| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - BRWINÓW - BEZNADZIEJNY ZAKŁAD LAKIERNICZY
Fedek - 2008-11-06, 15:21 Temat postu: BRWINÓW - BEZNADZIEJNY ZAKŁAD LAKIERNICZY Witam szanownych Forumowiczów! (to mój niefortunny 1 post)
Niestety ostatnio padłem ofiarą braku profesjonalizmu (żeby nie nazwać tego brakiem posiadania umiejętności do wykonywania zawodu) i oszukaństwa ze strony zakładu w Brwinowie, który świadczy usługi lakierniczo blacharskie. Posta tego piszę ku przestrodze by nikt tam nie oddał już swojego samochodu ! Oddałem mój samochód BMW E-36 Compact ok. 2-3 sierpnia do naprawy po kolizji (zdjęcia uszkodzonego samochodu). Zdjęcia mówią dokładnie co trzeba zrobić… Samochód miał być zrobiony w przeciągu 1 miesiąca, trwało to 3 miesiące !. Do samego końca nie otrzymałem rozpiski ile co kosztowało tylko dopiero przy odbiorze auta zobaczyłem coś nabazgranego na kartce odręcznie ! W porównaniu ze wszystkim to był mały szkopuł… Samochód, który odebrałem będę sprzedawał, bo po wykonanej robocie na nim przez ten zakład (na końcu podam namiary i nr Tel by wiedzieć do kogo swego auta nie oddawać) do niczego innego się nie nadaje…
Mój błąd nastąpił przez to, że odbierałem samochód wieczorem i nie zobaczyłem większości mankamentów. A oto i one:
1. Po lakierowaniu bezbarwną warstwą okazało się, że lakiernikowi dostał się pod lakier jakiś syf… Już tego nie da się zmyć… Cytat „Nie mogę zagwarantować sterylności w tym pomieszczeniu” To po co się zajmuje lakiernictwem !!! (zdjęcie)

 
2. Drzwi od kierowcy uszkodzony lakier. Przed oddaniem tego nie było…

3. Drzwi od pasażera: była wymiana całych drzwi (od czerwonego compacta). Przy wymianie podnośnika do szyb uszkodzono mocowania tak, że teraz plastikowa obudowa się majta i jest spora szpara między plastikiem i metalem. (zdjęcie)


4. Sposób lakierowania drzwi od pasażera i drobniejszych elementów pozostawię bez komentarza, bo tylko wyzwiska więzienne oddały by to jak można nazwać taką robotę.
5. Lakierowanie klapki od wlewu paliwowego… Widać, że czerwone… (zdjęcia)


6. Klamka od strony pasażera nie dość że krzywo spasowana to jeszcze przyklejona na klej tak, że aż się wylało (zdjęcia)


7. Krawędzie drzwi od pasażera zostały nie domalowane, a w niektórych miejscach nawet przebija czerwony kolor… (zdjęcia)



8. Po wymianie podnośnika od str. kierowcy (to na szczęście było uzgodnione) zobaczcie jaką zajebistą dostałem uszczelkę ! Pofalowana jak jego Ch.. (Zdjęcie)

9. Przy wymianie progu i jego malowaniu chyba zabrakło lakieru… mam białe… (zdjęcie)


10. Oddałem samochód z normalnymi nie przyciemnianymi szybami, a odebrałem z innymi przyciemnianymi…. Nikt nie raczył mnie poinformować o czym kolwiek w tej kwestii… Może dresom to by się spodobało…. A po odbiorze nie otrzymałem moich starych DOBRYCH spowrotem. (zdjęcia)

11. Po otworzeniu tylnich (lewej i prawej) szyb natknąłem się na ślady walki … to były chyba zmagania panów z zakładu przy wyjmowaniu szyb… Zarysowany lakier sympatycznie ukryty… (zdjęcia)




12. Zerwany materiał z przedniego słupka od strony pasażera… Pewnie przez przypadek… przy malowaniu (zdjęcie)

13. Brud i syf po paście był wszędzie… nawet zostawili mi kawałek taśmy klejącej w tylnim lewym nadkolu… Jak można oddać tak samochód klientowi… tylko chyba wieczorem (mój błąd !) (zdjęcia)


