| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - O co podeprzeć samochód podczas wyciągaciągania belki
Pawel735 - 2008-05-11, 15:21 Temat postu: O co podeprzeć samochód podczas wyciągaciągania belki Witam
Chcę wymienić poduszki belki tylnej i w zwiazku z tym wyciagnac tylna belke.Zastanawiam się na czym bezpiecznie i stabilnie oprzeć samochód pod jego podniesieniu zeby niczego nie pokrzywić w podłodze.Jakie miejsca sugerujecie.Wiadomo o wahacze ani o belke nie podejprze bo one beda wyciagniete.
Pozdrawiam
Paweł
MAJSU - 2008-05-11, 15:27
progi...........................
kamil.k - 2008-05-11, 15:36
radze sie dobrze przygotowac do sciagania bo ja jak rozbieralem swoja poprzednia e30 to z jednej strony poszlo a z drugiej strony sie zapieklo mocno
Grzesiek - 2008-05-11, 16:13
wymienialem juz w kilku e30 i powiem ze w jednej poszlo gladko w innej juz ciezej w trzeciej poszedl w ruch palnik, zaopatrz sie w WD40 ja podpieralem deskami z kanalu za progi i za podloge i bylo bardzo stabilne powodzenia
pozdrawiam Grzesiek
Pawel735 - 2008-05-11, 18:44
| Grzesiek napisa/a: | wymienialem juz w kilku e30 i powiem ze w jednej poszlo gladko w innej juz ciezej w trzeciej poszedl w ruch palnik, zaopatrz sie w WD40 ja podpieralem deskami z kanalu za progi i za podloge i bylo bardzo stabilne powodzenia
pozdrawiam Grzesiek |
dlatego wydaje mi sie ze podczas montazu belki trzeba na te długie sruby dac troche smaru zeby później dalo sie to wyjac bez zadnego przypalania
Grzesiek - 2008-05-11, 22:08
oj tak juz do pierwszego auta dawalem tam smar zeby pozniej bylo lepiej zmieniac i mysle ze jak kiedys ktos bedzie to robil to bedzie mu o wiele lepiej
duchX - 2008-05-12, 07:31
Najważniejsze żeby wyszła ta tulejka ze środka .Jak ona wyjdzie to cienki majzelek młotek i pomiędzy obudowę a ta zewnętrzną tulejkę i na wylot przebijam później staram sie wbić tam np. rurkę i probuje wyrwać zazwyczaj wychodzi nawet zapieczony , po wyciągnięciu obowiązkowo wyczyścić obudowę tej poduchy od środka z resztek gum i smar albo jak kolega napisał WD40
LUKAS - 2008-05-12, 09:26
Samochód najlepiej podeprzeć o miejsca w progach służące do podnoszenia samochodu lewarkiem.
Natomiast same już tuleje tylnej belki to ciężki temat jeśli ta aluminiowa 1,5 centymetrowa tulejka wchodząca w budę za piecze się, utleni i zostanie w budzie, wtedy jest kłopot.
Wymieniałem ostatnio u siebie w Czerwonej więc nawet na fotkach pokarzę o co chodzi
Ja nie wyciągałem wogóle belki, a wszystko robiłem na podnośniku.
U mnie lewa tulejka wyszła z oporem ale w jednym kawałku, natomiast z prawej strony ułamała się ta część która wchodzi w budę, na fotce poniżej widać wydłubane pozostałości po tej tulejce, a cała część po wyjęciu wyglądała tak:
To jest natomiast tulejka prawa która po podlaniu odrdzewiaczem i obiciu od dołu wyszła cała
Poniżej zdjęcie porównawcze, z lewej strony tulejka która się ułamała i jej część została w budzie, a po prawej tuleja która po porządnym obiciu jej 5cio kilowym młotem wyszła w całości bardzo ułatwiając robotę:
Gdy tulejki aluminiowe miałem na wierzchu i otwory były już oczyszczone wyciągnałem tuleje tylnej belki specjalnym ściągaczem (dzięki temu nie musiałem ściągać belki).
