BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - [e36 328] Silnik osiąga właściwą temperaturę normalnie

luki924 - 2008-11-30, 12:28
Temat postu: [e36 328] Silnik osiąga właściwą temperaturę normalnie
Witam wszystkich ponownie, nie mam nawet kiedy zrobić zdjęć mojego nowego nabytku ale obiecuję że zrobię to niedługo :) Panowie im zimniej tym problem bardziej nagminnie naciska :( Mianowicie, wymieniłem 2 dni temu termostat i płyn chłodniczy, bankowo auto jest odpowietrzone chociaż przed wymianą problem był ten sam. Myślałem że to wina termostatu bo betka trochę długo się grzała ale po wymianie grzeje się szybciej i nic to nie daje :D coraz rzadziej po prostu mam ogrzewanie, czasem się włączy tak jakby na parę minut a tak to cały czas pompuje zimne powietrze do środka. Kurcze co to może być? Aha nie mam klimy, także mam zwykłe pokrętełka do ustawiania nawiewu. Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź :help:
wojtaq - 2008-11-30, 14:58

sprawdź czy węże są ciepłe , czy chłodnica cała robi sie ciepła , czy auto nagrzewa sie do swojej temperatury i nie ma tylko ogrzewania ?
może jednak warto pobawić sie jeszcze z odpowietrzeniem

Gepard - 2008-11-30, 15:07

sprawdz czy weze wchodzace do zaworu ogrzewania( kolo serwa z tego co pamietam) sa cieple wchodza tam trzy przewody i mozliwe ze zawor padl albo kostka zasniedzialastad caly problem.
luki924 - 2009-01-06, 22:05

Panowie problem niestety dalej istnieje, znalazłem gdzieś na forum link do forum Vabik pod którym był naprawde spory wywód na temat odpowietrzania, przyczyn wszystkich niesprawności itd. Nawet sobie to wydrukowałem i ślęczałem dzisiaj na mrozie 2 godziny przy betce :D Układ jest na 100% odpowietrzony, płyn jest zarówno w wężu dolnym jak i górnym i po ściśnięciu jednego jak i drugiego płyn przelewa się z chłodnicy do zbiorniczka czyli wszystko powinno być ok. Po odpaleniu silnika i dodaniu małej ilości gazu, strumyczek z chłodnicy do zbiorniczka rośnie wraz z obrotami jednakże po przekroczeniu około 3500 rpm całkowicie znika i już nie wraca. Pojawia się ponownie po odczekaniu na zgaszonym silniku oczywiście około pół godziny i znów na niskich obrotach jest a po przekroczeniu w/w obrotow zanika. Układ nie może być już zapowietrzony. Na postoju i wolnych obrotach po odpaleniu samochodu po paru minutach jest już w aucie ciepło, ogrzewanie jest w miarę dobre. Panowie ja stawiam na pompę wody i jestem prawie 100% pewny, nawet widziałem gdzieś w którymś temacie że któryś z Was też miał taki przypadek i również była to sprawka pompy. Proszę dajcie znać czy to na pewno to bo nie chciał bym bez sensu wymieniać pompy bo nawet w ogrzewanym garażu jest teraz zimno. Aha, zapomniałem o najważniejszym! Gdy jeździ się emerycko tj. nie przekraczam nawet 2500 rpm to ogrzewanie w czasie jazdy tez jest, jeśli już przekroczę i depnę trochę to zaraz ogrzewania nie ma a silnik po przejechaniu kilku kilometrów zaczyna się bardzo szybko grzać. Jak już wcześniej pisałem termostat jest nowy firmy Wahler. Pozdrawiam i bardzo proszę o pomoc bo chciał bym się tym jutro zająć, samochodzik potrzebny na maxa a nie chcę jeździć żeby się nic nie stało... :help:
slawo - 2009-01-06, 23:08

wyglada to na uszkodzona pompe wody
a jak wiadomo w m52 potrafi sie wirnik uwalic!
zmien ja i tylko na taka z metalowym wirnikiem np. ruville czy jak to sie tam pisze

