BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Obroty w IS

kavka - 2008-03-23, 18:31
Temat postu: Obroty w IS
Sytuacja wyglÄ…da tak :

Jade sobie , dojeżdżam do skrzyżowania i wciskam sprzęgło i obroty zamiast opaść do < 1000 lecą do około 500 (może troche więcej) autkiem troche potelepie i później wzrastają do 1000 i sie wyrównują do obrotów biegu jałowego . Dzieje sie tak zarówno na benzynie jak i na gazie (sekwencja) z tym że czasami jest dobrze a czasami to przygasa bardzo mocno (kilka razy poprostu zgasł) . Zauważyłem też dziwną prawidłowość że jeśli wyjeżdżam od siebie spod bloku to wszystko jest cacy a jak już wyjade na osiedle które jest dużo wyżej to jest gorzej (nie wiem czy to zależność od ciśnienia atmosferycznego czy co ?) . Aha dzieje się tak głównie na zimnym silniku choć i na ciepłym też sie zdarza choć mniej drastycznie . To samo jest jak rano odpalam : Kręci , kręci , odpala obroty rosną do 1200-1500 i opadają do 500 i znów troche ponad 1000 i tak po kilku sekundach się wyrównują . Czasami odpalam i od razu opada na 1000 i pięknie się trzyma . Świece nowe NGK , kable też niedawno wymieniane również NGK . I teraz pytanie czy to krokowy , czy przepływka , czy przepustnica może ??

Za wszelką pomoc z góry dziękuje :wink:

Pozdrawiam

MaSTeR - 2008-03-23, 21:53

chyba sobie sam odpowiedziales na pytanie :P przepustnice poki co bym odpuscil... ale przeplywka i krokowy jak najbardziej do sprawdzenia
southOFheaven - 2008-03-23, 22:07

mialem tak samo w swojej bylej e30 318is. Przeczyscilem krokowy- nie pomoglo, wymienilem krokowy- nie pomoglo. Wymienilem przeplywomierz- jak reka odjal :]

Przeplywomierze w starszych bmw sa typu klapkowego- lubia sie zacinac. Czyszczenie moze pomoc ale trzeba kroic ta gume ktora przykrywa bebechy...

frantic - 2008-03-23, 22:45

u mnie takie objawy dawała pęknięta guma przepływki
kavka - 2008-09-20, 16:06

Mam jeszcze takie pytanko ... Wczoraj robiłem test i odłączyłem krokowy ... Na ciepłym obroty jałowe podskoczyły do 1000-1200 obr/min i zero falowania oraz efekt przygasania znikł ... po podpięciu na chodzącym silniku obroty nagle spadały do tych telepiących silnikiem (500-600) i po paru wahnięciach stabilizowały się do normalnych obrotów . Na zimnym silniku auto odpalało ale po kilku sekundach gasło ... I teraz zastanawiam się czy to może nie wina krokowego ... Może byłby ktoś chętny z okolic do podmiany na kilka chwil :?: :wink:

Pozdrawiam

kafarek - 2008-09-20, 16:15

Czujnik temperatury ECU sprawdź, zanim zaczniesz cokolwiek wymieniać..

Kurcze, ostatnio modne te tematy :P

kavka - 2008-09-20, 16:21

A w którym miejscu w Is-ie go znajde :?: :wink:
kafarek - 2008-09-20, 16:32

www.realoem.com/bmw/diagrams/d/g/10.png

Na powyższym obrazku, numer 8, kolor niebieski.

opór: 2 000 - 3 000 omów / 20 °C
opór: 200 - 300 omów / 90 °C

Jeżeli będziesz miał inne wartości przy tych temp, wymień go. Kosztuje 46zł nowy

MARAS - 2008-09-20, 23:06

kavka napisa³/a:
Mam jeszcze takie pytanko ... Wczoraj robiłem test i odłączyłem krokowy ... Na ciepłym obroty jałowe podskoczyły do 1000-1200 obr/min i zero falowania oraz efekt przygasania znikł ... po podpięciu na chodzącym silniku obroty nagle spadały do tych telepiących silnikiem (500-600) i po paru wahnięciach stabilizowały się do normalnych obrotów . Na zimnym silniku auto odpalało ale po kilku sekundach gasło ... I teraz zastanawiam się czy to może nie wina krokowego ... Może byłby ktoś chętny z okolic do podmiany na kilka chwil :?: :wink:

