10tyś ten łoś. Zmieniajcie co 9600
Adi - 2008-02-14, 13:35
Ja co około 8000 km czyli co roku bo taki mam tez przebieg roczny w E30.
Bertizzz - 2008-02-14, 14:10
ja słyszalem ze co 8 tysi...poprzedni wlasciciel mojej powiedzial mi ze w bmw dobrze jest zmieniac co 8,wiec robie wszystko zeby sie tego trzymac...
Kujon - 2008-02-14, 14:17
to olej sie wymienia bo ja to olewam
MAJSU - 2008-02-14, 14:36
| Kujon napisa/a: | to olej sie wymienia bo ja to olewam |
Wystarczą dolewki i zmiana filra oleju co 50tyś km...
slawo - 2008-02-14, 14:43
jakby ktos potrzbowski byl oddam za darmo castrola rs po jedynie 9 tys km
Kujon - 2008-02-14, 14:47
| slawo napisa/a: | jakby ktos potrzbowski byl oddam za darmo castrola rs po jedynie 9 tys km |
kiedyś byłchyba taki temat na tym forum że golfiarze zalewają używany olej , jeden sie pytał czy taki z przebiegiem 20 tys bedzie OK
slawo - 2008-02-14, 15:14
| Kujon napisa/a: | | slawo napisa/a: | jakby ktos potrzbowski byl oddam za darmo castrola rs po jedynie 9 tys km |
kiedyś byłchyba taki temat na tym forum że golfiarze zalewają używany olej , jeden sie pytał czy taki z przebiegiem 20 tys bedzie OK |
bylo bylo cos takiego
mam kolege w danii ktory ma corolle 2.0d cos kolo miliona km
wlewa uzywany olej pod sam korek!!!!! nie wiem jakism cudem ale to jakos jezdzi zre oleju tyle co paliwa ale jezdzi
LUKAS - 2008-02-14, 15:15
Osobiście radziłbym:
-Minerał co 10 tys.
-Półsyntetyk co 15 tys
-Syntetyk co 20tys.
Generalnie powinno sugerować się wskazaniami na komputerze, ale gdy np w E30 mamy słabe baterie to i po 2 tysiach wyskoczy nam oilservice (ja tak miałem w Czerwonej).
Jako ciekawostkę podam że w niektorych nowych Beemkach po wymianie oleju i skasowaniu oilservice wyskakuje na 30tysi, dla oleju Castrol EDGE 5W-30.
Artur C. - 2008-02-14, 18:12
Niema znaczenia jaki olej lejemy zmianę robimy co 10 tysiecy - to nie jakość czy technologia oleju determinuje okres jego wymiany (mowa o technice E30i podobnych z tego okresu)tylko przebieg potrzebny do zapchania filtra oleju.
Jak producent napisał co 10 tysi to tak ma być a nie co 20 tysi bo jakiś tam syntetyk jest zalany.
LUKAS - 2008-02-14, 18:57
Może wyraziłem sięmało precyzyjnie.
Dla motorow:
M10
M20
M30
M40
zalecałbym zmiane co 10tysi (jesli przeszedł remont to co 15 - zakładajac normalną eksploatacje)
M50
M52
M54
spokojnie 15-20 tysi latając na syntetyku.
N52
N54
N62 i wszystkie nowe wg Si wiec nawet co 30 tysi
M Powery wg. Si.
Jeśli ktoś ostrzej traktuje auto (tak jak np ja, Sosen, Piotr_1), to już zależy od przebiegów czyli tego czy auto wozimy na lawecie czy nim dojezdzamy na zawody.