Pamiętaj tylko że przed wyciągnieciem tuleji gumowych dobrze nagrzej opalarką belkę, tak żebyś mógł się nawet o nią oparzyć, wtedy łatwiej wychodzi.
Wsadzić tuleje należy do samego końca, aż po kołnież na samym dole, jesli nie wejdzie Ci do końca tzn. że nie jest prawidłowo wciśnięta
Jeśli o czymś zapomniałem to pisz a uzupełnię opis
PZDR!
Pawel735 - 2008-05-12, 11:09
jak wydłubałeś te resztki które zostały w budzie, i co by się stało gdybyś przykręcił nową poduszkę nie wydłubująć tych resztek z samochodu zakładająć że śruba byłaby wystarczająco długa aby przykrecic nowa poduszke ?
LUKAS - 2008-05-12, 13:01
To co zostało ponawiercałem wiertarką wiertłem chyba 5 albo 6, po 5-6 odwiertach pobiłem obrotowo pozostałą tulejkę przecinakiem, naszczeście się obróciła (duzo podlewałem odrdzewiaczem) i dałem radę ją dzieki temu że się poluzowała i przełamała na pół wydłubać poźniej śrubokrętem.
Jesli będziesz miał najgorszy motyw czyli jesli tuleja sie ułamie i zostanie w budzie to musisz ją wyciągnac, niemozesz zalozyc nowej tuleji nie wsadzajac jej gornej czesci w ten otwor poniewaz tuleja niebedzie stabilna, belka bedzie krzywo i będzie pracować przez to że otwór jej niewycentruje ani nie ustabilizuje.
Niedopuszczalne jest żeby ta tulejka niesiedziała na miejscu w budzie, jesli będziesz musiał wydłubywać stara tuleje, to to zrób, nawet jesli mialoby Ci to zająć pół dnia albo i dłużej, inaczej sie nieda.
Powodzenia!
[ Dodano: 2008-05-12, 13:02 ]
PS.
Ale najpierw duzo podlej ja odrdzewiaczem i pobij od dolu pozniej wsadz w srodek jakis pred i sproboj obruszac ja na boki, albo CI wyjdzie, albo się złamie.
Pawel735 - 2008-05-12, 14:03
A powiedz mi Łukasz jeszcze w razie takiej sytuacji to jak mam wyciągnąć śruby mocujace belke bo chyba inaczej nie da rady wydłubać tej czesci nie wyciagajac śrub .
kamil.k - 2008-05-12, 14:36
| Pawel735 napisa/a: | | A powiedz mi Łukasz jeszcze w razie takiej sytuacji to jak mam wyciągnąć śruby mocujace belke bo chyba inaczej nie da rady wydłubać tej czesci nie wyciagajac śrub . |
sruby raczej są na stałe
urbi - 2008-05-12, 16:11
sruby nie sa na stale
mozesz wyciagnac tylna kanape i wyciagnac sruby widac je od gory
aha ja jak wyciagalem gumy to uzywalem jeszcze palnika - grzalem dlubalem, polamalem ze 2 wiertla ale dalem rade ... rzeznia milion pomocne sa tez spore lomy palnik jest naprawde wskazany (nie taki do ciecia a do grzania )
LUKAS - 2008-05-12, 22:59
| kamil.k napisa/a: | | Pawel735 napisa/a: | | A powiedz mi Łukasz jeszcze w razie takiej sytuacji to jak mam wyciągnąć śruby mocujace belke bo chyba inaczej nie da rady wydłubać tej czesci nie wyciagajac śrub . |
sruby raczej są na stałe |
Śruby oczywiście TRZEBA wyjąć, bo przecież inaczej niewyciągniesz tuleji
ja to robięzawsze tak, że opieram sróbę od dołu na kobyłce, a od góry (po zdjęciu kanapy) trzeba uderzyć w podłoge młotem, oczywiście przez coś, wtedy śruba wystakuje z wieloklinu na którym siedzi w budzie.
Grzesiek - 2008-05-12, 23:12
| LUKAS napisa/a: | Śruby oczywiście TRZEBA wyjąć, bo przecież inaczej niewyciągniesz tuleji
ja to robięzawsze tak, że opieram sróbę od dołu na kobyłce, a od góry (po zdjęciu kanapy) trzeba uderzyć w podłoge młotem, oczywiście przez coś, wtedy śruba wystakuje z wieloklinu na którym siedzi w budzie.