Pozdrawiam


No to masz odpowiedź

Kiedyś ktoś też do mnie przyjechał i gasł mu na wolnych zupełnie lub jak wyrzucał na luz
silniczek krokowy nawt po wyjęciu kluczyka ze stacyjki buczał miał zwarcie odłączyłem wtyczkę krokowca i silnik chodził kulawo bo kulawo na samej przepływce ale wymieniłem mu krokowca i problem ustąpił jednak podobny objaw daje np, zacinająca się klapka przepływomierza...zwłąszcza jak się nie domyka wtesy krokowy na wolnych obrotach nie radzi sobie z takim przedmuchem....

B L A N T - 2008-09-21, 08:42

Popatrz na kilka tematów niżej miałem dokładnie to samo i był to ten czujnik temp. przeczytaj ten temat to może ci coś pomoże Pozdrawiam
kavka - 2008-10-06, 20:32

kafarek napisa³/a:
Na powyższym obrazku, numer 8, kolor niebieski.

opór: 2 000 - 3 000 omów / 20 °C
opór: 200 - 300 omów / 90 °C

Jeżeli będziesz miał inne wartości przy tych temp, wymień go. Kosztuje 46zł nowy
kafarek napisa³/a:
Na powyższym obrazku, numer 8, kolor niebieski.

opór: 2 000 - 3 000 omów / 20 °C
opór: 200 - 300 omów / 90 °C

Jeżeli będziesz miał inne wartości przy tych temp, wymień go. Kosztuje 46zł nowy


Dzięki wszystkim za porady :wink: Co do czujnika to na ciepłym wartość 250 Ohm więc mieści sie w granicy , za to na zimnym 1,5 kOhma więc coś nie tak ale właśnie chodzi o to że to i na zimnym i na ciepłym się dzieje ... Bawiłem się ostatnio wężami od krokowego i nagle jeden został mi w ręce :twisted: Okazało się że jeden z wężyków w krokowym jest pęknięty :



Zakleiłem go taśmą i zacisłem opaską ale niewiele to dało bo obroty dalej świrują . Chciałbym go kupić tylko że tutaj troche inaczej to wygląda :
http://bmwfans.info/origi...13/ill-13_0307/
Czy to co jest na zdjęciu to element nr.13 ??

Najdziwiniejsze jest to że czasem odpalam auto i wszystko chodzi idealnie aż po paru kilometrach albo po ponownym uruchomieniu znów to samo ... Dziwne bo jakby łapał lewe powietrze to chyba działoby się to non stop ...

wrona - 2008-10-06, 21:37

a przypadkiem nie jest to element 11 :?: :?:

pozdro

Cypisek - 2008-10-06, 21:39

wrona napisa³/a:
a przypadkiem nie jest to element 11 :?: :?:

pozdro


Jasne ze to 11

kavka - 2008-10-06, 23:22

Nie właśnie że to nie 11 , bo 11 jest z drugiej strony i wchodzi do pokrywy a na zdjęciu jest ten wężyk od dołu który łączy sie u mnie z wężem który idzie do węża <przepływomierz --> przepustnica> :)
bono20002 - 2008-10-07, 15:24

Siema, mam podobny cyrk z isem od pół roku albo i dalej , tyle że inaczej sie objawia.

Miałem instalacje LPG II gen, auto na gazie chodziło git, tzn trzymało obroty, nie falowało nie gasło itd..

Zdjęlem instalkę, byłem pewien że co nie co sie zmieni w kwesti biegu jałowego..tzn..np obroty zejdą z 1100 na te 800 - 700.. niestety ...
Czyściłem krokowca,przepływkę, przepustnicę
Wymieniłem świece, sprawdziłem kable, wymieniłem wszystkie rurki odmowo dolotowe , ogółem, prawie całe gumowe towarzystwo pod maską...NIC!! czyściłem wtryski, wymieniłem pompę (z powodów niżjej opisnych) no i padała już.