slawo - 2008-02-14, 21:06
| LUKAS napisa/a: | M50
M52
M54
spokojnie 15-20 tysi latając na syntetyku. |
nie wiem Lukaszu skad masz takie info,ale mi by bylo szkoda silnika
po 10 tys i tak wyglada jak syf
[ Dodano: 2008-02-14, 21:08 ]
| LUKAS napisa/a: | N52
N54
N62 i wszystkie nowe wg Si wiec nawet co 30 tysi |
a potem po 100tys silnik do wyrzucenia
fajna polityka firmy ,ja wiem ze chca zarabiac na naprawach;)
na studiach mialem dobrego profesora od oleji duzo mozna sie nauczyc
maciek e30 - 2008-02-14, 22:03
Ja co 8 ,10 tys ale nigdy nie wiecej w m20 i m50 leje tylko castrola
ziolo56 - 2008-02-14, 22:08
Ja wymieniam co 4 miesiace leje mi spod simmeringa wiec dolewam caly czas i ciagle mam nowy olejek
Tomek3er - 2008-02-14, 22:09
moj kumpel w escorcie tylko dolewal starych zlewek bo tyle szmał oleju ze niebieska chmura zostawala za nim
MaSTeR - 2008-02-15, 00:10
ja w M42B18 leje castrol gtx 5w40 i wg magicznej specyfikacji castrola wymiana co rok lub 24tkm... inna sprawa ze czesciej rozwalam miski olejowe (jeszcze zaden olej nie dotrwal do magicznej granicy) wiec jak to jest?? castrol klamie?
LUKAS - 2008-02-15, 00:39
| slawo napisa/a: | [ Dodano: 2008-02-14, 21:08 ]
| LUKAS napisa/a: | N52
N54
N62 i wszystkie nowe wg Si wiec nawet co 30 tysi |
a potem po 100tys silnik do wyrzucenia
fajna polityka firmy ,ja wiem ze chca zarabiac na naprawach;) |
I tu sięmylisz Sławku.
W ASO wymienia się co takie przebiegi oleje i motory po 3-4 latach mają nalatane po 150-200tys km i są cacy.
Możeszm i zaufać
Pozatym oleje dzis a dawniej to dwie rozne epoki
PS.
Też miałem zajecia na polibudzie o olejach z kumatym gościem...
Artur C. - 2008-02-15, 06:45
| MaSTeR napisa/a: | ja w M42B18 leje castrol gtx 5w40 i wg magicznej specyfikacji castrola wymiana co rok lub 24tkm... inna sprawa ze czesciej rozwalam miski olejowe (jeszcze zaden olej nie dotrwal do magicznej granicy) wiec jak to jest?? castrol klamie? |
To to co napisał producent silnika jest ważniejsze od tego co sobie wydumał producent oleju .
Lejąc do M20-M52 jakiś olej z "wuższej półki" nie sugerujcie się tym co pisze producent oleju bo zazwyczaj są tam informacje o teoretycznej trwałości oleju ale dla nowoczesnych silników.
kiloff - 2008-02-15, 07:32
| Artur C. napisa/a: | | Lejąc do M20-M52 jakiś olej z "wuższej półki" nie sugerujcie się tym co pisze producent oleju bo zazwyczaj są tam informacje o teoretycznej trwałości oleju ale dla nowoczesnych silników. |
moze i glupie pytanie, ale olej bedzie sie szybciel zurzywal w M52 niz w jakims nowszym silniku ? ponadto skoro ASO zaleca wymiane wg kontrolek - a kontrolki sie zapalaja mniej wiecej co ok 15tkm to bedzie to zle dla silnika ? moze czegos tu nie rozumiem, ale mam ksiazke (z fakturami) i wg niej wynika ze u mnie olej zawsze byl wymieniany co ok 13-15tkm, w tej chwili mam nalatane juz calkiem sporo km, i do tej pory silnik nie bierze praktycznie nic oleju (miedzy wymianami dolewam max ok 300ml - i tylko po to zeby bylo zawsze na max) a latam na 0w30 ..
slawo - 2008-02-15, 09:31
Lukas wiem ze to taka polityka firmy
Ja nigdy nie uwierze ze olej wytrzyma 30tys km - to nie tir ktory kreci sie do 2tys obr
tzn oleju wytrzymac wytrzyma gorzej z podzespolami
Łukasz - 2008-02-15, 09:52
moim zdaniem w ostro exploatowanych beemkach powinno się zmieniać olej co około 6-7 tysi - oczywiście jeśli jesteśmy bardzo przywiązani do naszego silnika, bo w dobie dzisiejszej swapomanii nie jest to dla wielu jakiś mega problem nie będzie ten to będzie inny.
slawo - 2008-02-15, 09:56
| Łukasz napisa/a: | moim zdaniem w ostro exploatowanych beemkach powinno się zmieniać olej co około 6-7 tysi - oczywiście jeśli jesteśmy bardzo przywiązani do naszego silnika, bo w dobie dzisiejszej swapomanii nie jest to dla wielu jakiś mega problem nie będzie ten to będzie inny. |
no wlasnie,niektorzy sa bardzo przywiazani do poczciwego m20
w tej chwili ma przelatane jakies 160tys km - wiec jak tu nie dbac to taki rodzynek?