14. Nie dość, że drzwi od pasażera były na krawędziach źle pomalowane i widać jest czerwony kolor (nawet od str przedniego nadkola) to szpara między drzwiami ma duże rozmiary + nieźle odstaje… Okazało się, że nie ma śrubek, a jedna z nich była urwana wew. I nie chciało się im jej gwintować… (zdjęcia)




15. W tym warsztacie pracują takie gamonie, że nawet odkurzając coś rozwalą. I tak też mój czujnik położenia siedzenia został uszkodzony i kontrolka mi się świeci non stop… Wcześniej tego nie było nawet po kolizji. (zdjęcie)

16. Słupek przy pasach kierowcy ma uszkodzone mocowanie przez co bardzo odstaje… czemu i to zniszczyli do dziś się zastanawiam… (zdjęcie)

17. W compactach w bagażniku po prawej stronie i po lewej są takie plastikowe kieszonki. Ja też je miałem wcześniej… Po oddaniu samochodu już ich nie było a w ich miejsce była woda… Również poucinano mi kable od instalacji gazowej…(zdjęcia).


18. Butle gazową przykręcili mi zupełnie inaczej niż wcześniej była…. Dlaczego….
19. Tylni zderzak jakoś dziwnie spasowano tak że pojawiła się duuuża szpara i jest tam jakiś styropian….