Auto ma taki objawy.
Odpalam przykładowo z rana...chodzi, jeździ itd..zgaszę go , odpalam ponownie... 30 sekund na jałowym i :cenzura: ...pryka, telepie, obroty lataja od 300 do 1000 , do 3500 obr to wkręca sie tak jakby paliwa mu brakowało, z prykaniem i tak jakby chodził na nie wszystkich garnkach.....po ok 30 sek...wszystko wraca do normy....

Tylu speców co pytałem juz to włosów na głowie nie mam..wiec .. jest nas dwóch :D

kavka - 2008-10-07, 18:02

bono20002 napisa³/a:
Odpalam przykładowo z rana...chodzi, jeździ itd..zgaszę go , odpalam ponownie... 30 sekund na jałowym i :cenzura: ...pryka, telepie, obroty lataja od 300 do 1000 , do 3500 obr to wkręca sie tak jakby paliwa mu brakowało, z prykaniem i tak jakby chodził na nie wszystkich garnkach.....po ok 30 sek...wszystko wraca do normy....


U mnie jest podobnie ale jednak zupełnie inaczej . Odpalam i jak nie bede trzymał gazu to zamiast zatrzymać sie na 850 lecą niżej aż telepie później krokowy podwyższa obroty i znów spadają , potelepie i tak po 2,3 razach wszystko sie uspokaja . Później np. wycofuje z parkingu i po odpuszczeniu gazu jest to samo ... Rzadko bo rzadko ale zdarza sie że odpalam i wszystko jest cacy ...

Auto normalnie sie wkręca i nie mam takie efektu jak Ty co nie zmienia faktu żę jest to bardzo uciążliwe , bo musze przy każdym odpalaniu trzymać troche gazu żeby telepanie mnie nie wkurzało . A może to sonda daje w dupe ... No ale jak ją sprawdzić ?? :oops:

Mauser - 2008-10-07, 20:58

Odpiąć ją i sprawdzić czy są te same efekty czy gorzej czy lepiej . . . . Aku odpinałeś i sprawdzałeś czy jest gorzej/bez zmian/lepiej?

przyjedź majster to obadamy :D

kavka - 2008-10-07, 23:51

Mauser napisa³/a:
Aku odpinałeś i sprawdzałeś czy jest gorzej/bez zmian/lepiej?

Ostatnio spawałem tłumik więc akum był odłączony dłuższy czas i nic dalej to samo . Myślałem jeszcze zrobić reset DMA ...

Cytat:
przyjedź majster to obadamy :D

Chętnie choć przydałby sie ktoś z Isem albo chociaż x18 żeby popodmieniać jakieś elementy no ale podjechać zawsze moge :wink:

bono20002 - 2008-10-08, 08:08

O TO TO TO TO ja z tymi obrotami mam to samo jak bede trzymał gaz wcisniety to tak na 850-900 stoją i prykają i po parunastusekundach tak jakby sie budził do życia.....

Co do sondy.... tylko to zostało i to podejrzewam ponieważ.:

zdarzyło mi sie kiedyś przypadkiem wyrwac jeden kabel z sondy (czarny) tzn z gniazda.....i... te cuda które sie dzieja przez kilkanaście sekund, nie ustępowały ani na chwile...a jak przylutowałem sonde to na kilka odpaleń miałem spokój... to ostatnia rzecz którą zrobie w tym kierunku.wymienie sonde

southOFheaven - 2008-10-08, 11:13

nastepna diagnoza (dla lpg):

jesli macie mikser gazowy za przepustnica (miedzy obudowa filtra a przeplywomierzem) to bardzo podobne ze po kilkudziesieciu tysiacach eksploatacji na lpg zacina wam sie klapka od przeplywki.

Wymiana miksera na blos i nowa przeplywka.. efekt: silnik odżył.

kavka - 2008-10-08, 11:37

southOFheaven napisa³/a:
nastepna diagnoza (dla lpg):

jesli macie mikser gazowy za przepustnica (miedzy obudowa filtra a przeplywomierzem) to bardzo podobne ze po kilkudziesieciu tysiacach eksploatacji na lpg zacina wam sie klapka od przeplywki.

Wymiana miksera na blos i nowa przeplywka.. efekt: silnik odżył.