Łukasz - 2008-02-15, 13:53
dbać!
LUKAS - 2008-02-15, 15:12
| slawo napisa/a: | Ja nigdy nie uwierze ze olej wytrzyma 30tys km - to nie tir ktory kreci sie do 2tys obr
tzn oleju wytrzymac wytrzyma gorzej z podzespolami |
Przecież napisałem że wszystko zalezy od eksploatacji.
Miałem okazję rozebrać oraz pooglądać kilka nowych silników po przebiegu 100-130tys. km w ktorych olej był wymieniany wg komputera i powiem Ci ze te motory naprawdę były czyste wsrodku, oraz sprawują się wporządku.
Ale podkreslam ze zmiana oleju zalezy od eksploatacji jednostki
maaaad - 2008-02-15, 17:11
Co 10 tys. km, ale minimum raz do roku.
Piotr_1 - 2008-02-15, 17:39
oleju nie trzeba zmieniać! Ważne żeby było nalane pod korek zawsze
Sosen - 2008-02-15, 23:44
a ja mam kolegę, który nie zmienił oleju przez 70 tysi i co Wy na to?
Rzecz działa się w samochodzie z gwiazdą na masce.
To tak bardziej dla rozluźnienia, ale sytuacja prawdziwa.
Pawel735 - 2008-02-16, 08:40
| Sosen napisa/a: | a ja mam kolegę, który nie zmienił oleju przez 70 tysi i co Wy na to?
Rzecz działa się w samochodzie z gwiazdą na masce.
To tak bardziej dla rozluźnienia, ale sytuacja prawdziwa. |
Słyszałem kiedyś taką sytuację, że koleś kupił nowego Mercedesa i nie wymieniał w nim oleju ponieważ myślał, że w tak nowych samochodach nie wymienia się już oleju.I właśnie coś po przebiegu około 70 tyś zatarł silnik.
Kujon - 2008-02-16, 09:35
czy to mercedes czy polonez, po 70 tyś km to zostało pewnie z 30% ilości oleju jaką wlano wcześniej
kamil.k - 2008-02-16, 09:38
| Pawel735 napisa/a: | | Sosen napisa/a: | a ja mam kolegę, który nie zmienił oleju przez 70 tysi i co Wy na to?
Rzecz działa się w samochodzie z gwiazdą na masce.
To tak bardziej dla rozluźnienia, ale sytuacja prawdziwa. |
Słyszałem kiedyś taką sytuację, że koleś kupił nowego Mercedesa i nie wymieniał w nim oleju ponieważ myślał, że w tak nowych samochodach nie wymienia się już oleju.I właśnie coś po przebiegu około 70 tyś zatarł silnik. |
tez znam takie renault w którym w serwisie nie wymieniali oleju no i silnik sie zatarł po 60 tys.km
ja zmieniem co 10 tys.km lub czesciej
sybir - 2008-02-16, 10:27
Ja zmieniam wtedy jak wyświetli się komunikat.
Wychodzi u mnie to co ok. 12 tys. km.
sie ma
mariusz730 - 2008-02-16, 13:04
no no
widze ze co niektorzy staraja sie byc madrzejsi od niemieckich inzynierow
olej wedlug wskaznika a po drugie to wasza kasa wiec mi to wisi
kamil.k - 2008-02-16, 21:51
| mariusz730 napisa/a: | no no
widze ze co niektorzy staraja sie byc madrzejsi od niemieckich inzynierow
olej wedlug wskaznika a po drugie to wasza kasa wiec mi to wisi |
mariusz szkocja to ty
masz racje fabryka wie zawsze wszystko najlepiej i nie warto robic inaczej.oczywiscie nie bierzemy pod uwage tego ze mozemy trafic jakis olej potajemnie rozlewany w stodole ale to sie nie liczy
mariusz730 - 2008-02-17, 02:51
Osobiście radziłbym:
-Minerał co 10 tys.