20. Przednie prawe koło zapomniały mi gamonie dokręcić i jadąc zastanawiałem się co tak uderza... całe szczęście udało mi się dojechać tam dokąd zmierzałem i dokręciłem, ale jak można oddać samochód z nie dokręconymi śrubami ?
21. Byłem zapewniony, że używany jest najlepszy bezbarwny lakier na rynku Iwata, a co się okazuje sam na forum pisze, że używa podróby Iwata (http://lakierowanko.info/viewtopic.php?p=13096#13096)
22. Najlepsze jest to, że jak odbierałem samochód lakiernik mi dał puszkę z lakierem, który mu został i pędzelek i powiedział, że mu się już nie przyda i dał mi jeszcze 50 zł....
23. W dniu wczorajszym tj. 03.11.2008 dzwoniłem do niego i jego wspólnika by oddali mi pieniądze za całą swoją robociznę to usłyszałem, że jestem wyłudzaczem pieniędzy i że idą na policję... Czy ja jestem jakiś inny toż za taką robotę to się nie płaci ! Proponowali mi, że mogę przyjechać do nich i mi poprawią, ale stanowczo odmówiłem, bo kto by chciał by te same ręce co tak zwaliły sprawę miały to naprawiać... to by była jeszcze większa katastrofa... chciałem, żeby pokryli koszty robocizny w innym zakładzie to się zaczęło, że jestem wyłudzaczem pieniędzy... PRZYKRA SPRAWA !
Jak widać straty po naprawie są gigantyczne… Zwracam się również do was z prośbą o pomoc, co mogę zrobić by odzyskać pieniądze, by zamknąć mu warsztat by nikt już nie wpadł w takie G…. jak ja…
Namiary na warsztat i jego pracownika jak i wspólnika, co by nikt tam swojego samochodu nigdy nie oddał:
Krzysztof Popis
Brwinów
Ul. Ciechanowska 17 lub 19 (już dokładnie nie pamiętam)
508-140-077 (Krzysztof Popis) i 503-466-663 (Jego wspólnik)
Ogłaszał się na tym forum i pisze pod nickiem :
kpopis1 - http://www.bmw-sport.pl/viewtopic.php?t=27664
Boogie wiedział co robi !
Znajomy trochę poszperał i znalazł parę ciekawych rzeczy:
Mają zawieszone konto na Allegro : http://www.allegro.pl/show_user.php?search=kpopis
Okazuje się, że jest częstym bywalcem forum (kpopis) : http://lakierowanko.info/ i wcale nie ma się czym chwalić (szkoda że tego wcześniej nie wiedziałem).
Zapewniał, że używa specyfików najlepszych firm (na forum równieź o tym pisał), a w rzeczywistości używa "shitu", jak sam to określił.
Stosowny cytat z forum lakierników: Do podkladu uyzywam najtanszego shitu (http://lakierowanko.info/viewtopic.php?p=13065#13065)
Cytaty z forum lakierników:
- Mowie otwarcie ze jade na kicie z novola, uelastyczniaczach HAYA, benzynie ekstrakcyjnej zamiast zmywaczy itd
- Nie mam zarejestrowanej działalnosci. Maluje w amatorskiej (niedlugo ja podrasuje) kabinie (http://lakierowanko.info/viewtopic.php?p=6925#6925).
Pozostałe zdjęcia do wglądu: http://www.sendspace.pl/file/9El2MkiQ/
Zdjęcie samochodu po kolizji: http://www.sendspace.pl/file/pWjcLllA/
IPLO - 2008-11-06, 15:57 Temat postu: ,,, o boze przykro aż oglądac progi i nadkola masakra a ta maska chyba niejest zamknięta bo jak jest to juz niewiem co napisac
koles nizna podstaw nawet mechniki niezdioł listw do malowani z drzwi tylko jakos je podklejił a o malowaniu to WCALE NIE ma pojecja to białe wydaje mi sie ,że to po pascie ale i moze podkład widac ze raz tylko baze polożył bo zamało farby miał
ze to nie poschodziło jeszcze od polerki
współczuje ci a co z takim fantem sie robi niemam pojęćja wiem z doswiadczenia ze zwsze sie dogadywali ludzie ale tu jest kaszana i jeszce jak koles taki modrala NAPWENO jak zobaczy to żeczoznawca to niebedzie zdowolony
raven - 2008-11-06, 18:23
ja tam nie wiem, może jakiś inny jestem - niedostosowany do obecnego świata i toczącego się w nim rytmu życia.... bo w głowie mi się nie mieści, jak można oddać taką fuszerę klientowi i wołać za to w ogóle jakieś pieniądze. Mi po prostu byłoby wstyd Widać poczucie jako takiej ludzkiej solidarności to niestety slogan i relikt przeszłości.
Jest powiedzenie, że jak się ma miękkie serce, to trzeba mieć twardą dupę. Sam już nie raz naciąłem się na podobnych człekokształtnych... ale czy się czegoś nauczyłem??? nie wiem, zapewne tak, choć dalej traktuję innych tak jak chciałbym aby mnie traktowano - i to chyba największy błąd.