U mnie sekwencja więc to odpada :(
bono20002 napisa³/a:
zdarzyło mi sie kiedyś przypadkiem wyrwac jeden kabel z sondy (czarny) tzn z gniazda.....i... te cuda które sie dzieja przez kilkanaście sekund, nie ustępowały ani na chwile...a jak przylutowałem sonde to na kilka odpaleń miałem spokój... to ostatnia rzecz którą zrobie w tym kierunku.wymienie sonde

Hmmm to może być jakaś myśl :wink: Przetestuje :)

bono20002 - 2008-10-08, 11:40

ja testuje juzw weekend.... po 10 :lol: bo fundusze mizernie wyglądają póki co. zastanawiam sie tylko jaką sonde kupić..czy uniwersalna za 100zł (podobno auta latają jak na ori) czy dać 300 za boscha....

Oczywiscie wszyscy tu powiedzą tą 300 za boscha mimo że sami mają uniwersalne :lol: :lol:

aha, ten kabelek co mi sie urwałto był od podgrzewania sondy..więc jestem bardzo na tak że to sonda.

EDIT ;

gaziu u mnie już niet, a przepływka wygląda ok. testowana

kavka - 2008-10-08, 20:46

Jeszcze jedno moje spostrzeżenie :
Jak dojeżdżam do skrzyżowania hamując silnikiem (puszczony gaz) do samego końca czyli wybijam na luz przy 1100-1200 obr to przy spadku telepie .
Za to jak np. rozpędzam auto do 2500 obr i po puszczeniu gazu od razu wybije na luz to obroty ładnie stają na 900 i nic sie nie dzieje .
Jeszcze jedno : Jak silnik jest zimny to przy odpuszczeniu gazu ekonomizer staje na około 6l/100 i nie idzie do 0 ale to raczej zrozumiałem bo silnik ma "ssanie" (choć zdarza się że idzie do 0) . Mam też wrażenie że jak wskazówka nie wędruje na 0 to wtedy po wybiciu na luz obroty są stabilne . Na ciepłym zazwyczaj po odpuszczeniu odcina do 0 i wtedy telepanie występuje choć to też nie reguła ... Jutro bede kombinował z sondą :wink:

Kruszon - 2008-10-08, 21:03

bono20002 napisa³/a:

aha, ten kabelek co mi sie urwałto był od podgrzewania sondy..więc jestem bardzo na tak że to sonda.


Od podgrzewania sa białe przewody. Czarny (jak dobrze pamietam) jest od napiecia.

bono20002 - 2008-10-09, 12:07

ooo, to ciekawe...dzięki kruszon..to tak czy siak...dobrze kombinujemy że sonda ;)
kavka - 2008-10-09, 19:11

A powiedzcie mi jeszcze czy da rade jakoś wypiąć przewody z sondy bez ich krojenia ?? Bo dziś tam zaglądałem to te kabelki wchodzą tam gdzieś w tą sonde i nie wiem czy są na zasadzie wtyczki czy jak ? :wink:

Pozdrawiam

JanekE30 - 2008-10-09, 23:01

Witam. Też niedawno kupiłem isa i mam praktycznie te same objawy co ty z tym, że nie aż tak brutalne. To co opisałeś podzieliłbym przez 3 i właśnie tak się zachowuje moje auto.