-Półsyntetyk co 15 tys
-Syntetyk co 20tys.
LUKAS powinienes zwolnic sie tego serwisu BMW za takie herezje
proponuje zaczac czytac fachowe materialy na temat olejow
mariusz730 napisał/a:
no no
widze ze co niektorzy staraja sie byc madrzejsi od niemieckich inzynierow
olej wedlug wskaznika a po drugie to wasza kasa wiec mi to wisi
mariusz szkocja to ty
masz racje fabryka wie zawsze wszystko najlepiej i nie warto robic inaczej.oczywiscie nie bierzemy pod uwage tego ze mozemy trafic jakis olej potajemnie rozlewany w stodole ale to sie nie liczy
to kupuj oleje u znanych i markowych przedstawicieli , hurtownikow i detalistow a nie olej z jakos smiesznych promocji z wiejskiego targu, odpustow lub wyprzedazy w hipermarketach
Opto - 2008-02-17, 08:37
ja zmieniam co 10tys ale dziwi mnie fakt ze w mojej laleczce jest olej koloru ciemnozoltego prawie jak z butelki a juz ma nalatane jakies 7000km 10W-40 Mobil
duchX - 2008-02-17, 09:50
A ja zmieniam co 7000 bez wzgledu na to czy zrobilem te 7000 spokojnie czy katujac a w cabrio robie 3000 rocznie i zmieniam co rok zawsze dolewam MOS2
A z ta wymiana co 20 000 km to troszke przegiales szok
Kujon - 2008-02-17, 10:17
wymiana oleju półsyntetycznego to mniej wiecej 200zł, syntetyka około 300zł , więc jak ktoś miesięcznie wydaje na paliwo 500zł np. ja , to to wymiana oleju to są naprawde śmieszne pieniądze, więc oszczędzanie na wymianie oleju , robienie 15-20 tyś to jest troche żenada, częstsze wymienianie oleju napewno nie zaszkodzi silnikowi , noi my psychicznie czujemy sie lepiej , bo wiemy że silnik zdrowo sie odżywia
slawo - 2008-02-17, 10:20
| Kujon napisa/a: | | robienie 15-20 tyś to jest troche żenada, częstsze wymienianie oleju napewno nie zaszkodzi silnikowi , noi my psychicznie czujemy sie lepiej , bo wiemy że silnik zdrowo sie odżywia |
swiete slowa!
puz - 2008-02-17, 10:38
heheh long lify sa super jak kupielm e39 to stukał w niej samoregulator na wskazniku polowa zielonych lampek dopiero. auto oczywiscie oddane na złom bo uszkodzony silnik 120 tys km nowy filtr, olej egde sport 0/40 ostry but i silnik cyka jak nowy
ja zmieniam co 10 tys a jezdze tylko na poł i pełnym synetyku zalezy jakie auto. W e30 i tak nigdy nie zdazylem dojezdzic do konca buhahhaha bo juz inny slinik lezal w garazu najzabawniejsze ze za kazdym razem majlepszy olej, płyn chłodniczy paski filtry termostaty i wszytko i tak w kibel
kiloff - 2008-02-17, 11:22
| Kujon napisa/a: | | wymiana oleju półsyntetycznego to mniej wiecej 200zł, syntetyka około 300zł , |
hmm kujon zalezy jaki kto olej leje .. bo jednak jesli taki jak zalecala fabryka (castrol 5w30) to nie bardzo sie zmiescisz w 300 za wymiane .. ale tak czy inaczej to fakt - nie rozumiem po co robic ponad 15 na jednym oleju ..
ponadto - czy przypadkiem oleju nie powinno sie wymieniac wtedy kiedy zaobserwujemy ze silnik zaczyna juz go troszeczke podbierac ? bo (i tu tylko moja teoria) chyba silnik zaczyna olej podbierac w momencie kiedy olej zaczyna tracic swe wlasciwosci - dobrze to rozumuje ? oczywiscie mowie o zdrowym silniku ..