Pozdrawiam i życzę uczciwego zakończenia całej tej sprawy.
Adamus - 2008-11-06, 19:16
============== UWAGA NA ZAKLAD LAKIERNICZY W KOBYLCE =============== ULICA REMONTA H....JEEEEEEEEE=============
Oddalem im mazde swoja byla mx-5 cena byla ustalona 3 tys za lakiernowanie na classic Su.
Wynik roboty ? na auto czekalem 2 miesiace , nie moglem bo obejrzec bo nigdy go tam nie bylo , nigdy nie odbieral telefonów , auto bylo zjebane.Bagaznik i maska nie domykala sie tylko trzeba było trzasnąc.Tablice rejestracyjne wymontowal i nie chciało mu sie zamontować! olał to,zle wypolerowal lub zrobil zly podklad po miesiacu jazdy wyskoczyly slady rdzy na blotniku,wsadzil szpachle w słupki.Wpierniczył mi czujnik alarmu w drzwiach pod blache i migało mi co swiatla jak w karetce alarm!
Przy odbiorze auta zaprosił swoich kumpli pijaczków i opowiadali o mafi kobyłkowskiej!!!
Już planowalem brać sie za srodki typu policja bo nie było jak odebrac i zabrać auta!
ps.na dywanikach znalazlem igły najwyrazniej gosc chcial poszpanować moja mx-5 i w dodatku z baku ubylo z 30-50zl.
nommad86 - 2008-11-06, 19:26
M A S A K R A po prostu brak słów żeby to opisać
kazik - 2008-11-06, 21:35
Co możecie zrobić???
Usunąc dane firmy i namiary z tych postów bo żyjemy w polsce i jeśli którys z tych gamoni przeczyta to ,skopiuje i wyśle do prokuratury to nie dość że odpierdolił nam kaszane to jeszcze można beknąć za obraze dobrego imienia firmy i osoby.
TO JEST POLSKA >>TU SIE KRADNIE
Adamus - 2008-11-06, 21:44
E tam.Trzeba pisać , zwlaszcza ze mi na zaufanie robił wiec nie placił nic panstwu od zarobku.
Wydaje mi sie ze gosciu zaczyna prace z lakiernictwem i poddaleś mu swoje auto jako egzamin /test..... Po prostu masz pecha i tyle ja też dalem plamy.Daleś jakiemuś frajerowi auto nie upewniwszy sie kim ten gosciu jest.On jest cfaniakiem bo zarobil kase a tu mu daleś kase.......
Jedyne co możesz zrobić to spuscić mu W..dol po cichaczu jak bedzie sie kręcił - ewentualnie dać komus kilka winek zeby to zrobił i tak kiedy nie bedzie sie spodziewać co i jak.Gdybym mial czas na takie glupoty też bym tak zrobił z tym swoim ale auto i tak poszlo na sprzedaż.
Jeśli sie robi auto w małym warsztaciku gdzies na bokach trzeba goscia znać dobrze , chyba ze robisz to w miescie w duzym zakladzie gdzie placisz konkretna kase wtedy masz mniejsze szansy na oszustwa itp.
orzel811 - 2008-11-06, 22:15
co do tych białych plamek to to jest spowodowane tym że podczas malowania nie byly używane filtry- czyli są to po prostu oczka bo w tych miejscach skapnoł olej bądź woda ogółem partactwo po całej linii, w życiu nie oddał bym tak spapranego auta do klienta
co do klaru to najlepszym na rynku jest lakier bezbarwny standoxa w tej chwili
a jak oni mówisz używali różnych komponentów to nie ma się co dziwić że tak kiepsko wyszł, ja jak maluje to wszytko idei tej samej firmy żeby nie było niespodzianek i takich tam.
ogólnie szkoda auta, takich fachurów to tylko w ryj i na policje
IWATA? to chyba jakaś podróba saty jest ( pistolet lakierniczy)
pozdrawiam
Grzesiek - 2008-11-06, 22:30
ja zadam tylko pytanie czy Ty to auto zabrales czy zostawiles do poprawek swoja droga im wiecej takich kolesi bierze sie za robote tym wiecej aut pozniej przyjezdza do Naszego warsztatu . A tak z ciekawosci zapytam ile miala kosztowac ta :naprawa :
BIZON - 2008-11-06, 22:42
No to ku...a!
A tak do rzeczy, to jeżeli jest firma zarejestrowana, istnieje taka instytucja jak UOKiK
http://www.uokik.gov.pl/
Jeżeli nie jest zarejestrowana, to ja bym przyjechał do gościa... ... ale z kilkoma "karkami" i tyle!
To jest moje zdanie.
Odpowiedź nasuwa się chyba sama...
daniello - 2008-11-06, 23:59