Obroty na biegu jałowym falują. Po uruchomieniu na zimnym silniku czuć, że autem kołysze nieregularnie i że obroty nie są stałe. Mówiąc kolokwialnie tak sobie popiarduje od czasu do czasu i obroty latają między 700, a 1000obr. Przy spokojnym ruszaniu na zimnym silniku muszę dać trochę więcej gazu ponieważ gdy go dam za mało auto potrafi stracić obroty i zgasnąć co nie zdarza się przy ciepłym silniku. Zaraz po ruszeniu na drugim, trzecim biegu przyspieszając auto ma takie minimalne, półsekundowe zaniki mocy, tak jakby go zatykało, trochę się przydusił i po chwili znowu normalnie przyspiesza (to powtarza się co jakiś czas i trwa ułamek sekundy przez ileśtam metrów od ruszenia). Jest bardzo rzadkie ale wyczuwalne, głównie gdy auto stoi >24h Po przejechaniu 500-1000m już nie występuje. Po dojechaniu do skrzyżowania, wrzuceniu na luz i zatrzymaniu się również obroty sobie popiardują z żadka i auto zachowuje sie tak jakby miało zgasnąć ale nie gasnie, wskazówka sobie podskakuje i opada minimalnie. Całym autem potrafi nagle tak zatelepać jakby miało jakieś dreszcze, rozumiesz o co mi chodzi :F Poprzedniemu właścicielowi (pozdrawiam serdecznie) zdarzyło się, że auto zgasło po wrzuceniu luzu i zatrzymaniu się, szczególnie w korku. Mi zgasł w ciągu dwóch miesięcy trzy razy w korku przy podjeżdzaniu na półsprzęgle, wrzuceniu na luz i zatrzymaniu się i ze 2-3 razy przy delikatnym cofaniu rano na zimnym silniku. Zafalowało obrotami, zatrzęsło samochodem i silnik zgasł. Efekt jest taki jak przy ruszaniu pod górkę z samego sprzęgła. Trzeba dać poprostu więcej gazu i wszystko jest ok.

Mam nadzieję, że uda rozwiązać się ten problem ponieważ nie pierwszy raz się już z nim spotykam i to głównie w isach. Dodam iż tak strasznie mi to nie przeszkadza i zdążyłem się już przyzwyczaić aczkolwiek miło by było gdyby obroty przestały się tak zachowywać.

Pozdrawiam serdecznie

EDIT: Moje auto nie ma gazu.

bono20002 - 2008-10-10, 07:38

Janek, u ciebie to wyglada na silniczek krokowy, ISy pod tym względem są baardzo czułe, układ dolotowy i zapłon w ISie musi być niemalże idealny non stop. Wyczyść go.

A jak pisałem to mam tylko dziwne padaczki przy odpalaniu, a jak jeżdzę czy coś...nigdy mi nie zgasł(ale obr. na 1100 stoja non stop)...myślę ze jeżdzę cały czas w trybie awaryjnym sterownika choc ... podobno spalanie większe itd ale nie zauważam by dużo palił....

PRINS - 2009-05-13, 15:14

Witam szukalem dlugo jakeigos tematy o iS na gazie.
Tydzien temu zalozylem istanalcje LPG II generacji firmy AG uzywana ale w poprzednim is chodzila bardzo dobrze.
Mam taki problme ze odpale auto jade na benzynie dojezdzam do skrzyzowania auto na luz i gasnie, takie same objawy sa na gazie co to moze byc.
Stoje na tym skrzyzowaniu i 500-550 obrotow i telepie az zgasnie.
Takie gasniecie auta zauwazylem tez na postoju jak dodam gazy do 3000 osbrotow i spada sobie az zgasnie. Co to moze byc.
Silniczek krokowy ?? wyczyscilem ale po odpieciu wtyczki auto nic nie reaguje.
Guma od przeplywki do przepustnicy ?
Albo............ ?
Prosze o w mniare szybka odp bo mnie szlak trafia :evil:

Aaaa uato na gazie i benzynie bardzo dobrze chodzi jedynie na postoju gasnie albo jak jade i wrzuce na luz

MajekWWA - 2009-05-13, 23:15

najprawdopodobniej dolot powietrza masz ustawiony na wprost do kierunku jazdy i gdy wrzucisz na luz tocząc się dostaje za dużo powietrza i gaśnie...
trzeba by zastosować jakieś kolanko :wink: ale to lekka rzeźba

Cypisek - 2009-05-13, 23:17

PRINS, Zmień świece na początek.
bono20002 - 2009-05-14, 08:54

obejrzyj dolot dokładnei na moje oko coś Ci gdzies łapie lewiznę :)
PRINS - 2009-05-14, 10:06

Swiece sa noweczki kable takze. wczoraj zrobilem taki eksperyment maly zamienilem silniczek krokowy i na benzynie jest teraz okd tryma obroty. tylko na gazie zostalo to co bylo ze np 3000 obrotow wrzuci sie na luz 500-600 i gasnie
Instalacja od gazu jest ok bo zapier....nicza jak zla na tym gazie . tylko to ze gasnie doprowadza mnie do szalu


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group