_________________ |
robilem to kilka razy i ani razu nie wyciagalem tych srob w sumie to myslalem ze sa one na stale a co do wciskania nowych to ja używałam silikonu w spreju i wchodzily gladko
LUKAS - 2008-05-12, 23:34
| Grzesiek napisa/a: | | a co do wciskania nowych to ja używałam silikonu w spreju i wchodzily gladko |
Jesli chodzi o wciskanie, to ja zawsze smaruje je mocno smarem do zakłądania opon, takim wulkanizacyjnym i opuszczam samochod podpierajac poduche na kobylce, reszte zalatwia grawitacja
Wazne jest zebys jak zaczniesz wciskac wcisnal dokoonca bez przewr, bo moze stanac no i potrzymaj troche tak pozniej bo czasami mi sie zdarzylo ze tulejka wyszła pare cm z belki jesli odrazu podnioslem auto, ale to akorat w X5 bylo chyba ...
kamil.k - 2008-05-13, 06:59
ja bym sobie dał reke uciasc ze w poprzednim aucie byly zaspawane i myslalem ze to fabryczna robota
LUKAS - 2008-05-13, 07:26
| kamil.k napisa/a: | ja bym sobie dał reke uciasc ze w poprzednim aucie byly zaspawane i myslalem ze to fabryczna robota |
Kamil nie rób tego, ręce Ci się jeszcze przydadzą
Alep oprzednie to też masz namyśli E30?
kamil.k - 2008-05-13, 07:53
tak to bylo e30 z tym ze wiele przeszło i byc moze te sruby sie słabo trrzymały i dlatego je ktos przyspawał
Pawel735 - 2008-05-13, 10:28
Bardzo dużo ciekawych informacji znalazło się w tym wątku, kilka moich wątpliwości się rozwiało.
LUKAS - 2008-05-13, 10:31
| Pawel735 napisa/a: | | Bardzo dużo ciekawych informacji znalazło się w tym wątku, kilka moich wątpliwości się rozwiało. |
I o to chodzi na forum
urbi - 2008-05-13, 15:33
ja to robilem na podnosniku kolumnowym wiec u mnie obeszlo sie bez wyciagania tych srub z nadwozia a tuleje wciskalem na prasie (wciskaj oczywiscie na jakis smar syntetyczny)
LUKAS - 2008-05-13, 22:52
| urbi napisa/a: | | ja to robilem na podnosniku kolumnowym wiec u mnie obeszlo sie bez wyciagania tych srub z nadwozia a tuleje wciskalem na prasie (wciskaj oczywiscie na jakis smar syntetyczny) |
Czyli rozumiem sciagałes cała belkę:?:
Grzesiek - 2008-05-13, 23:05
jesli o mnie chodzi to ja za kazdym razem wyciagalem belke bo poprostu sytuacja tego wymagala. Pod koniec miesiaca napewno bede to robil w kolejnej e30stce to zrobie foto relacje i bedzie mozna zamiescic w stosownym dziale
pozdrawiam .. Grzesiek
Pawel735 - 2008-05-13, 23:14
to spoko grzesiek - z tego wątku zrobiła się naprawde skarbnica wiedzy jeśli chodzi o wymiane poduszek tylnej belki - przyda się to wielu osobom
LUKAS - 2008-05-13, 23:27
Grzesiek, wszystko kwestia narzędzi, ja nigdy niemusiałem ściągać belki do takiej roboty, poporstu to zwyczajnie kwestia narzedzi, masz czym robić to idzie gładko, niemasz, zaczynają się schody ...
Grzesiek - 2008-05-14, 18:18
nie oto chodzi bo mamy sporo narzędzi (w końcu zajmujemy sie mechaniką) tylko poprostu trzeba było ją wyjąc z innych powodów
urbi - 2008-05-14, 19:25
u mnie belka szla do lakierowania i konserwowalem nad nia wiec nawet nie zastanawialem sie czy da sie inaczej
|
|