najeba...c to malo ja to bym ich rozjeb...al na kawalki wpad bym z jakimis niepieknymi ryjami i trzeba by bylo placic kare jebane frajery tak to jest w zakladach u pijaczkow czlowiek mysli ze zrobi lepiej bo firma nieznana to sie przyloza a oni sie przylozyli i spierdolil..i a teraz zlapac zwiazac i kufa pomalowac i zakitowac w tym samym metaliku co beemka i i fronty im przyciemnic jak te szyby zrobia takich na probe a pozniej sie czlowiek meczy kurw..........aaaaa
Adamus - 2008-11-07, 00:08
Ja powiem tak zepsuleś mi auto to nie zaplace a jak nie chce dać to bym na policje poszedl,albo wpadl z kumplem i odebral kluczyki.
IPLO - 2008-11-07, 05:14 Temat postu: ...... WIdze ze każdy mądry jak trzeba hhehehe
sie niedogada to co
karki gówno itd ja widze tylko jedną rzecz musi goścja dusic
kompręde
bo bedzie gnój i tyle
Artur C. - 2008-11-07, 06:40
Nie no masakra - Ale czy wogóle oddali napewno twoje auto?
speed - 2008-11-07, 11:57
Ja bym zrobił inaczej - nie jest trudno wpaść i zrobić rozróbę po czym koleś oskarży cię o napaść albo dla odmiany on napadnie Ciebie i będziecie się tak najeżdżać co jakiś czas. Jeśli zakład nie jest zarejestrowany niech państwo się tym zajmie - naślij im kontrole, zgłoś sprawę do rzecznika praw konsumentów niech się zrobi koło tego trochę zamieszania.
To co pokazałeś na zdjęciach przechodzi wszelkie pojęcie
Tak jak powyżej usuń jego dane bo Ty za to bekniesz... (niestety taka jest rzeczywistość)
BADYL - 2008-11-07, 12:07
No chyba nic lepszego nie ma nic TV - TURBO KAMERA program się nazywa i tam właśnie takie brudy są prane na wizji.
grucha - 2008-11-07, 12:50
dokładnie jak Kirek pisze Turbo kamera albo Uwaga w TVN
na stronie uwagi możesz zgłosić im swój problem i fuszerkę którą odwalili
http://uwaga.onet.pl/kontakt.html
Fedek - 2008-11-07, 14:09
| grucha napisa/a: | dokładnie jak Kirek pisze Turbo kamera albo Uwaga w TVN
na stronie uwagi możesz zgłosić im swój problem i fuszerkę którą odwalili
http://uwaga.onet.pl/kontakt.html |
Poszło do Uwagi i napisałem też maila do Turbo kamery !
Podałem tego linka by się zapoznali z tym tematem... ciekaw jestem czy zobaczą....
Dzięki chłopaki za podpowiedzi !
Cypisek - 2008-11-07, 17:56
| Fedek napisa/a: | | Podałem tego linka by się zapoznali z tym tematem... ciekaw jestem czy zobaczą.... |
Chryste Panie! Niech jakiś moderator zrobi tu porządek bo będzie kicha w TVNie
Fedek - 2008-11-15, 09:38
| Cypisek napisa/a: | | Fedek napisa/a: | | Podałem tego linka by się zapoznali z tym tematem... ciekaw jestem czy zobaczą.... |
Chryste Panie! Niech jakiś moderator zrobi tu porządek bo będzie kicha w TVNie |
TVN turbo kamera się odezwała do mnie pojadą ze mną do rzeczoznawcy i ocenią całą sprawę czy będą w stanie mi jakoś pomóc !
maaaad - 2008-11-15, 13:23
No no, to oczywiście daj cynk, czy będzie materiał kręcony, a jeśli tak, to kiedy pójdzie
Fedek - 2008-11-20, 21:58
| maaaad napisa/a: | No no, to oczywiście daj cynk, czy będzie materiał kręcony, a jeśli tak, to kiedy pójdzie |
Dziś czyli 20.11.08 miałem okazje być u rzeczoznawcy PZM, a potem w warsztacie, w którym była wykonywana naprawa w towarzystwie TVN Turbo Kamery. Niestety Pan Krzysztof Popis zobaczył moje auto i uciekł z warsztatu. Próbowaliśmy się z nim telefonicznie skontaktować wiele razy, ale się nie udało. Próbowaliśmy również skontaktować się z jego współpracownikiem i mieliśmy szczęście, bo był na tyle zaspany, że odebrał i obiecał przyjechać. W miedzy czasie właściciel posesji, który wynajmuje lokal bardzo się stresował, że stoją dwa samochody i tym bardziej jeden czarny duży VW transporter (od TV). Podał cynk temu wspólnikowi i po ponownej rozmowie wspólnik się skontaktował wystraszony samochodem telewizji. Ostatecznie poinformowałem, że jest ze mną TV i że chcielibyśmy by powiedzieli do kamery to co sądzą o swojej naprawie... niestety się nie zjawili... w między czasie tylko przejechała policja obok nas
Niestety nie udało się nic zrobić oprócz rzeczoznawcy, nagrania rozmów telefonicznych i rozmowy ze mną....
KamilosE34 - 2008-11-20, 22:23
Jaka opinia rzeczoznawcy?
|
|