i skoro jestesmy przy olejach to mam jeszcze jedno pytanie - co robic jak wspanialy pan zbysio w warsztacie naleje minimalnie wiecej oleju niz sie powinno nalewac - powiedzmy milimetr, dwa ponad stan na bagnecie ? jest to zle dla sinika ? jesli tak to jak bardzo ?
kamil.k - 2008-02-17, 12:09
jak sie naleje ze duzo to sie nic nie stanie.za duzo to by było tak jakby wał byl zanurzony w oleju czyli pewnie z dwa razy tyle co normalnie
IGI - 2008-02-17, 12:42
Ja w kadecie gsi wymieniałem wg wskaźnika ciśnienia oleju. Jak widziałem że na wolnych po rozgrzaniu mam niższe ciśnienie niż normalnie to wymieniałem olej. - Wypadało to co około 8 tyś km (minerał).
Silnik nie brał oleju.
mariusz730 - 2008-02-17, 13:28
robienie 15-20 tyś to jest troche żenada, częstsze wymienianie oleju napewno nie zaszkodzi silnikowi , noi my psychicznie czujemy sie lepiej , bo wiemy że silnik zdrowo sie odżywia
a czy przyjacielu wiesz jaki wplyw ma olej na metal ?
odpowiem tyle ze metal nie rdzewieje i nic poza tym
w tym wszystkim chodzi o to aby olej jak najdluzej utrzymywal swoje wlasciwosci smarujace i to wszystko
czy kolor oleju na znaczenie otoz niewielkie
a po drugie po jaka cholere roznoscie glupie plotki o wymianach oleju jeden chrzani glupoty drugi cos do tej glupoty dorzuci i walicie herezje na forum o bmw (sie znawcy znalezli) jakby wszyscy trzymali sie tego co pisza ksiazki obslugi BMW to by ni ebylo pokreconych tematow "pomozcie jaki olej i co ile " albo "olej czarny jak smola co zrobic "
LUDZIE troche rozumu i checi . wystarczy poczytac cos o olejach ( wiedziec co to jest 10 co to jest W co to jest 30,40 czy 50 a takze to co pisza z tylu czyli klasayfikacja ab, aj itp)
Kujon - 2008-02-17, 13:43
Mariusz a jak BMW pisało książke obsługi do danego motoru to wiedzieli jak sie bedą zachowywać ich silniki po przebiegach 200-300 tyś bo takiem średnio mają ludzie wypowiadający sie w tym temacie... Instrukcja instrukcją , a życie życiem....
mariusz730 - 2008-02-17, 13:55
| Kujon napisa/a: | Mariusz a jak BMW pisało książke obsługi do danego motoru to wiedzieli jak sie bedą zachowywać ich silniki po przebiegach 200-300 tyś bo takiem średnio mają ludzie wypowiadający sie w tym temacie... Instrukcja instrukcją , a życie życiem.... |
tego nie wiem co mysleli niemieccy inzynierowie na ten temat .
a tak z zycia wziete wymieniam olej w autach przebiegu 250-300 tys mil (1mila to 1,609 km) i leje mobil 0w-40 bez zadnej szkody a silnik trzyma olej od wymiany do wymiany i nic sie dzieje nawet silniki M51 po przelataniu 500000 km ktore dalej pracuja jak nowe-wszystkie serwisowane wg wytycznych BMW i czestotliwoscia wzkazan wskaznika a nie wlasnego widzi mi sie
a to co sie teraz dzieje z waszymi autami (stukanie samoregulatorow lub inne wypadki ) to wasze lub poprzednich wlascicieli zaniedbania wiec niech nikt mi nie mowie ze dba nalezycie o auto bo nie uwierze .
albo jest to forum bmw gdzie sie trzyma wytycznych z fabryki albo forum psedoposiadaczy BMW z sianem zamiast mozgu i blyszczaco-szeleszczacym dersiku w wieloma opaskami.