Żółty - 2009-01-06, 23:17

luki924 pod wycieraczkami znajdują się takie czujniki które dają nadmuch do środka auta czy jakoś tak. One regulują ten dopływ elektronicznie. U mnie były walnięte wymieniłem i jest ok ;) Gepard uprzedził mą wypowiedź ;P ja to zrobiłem na sposób łopatologiczny ;D
luki924 - 2009-01-07, 10:01

slawo napisa³/a:
wyglada to na uszkodzona pompe wody
wielkie dzięki, właśnie o taką odpowiedź mi chodziło, czyli dzisiaj spędzę pół nocy przy mojej ślicznotce w garażu :D
Żółty napisa³/a:
luki924 pod wycieraczkami znajdują się takie czujniki które dają nadmuch do środka auta czy jakoś tak. One regulują ten dopływ elektronicznie. U mnie były walnięte wymieniłem i jest ok ;) Gepard uprzedził mą wypowiedź ;P ja to zrobiłem na sposób łopatologiczny ;D
Wielkie dzięki również Tobie Kolego Żółty :) chodzi Ci rozumiem o elektrozaworek tak? :) ok ale to nie zmienia chyba faktu, że mam uwaloną pompę wody :D pozdrowionka i wielkie dzięki Panowie! :beer:
slawo - 2009-01-07, 10:42

luki924 napisa³/a:
slawo napisał/a:
wyglada to na uszkodzona pompe wody
wielkie dzięki, właśnie o taką odpowiedź mi chodziło, czyli dzisiaj spędzę pół nocy przy mojej ślicznotce w garażu


podzikujesz jak juz zacznie grzac
pamietaj ze musi byc z metalowym wirnikiem i nie kupuj taniego shitu
ja kupowalem pol roku temu niby ruville i sukinsyny wpakowali cos innego do pudelka,rozleciala sie w kawalki na trasie po kilki tys km
tazke uwazaj co kupujesz lub kup w aso!

Facchetti - 2009-01-07, 18:53

Pompa wody :idea:

Hmmm gdyby to byla pompa wody to by mu sie niezle silnik gotowal.

Ten temat jest poruszany jeden post wyzej, u mnie leci w polowie cieple w polowie zimne, byc moze odczepilo ci sie cos pod deska rozdzielcza, ktorys z przewodow ktory ma za zadanie doprowadzanie cieplego powietrza do srodka.

U mnie jest zimne na nogi i ręce a na szybe leci cieple.

slawo - 2009-01-07, 19:57

Facchetti napisa³/a:
Hmmm gdyby to byla pompa wody to by mu sie niezle silnik gotowal.


jakos u mnie sie nie przegrzewal,az w koncu calkiem wirnik sie uwalil i po zawodach
zapytaj chrisa jak mnie musial holowac 30km w nocy ;)

luki924 - 2009-01-08, 22:47

Panowie właśnie wróciłem z garażu. Warto było, pompa była jakaś ch....wizna z plastikowym wirnikiem oczywiście się ukręcił ale jak się lekko obracało to jeszcze trybił stąd właśnie strumyczek na małych obrotach. Włożyłem fajną pompę z metalowym wirniczkiem, poskładałem, zalałem odpowietrzyłem układ i normalnie siódme niebo, ogrzewanie perfect, wskazówka przyklejona do środka i w ogóle wypasik :spoko: dziękuję Wam wszystkim jeszcze raz za pomoc :prosze: :prosze: :prosze:
IPLO - 2009-01-08, 23:01
Temat postu: ...........
pompa pompą TYLKO nie zapomnij wybrac wszystkie kawałki co sie obłamałay najlepiej woda wymyc bo będzie kuku :]
slawo - 2009-01-08, 23:31

luki924 napisa³/a:
Panowie właśnie wróciłem z garażu. Warto było, pompa była jakaś ch....wizna z plastikowym wirnikiem oczywiście się ukręcił ale jak się lekko obracało to jeszcze trybił stąd właśnie strumyczek na małych obrotach.


z metalowym sa wytrzymalsze ;)
jak ja lubie miec racje hehe
polecamy sie na przyszlosc ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group