| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Wymiana dźwigienki zaworowej
grzesiek660 - 2008-07-18, 22:42 Temat postu: Wymiana dźwigienki zaworowej Wziąłęm się sam za wymiane dźwigienki zawrorowej. Zrzuciłem juz chłodnice, kopółkę i palec no i ukazało sie kołko od rozrządu, wszytsko byłoby super gdyby w tym kółku nie było plastiku przez który nie moge wyciągnąć wałka dźwigienek, więc chyba jedyne wyjście to sciągnąć osłonę rozrzadu poluzować pasek i wykręcić ten nieszczęsny kołowrotek...Moje pytanie dotyczy rozebrania rozrzadu. Najlepiej krok po kroku co musze ściągnąć i jakie narzędzia będą potrzebne...Jak najlepiej sobie zaznaczyć rozrząd, żeby go nie przestawił? Prosze o pomoc bo fura stoi a ja nie mam odwagi sie zabrać zbytnio do tego bez zadnej wiedzy. Silnik m20b25
artek535 - 2008-07-18, 22:55
Nie jestem pewien czy tak samo w M20 ale w 30 do wymiany dzwigienki to trzeba glowice zdjac.
grzesiek660 - 2008-07-18, 22:59
nie trzeba sciągać głowicy..troche niżej był temat o zmianie dzwigienki bez wyciagania glowicy, ale w m20b20 a tam ze zdjec wyglada to troche inaczej niz w b25
SmasherE30 - 2008-07-19, 11:15
W każdym m20 na motroniku jest tak samo. Trochę inaczej wyglądało to w jednostkach z kopułką z boku bloku, aczkolwiek przypuszczam że tam też jest podobnie.
Z tego co pamiętam to kółko ma klin na wałek, a ta wkładka w kółko z miejscem na palec rozdzielacza ma klin w kółko i wystarczy odkręcić śrubę centralną mocującą kółko rozrządu i wtedy można usunąć przystawkę pod palec a kółko zostanie na swoim miejscu bo będzie naprężone przez pasek i nie spadnie z wałka.
Niech ktoś mi przypomni czy mam racje bo patrze na schematy i jakieą one nie do końca przejrzyste są...
Pozdro
MAJSU - 2008-07-19, 11:29
| SmasherE30 napisa/a: | W każdym m20 na motroniku jest tak samo. Trochę inaczej wyglądało to w jednostkach z kopułką z boku bloku, aczkolwiek przypuszczam że tam też jest podobnie.
Z tego co pamiętam to kółko ma klin na wałek, a ta wkładka w kółko z miejscem na palec rozdzielacza ma klin w kółko i wystarczy odkręcić śrubę centralną mocującą kółko rozrządu i wtedy można usunąć przystawkę pod palec a kółko zostanie na swoim miejscu bo będzie naprężone przez pasek i nie spadnie z wałka.
Niech ktoś mi przypomni czy mam racje bo patrze na schematy i jakieą one nie do końca przejrzyste są...
Pozdro |
Lepiej zdjąc kółko rozrządu bo potem się pracuje dużo łatwiej.
Jest gdzieś już taki temat wystarczy poszukac i jest tam wszystko elegancko opisane z fotkami.
grzesiek660 - 2008-07-19, 13:34
dobra odkrecilem to mocowanie palca i wyjąlem plastik. Walek od dzwigienek ladnie przejdzie przez diure w kolku rozrzadu. Zdjalem zawleczki z dzwigienek tylko teraz nie moge wysunac walka...trzeba do tego uzyc duzo sily czy sam powinien wyjsc? a moze luzuje sie sruby od glowicy?prosze o szybka odpowiedz
alexil - 2008-07-19, 13:48
Nie musisz luzować głowicy. Na osi dźwigienek są takie poprzeczne rowki w miejscach na zawleczki-spróbuje przy pomocy śrubokręta i tych rowków delikatnie wysunąć oś. Całkiem lekko nie wyjdzie ale wielkich oporów też nie powinna stawiać.
Pozdrawiam
grzesiek660 - 2008-07-19, 13:56
probowalem tak i nie chcial wyjsc...
MAJSU - 2008-07-19, 17:36
| grzesiek660 napisa/a: | | probowalem tak i nie chcial wyjsc... |
A którą wysuwasz ? Ssącą czy wydechową ? Ta pierwsza powinna wyjśc gładko natomiast ta druga to już ciężka sprawa Może to ci pomoże...
http://www.e12-e28.pl/viewtopic.php?t=482
SmasherE30 - 2008-07-20, 00:22
Jak już zdołasz poluzować tyle dźwigienek ile się da (najlepiej żeby jednak każdy zawór był zamknięty a jego dźwigienka luźno siedziała obok) to prowadnicę dźwigienek będzie najłatwiej wybić. Łatwo nie wyjdzie. Zdejmij klin od strony kółka rozrządu. Teraz spróbuj przez jakąś szmatę złapać prowadnicę mocnymi szczypcami, np morsem. I lewo prawo lewo prawo z lekkim ruchem posuwnym i powinna zacząć się ruszać. Jak się trochę ruszy to możesz sobie pomóc śrubokrętem od strony podszybia, a potem możesz użyć jakiegoś gwoździa i wystukać ją przez otwory ale trzeba z tym uważać żeby nic nie porysować i nadto nie uszkodzić. Najlepiej skupić się na metodzie ze szczypcami, potem złapać z zewnątrz jak zacznie wychodzić i wyciągnąć w ten sposób ile trzeba.
Pozdrawiam
|
|