Kujon - 2008-02-17, 14:17
| mariusz730 napisa/a: | | albo jest to forum bmw gdzie sie trzyma wytycznych z fabryki albo forum psedoposiadaczy BMW z sianem zamiast mozgu i blyszczaco-szeleszczacym dersiku w wieloma opaskami. |
Mariusz no to chyba pomyliłeś forum, zaglądnij sobie na forum BMW KLUB POLSKA tam chyba jest twoje miejsce, tutaj są pasjonacji german style, wkładania mocniejszych nowszych silników, podkręcania ich itp a na takie sprawy fabryka BMW niechętnie patrzy
kamil.k - 2008-02-17, 14:53
| mariusz730 napisa/a: |
a czy przyjacielu wiesz jaki wplyw ma olej na metal ?
|
co to za tekst przyjacielu do kogo to było a moze towarzyszu by lepiej pasowało
| mariusz730 napisa/a: |
odpowiem tyle ze metal nie rdzewieje i nic poza tym |
z tego co mi wiadomo to jak olej postoi to wychodza z niego jakies kwasy wiec korozja bedzie bankowo .
a gdzie watek o tym ze olej smaruje bo z tego co napisałes to czarno na białym to widac ze według ciebie olej sie leje po to zeby nie miec rdzy w srodku silnika
| mariusz730 napisa/a: |
czy kolor oleju na znaczenie otoz niewielkie
|
no nie powiedziałbym. jak olej szybko robi sie czarny itd.to znaczy ze traci swoje parametry i jest zanieczyszczony przez syf z wnetrza silnika lub spaliny które sie do niego przedostaja
zapytam jeszcze raz ; czy to i mariusz szkocja to ta sama osoba
duchX - 2008-02-17, 16:56
Moze Mariusz opisal ze swojego doswiadczenia i z autopsji jak wyglada ktos kto jezdzi BMW my nie mamy tutaj bluszczacych dresow wolimy czarne matowe !!
mariusz730 - 2008-02-17, 17:12
| x_e_o_n napisa/a: | Moze Mariusz opisal ze swojego doswiadczenia i z autopsji jak wyglada ktos kto jezdzi BMW my nie mamy tutaj bluszczacych dresow wolimy czarne matowe !! |
moze i nie macie ale co niektorzy tak sie zachowuja jakby mieli wiec w takim razi stereotyp sie sprawdza ?
kamil.k - 2008-02-17, 17:45
| mariusz730 napisa/a: |
moze i nie macie ale co niektorzy tak sie zachowuja jakby mieli wiec w takim razi stereotyp sie sprawdza ? |
tylko stare ludzie zyja steorotypami
Łukasz - 2008-02-17, 20:26
z mojego doświadczenia - im lepiej traktujesz auto, tym szybciej się pier...., a jak mu dajesz ostro w palnik to hasa aż miło
Z drugiej strony jakby wszyscy ludzie dbali o auta - myli zimą raz w miesiącu, zmieniali olej co 10tysi, tankowali dobre paliwo, czekali az się silnik rozgrzeje przed zaper.....itp - to beemki byłyby wieczne
P.S a propos żaluzji - Ostatnio kupiłem fajny szelesczący dres, ogoliłem głowę, regularnie uczęszczam na siłownię i w końcu kulturarnie wyglądam i nabrałem ogładu oraz szyku i elegancji zewnetrznej. Ludzie traktują mnie z należytym szacunkiem a ja im odpłacam uprzejmym uśmiechem
Bagor - 2008-02-18, 18:10
| kamil.k napisa/a: | zapytam jeszcze raz ; czy to i mariusz szkocja to ta sama osoba |
Oczywiście, że to on. Widać ten sam prosty styl pisania i rozumowania. Odzywki też na bardzo niskim poziomie. Miał się już tu ten awanturnik nie pojawiać, a ciągle wraca, jak człowiek bez honoru.
Ja olej wymieniam co 5-7 tys. km. W M40 to podstawa.
slawo - 2008-02-18, 22:50
przestancie juz po czlowieku jechac jak po szmacie
temat dotyczy oleju
MARAS - 2008-02-19, 20:58
| slawo napisa/a: | bylo bylo cos takiego
mam kolege w danii ktory ma corolle 2.0d cos kolo miliona km
wlewa uzywany olej pod sam korek!!!!! nie wiem jakism cudem ale to jakos jezdzi zre oleju tyle co paliwa ale jezdzi |
Sławo przesadziłeś jakby zalał pod korek to po odpaleniu silnika rzygnęło by wszędzie gdzie to możliwe...
...jakiś czas temu kolega spytał mnie co mam zrobić bo na bagnecie jest mało oleju? - autko VW polo 1.0 może 1.1 nie pamietam nie ważne...
- pytam mało tzn. ile? min. czy już poniżej min.
-
- dobra pokaż, patrzę i nie wierze bagnet prawie suchy no może przesadziłem końcówka mokra auto stało 8 godzin mówie mu słuchaj kup z 2 litry oleju i dolej tak ponad litr... a tak wogóle kiedy ostatni raz sprawdzałeś olej?
- jak go kupowałem mechanik sprawdzał i było ok.
( o ile pamietam maił go ze dwa lata lekko)
- dzwoni po pół godzinie i mówi słuchaj samochód mi zgasł i coś z niego cieknie....
( pomysłałem że może korka zapomniał zakręcić...idę... stoi sierota na rondzie 20 metrów od parkingu spod auta płynie kałuża oleju zagladam pod mache myślałem że śnie
- miałeś dolać a nie oblac go olejem! ile wlałeś?
- kupiłem 5 litrów bo wychodzi taniej w przeliczeniu za litr ( dusigrosz pieprzony ) i wlałem...
- wszystko...
- tak, a co za dużo?
-... silnik to nie zbiornik nie zalewasz go pod korek mówiłem troche ponad litr góra półtorej!!!
olej wywaliło wszędzie do aparatu zapłonowego, do filtra oleju aż się z pod uszczelki wylewało do gaźnika...korkiem wlewowym bo wycisnęło uszczelkę nawet z pod filtra oleju cisnęlo olejem nie wspomnę o deklu zaworowym po obudowie paska rozrzadu aż na ziemie.....
slawo - 2008-02-19, 21:01
| MARAS napisa/a: | | Sławo przesadziłeś jakby zalał pod korek to po odpaleniu silnika rzygnęło by wszędzie gdzie to możliwe... |
nie przesadzilem - widzialem na wlasne oczy!!! tam wszytsko bylo w oleju! ale jezdzi
MARAS - 2008-02-19, 21:16
druga historia to 325TDS sprzedający zapewniał o wymianach pasków przegladach i regularnych wymianach olejów...(jak znajdę to wrzuce foty) .... olej był czarny jak smoła dosłownie aż sadza sie z niego wytrącała (rąk nie mogłem domyć) najlepszy zaskok po otwarciu dekielka obudowy filtra ...brak wkładu .... poprostu skór...el zaoszczędził na wkładzie filtra który kosztuje 20-30 pln...
Ja wymieniam co ok. 10tys. albo jak olej ciemnieje i przestaje być lepki a zostawia osady po roztarciu w palcach to znaczy że już czas na niego.
m20 15w40 a do m40 m42 m50 10w40 leałem castrol ewentualnei mobil (moze przepłacam może nie psychicznie lepiej to na mnie działa) ale uważam jak inni że ważne jest regularne wymienianie i w stosunku do warunków eksploatacji... a nie jak ma mniej cyfr bądz zaczyna się od 0 przed W to lepiej... gówno prawda lepiej dla sprzedawcy... nie wierzysz zapytaj ludzi którzy zawodowo remontuja silniki czy jest sens po 200-300 tysiącach lac racinga czy motula innego i jak ten olej zachowuje się w silniku... owszem czyści płucze z osadów i nagaru a później dziwisz się dlaczego nagle spadła kompresja w twoim silniku? czemu lampka ciśnienia oleju mruga... dlaczego cieknie zpod uszczelki miski olejowej a w dolocie jest olej....
[ Dodano: 2008-02-19, 21:44 ]
[nie przesadzilem - widzialem na wlasne oczy!!! tam wszytsko bylo w oleju! ale jezdzi [/quote]
cud że silnik żyje ale jestem w stanie uwierzyć w cuda
... koleś mnie odwoził do domu po imprezce po jakimś czasie auto zaczeło zwalniać i tracić moc spijrzałem mętnym wzrokiem na zegary oil świecił się wyraźnie koloru red a termometr wskazywał czerwone pole... pytam chyba zagotowałes silnik...
nie on czasmi tak ma zaraz zgaśnie ... a woda ... cieknie chłodnica ale dojedziemy... okey....nie wtrącam się
wkońcu koleś zrzuca biegi w dół auto zwalnia wkońcu wciska sprzegło silnik z staje jaby go ktoś kijem zatrzymał...
podnosimy maskę ... wszedzie słychać syk....
wyciga bagnet i przeciera go szmatką
... syczy w palcach ze szmatki unosi się dymek pomyślałem nie no zarżnął silnik...kaput z buta do domu teraz
... odkręca korek na chłodnicy...( tak tak na chłodnicy to stary VW nie znano wtedy zbiorniczków wyrównawczych ) zamykam oczy odsuwam się czekam aż tryśnie gejzer ....a tu tylko PSSSSSSSSSSS i nic ani kropelki.... myślę dałbym mu ognia niech go podpali ale pewnie zbiornik z wachą też pusty...
zepchnęliśmy go na najbliższy cpn poszedł kupił olej nie wiem bo nie doczytał może i kórna mixol może przekładniowy zabij nie pamietam czarne opakowanie zielona nalepka napewno był tani a zużytego nie mieli do stara albo żuka w sam raz... wlał aż zassyczało pod pokrywa zaworów .... patrzę napewno odpali... usiadłem na murku i obserwuję nadal i kminię co dalej po wlaniu udał się z banieczką do wc napełnił ją woda z kranu powaga słabo śmiać się nie będę ale wypadało chociaz to kolega... włął około 2 litry słychac jak woda się w bloku zagotowała silnik musiał mieć ze 200 stopni chyba żaden czajnik tak szybko nie zagotuje wody i jak nie rzygnie z powrotem z chłodnicy... mówię daj se spokój teraz to pewnie blok pękł na pół albo na trzy części... szkoda twojego zachodu szukaj telefonu dzwonimy po pomoc...
- co ty pier....sz nie raz juz tak dolewałem i włał kolejną porcję wody i znów słychać bulgot i woda wywala z chłodnicy ale już jakoś wolniej dostojniej wypływa...
poszedł po raz kolejny napełnić banieczkę po oleju znów troszkę silnik rzygnął znów mu dolał aż w końcu było pod korek zakręcił zamknął maskę
wsiadł do auta kręci rozrusznikiem... węęe węęę węęęęę eeeeeeeeeeeee koniec prondu....
- popchnij to zapali
-kór... oszalał myślę ale pcham po dwóch zasprzegleniach za trzecim razem zapalił....
chodzi
stoje jak wryty nie wierze
- wsiadasz czy nie?
zawiózł mnie do domu jeździł i dolewał olej i wodę jeszcze tak około 2 tygodni codziennie a nawet sprzedał auto na giełdzie w pruszczu... trzech palantów oglądało go osuchiwało opukiwało zagladali i kupili....
Gdybym tego nie przeżył to w życiu bym w to nie uwierzył a z drugiej strony jak pomyślę że można takie auto kupić jako nie katowane... eksploatowane tylko do pracy i na zakupy....
[ Dodano: 2008-02-19, 21:56 ]
| mariusz730 napisa/a: | no no
widze ze co niektorzy staraja sie byc madrzejsi od niemieckich inzynierow
olej wedlug wskaznika a po drugie to wasza kasa wiec mi to wisi |
tutaj się akurat zgodzę z kolegą pewnie konstruktorzy założyli że jak się zapalą kontrolki to moądry polaki i tak pojeździ z 3 tysiące jeszcze bo przecież producent się nie zna i pewnie celowo dał taki krótki okres między wymianami.
G-R-Z-E-Ś - 2008-02-20, 11:05
Historia z tym vw naprawdę nie do uwierzenia ale i tacy ludzie sie znajdą
|
|